Gość: Pluszak
IP: *.chello.pl
13.06.04, 18:32
Czy komentatorowi sportowemu TVP p. Iwańskiemu (albo jego szefom) nikt
jeszcze nie powiedział, ze do komentowania meczów piłki nożnej po prostu się
NIE NADAJE?
Nadaje się na pewno do zapowiadania filmów, ma taki jękliwo-kraśkowaty
wygłos, i móglby np. mówić "Rambo czteRYYY, krwawy filmMMM akcjjiIIII. Tylko
w PolsacieeEEEE".
Ale w komentowaniu piłki nożnej naprawdę nie chodzi o to, żeby każde zdanie
wypowiadać z absolutnie identyczą intonacją i jeszcze z tym stękliwym
przygłosem, niezależnie od tego, co dzieje się na boisku. A ten pan inaczej
nie potrafi. Szokda, że nie potrafi, bo od rzeczy nie gada, tylko cóż z tego.