Gość: ihor
IP: *.chello.pl
07.06.04, 22:31
Moze nie jestem pierwszym, ktory to zauwazyl :))), ale teraz nie mam juz co
do tego watpliwosci. I nie chodzi juz tylko o sprawe znikniecia Gulczasa
(zazyczyl sobie w "dramatycznym momencie", by go w jakims przypadkowym
miejscu wysadzic z samochodu, a tam.... kamery!!!), nie chodzi o irytujaco
wyrownane pojedynki (osculujace prawie zawsze w okolicach remisu), nie chodzi
o postac Dody, ktora miala umowe z Polsatem, ze wchodzi tylko po to by
promowac swoja nowa plyte, ani o postac Leszka (ktory trafil tam na podobnych
zasadach i w podobny sposob wyszedl).
Chodzi o wredne oszukiwanie ludzi, o manipulowanie wynikami (nie mowiac juz o
tendencyjnym pokazywaniu materialow - zwlaszcza pzed glosowaniami), o gre nie
fair, o szmatlastwo, lepperiade i wsiorstwo skurwysynskie. O brak honoru i
byc moze o ustalenie z gory wygranego calego tego kloacznego zamieszania.
Wstyd mi, ze dalem sie nabrac, ze pasjonowalem sie tym programem przez kilka
tygodni (nie od poczatku i na szczescie nie do konca), wstyd mi, ze swoja
naturalna ciekawosc skierowalem w strone tego programu zamiast na przyklad
byc ciekawym tego co napisal Marquez w "Stu latach samotnosci" czy Conrad
w "Jadrze ciemnosci".
Polsat to wlasnie ta stacja, ktora wprowadzila w Polsce tak niskie standardy
i mam nadzieje, ze kiedys tylko jako taką stacją bedzie postrzegana.
Obciachowa, miałka, mętna, z odmętow odbytu wydobywajaca swe "artystyczne"
opary.
Gdyby w Polsce prawo bylo inaczej egzekwowane, to mysle, ze daloby sie
doprowadzic te stacje do bankructwa, bo wg mnie zmuszanie ludzi, by wysylali
smsy (za pare zeta) na konkurs, ktorego wynik jest z gory ustalony, jest
pogwalceniem prawa, jest oszustwem, jest zwyklym zlodziejstwem. O ile wiem,
kradziez i oszustwo sa w Polsce karane.