Gość: xyz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.05.04, 14:52
Odcinek 240 (emisja 31 maja)
Małgosia staje przed trudnym dylematem. Zastanawia się, którą pracę wybrać.
Trochę obawia się Badeckiej, ale z kolei Maciejak proponuje dużo gorsze
warunki. Niespodziewanie Małgosię i Izę odwiedza Stefan.
Kinga i Piotr są zaniepokojeni. Od dłuższego już czasu Paweł nie
odbiera telefonów. Do domu wraca zdenerwowana Madzia. Znowu nie
znalazła pracy. Okazuje się, że Kamil ma dla niej pewną propozycję.
Łukasz dostaje pocztówkę od Jacka. Chłopiec wypytuje matkę, czy jeszcze
kocha Mileckiego. Marta wyraźnie nie wie, co odpowiedzieć synowi.
Agnieszka wraca po operacji do domu. Tadeusz chce, by razem z Teresą
znowu tworzyli normalne małżeństwo.
Odcinek 241 (emisja 1 czerwca)
Piotrowi wreszcie udało się skontaktować telefonicznie z bratem. Nadal jednak
martwi się o niego. Zduński postanawia odwiedzić Pawła w wojsku. Nie wie, że
na ten sam pomysł wpadła Teresa.
Marta rozmawia z prezesem sądu. Dowiaduje się, że bez jej wiedzy Rafał
poinformował szefa o jej kłopotach z Radomską. Sędzia Mostowiak
wyraźnie nie jest tym zachwycona.
Marek i Stefan pokazują Hance bar, który kupili. Dziewczyna nie kryje
wątpliwości. Zastanawia się, kto zapłaci za remont, i kto zajmie się
gospodarstwem, kiedy oni będą pochłonięci odnawianiem lokalu. Okazuje
się, że Marek ma pewien pomysł.
Odcinek 242 (emisja 7 czerwca)
Maria spotyka się z Robertem, mężem
Reni. Mężczyna wyznaje, że chciałby wrócić do żony. Prosi Zduńską o
pomoc.
Piotr dzwoni do Kingi. Okazuje się, że jego pociąg miał opóźnienie.
Zaczyna się denerwować, że jeszcze nie dotarł do brata. Tymczasem Paweł
jest wyraźnie załamany. Zgłasza się na ochotnika na wartę.
Madzię odwiedza ojciec. Gdy o jego wizycie dowiaduje się Kamil, od razu
wkracza do akcji. Wytyka mężczyźnie, że źle traktuje córkę. Reakcja
ojca dziewczyny kompletnie go zaskakuje.
Marta w dalszym ciągu ma problemy z Łukaszem. Chłopiec nie chce
powiedzieć, gdzie był po szkole, a przy obiedzie jest wyjątkowo
niegrzeczny. Matka nie wie, jak poradzić sobie z synem.