Dodaj do ulubionych

O co chodzi w NAJSŁABSZYM OGNIWIE ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 08:49
Wiem, że już było tutaj o tym sporo gadania, ale ja obejrzałem ten program
dopiero wczoraj po raz pierwszy i przecierałem oczy ze zdziwienia. Domyślam
się, że tak jest w każdym odcinku i że pewnie też program jest
licencjonowany, co zapewne zobowiązuje kobietę do pociskania każdemu tych
impertynencji, ale gdybym ja tam był, to jakbym jej zakurwił z obcasa gdyby
tylko japę swą wredną próbowała otworzyć, co by mnie obrazić. Wtedy by ten
swój aparat musiała przez miesiąc chyba kropelką sklejać. A słyszałemm, że
Kazimiera jakiś program kulturalny w TVP prowadzi.
Ja pieprzę ...! No nie wiem czy to jeszcze kiedyś obejrze, bo jakby mnie
poniosło to bym jeszcze czym w telewizor rzucił.
Czy ktoś ma podobne wrażenia, czy też może w powszechnej opinii jest to
kolejny uwilebiany hit na miarę tych kretyńskich Milionerów (z jeszcze
bardziej kretyńskim obywatelem Urbańskim.)
Obserwuj wątek
    • sonny_z_posen Re: O co chodzi w NAJSŁABSZYM OGNIWIE ? 22.06.04, 08:52
      Kazia my love!!!!
      Rzekę pomyj na nią na tym forum wylano (ja na początku także), ale im program
      dłużej był na antenie, tym Kazia była ostrzejsza i lepsza w jego prowadzeniu.
      Ma kobita jakiś urok, mimo że urody u niej za grosz nie mogę znaleźć ;)) Kiedyś
      prowadziła coś o książkach, była też w Pegazie. Jakim cudem Waltery dały jej
      robotę przy teleturnieju (licencja naturalnie) tego nie wiem!
      Lubię jdnak Kazię, bo jak wracam z roboty, to pierwsze co widzę w tiwi to ona
      właśnie :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka