sonny_z_posen
20.05.04, 08:17
Zauroczyłem się w niej od pierwszego wejrzenia - cudna dziewucha!!! Sentyment
do Śmigla mam, bo kiedyś tak miodówkę i wiśniówkę spożywałem (swojskiej
roboty, cymesik!!!). Wczoraj te jej odpowiedzi na pytania 'profesorów od
życia' były rozbrajające, jej wyraz twarzy zupełnie nie zmącony żadną myślą,
tylko takim spontanicznym free style'm, zupełnie inne niż wszędzie podejście
do gitary basowej w kwestii sztucznego szpona zamiast kostki... Nie wiem
dlaczego oni wszyscy tak za Fatimą - może to przez te dydki??? Dla mnie
numero uno to bezapelacyjnie Mirka ze Śmigla i za nią trzymnam kciuk!!! Z
reszty może zostać ta cycata rycząca, chociaż za dużo trochę blebla
('zdeformowana wara od robienia lodów' - :))). Ta Bardotka o aparycji tirówki
trochę niemarawa (skojarzenie z tirówką po akcencie [bulgarian. romania??]..
Anka jakaś w ogóle nijaka.
Mirka!!!! Jestem za Tobą!!