Goście EURO 2004

22.06.04, 14:39
Ja w sprawie gości w studiu euro 2004, no już k..wa nie mogę.Jak nie jeden
citko to drugi dziekanowski albo mario czerkawski i ciągle gmoch.To już nie
ma innych albo nie chcą przyjść.Niektórzy to tacy znawcy że siedzą cicho całe
spotkanie jak mysz pod miotłą albo tylko przytakują.Jak już zapraszają to
jakiś znawców a nie kuźwa ch..j wie kogo.Co do gmocha to chyba tam jest
codziennie.A gdzie reszta trenerów, działaczy kuźwa jak tak pierdzielą to
przełączam bo już nie mogę, a na stole wtedy jakieś dobre żarło to szkoda
apetytu.
    • sonny_z_posen Re: Goście EURO 2004 22.06.04, 14:53
      ja tam Gmocha lubię!!! Fajny klimacik stwarza i nie pierdzieli się w żadne ą ę,
      tylko mówi jak myśli i już! Dziekan wczoraj się jakby lansował, ale za dobrze
      mu to nie wyszło, nie wspominając już o lanserce Citki ;) i Maria. Strejlau
      jeszcze też jest znośny, za to największe jazdu to już Szaran odpierdala - nie
      było programu, żeby się jakoś konkretnie nie pomylił! Aha i Jacek Ziobro czy
      jak mu tam - też gigant w stylu Citki. 2 lata temu na Polsacie Sport było o
      niebo lepsze studio mundialowe, dłuższe przede wszystkim... i tam Gmoch też był
      super!
      • leszek_fedorowicz Re: Goście EURO 2004 22.06.04, 15:44
        Jacek Gmoch - super, a zwłaszca jego szelmowski usmiech ;-)
        Szaran - czy mi się zdaje czy on ciągle do mnie mruga?
        • sonny_z_posen Re: Goście EURO 2004 22.06.04, 15:46
          Szaran mruga non stopa, chyba ma taki tik.
          Gmoch jak przy tej sztucznej (chyba) szczęce się uśmiechnie to taki odgłos jest
          fajny ;)
Pełna wersja