Gość: Duncan
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.06.04, 08:49
Wiem, że już było tutaj o tym sporo gadania, ale ja obejrzałem ten program
dopiero wczoraj po raz pierwszy i przecierałem oczy ze zdziwienia. Domyślam
się, że tak jest w każdym odcinku i że pewnie też program jest
licencjonowany, co zapewne zobowiązuje kobietę do pociskania każdemu tych
impertynencji, ale gdybym ja tam był, to jakbym jej zakurwił z obcasa gdyby
tylko japę swą wredną próbowała otworzyć, co by mnie obrazić. Wtedy by ten
swój aparat musiała przez miesiąc chyba kropelką sklejać. A słyszałemm, że
Kazimiera jakiś program kulturalny w TVP prowadzi.
Ja pieprzę ...! No nie wiem czy to jeszcze kiedyś obejrze, bo jakby mnie
poniosło to bym jeszcze czym w telewizor rzucił.
Czy ktoś ma podobne wrażenia, czy też może w powszechnej opinii jest to
kolejny uwilebiany hit na miarę tych kretyńskich Milionerów (z jeszcze
bardziej kretyńskim obywatelem Urbańskim.)