Serialowe mamuśki

27.05.04, 09:03
Wczoraj myslałam, że się porzygam od tego lukru w Klanie na Dzień Matki.
Dzisiaj w Wyborczej celny tekscik:
serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,2093119.html
    • lahliq Re: Serialowe mamuśki 27.05.04, 09:06
      Najlepszą mamuśką jest mamuśka Bundy. Też taka chcę być: obżerać się
      czekoladkami przed tv machając zgrabną nóżką na obcasie. ;)
      • the_dzidka Re: Serialowe mamuśki 27.05.04, 09:17
        lahliq napisała:

        > Najlepszą mamuśką jest mamuśka Bundy. Też taka chcę być: obżerać się
        > czekoladkami przed tv machając zgrabną nóżką na obcasie. ;)

        A ja chciałabym być taka, jak Lorelei Gilmore :-)
        • lahliq Re: Serialowe mamuśki 27.05.04, 09:34
          Lorelei Gilmore - za jakiego to filmu?
          • the_dzidka Re: Serialowe mamuśki 27.05.04, 09:40
            lahliq napisała:

            > Lorelei Gilmore - za jakiego to filmu?

            Z "Kochanych kłopotów" (czyli "Gilmore Girls"). Nie oglądałaś?!


            Dzidka Zdumiona
            • lahliq Re: Serialowe mamuśki 27.05.04, 09:43
              Zupełnie nie wiem co to jest. :( Kiedy to leci i gdzie?
              • the_dzidka Re: Serialowe mamuśki 27.05.04, 09:49
                lahliq napisała:

                > Zupełnie nie wiem co to jest. :( Kiedy to leci i gdzie?

                Na TVN 7. Taki amerykański serial o matce i córce. Akurat w tej chwili można
                się załapać na powtórki poprzednich serii.
                Zdumiało mnie, że o nim nie słyszałaś, to chyba jedyny serial, który naprawdę
                da się oglądać dla przyjemności, a nie dla hecy. Spróbuj przy okazji :)
                • Gość: polala Re: Serialowe mamuśki IP: 80.51.79.* 19.06.04, 23:31
                  Cześć Dzidka. Już Cię lubię. Oddam Ci nawet ciasteczko do kawy. Bo kawy to nie,
                  bez przesady. Też chcę być taka jak Lorelai. Brzydko ją wczoraj potraktował
                  Chris, prawda? Nie lubimy go i tej Szeri zwłaszcza, dobra?
                  • samotny_marco Re: Serialowe mamuśki 19.06.04, 23:41
                    mamuscia z "piwek i chipsow" w BBC :)
                • slotna Re: Serialowe mamuśki 20.06.04, 09:40
                  Popieram, 'Kochane kłopoty' są świetne, każdy odcinek można oglądać milion razy
                  i i tak śmieszy i wzrusza. Uwielbiam ten serial. Tylko nie moge przebolec braku
                  Tristana! Grr...
                  • Gość: polala Re: Serialowe mamuśki IP: *.jim / 212.160.185.* 20.06.04, 11:05
                    Jestem maniaczką tego serialu i jestem z tego dumna ;o)
                    Oglądam każdy odcinek po 2 razy, potem "doprawiam" na video. Za gramanicą
                    wydali w maju pierwszą serię na DVD, ciekawe, czy kiedyś dotrze do nas?

                    A od Tristana wolę Jessa, no i jego apetycznego wujka... mniam...
                    Ale moją idolką jest i na zawsze pozostanie Lorelai ;o)
                    • agniecha_k Re: Kochane kłopoty 20.06.04, 11:25
                      Jess jest the best!!!
Pełna wersja