Gość: Ain
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.05.04, 01:29
Bardzo lubię AM. Jopek. Pięknie śpiewa, jest inteligentna i po prostu jest
ladna kobietą. Dlaczego jest taka nijaka na scenie? Zero makijażu nie licząc
czarnego wegielka na powiekach. Mam wrażenie, ze ubiera ją mąż, w rzeczy
praktyczne, wygodne i takie w których sam dobrze by sie czuł. Mam na myśli te
spodnie i nijakie żakieciki. Ja rozumiem, że wazna jest muzyka i tralala, ale
taka piękna kobieta potrzebuje chyba oprawy. Nie? Jeden przyklad - Edyta
Gepert, która poszla na czarna pszaśność i jakies coś na głowie niezmiennie
niemodne od lat, drugi przykład to tesciowa pani Jopek, Halina Kunicka
kobieta niezwykle elegancka, słynąca z ciekawych kreacji scenicznych i pani
Ewa Bem - z kilogramami czy bez, zawsze rewelacja.