Gość: bokaj
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.06.04, 23:50
właśnie to oglądam, z przyzwyczajenia i masochizmu chyba. bo tak beznadziejnego programu o książkach "ze świcą" szukać.
osobowosci kompletnie zniechęcacjące: jakaś zmaskulinizowana babochłopka, istny "kobieton", której głos straszyć może po nocach, że o wyglądzie nie wspomnę; jakis pieprzony palant w brudnym zeszmaconym podkoszulku, z włosami nie mytymi wieki - i między nimi jeden normalny, starszy elegancki pan: Tomasz Łubieński.
dwójka niestrawnych ma dar GLĘDZENIA, pieprzenia dyrdymałów, w sposób toatlnie przynudzający.
do cholery ciężkiej!
tylko takie dupki czytają w Polsce?
normalnych ludzi, w normalnej scenografii, potrafiących mówić piękną, potoczystą polszczyzną w sposób intrygujący, wzbudzający zaciekawienie - znaleźć się nie chce?
toż raz to obejrzy jakaś młoda dziewczyna i wystraszy się, co dzieje się z kobietą pod wpływem czytania: brzydnie i nudnieje!
zdjąć to w końcu z ramówki! wysilić się - i zrealizować dobry, żywy program bez antytelewizyjnych osobowości!