Gość: la_ki
IP: *.met.pl
30.05.04, 22:24
Chyba już zmęczył go program,bo dziś zastrajkował z powodu braku obiecanych
odbitek zdjęć,wlazł na strop,poleżał,udzieli mocno skomplikowanego wywiadu
i nasikał z góry na podłogę/celując do pojemnika/.W planach miał również
sranie /może w banie?/ z góry.Na "setce" cytował swój prymitywny wywiad.
Wreszcie nie pojechał na koncert Dody z resztą doborowego towarzystwa.
Co to ta nagroda robi z ludzi?