posucha ciekowowątkowa???

01.06.04, 23:25
zawsze jakżem już starego zawiozła gdzie trza, siadałam se przed kompem z
wieczora i aż zacierałam rączki poczytując foruma... a tu dziś co? lipa jakaś...
eeeeeee, chyba sie za słoik nutelli zabiore i książke poczytam.
    • ed_norton Re: posucha ciekowowątkowa??? 02.06.04, 02:06
      arricia napisała:

      > zawsze jakżem już starego zawiozła gdzie trza, siadałam se przed kompem z
      > wieczora i aż zacierałam rączki poczytując foruma... a tu dziś co? lipa jakaś..
      > .
      > eeeeeee, chyba sie za słoik nutelli zabiore i książke poczytam.


      lipa, kcialem nawet cos napisc, ale jak przyjechalem do fabryki to zaraz sie
      zjawili klienci, zeby iom cos tam z czegos do czegos...wtargneli w pisanie
      emaila do mojej.
      posiedzieli do pozna, w zasadzie poszli dopiero teraz...mail nienapisany, watki
      nowe brak, moja poobrazona chyba, mnie sie chce
      jarac...kurwaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, ratunkuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
      • Gość: telewidzka. Re: posucha ciekowowątkowa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 05:35
        Edwardzie jesli po tygodniu przerwy zaczniesz palic wyrwe ci nogi z tylka.
        Odbierzesz mi nadzieje ze to cholerstwo mozna rzucic i masz przechlapane!
        PS. Po cholere paliles pety na cale papierosy nie stac cie bylo?:))
        • ed_norton Re: posucha ciekowowątkowa??? 02.06.04, 11:22
          Gość portalu: telewidzka. napisał(a):

          > Edwardzie jesli po tygodniu przerwy zaczniesz palic wyrwe ci nogi z tylka.
          > Odbierzesz mi nadzieje ze to cholerstwo mozna rzucic i masz przechlapane!

          eee, bo sie czlowiek denerwuje ze sie bbara jeszcze po pachy w szicie a konca
          nie widac i glupoty jakies po glowie sie tluka.
          poza tym mowia, ze 7 dzien kryzysowym czesto bywa...chyba byl...

          > PS. Po cholere paliles pety na cale papierosy nie stac cie bylo?:))

          taki lajf biednego zuczka :)
          francuskie "de'ptanes"
          japonskie "ktoda"
          rosyjskie "popałki" :)


          cza se radzic jakos
    • ed_norton Re: posucha ciekowowątkowa??? 05.06.04, 01:12
      konczy sie powoli posucha jedna, bo sie podnioslo kilkadziesiat watkow za sprawa
      kilku osob hehe i jednego asa nad asy, miszcza wszechwszystkiego :)
      i powoli nadciaga kolejna posucha, bo Bar sie konczy...ech, cos czuje, ze cza
      bedzie zaczac ksiazki jakies czytac albo sie za robote jakas wziac, bo forum
      zamilknie...
      • ruda_szczurka Re: posucha ciekowowątkowa??? 05.06.04, 10:30
        możnaby zrobić ekspansje innych forumów! tak se wlaśnie siedze i grzebie tam i
        owam... ciekawe rzeczy ludzie piszą:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=13201677&v=2&s=0
Pełna wersja