Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN]

26.05.04, 08:21
Ile pyr wchodzi na kilogram?? Czy dwie osoby [w tym jeden mężczyzna w wieku
produkcyjnym, wyposzczony z powodu czasowego kalectwa z bzykania, czujący
chuć wielką] mogą się najeść kilogramem pyrów na obiad??? Trochę mi to się
jakoś nie komponuje do tej wczorajszej listy zakupów, jakie Aga zleciła
Koli ;))
No i bzykną się w końcu czy nie??? Bo wczoraj to klimat był sprzyjający, bo i
róża i wino :))) i Stjepana nie było.. a dzisiaj ma Stjepa wrócić przecież,
Kola wyjechać... Będzie coś czy nie??
    • pawel-strzalka Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] 26.05.04, 08:29
      no bzykną się bzykną, stiepan nie przyjedzie, pepsi zostaniei sie
      zacznie "sodomia i gomoria"
    • Gość: Duncan Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 08:35
      Słuchaj no sonny, może jeszcze coś z tego będzie bo Stjepan niespodziewanie,
      jak to w takich sytuacjach bywa, odwoła powrót, a Koka Kola niby rzekomo już
      odleci, ale jednak nie odleci i wieczorem ponownie zjawi się w mieszkaniu, a
      wtedy ...
      Ale jeszcze o wczorajszym. Ja już nie daję rady jak patrzę na tę puszczalską
      dupodajkę, z tą pieczarkową fryzurą i przepitym głosem i tego jej Don Juana
      zafajdanego, arabskiego mieszańca. "Ach nie odjeżdżaj, mój Romeo ! To już
      jutro. Nie mogę uwierzyć, że to już jutro !" A koleś strzela uśmieszek a'la
      Bond, James Bond i potem to romantyczne całowanie po ręce. Ach ! A potem ona
      wybiega (a te spódnice na jej tyłku to robią z niej jakby wiejską babę, żywcem
      od końskich gówien oderwaną). Jakże się wzruszyłem tą historią. Romantica
      Channel, a wraz znim cała Brazylia i Wenezuala wymiękają bez dwóch zdań ...
      • sonny_z_posen Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] 26.05.04, 08:37
        Najlepsza była 'kapka wina' :)) Jakby mi ktoś tyle nalał a w planach
        miał 'wybzykanie mnie', to bym mu co najwyżej postukał w czoło ;))))
        • Gość: Duncan Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 08:42
          No tak zapomniałem o winie. To dopiero była Romantica.
        • lahliq Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] 26.05.04, 09:20
          Sonny, kilogram pyrów na dwie osoby spokojnie może być. Szczególnie z
          omastą. ;) Ale to wino!!! Też mnie dobiło, jak można nalać taką kapkę do takich
          niemal wazonów! Przecież to się źle pije! A może wiedzieli, że będą wiele razy
          powtarzali to ujecie a sok z porzeczek był jeden. ;) Budżet im ograniczyli. ;)

          Zauważyliście jak Aga L. sie spasła? Brzuch ma przeogromny!
          • Gość: gosc Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] IP: *.apoteket.se 26.05.04, 09:27
            Moze jest w ciazy
            • lahliq Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] 26.05.04, 09:30
              Wyglada na zwykłe spasienie.
              • sonny_z_posen Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] 26.05.04, 09:31
                może ma menopauzę ;))
                • Gość: Duncan Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 09:36
                  Spasła się świnia !
                  Ona w niczym nie widzi umiaru. Ani w dmuchaniu rury, ani w jedzeniu.
                  • sonny_z_posen Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] 26.05.04, 09:38
                    no ale jak się mozna spaść kilogramem pyrów?? ;)
                    ja spasienia u niej nie przyuważyłem, może dlatego że jak ją widzę to trochę na
                    pawia mnie zbiera i staram się nie lukać za bardzo dokładnie..
                    • Gość: Duncan Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 09:41
                      Mnie też trochę torsje łapią jak ją widzę dlatego staram się nie spożywać
                      posiłków tuż przed Klanem.
                    • lahliq Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] 26.05.04, 09:41
                      Widać jak stanie bokiem do kamery. ;) Taka jakaś wydymana, może przez te
                      wiejskie spódniczki na gumkach.
                      Z kolei Beatka chyba zagęściła sobie włosy. W każdym razie wyglądają świetnie.
                      • Gość: Duncan Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 09:56
                        A może Wujkowicze wzięły ją w nocy w krzyżowy ogień pytań (znaczy się w dwa
                        ognie grali, albo w Trójkąt Bermudzki) i ją tak powykręcało.
                      • Gość: gosc Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] IP: *.apoteket.se 26.05.04, 09:57
                        Ona duze glupstwo popelnia.
                        Kola na wylocie -tylko zrobi swoje i do Edynburga,Stiepa tez swoj honor ma.
                        To jesienia nie ma zadnego.Smutno bedzie
    • moniq_c Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] 26.05.04, 10:59
      no nie!!!!! no ja chyba ze cztery lata ofiarnie oglądałam to badziewie a jak
      już nie zmogłam i przestałam to tam się teraz takie akcje dzieją??????????
      co za pech!!!!!
      chyba się muszę zacząć interesować powtórkami na TV Polonia...
    • Gość: Duncan Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 11:47
      Wyobraźcie sobie sytuację za parę lat.
      KOCHAMY POLSKIE SERIALE - Jacek Chmielnik: Zapraszam do finału !
      Ilu facetom dała się zerżnąć starsza z sióstr Lubicz ?
      Ponieważ to pytanie finałowe, nie możemy być zbyt pobłażliwi.
      Można się pomylić tylko o 10 000.
      • sonny_z_posen Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] 26.05.04, 12:22
        Duncan, dobre!!! :DD
        nie wiem, ale dla mnie to ona musi wpieprzać ze dwa kilo feromonów albo jakichś
        hiszpańskich much dla kobiet, że tak na nią lecą ci faceci (??) wszyscy. Co się
        jaki koło niej zakręci to odrazu czuje chuć i ochotę ma na kopulowanie z nią.
        Dziś kurna KLANU nie obejrzę, a podobno ma być akcyka jak to dr L. oglądając
        jakieś CMK/Mens Health zobaczy na rozkładówie młodszą córkę!! Pewnie bez
        victorii na cipce, ale na pewno delikatnie odsutkowana będzie..
        • Gość: Duncan Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 12:39
          Racja sonny. Też mnie to zawsze ciekawiło. Co też musi wpierdzielać ta
          wymemłana kura, że każdy fagas tylko przejdzie koło niej, a już mu ciśnienie
          podskakuje. A poza tym, że się mizdrzy do każdego, wystawia dupę na lewo i
          prawo, to tym więcej się ich zlatuje.
          Ale zdarzali się i nieco rozsądniejsi. No, szef na nią nie pofrunął bo podobno
          był innego wyznania seksualnego, ale jeden z kolesi z agencji reklamy parę lat
          temu wygarnął jej wszystko, w tym także i to, że próbuje sobie wyrobić pozycję
          zawodową, że się tak wyrażę, rozchylaniem swych ud przed szefostwem (wtedy
          akurat chodziło o tego szurniętego francuzika).
          • sonny_z_posen Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] 26.05.04, 12:46
            ta, Pierre mu na imię dano i pamiętam jak dziś dzień scenę, kiedy stanął w
            drzwiach z wiertarą w dłoni a w niej zamiast wiertła róża była :D a propo's tej
            chaty - to było mieszkanie A.L.??
            Wczoraj jak 'uciekała' przed pożądaniem Koka Koli, to tak mi się skojarzyła z
            jakąś wiejską dziewką z dawnych czasów, która umyka i wzbrania się od zalotów
            księcia... ;)
            Chyba zacznę KLAN na zielu oglądać :)
            • Gość: Duncan Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 13:05
              Wczoraj jak 'uciekała' przed pożądaniem Koka Koli, to tak mi się skojarzyła z
              > jakąś wiejską dziewką z dawnych czasów, która umyka i wzbrania się od zalotów
              > księcia... ;)

              Taaaa ! To była sielska scena. Tylko stogu siana brakowało.

              Chata w której Pierre rżnął specjalistkę od reklamy (reklamować to ona chyba
              najlepiej potrafi swe międzyudzie) należy do Lubiczów. Podobno z dawien dawna
              odnajmowali ją, ale wtedy specjalistka zauważyła że już stoi wolna, więc może
              by tak wprowdziła się doń na czas jakiś. No bo i gdzie miał ją francuz dmuchać ?
              Upstairs ...!? Przecież Olka obok, a w ogóle doktorostwu tynk na głowy
              posypałby się w nocy ...
              A teraz nieznane są losy tego mieszkania.
              • sonny_z_posen Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] 26.05.04, 13:09
                Może Koka Kola by w tym mieszkanku zamieszkał.. taka garsoniera jakby..
                Specjalistka ds. reklamy jakby miała ochotę, to po nocce ze starym Vujkiem i
                zajęciach na uczelni wpadałaby odreagować do juniora :)
                • Gość: Duncan Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 13:14
                  Dobry pomysł, sonny !
                  Jest tylko jedna kwestia do rozważenia. Czy wspaniała trójka powinna się
                  wzajemnie rżnąć systemem pucharowym, czy może każdy z każdym.
              • martyynka Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] 26.05.04, 23:10
                Jak to nieznane losy mieszkania? Pamiętam jak dziś, że Lubicze musieli je oddać
                złemu bratu Krystyny, temu co narkotykami handlował.
                Bo ten z kolei ich szantażował, że spadek dla siebie zagarnęli.
                Ach jakie to były czasy, Aga to się wtedy ekologią interesowała:)
    • Gość: Klanoznawca Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.04, 12:06
      > No i bzykną się w końcu czy nie???

      to pewne!
      Ryśku: 'tyle sie teraz slyszy, ze te paleczki koli takie niebezpieczne'
      Ciocia Stasia: 'bozesz ty moj!'
      Elzbieta: (placze)
      • Gość: klanożerca Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] IP: *.icpnet.pl 26.05.04, 14:03
        chyba PAŁECZKA Koli - bo na właściciela PAŁY to on mi raczej nie wygląda... ;)
    • ponczochy_niny_terentiew Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] 26.05.04, 15:00
      sonny, oglądaj dzisiaj a nie pożałujesz!
      będzie 'seks'
      • Gość: Duncan Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 15:02
        A co konkretnie ?
        • czekolada72 Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] 26.05.04, 16:04
          Agnieszka z "Klanu", w rolę której wciela się Paulina Holtz, nie jest
          bynajmniej stała w uczuciach. Niedawno odwołała ślub ze Stiepanem Wujkowicem, a
          już znalazła sobie nowego chłopaka.

          W serialu "Klan" grana przez Paulinę bohaterka porzuciła dużo starszego od
          siebie chorwackiego pisarza Stiepana Wujkowica (Roman Frankl), który kiedyś był
          wielką miłością jej mamy. Teraz przyszła kolej na jego syna - Kolę (Piotr
          Borowski). Jednak to nie koniec miłosnych komplikacji bohaterki granej przez
          Paulinę. Pełna wyrzutów sumienia będzie próbowała uzyskać przebaczenie ze
          strony Stiepana, ten jednak nie zechce z nią nawet rozmawiać.
    • hajota JUŻ SIĘ BZYKNĘLI n/t 26.05.04, 18:11
      • Gość: bozesz ty moj Re: JUŻ SIĘ BZYKNĘLI n/t IP: *.tpnets.com 26.05.04, 18:39
        czy sobie aby, biedaczyna, nie zwichnal interesu?
    • Gość: Basketcase Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] IP: *.icpnet.pl 26.05.04, 20:34
      Chlopacy Agi L. :
      1) Maz - Robert (stukal)
      2) Pierre (stukal)
      3) Lukasz (stukal)
      4) Tomek (nie stukal a szkoda)
      5) Stiepan (nie stukal bo juz nie moze)
      6) Kola (stukal i jeszcze bedzie stukac)

      :)

      Czy zapomnialem o kims? :)
      • conena Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] 26.05.04, 22:03
        a nawiedzony koleś buddysta co ją uczył do czegoś tam? ale on chyba nie stukał.
        • Gość: matti Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.04, 22:11
          Tego kolesia buddystę trzeba dopisać - coś mi się zdaje, ze też stukał. I
          jeszcze na samym początku taki długowłosy gostek z liceum, z którym Aga miała
          iść na studniówkę (ale poszła z tym pierwszym, bo ją w trombe puścił z jakąś
          blond-laską). No nie powiem, ale sporo jej się zebrało... Mówiąc
          metaforycznie, "jadła chleb z niejednego pieca".
          • Gość: Duncan Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 08:12
            Długowłosy licealista oraz buddysta byli owszem, ale nie dowiedziono jakoby
            stukali. Buddysta może jeszcze, ale licealista to podejżewm co naujwyżej mógłby
            się stuknąć w czoło.
            Ale zapomniano tutaj o Filipie. Był bardzo krótko, ale był. Pamiętam jak
            specjalistka od reklamy mówiła do rajdowca "Zerwałam z nim".
      • Gość: anka Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 09:33
        Nie rozumie. To juz kobieta nie moze zmieniac partnerow> Jeden od dziewictwa do
        smierci. 6 to nie tak duzo. Nie lata po dworcach,nie daje kazdemu nowo
        poznanemu facetowi.
        • lahliq Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] 27.05.04, 09:50
          Pewnie, że może i niech sobie zmienia, ale biorąc pod uwagę ile ona ma lat, to
          trochę szybko zmienia. ;)
        • Gość: Duncan Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 09:52
          > ... nie daje kazdemu nowo poznanemu facetowi.

          Otóż mylisz się. Tak właśnie jest (z bardzo nielicznymi wyjątkami, jak ten
          studenciak na przykład)
    • Gość: ktos Re: Aga i Kola - kilogram pyrów na obiad [KLAN] IP: *.icpnet.pl 26.05.04, 22:31
      Buhahahaha!!! Wiecie co, matka mi przed chwila pokazala ktores z tych
      kolorowych pisemek brukowych (gala, srala cos w tym stylu) i tam pisza ze
      Paulina Holtz czyli klanowa Agnieszka, rzucila swojego chlopaka Tomasza Collina
      i teraz jest para z... nikim innym tylko aktorem grajacym Kole. :D Ciekawe czy
      to prawda, czy jakis pismak dostal pomieszania zmyslow i nie wie co jest
      rzeczywistoscia a co fikcja serialowa. :)
      • Gość: pn a jak to stukanie sie odbylo, bo nie widzialem:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 23:45
        • ruda_szczurka Re: a jak to stukanie sie odbylo, bo nie widziale 26.05.04, 23:53
          puk puk....
    • dariusz-m Re: Aga i Kola - kilogram pyrów z Biedronki 27.05.04, 02:58
      Bo to ziemniaki z Biedronki. Takie wypasione i tanie.
      Pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja