6 stóp pod ziemią - co było?

22.05.04, 12:55
Witam,
w czwartek fatalnie usnęłam tuż przed pólnocą i ominął mnie przedostatni
odcinek 6 feet under. Czy jakaś dobra dusza mogłaby mi streścić co się
działo? Dzięki!

pozdr.
    • Gość: Yola Re: 6 stóp pod ziemią - co było? IP: *.in.zabkowska.pl / *.zabkowska.pl 23.05.04, 00:12
      Gej przyznał się mamie do gejostwa. Nadal nie może się dogadać z policjanem. Ta
      czarnulka, dziewczyna jego brata zerwała z nim całkiem, ale on nie chce
      odpuścić. Jej brat ześwirował do końca i omal jej nie zabił; zgodziła się oddać
      go do zakładu. Ich siostra na serio chodzi z tym typkiem z kozią bródką. Chyba
      się kochają.
      Chaotycznie, bo nie znam imion, może być? Pytaj jakby co, bo narazie sobie
      więcej nie przepominam.
      Miło, że ktoś jeszcze to ogląda :-)
      • bleri Re: 6 stóp pod ziemią - co było? 23.05.04, 08:32
        Bardzo dziękuję!!
        Dlaczego Brenda zerwała z Natem? O ile pamiętam to w przedostatnim odcinku,
        kiedy jej ześwirowany brat śledził ich w Las Vegas było między nimi wszystko
        dobrze. Co się takiego stało?
        No i co u cudnej pani mamy?


        pozdr.
        • Gość: Iza Re: 6 stóp pod ziemią - co było? IP: *.in.zabkowska.pl / *.zabkowska.pl 23.05.04, 12:34
          Zerwanie przegapiłam, bo było na samym początku. Zdaje się, że chodziło o to,
          ze jej stosunek do brata oznacza jej stosunek do zycia i przy tej hierarchii
          ważności życie z nią nie ma szans, bo ona nie chce ani ciut ustąpić.
          Żeświrowanie brata było super - wtargnął w nocy do jej domu (usłyszała go i
          wyszła z łóżka). Stwierdził, ze jest już nowym i wolnym człowiekiem i ją też
          uwolni i odnowi. Okazało się, że nożem usunął sobie tatuaż na dole pleców, a
          teraz usunie go Brendzie. I z tym nożem za nią! A krew na plecach i po
          spodniach sie leje! Brr, ale akcja no mówię Ci.
          Bardzo ważne, przedtem zapomniałam: idzie Nat do świra. Na klatce schodowej, w
          windzie itd fotografie jego siostry (tej małej, rudej) ze świrem, bez świra
          itd. Podpisy "moja siostra i Ty", Twoja siostra i ja" itd. Na drzwiach
          mieszkania świra tabliczka "ciąg dalszy instalacji wewnątrz". A w mieszkaniu
          świr nakryty prześcieradłem, trupa udaje, jak Nat podchodzi to skacze na niego
          ze śmiechem.Rozmawiają o tym, kto ma się odwalic od czyjej siostry. Nie wiem,
          czy nie gorsze niz to ganianie z nozem.
          Cudna mama układa kwiatki i próbuje się zakolegować zw współukładaczem, gejem.
          Martwym bohaterem był gej zatłuczony przez porządnych ludzi. Zmasakrowaną twarz
          ustawiał mu jakoś ten nasz bohater, gej. (Że też mam problem z imionami, no!
          Wybacz) Była okazja do rozmów żywego z martwym na temat tego, czy gejostwo to
          wybór zycia w grzechu i piekło za karę pewne. Tak twierdził martwy. Na
          pogrzebie była pikieta z transparentami w stylu: zboczeńcy, dobrze wam tak. Za
          względów bezpieczeństwa obstawiona przez policję, m.in naszego znajomego
          pięknego czarnulka.
Pełna wersja