Gość: Dario25Net
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
20.05.04, 03:49
Witam,
TVN wraz z programem Uwaga! ujawniła wczoraj bulwersujące
uchylenie się od wyroku za brutalne pobicie dlatego, że jeden ze
sprawców był synem policjantki.
"W Mińsku Mazowieckim kilku mężczyzn skatowało niewinnego
człowieka. Jednym z nich był syn policjantki. On i jego kompani
mimo wyroku 8 lat więzienia nie trafili za kratki.
Marek Zawadzki był świadkiem bójki w barze w Mińsku Maz.
Próbował uspokoić bijących się ludzi. Kiedy wracał do domu został
napadnięty przez kilku mężczyzn, brutalnie skopany i wrzucony do
pobliskiego stawu. Dwa tygodnie leżał w śpiączce, po wybudzeniu,
okazało się, że ma paraliż lewej części ciała."
(...)
"Prowodyrem bójki był syn policjantki z komendy w Mińsku Maz.
Według świadków brał on czynny udział w zdarzeniu. Policjantka
osobiście przyjechała po syna do baru. Zabrała także wszystkich
oskarżonych do Mińska. Nie zatrzymała ich jednak, ani nie przesłuchała
w komisariacie, a jej syn szybko stał się ze sprawcy pobicia, jedynie
jego świadkiem.
Mimo wyroku sprawcy okaleczejacego pobicia nie trafili do więzienia,
cieszą się wolnścią. cały materiał tej bulwersującej sprawy znajduje się
na strona TVN: uwaga.onet.pl/329909,archiwum.html
Inni sprawcy bulwersującego pobica również cieszą się wolnością. W
podradomskich miejscowościach pięcioosobowa grupa dokonała dwóch
napadów z bronią w ręku. Udział w napadach brał m.i. Łukasz Gołąbek
syn senatora SLD z Radomia Zbigniewa Gołąbka.
Sąd Okręgowy w Radomiu za popełnienie czynu karalnego skazał sprawców
na od dówch do trzech i pół roku więzienia. Sprawcy trafili po zatrzymaniu
do aresztu również Łukasz Gołąbek. Jednak trzej biegli lekarze orzekli, że
ze względu na zły stan zdrowia Gołąbek nie może przebywać w areszcie oraz
wykluczyli też oczekiwanie na proces w więziennym szpitalu. Decyzją lekarzy
opuścił po kilkunastu dniach areszt.
Z tego samego powodu sąd okręgowy musiał też odroczyć mu wykonanie
kary trzech lat więzienia. Sprawa trafiła do sądu drugiej instancji, mającą
wykazać błąd poprzednigo sądu, jednak sąd utrzymał orzeczenie 3 lat
więzienia w mocy.
Prokuratura zażądała uchylenia imunitetu senatora Zbigniewa Gołąbka
- Wrocławska prokuratura wystąpiła z wnioskiem o uchylenie immunitetu
radomskiemu senatorowi SLD Zbigniewowi Gołąbkowi ze względu na zarzut
utrudniania śledztwa w sprawie przeciwko swojemu synowi Adamowi G.
Senator z SLD próbował uzyskać biegłą lekarkę do wystawienia fałszywej
opini sądowo-psychiatrycznej o niepoczytalności syna oraz wpłynąć na
biegłego prokuratury badajacego dowody do sfałszowania ekspertyzy.
Syn senatora był zamieszany w wyłudzeie z jednej z wrocławskich firm
towarów na łączną wartości prawie pół miliona złotych, a decyzje lekarskie
miały mu pomóc w uchyleniu się od odpowiedzialności.
Orzeczenie lekarskie uniemożliwiające przebywanie w więzieniu, próby
odwoływania się do wyższych instancji oraz oskarżenie senatora Gołąbka
przez prokuratorę o próbe uzyskania sfałszowanej decyzji lakarskich
nie zwolniły go od wyroku 3 lat więzienia, zwolnienie dał mu wreszcie
w kwietniu Aleksander Kwaśniewski, podpisując tzw. decyzję ułaskawiającą.
Kłopoty z prokuraturą rodziny senatora Gołąbka z SLD i samego senatora
oskarżonego o utrudnianie śledztwa zakończyły się przynajmniej połowicznie.
Program Uwaga! w TVN był zapowiedzią seri reportaży o uchylaniu się
od wyroków sądów i w następnych tygodniach widzowie zapewne zobaczą
oprócz materiału o powodach bezkarności syna policjantki drugi materiał o
bezkarności syna senatora oraz inne bulewersujące opinię publiczną przypadki
unikania wyrokoków sądowych.
Dario25Net