przychodzi dzidka do lekarza...

04.06.04, 13:32
a lekarz też dzidka! :)))

humor mi dopisuje i sobie taki kawał wymysliłam :)
cieszmy się latem kochani!
    • lezka_z_posen Re: przychodzi dzidka do lekarza... 04.06.04, 13:34
      dzidka-gratulacje!!!widziałam,że wydrukowali Twoje wypowiedzie w GW:)
      • dzidka_na_wigry3_bez_siodelka Re: przychodzi dzidka do lekarza... 04.06.04, 13:38
        dziękuję!
        fajnie jest być w mediach!
      • dzidka_na_wigry3_bez_siodelka Re: przychodzi dzidka do lekarza... 04.06.04, 13:41
        ah, jakbym wiedziała, że to wydrukowane zostanie to bym się bardziej postarała
        i napisała troszkę więcej :)
        • lezka_z_posen Re: przychodzi dzidka do lekarza... 04.06.04, 13:42
          i tak było super;)redakcja doceniła Twój szlachetny cel:)
          • dzidka_na_wigry3_bez_siodelka Re: przychodzi dzidka do lekarza... 04.06.04, 13:46
            i cóż z tego - los nie okazał się łaskawy i obdarował mnie poniekąd tylko
            jednym trafieniem :(
            • lezka_z_posen Re: przychodzi dzidka do lekarza... 04.06.04, 13:49
              a 20 baniek zgarnęła jedna osoba,z Warszawy,z Sadyby-może Jerzy Chojnicki??:)
              ja też wtopiłam 4 dychy!
              • johnny_tomala Re: przychodzi dzidka do lekarza... 04.06.04, 13:57
                Bożesz to Ty sławna jesteś !!!
                a ja miałem jedno ale wtopiłem tylko piątaka ! jestem górą !
              • Gość: nie z sadyby Re: przychodzi dzidka do lekarza... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 19:40
                i 2 trafienia w 7 systemowym za 8 zeta
    • vanessa_i_tajger_sevkowiczowie Re: przychodzi dzidka do lekarza... 04.06.04, 14:23
      czy pani dzidka nanarkotyzowana jest marihłaną??? bo takie dziwne kawały pani
      dzidka pisze.
      • Gość: Jo-jo tożsamość dzidki bez siodełka? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.06.04, 20:02
        > czy pani dzidka nanarkotyzowana jest marihłaną??? bo takie dziwne kawały pani
        > dzidka pisze.

        Nie, to jest tylko takie bleblanie tylko po to, żeby zobaczyć swoje wypociny w
        Internecie.
        Tak w ogóle to mam nadzieję, że nie mylicie tej dziwnej istoty ze znaną wam
        the_dzidką, która ostatnio rzadko pojawia się w sieci? Mam wrażenie, że
        spryciara od roweru bez siodełka robi jej koło pióra, pisując dziwnym trafem
        dokładnie tam, gdzie ona: na forum humorum, Poznań i tutaj właśnie. Tak jakby
        liczyła na to, że ludzie je pomylą. Dla mnie niesmaczne. Nie tylko dlatego, że
        the_dzidka to moja kumpelka, tylko te wypociny panny bez siodełka żenujące są
        po prostu.
        • Gość: colombo Re: tożsamość dzidki bez siodełka? IP: *.chello.pl 06.06.04, 13:30
          z tą sztywniarą i nerwusen the_dzidką nikogo pomylić się nie da!nudna jest jak
          flaki z olejem i dobrze,że się się pojawia!!
Pełna wersja