Gość: Jerzy
IP: 80.50.17.*
14.06.04, 19:21
Re: Największy przegrany Baru!
I dobrze mu tak. Choćby za zachowanie gdy wszyscy stojąc śpiewali Mirce
urodzinowe sto lat. Siedział obrażony na wszystko i wszystkich (Mirkę pewnie
najbardziej). Nawet jego równie prostacki "przyjaciel" wstał, choć nie
wiedział
jak się zachować, więc ni klaskał ,ni śpiewał.
W takich spontanicznych chwilach wyłazi z ludzi prawda. Z tych dwóch
prostaków
o permanentnym chamowatym poczuciu humoru wylazła buta i poczucie jakiejś
większej nad innymi wartości. Żałośni!
I tak jak ktoś juz na forum powiedział: oby w moim zacnym telewizorze te gęby
się juz nigdy nie pojawiły. Telwizje, dbajcie trochę o poziom! Chamów mamy aż
nadto w życiu wokół siebie. Więc jeszcze i wy ich promujecie?