alicja_123
28.01.13, 21:51
Racewicz- "wieczna-wdowa" na okładce Gali! Jak widzę takie rzeczy, to tracę szacunek dla ludzi i dla śmierci. Jak długo jeszcze niektóre wdowy i wdowcy smoleńscy epatować nas będą swoim nieszczęściem? Czy oni żyją w jakimś świecie równoległym i nie mają świadomości, że co roku w Polsce są tysiące ludzi, którzy tracą najbliższych i którzy taką samą tragedię przeżywają w ciszy i często... w biedzie?
Pewne lepiej by było trafić na okładkę Gali przy okazji dopiero co otrzymanego Wiktora, czy innej nagrody, ale jak się nie ma z czym polecieć do prasy, to epatownie własnym nieszczęściem też się nada. Ech, brak słów...