Stjepan, musimy się rozstać... [klan]

01.06.04, 08:41
Żałuję, bo załapałem się tylko na samą końcóweczkę KLANU.. Ale i tak chyba
było warto, bo to była jedna z bardziej wstrząsających scen we wczorajszym
odcinku zapewne. Wyraz twarzy 'pięknej' Agi, na widok której każdemu facetowi
członek staje i obraca się o kultowe 360', która z Koka Kolą w tle oznajmia
swojemu niedoszłemu mężowi, że 'musimy się rozstać...' Jej boska artykulacja,
gdzieś tam łzy w oczach zaczynają się pląsać, dramatyzm na twarzach obojga
grzeszników, załamany Stjepan (dziś pewnie przypłaci to zawałem)...
Poruszająca scena.. Piękna..
    • lezka_z_posen Re: Stjepan, musimy się rozstać... [klan] 01.06.04, 08:45
      ale jak???dlaczego finito amore??ja już w ogóle Klanu nie oglądam(z przyczyn
      obiektywnych,że się usprawiedliwię) i zupełnie nie w temacie jestem.czy to
      przez tego plastic gogusia,potomka Stiepna??czy znowu się ktoś w Adze zakochał
      i noje men wygrał w starciu ze zwiotczałymi wdziękami Stiopy??
      • sonny_z_posen Re: Stjepan, musimy się rozstać... [klan] 01.06.04, 08:49
        no czytasz forum i nie kumasz tej??!! Stjepan wyjechał na saksy gdzieś w świat,
        syna zostawił w domu pod opieką swojej niedoszłej żony 'cud Agnes', Koka Kola
        połamał jedną ręką, drugą poparzył, ktoś musiał się nim opiekować.. Czyniła to
        Agnes, czasami pomagał pan o aparycji pedofila z nadwagą z firmy POSSIBLE, a że
        Koka Kola miał obie dłonie nie za bardzo teges sprawne, więc przy ubieraniu,
        rozbieraniu, szczaniu itp ktoś musiał mu pomagać.. I wtedy zaiskrzyć musiało..
        nie przeciągając: bzykli się po prostu! ot, romantycznie tak.. ;)
        • lezka_z_posen Re: Stjepan, musimy się rozstać... [klan] 01.06.04, 08:52
          nie wierzę,że bombanie było,tej:)!!wątki o Klanie opuszczam z tych nerw,że
          oglądać nie mogę;)a jakbym miała kodować wszystko co na forum wyczytam,to bym
          miała łeb jak sklep pana Blusa:)
          • sonny_z_posen Re: Stjepan, musimy się rozstać... [klan] 01.06.04, 08:58
            było bombanie na bank tej! Przecież każdy facet co koło Agnes się zakręci na
            dłużej niż 1 odcinek ma zagwarantowane, że zamoczy w starszej Lubiczównie! Ona
            pewnie w kontrakcie tak ma, żeby na starość mieć jakiś seksy przydomek albo
            cuś? :)
            P.S. Pan Blus w lodówie Kapry dla mnie speciallity trzyma!
            • lezka_z_posen Re: Stjepan, musimy się rozstać... [klan] 01.06.04, 09:00
              "nasz klient nsza pan":))pozdrów ode mnie Blusa od przedstawicielki z Azj:)
              a Olka jest zapylona??bo wczoraj rano na Polonii jakiś odcinek powtórkowy był i
              Kristina ja straszyła,że nagetywny wynik testu wcale nie przesądza,że w brzuchu
              nie rośnie bambino:)a dr Łubicz dowalił hivem i żółtaczką;)
              • sonny_z_posen Re: Stjepan, musimy się rozstać... [klan] 01.06.04, 09:04
                z 'przyjacielem potrzebnym od zaraz' ma być jakiś większy hartkor [a może już
                był, bo ja we środy nie lukam Klanu niestety] - tzn. ta sesja zapylona co była,
                jak ja ten jej gostek stuknął a wcześniej foty pstrykał, to te foty mają w
                jakimś pismaku się ukazać!!! Stary Łubicz (nie Władzio) będzie gdzieś
                przeglądał jakieś 'świerszczyki' i na fotkę córki sie natknie... zakrztusi się
                pewnie jak Gajny gdy Stefa Przodownika Pracy zobaczył na pierwszej stronie
                TL. :))
      • bombany_przez_mirke Re: Stjepan, musimy się rozstać... [klan] 01.06.04, 08:50
        i tak piękniejsze było wcześniej:
        "Bo Ty Aga martwisz się tylko o mojego ojca, a co ze mną??"
        "oczywiście, że się o Ciebie martwię"
        Buahahaha i żyli długo i szczęśliwie.
    • lahliq Re: Stjepan, musimy się rozstać... [klan] 01.06.04, 08:59
      Ale po cholerę te histerie? Przecież wszystko w rodzinie zostaje...
    • Gość: Duncan Re: Stjepan, musimy się rozstać... [klan] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 09:06
      Aaaaaa !!!!!
      Świetnie sonny, świetnie !
      Mnie dosłownie tak samo, scena ta tak dogłębnie ujęła była, że niemal osunąłem
      się z płaczem na podłogę. A nie wiem czyw zwróciłeś dobrze uwagę na ten wzrok
      przenikliwy dotkliwy Koka Koli, arabskiego mieszańca, gdy słowa owe dramatyczne
      kurew jego pod adresem seniora wypowiadać zaczęła ... To było spojrzenie a la
      Bruce Lee zmutowany z Jamesem Bondem Hansem Klossem i misiem Yogi. Spojrzenie,
      które obezwładnia, paraliżuje, a wreszcie bezlitośnie zabija.
      Wcześniej, czego nie widziałeś, też było nieźle.
      Kurew: "Musisz dziś wracać, bo jak do jutra nie wrócisz, to stracisz pracę"
      Mieszaniec: "Pracę mogę stracić. Ciebie - nie"
      I uśmieszek romantyczny na obu kurewskich obliczach. Ach ! Aż po chusteczkę
      sięgnąć musiałem.
      A jeszcze gwoli uzupełnienia wyjaśnienia dla lezki. Sprawa była prosta. Stjepan
      wyjechał na perę tygodni, a tego kurwiszona zostawić na parę dni w domu albo i
      na miasto wypuścić, to nie da rady, żeby dupy pierwszemu lepszemu nie dała
      (ach, że się tak nie powstrzymam od wulgaryzmów !). Pierwszy napatoczył się
      akurat Koka Kola. Czysty przypadek.
      • lezka_z_posen Re: Stjepan, musimy się rozstać... [klan] 01.06.04, 09:12
        no to Stiepan sam sobie pętlę przyszykował;)a może chciał się pozbyc
        puszczalskiej i dlatego w arabskie ramiona ją pchnął;)??ja tam mysle,że on
        jeszcze do Kristiny z Rakiją w zaloty pójdzie;)
    • the_dzidka Re: Stjepan, musimy się rozstać... [klan] 01.06.04, 09:06
      A mnie się właśnie podobało. zastanawialam sie, do czego posuną się
      scenarzyści - czy Stiopa wparuje do domu podczas akcji w łóżku, czy może
      niechcący posłucha rozmowę kochanków... A tu klarownie, czysto i nie trzeba
      wiele dodawać. Może tylko niepotrzebnie ten Kola tak stanął opiekuńczo za
      Agnieszką...
      Ciekawe swoja drogą, bo takie odcinki pełne napięcia daje się raczej w środy,
      żeby przez resztę tygodnia widz gryzł paluchy i podrygiwał, he he.

      Dz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja