Gość: max
IP: *.zax.pl
17.07.04, 19:41
Ksiądz biskup Edward Frankowski:
Dziękuję za wspaniałą ostatnią pielgrzymkę. Serce mi płakało, że nie mogłem
być osobiście. Cierpienia i operację ofiarowałem w intencji Radia Maryja i
tego wielkiego wydarzenia, które dokonało się na Jasnej Górze. Obecnie
jesteśmy świadkami, jak to potężne spotkanie Rodziny Radia Maryja z Matką
Bożą wywołało zazdrość i złość. Robi się wszystko, by to wydarzenie opluć,
zasiać nieufność do Ojca Dyrektora, do wszystkich ojców, do Radia Maryja. A
przede wszystkim działania te zmierzają wyraźnie do osłabienia ofiarności na
rzecz Radia Maryja. Dziś na antenie słyszymy wołanie, by naszą odpowiedzią
było zwiększenie ofiarności na rzecz Radia Maryja, TV TRWAM i "Naszego
Dziennika". Naród czuje się zjednoczony wokół tych mediów katolickich. Jeśli
Naród ma tyle radości z ich posiadania, to tym bardziej trzeba je wzmacniać,
by docierały do jak najszerszych rzesz ludzi w Ojczyźnie i Polaków rozsianych
po całym świecie. Pragnę też wyrazić Ojcu Dyrektorowi współczucie, że za taką
piękną pracę dla dobra Kościoła, Narodu, Ojczyzny i za zorganizowanie XII
Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja zamiast podziękowania spotyka Ojca czarna
niewdzięczność poprzez nową kłamliwą i oszczerczą nagonkę na Ojca w mediach.
Oczywiście to jest grupa ludzi bardzo świadomie sterowanych, którzy mają
określony cel do osiągnięcia. Chcą niszczyć dobro. Mamy jednak potężną rzeszę
ludzi, którzy cieszą się, tworzą te dzieła i chcą na wszystkie sposoby
przyjść z pomocą Radiu Maryja, TV TRWAM i "Naszemu Dziennikowi". Będą to
robić z jeszcze większą ofiarnością niż dotychczas. Nasz Naród jest
szlachetny i dobry. Zasługuje na wielki szacunek. Trzeba ufać, że Królowa
Polski zaopiekuje się nami i nas poprowadzi. To jest Naród, który Chrystusa
ma za swojego Pana i Króla. Polacy już tyle razy zdali egzamin w przeszłości,
przez całe dzieje historii, i obecnie zdadzą ten egzamin. Naród jest wciąż
okłamywany, okradany. Źli dziennikarze, którzy wobec Narodu podjęli nikczemne
zadanie, gaszą światło prawdy. Za nimi w ciemnościach grasują, rozkradają
majątek źli politycy. Sprzężenie dziennikarzy ze złymi politykami jest bardzo
duże. Zasługuje to nie tylko na potępienie, ale i na rozliczenie tych ludzi,
którzy wielką szkodę wyrządzają Narodowi. Za rozkradzioną gospodarkę, za
okradzione rodziny, a zwłaszcza osoby starsze i chore, trzeba rozliczyć
winowajców. Oni dzisiaj próbują odwracać uwagę od siebie i szukać złodzieja w
dobrodzieju. Myślę, że Naród Polski ma tyle mądrości, iż odpowie zwiększoną
modlitwą, gorliwością i ofiarnością na prawdziwie katolickie media, które
zgromadziły nas na Jasnej Górze. Dziękuję Ojcu za wezwanie do modlitw w
czasie mojej choroby. Dziękuję wszystkim tym, którzy objęli mnie modlitwą.
Modlę się za was, żeby Pan Bóg dał siły i zdrowie, byście mogli wypełniać
swoje zadania jak najlepiej wśród nowych ataków i zagrożeń. Zresztą mamy już
nową falę ataków na księży biskupów.
Ojciec Dyrektor Tadeusz Rydzyk:
Tak jak w czasach komunistycznych byli wysyłani do seminariów agenci, tak
samo i teraz centrale antyewangelizacyjne pracują, żeby później uderzyć w
Kościół. Trzeba robić wszystko, żeby Pan Bóg i Jezus Chrystus byli
uwielbieni - to jest nasza praca. Widzę jeszcze jedno: ci, którzy nas tak
atakowali (znam nazwiska tych ludzi), awansowali, byli i są nagradzani, także
w TV. A to były kłamstwa. Jak w tej sprawie rozliczą się przed Panem Bogiem?
A gdzie są struktury broniące prawa, gdzie sądy? Jest to problem sumień.
Ksiądz biskup Edward Frankowski:
A może nawet firma produkująca maybacha chciała sobie zrobić reklamę na
Ojcu...?
Ojciec Dyrektor Tadeusz Rydzyk:
Pamiętam, jak mnie ostrzegał o. Mikrut, który mówił, że oni są zdolni do
wszystkiego, bo nie darują katolickim mediom. Dlatego trzeba popierać media.
W każdym domu muszą być katolickie media.
Ksiądz biskup Edward Frankowski:
Naród musi być gospodarzem w swoim domu. I ta świadomość Narodu będzie coraz
większa, gdy media przywrócimy Narodowi, gdy media będą służyły dobru całego
Narodu i będą wierne najwyższym wartościom.
Fragmenty audycji Rozmowy niedokończone z 15 lipca 2004 r. w Radiu Maryja.
Kolejne wypowiedzi opublikujemy w poniedziałek.
www.naszdziennik.pl/