Gość: Ain
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.05.04, 20:51
Przy calym szacunku o tego co robi poza Opolem, to facet chyba pomylił
programy. Zachowywał sie tak jakby wszyscy wykonawcy byli tam, żeby robic
przerywniki muzyczne do jego występów. Zero pokory i jeszcze ta wpadka z
debiutantami. Zapomniał że są na scenie!!! Panie Daniec, Panie Daniec!!!
Proszę nie wracać do Opola ani nigdzie w roli konferansjera. Chyba sie Pan
nie nadaje.