johnny_tomala
12.07.04, 11:43
Na widowni migneła mi biała głowa ninoczkitierintiewowej i wtedy stało sie
jasne że to ona jest winna zapaści polskiego kabaretu. bo po cuz kabarety
mają się wysilać ? wymyślać nowe dobre skecze jak przyjdzie ninoczka sypnie
kasą zamontuje kamery na wysięgnikach zaangażuje grupy taneczno baletowe (po
kiego toż to ma być kabaret a nie kolejna biesiada) więc se Bałtroczyki i
inne Andrusy do społu z reztą odgżewają stare kotlety, ludzie i tak przyjdą
bo wakacje są i się ludziska nudzą. a wieczorkiem bankieciek we własnym
gronie i jest klawo. po co się przemęczać. wódki braknie to ninoczka kaze
dokupić . fajnie być arystą kabaretowym.