sonny_z_posen
07.07.04, 10:21
Tematem było jakieś bla bla bla w kwestii ciuchów i wydawania bejmów na nie.
Gośćmi po żeńskiej stronie były Zuzia z Lokatorów, Olga Bończak ze szpitala w
Leśnej Górze i Aldonka Orman nimfomanka z Klanu. Dwie pierwsze panie całkiem
ok, a Ormanka - jak to pisano gdzieś w jakimś brukowcu - faktycznie robi się
na damulkę i panią przez duże P, nie kryjąc się z tym, że lubi luksus i ładne
rzeczy i limuzyny itp. Nevermind. Później dwóch samców jako goście w ww
temacie. Olivier Janiak i Piecia Szwedes. I tak jak Olivier mówił i
zachowywał się całkiem do rzeczy, był skromny itp, to Szwedes robił z siebie
nie wiadomo kogo. Chwalił się na prawo i lewo, tym ile to kasy wydał na
zakupach w Berlinie, ile to karty kredytowe zajmuą mu miejsca w kieszeniach
spodni, ile to Euro mu ukradli złodzieje z konta jak jedną z tych kart mu
zajumali, jak to jego zona wchodzi do sklepu to obsługa z bułką w ryju się
pyta niegrzecznie 'Czego???!!!', a jak zaraz on się pojawia to prawie na
ziemię padają panienki z butiku i nadskakują tak jakby miały tiszirta z
napisem I'M YOUR BITCH SCHVEDES! Nie wiem, ale jak dla mnie to gość wypadł
jak jakiś rasowy cwaniaczek... no w każdym razie zaskoczył mnie.. myślałem,
że jest skromniejszy.