Co się stało z Gulczasem w BARZE

07.06.04, 20:54
Niewiecie co się stało z Gulczasem. Czy odszedł czy znikł. Samą końcówke BAR-u
tylko obejżałem. Jeśli macie jakieś informacje dajcie znać.
Za wszyskie z góry dziękuje.
    • Gość: la_ki Re: Co się stało z Gulczasem w BARZE IP: *.met.pl 07.06.04, 22:32
      Znalazł się niestety.On byle luja zobaczy i już musi z nim mieć "interesy".Nie
      było go kilka gfodzin i producent powinien go wyeliminować z programu.Ale ten
      alkoholik niestwety zostanie becouse the show musy go on.
      • arricia Re: Co się stało z Gulczasem w BARZE 07.06.04, 22:49
        skąd wiesz, że nie było go kilka godzin? A co w ogóle, bo nie oglądałam odcinków
        dziś, taka zarobiona ostatnio jestem...
        • Gość: la_ki Re: Co się stało z Gulczasem w BARZE IP: *.met.pl 07.06.04, 23:00
          Jak wracali z wyborów miss nastolatek /czy jakoś tak/,gdy samochód zatrzymał
          się Gulczas wysiadł do jakiegoś znajomego łysonia i w atmosferze miłej
          przepychanki olał wszystkich i poszedł w diabły. Nie wiem,kiedy wrócił,bo
          poszedłem spać.Wiem,że nie było go kilka godzin.Powinni go za to wywalić,lecz
          myślę,że tego nie zrobią.
          • arricia Re: Co się stało z Gulczasem w BARZE 07.06.04, 23:16
            pewnie go nie wywalą, i tak zostało 5 dni do końca nie ma o co kruszyć
            czerwonokartkowych kopii/krzeseł :)
      • Gość: naiwniak Re: Co się stało z Gulczasem w BARZE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 09:06
        faktycznie, wysiadl w wybranym przez siebie miejscu, a tam PRZYPADKIEM, 50m
        dalej, czekala wlaczona kamera. o kurde, grubsza afera :-D
        • ed_norton Re: Co się stało z Gulczasem w BARZE 08.06.04, 13:14
          Gość portalu: naiwniak napisał(a):

          > faktycznie, wysiadl w wybranym przez siebie miejscu, a tam PRZYPADKIEM, 50m
          > dalej, czekala wlaczona kamera. o kurde, grubsza afera :-D

          wysiadl pod barem szerloki :)
          nie zwrociliscie uwagi na tak istotny szczegol...cienkie te wassze sledztwo :P
          • Gość: naiwniak Re: Co się stało z Gulczasem w BARZE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 15:08
            co nie zmienia faktu ze afera jest dęta ;-P
    • andrzejoson prodakt plejsment delta sekurity vol 3 08.06.04, 20:31
    • Gość: Burak Tino Re: Co się stało z Gulczasem w BARZE IP: *.telan.pl 09.06.04, 20:06
      Oj ludziska inteligencją nie grzeszycie. Ta "afera" aż razi amatorszczyzną.
      Całość jest zrobiona aby podnieść oglądalność tylko wykonanie kiepskie. Gulczas
      niby nagle ucieka a kamera zdążyła nieco wcześniej go wyprzedzić - zbieg
      okoliczności ;). Poza tym to "przesłuchanie" na policji w sprawie zaginięcia.
      Bluzgający policjant przed kamerą buahaha. Pyta się o rysopis a całość była
      wcześniej sfilmowana - to zalatuje teatrzykiem na poziomie Szkoły Podstawowej.
      No i te "zdjęcia operacyjne" z przesłuchania po chwili okazują się że są
      kręcone z dwóch kamer. Ludzie czy to Was nie obraża? Robią z Was wałów.
      O "reality" tego programu dają świadectwo że wszyscy uczestnicy udają że nic
      nie wiedzą. Kto usiądzie na gorącym krześle muszą wiedzieć dużo wcześniej bo
      wiedzieli że Gulczas zostanie i zrobili show z jego odejściem. Zraziłem się do
      tego programu i uważam że jest w części REŻYSEROWANY.
      A o Gulczasa się nie martwcie. Odnajdzie go zapewne detektyw Rutkowski.
      • b_bb Re: Co się stało z Gulczasem w BARZE 09.06.04, 23:16
        Spóźniłeś się ze swoimi rewelacjami o kilka dni, Buraku Tino. Już dawno wszyscy
        się zorientowali, że było to przedstawienie, w dodatku marniutkie.
        Ja nie daję robić z siebie "wała", jak to ująłeś, nie wysłałam nigdy żadnego
        smsa, ale lubię oglądać tych ludzi w programie i pisać sobie o nich na forum.
        Nieco późno zraziłeś się do tego programu, bo za chwilkę się kończy, więc mała
        strata.
        Nie przejmuj się tak bardzo, to tylko show. Widocznie te wszystkie sztuczki
        reżysera były przeznaczone dla innej grupy odbiorców, bo mnie one zupełnie nie
        bawiły, wolałabym oglądać prawdziwe życie barowiczów, kłótnie, zwady i głupie
        rozmowy, jednak widocznie to się sprzedało, więc wszystko gra. Wyluzuj i będzie
        dobrze.
      • arricia Re: Co się stało z Gulczasem w BARZE 09.06.04, 23:37
        Gość portalu: Burak Tino napisał(a):


        Zraziłem się do
        > tego programu i uważam że jest w części REŻYSEROWANY.

        No cos Ty?! Kuźwa, to by było nieuczciwe gdyby to było wszystko ustawiane...
        Nie chce mi wierzyć, że to wszystko to jedno, wielkie oszustwo...
        • Gość: la_ki Re: Co się stało z Gulczasem w BARZE IP: *.met.pl 09.06.04, 23:45
          arricia płacą Ci za te posty?
          • arricia Re: Co się stało z Gulczasem w BARZE 09.06.04, 23:58
            pewnie, dychacza za każdego! pracuje w redakcji gazety wyborczej i robimy
            ranking który z pracowników więcej postów zgarnie! Zbieram na premię noworoczną
            coby prezenty pokupować :D
      • ed_norton Re: Co się stało z Gulczasem w BARZE 10.06.04, 01:08
        Gość portalu: Burak Tino napisał(a):

        > Oj ludziska inteligencją nie grzeszycie.

        wypraszam sobie...nie mierz wszystkich swoja miarka....


        > Ta "afera" aż razi amatorszczyzną.
        > Całość jest zrobiona aby podnieść oglądalność tylko wykonanie kiepskie.Gulczas
        >

        > Bluzgający policjant przed kamerą buahaha.

        eee, no prosze Cie, nie komprpmituj sie, widze, ze wierzysz w najjasniejsza RP z
        wszelka jej sluzb,a le zejdz na ziemie...pokaz mi policjanta, co nie dostaje
        piany na srake w zeznaniach po raz 3 :)

        > Pyta się o rysopis a całość była
        > wcześniej sfilmowana - to zalatuje teatrzykiem na poziomie Szkoły Podstawowej.

        wczesniej? w sensie ze co? ze ktos mial sie dac zrobic na numer ze setki byly
        nagrane wczesniej? nikomu nie zalezalo na mistyfikacji, podpinaniu setek pod
        zeznania z policjantem, chyba ze nie zauwazyles roznicy w czasie i miejscu, ale
        na to rezyseria wplywu nie ma :(

        > No i te "zdjęcia operacyjne" z przesłuchania po chwili okazują się że są
        > kręcone z dwóch kamer.

        to cyba dobrze, z 2 lepiej widac...

        > Ludzie czy to Was nie obraża? Robią z Was wałów.

        a ty bedaku wierzysz w tv????????????????????

        > O "reality" tego programu dają świadectwo że wszyscy uczestnicy udają że nic
        > nie wiedzą. Kto usiądzie na gorącym krześle muszą wiedzieć dużo wcześniej bo
        > wiedzieli że Gulczas zostanie i zrobili show z jego odejściem.

        to nie kumam? ze rezyser wie, kto dostanie najwiecej plusow a kto minusow,
        tozrozumiale, bo kartki z typami trfaiaja do rezyzera juz we wtorek, ale co
        mailes na mysli to nie kąsam...

        > Zraziłem się do
        > tego programu i uważam że jest w części REŻYSEROWANY.

        bidulek...wczoraj sie urodzil, swiat chcial go oszukac, ale sie nie dal...


        My Hero!!!!!!

        > A o Gulczasa się nie martwcie. Odnajdzie go zapewne detektyw Rutkowski.

        taaaa
    • Gość: Burak Tino Re: Co się stało z Gulczasem w BARZE IP: *.telan.pl 12.06.04, 12:41
      No i co? Łyso Wam? Arricia i ed norton nie czujecie się załadowani i to od
      tyłu ?
      • orzels Re: Co się stało z Gulczasem w BARZE 12.06.04, 12:43
        Hehehe.. Akurat zle trafiles.
        Arricia i ed norton co nieco sie do tego przyczynili...
      • arricia Re: Co się stało z Gulczasem w BARZE 14.06.04, 22:37
        Chryste! Dopiero teraz dogrzebalam sie do tego posta...
        Powiem Ci tak: Stary, 10 minut zajelo mi podniesienie sie z podlogi i
        uspokojenie sie po odczytaniu tego co naskrobales...
        Ale coz... nie mozesz wiedziec wszystkiego. Dzieki Tobie bede żyła dobre 3 lub 4
        godziny dluzej, bo minuta śmiechu to jakies 45 minut zycia wiecej... Chyba w
        Tinie albo Naj wyczytałam!
    • Gość: Burak Tino Re: Co się stało z Gulczasem w BARZE IP: *.telan.pl 12.06.04, 12:43
      Uśmiechnijcie się. To tylko "Gulciaś" was wkręcił ( z pomocą reżysera).
      Wały!!! ha ha
      • orzels Re: Co się stało z Gulczasem w BARZE 12.06.04, 12:47
        Ehh.. Rzeczywiscie.. Zrobili nas w wala...
        Jak on mogl, ten rezyser, tak nas wykiwac!
        Alez go opierdziele podczas dzisiejszego pofinalowego chlania we Wroclawiu.. Ah!
        • ed_norton Re: Co się stało z Gulczasem w BARZE 12.06.04, 18:38
          orzels napisał:

          > Ehh.. Rzeczywiscie.. Zrobili nas w wala...

          taaa, ja gooopia peezda koziowolska dalem sie nabrac na numer w ktorym maczalem
          (Meczylem? :] )* palce...
          czas umierac :) ale nim to wypije waidro piwa :D moze wtedy zrozumiem , ze
          wszystkie waly powinny sie laczyc, zeby masa sie nie dac :)




          > Jak on mogl, ten rezyser, tak nas wykiwac!
          > Alez go opierdziele podczas dzisiejszego pofinalowego chlania we Wroclawiu..
          Ah
          > !
          >


          taaa, a bedziesz? daj jaki sms czy mam sie zbierac czy popijawka jakas sjest
          czy nie, bo przez wolna sobotke to ja swiata nie widze last time :)
          • ruda_szczurka Re: Co się stało z Gulczasem w BARZE 12.06.04, 19:15
            >
            > taaa, a bedziesz? daj jaki sms czy mam sie zbierac czy popijawka jakas sjest
            > czy nie, bo przez wolna sobotke to ja swiata nie widze last time :)
            >
            >
            Ne ma... zajęty jest bardzo i nie ma czasu na popijanie! :P
    • Gość: Jerzy Re: Największy przegrany Baru! IP: 80.50.17.* 14.06.04, 19:17
      I dobrze mu tak. Choćby za zachowanie gdy wszyscy stojąc śpiewali Mirce
      urodzinowe sto lat. Siedział obrażony na wszystko i wszystkich (Mirkę pewnie
      najbardziej). Nawet jego równie prostacki "przyjaciel" wstał, choć nie wiedział
      jak się zachować, więc ni klaskał ,ni śpiewał.
      W takich spontanicznych chwilach wyłazi z ludzi prawda. Z tych dwóch prostaków
      o permanentnym chamowatym poczuciu humoru wylazła buta i poczucie jakiejś
      większej nad innymi wartości. Żałośni!
      I tak jak ktoś juz na forum powiedział: oby w moim zacnym telewizorze te gęby
      się juz nigdy nie pojawiły. Telwizje, dbajcie trochę o poziom! Chamów mamy aż
      nadto w życiu wokół siebie. Więc jeszcze i wy ich promujecie?
Pełna wersja