Gość: rafik IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 02.07.04, 12:11 po kiego wala oni to puszczaja,chca zmobilizowac tych naszych cienkich pilkarzy.w tych starych meczach jak sie oglada,to czlowiek ma wrazenie jakby grali pilka lekarska. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: P-77 Re: mistrzostwa swiata w pilce noznej74rok. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 12:49 To najlepiej okazuje gdzie znajduje się polski futbol - czy na przykład Włosi, Anglicy czy Niemcy oglądają do znudzenia stare mecze z mundiali (choć ci ostatni może teraz zaczną biorąc pod uwagę aktualną grę ich reprezentacji). W Polsce piłkę nożną traktuje się z przymrużeniem oka - nawet na wuefie się jej właściwie nie ćwiczy. O szkołach sportowych można pomarzyć - nieświętej pamięci Jacek Dębski doprowadził do ich unicestwienia wszystko zwalając na znienawidzonego przez warszawkę ówczesnego prezesa PZPN, któremu już po śmierci w wielu sprawach historia przyznała rację, no ale to temat na inną opowieść. Naprawdę nie ma sensu udawać, że oto w 1974 roku objawiło sięp uzdolnione pokolenie a potem jakoś nie obrodziło. Talenty piłkarskie rodzą się statystycznie pod każdą szerokością geograficzną, ale nie wszędzie są pielęgnowane - w Polsce się je po prostu marnuje. Co do samych mistrzostw - wtedy się grało wolneij, bardziej przypominało to podchody. Najbardziej rozwaliło mnie wczoraj (mecz na wodzie z Frankfurtu) wałkowanie tego jak to organizatorzy chcieli nas uwalić, bo nie dość że wystawili sędziego z Austrii (a Austriak to jak wiadomo taki trochę inny Niemiec) to specjalnie zdecydowali się na grę na mokrej nawierzchni bo tam ofensywnie grający polski zespół nie miał szans. Tak jakby mokra była tylko jedna część boiska a Niemcy czuli się w tych warunkach jak ryby w wodzie. Nie żebym się czepiał ale to piłkarzom RFN wystarczał remis - oni pobili Szwedów i Jugosłowian dwubramkową przewagą, Polacy tylko jednobramkową. Czyli Polacy powinni stale atakować a Niemcy bronić się i ograniczać do kontr, tymczasem w tych fragmentach, które widzieliśmy wczoraj to Niemcy byli groźniejsi. A kto może zaręczyć, że w normalnych warunkach nie byłoby na przykład 3:0 dla gospodarzy? A propos - w niedzielę 50 rocznica słynnego finału w Bernie gdzie węgierski wunderteam przegrał z niedocenianymi Niemcami 2:3 po wcześniejszym ich rozgromieniu 8:3. Ciekawe czy nasi "bratankowie" będą wspominać ten mecz - oni jeśli chodzi o piłkę nożną są w podobnej do nas sytuacji - też mogą żyć wspomnieniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grim Re: mistrzostwa swiata w pilce noznej74rok. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 21:58 Racja! To żłosne w kółko wspominać wydarzenia sprzed 30 lat, których, oprócz nas już nikt nie pamięta. To jak wspomnienia starego kawalera, któremu kiedyś raz udało się zaliczyć panienkę i teraz zamęcza o tym wszystkich przy każdej okazji, kiedy inni uprawiają grupowy sex. Niech ci nasi trampkarze zaczną grać, bo od tych wspomnień to się zestarzejemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Super DidzeJ Heniu Re: mistrzostwa swiata w pilce noznej74rok. IP: *.pl / *.enterpol.pl 02.07.04, 22:39 To fakt pamietam jak w podstawowce na WFie cala banda chlopakow chciala grac w noge a nauczyciele probowali nas uczyc jakiejs durnej siatkowki, kosza, kazali nam biegac, skakac w dal itp. bo jakis profesor stwierdzil ze pilka nozna jest malo rozwojowa czy cos. Dzieciaki chodzily na WF jak na sciecie. Poza tym byla teoria ze winne sa asfaltowe i betonowe boiska - fakt nie gra sie tak ryzykownie jak na trawie bo mozna sie niezle poharatac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Re: mistrzostwa swiata w pilce noznej74rok. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 01:29 Brawo dla Grima za komentarz-analogię. Problem polega na tym, że ci goście z lat 70. (nie tylko nasi), dysponujący techniką zawstydzjącą dzisiejsze gwiazdy, umiejętnością technicznych strzałów, przegraliby z przeciętną współczesną drużyną, bo ta zniszczyłaby ich siłowo i zabiegała. Jeżeli chodzi o polskich współczesnych skórokopów, to nie dorośli do wymagań obecnych czasów z jednej strony, a z drugiej nie mają takiej techniki jak Deyna, Kasperczak, Gadocha i inni w latach 70. Stąd i wieloletni klops. Zaniedbania na lekcjach WF to już problem głębszy (być może równie ważny) i nie chciałbym się teraz nad tym rozwodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-77 Re: mistrzostwa swiata w pilce noznej74rok. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 12:01 > Brawo dla Grima za komentarz-analogię. Problem polega na tym, że ci goście z > lat 70. (nie tylko nasi), dysponujący techniką zawstydzjącą dzisiejsze gwiazdy, > > umiejętnością technicznych strzałów, przegraliby z przeciętną współczesną > drużyną, bo ta zniszczyłaby ich siłowo i zabiegała Nie żebym się czepiał, ale ktoś wyszkolił współczesnych piłkarzy i nierzadko to ci ociężali gracze sprzed 30 lat, jak choćby członek jedenastki Górskiego, Henryk Kasperczak. Odpowiedz Link Zgłoś