Gość: Anna
IP: 213.25.97.*
28.05.04, 12:08
Czy ktoś może mi poradzić jak dotrzeć do szefów Aster City? My, mieszkańcy
domu przy Siennej 76 nie możemy oglądać telewizji przez kabel. Magistrala do
naszego domu wisi sobie na drzewie, poprzecinana, poskręcana byle jak. Sto
razy dzwoniliśmy do Biura Obsługi Klientów i za każdym razem nas zbywają.
Kłamią, oszukują, że to już, że lada dzień i nic. To trwa - UWAGA - ponad
rok. Obawiam się, że szefowie tej firmy w ogóle nie interesują się klientami.
Oni są ponad to. A może nie wiedzą jaki mają personel.
Czy ktoś miał już taką sytuację i jak ją rozwiązał? Poradźcie, bo nas coś
trafi.