Espana'82 w polskiej telewizji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 19:27
TV Polonia powtarza teraz serial dokumentalny o wielkich chwilach polskiego
futbolu. Jakie jest moje zdanie na temat ciągłego życia przeszlością już
pisałem na tym forum, ale nie w tym rzecz.
Dziś był odcinek o mistrzostwach hiszpańskich. To był turniej, którego w
zasadzie nie pamiętam, ale też mistrzostwa poza może dwoma - trzema meczami
były mało ciekawe (był kretyński regulamin z dwoma rundami grupowymi, pełen
niesprawiedliwości). Otóż piosenką przewodnią tych mistrzostw w Polsce była
debilna piosenka Bogdana Łazuki "Entliczek - Piechniczek" śpiewana zresztą
na melodię przedojennego przeboju (a własciwie szlagieru bo termin "przebój"
pojawił się w latach 50 w ramach walki z zapożyczeniami) Hanki
Ordonówny : "Uliczkę znam w Barcelonie". Prwdopodobnie każdy widzial teledysk
(?) gdzie pan Łazuka w studiu telewizyjnym w obecności prowadzącego Andrzeja
Zydorowicza (wedy jeszcze nie mógł marzyć o komentowaniu na żywo) odziany w
dres śpiewa tą piosenkę. Otóż ten "teledysk" musiał powstać w czasie mundialu
albowiem za plecami obecnych widzimy tablicę z poszczególnymi grupami i
wynikami meczów. Ściślej zauważyłem dwie grupy - naszą i grupę, której
liderem była Brazylia. Z tego co zauważyłem to Polska rozgrała wówczas jeden
mecz, bezbramkowy z Włochami. Muszę powiedzieć, że wielokrotnie potem
oglądałem studia telewizyjne z udziałem różnych gości, ale nigdy nie
widziałem by ktoś śpiewał (i tu pytanie czy sądzicie, że Łazuka "zapodawał" z
playbacku?) Natomiast tekst "uliczkę znam w Barcelonie, w uliczkę wyskoczy
Boniek" po meczu z Belgią i klasycznym hat-tricku gracza Widzewa (jedną noga
już w Juventus) nabrały proroczego znaczenia, ale i tak już przed
mistrzostwami wiadomo byo, że jeśli Polska wyjdzie z grupy to będzie grała w
stolicy KAtalonii albo na Nou Camp ale na mniejszym stadionie Saria. Tak się
zresztą złożyło, że na Nou Camp grały Polska, ZSRR i Belgia a na Saria wielcy
faworyci - Włochy, Brazylia i Argentyna. Natomiast zespoły z pozostałych grup
grały na dwóch stadionach madryckich, czyli gdyby Polska tam trafiła w
Barcelonie nie grałaby ani razu.
No i jeszcze jedna sprawa - miałem okazję słuchać komentarza legendarnego
Jana Ciszewskiego - D. Szpakowski mówiąc, że to jego wzór po prostu dopuszcza
się nadużycia. Ciszewski może nie był wielkim znawcą futbolu, ale miał "to
coś", że chcialo się go słuchać. Na przykład gdy mówił : "W nerwowych
nastrojach siadaliśmy - ja do pracy a państwo do oglądania tego meczu -
niektórzy oglądają pracując". Dawał w ten sposób widzom do zrozumienia, że
jest jednym z nich. Nie podniecał się każdą akcją, nie opowiadał pierdół o
każdym zawodniku. Słowem - klasa.
Za tydzień mecz z ZSRR i będzie okazja zobaczyć czy faktycznie operatorzy
wycinali flagi Solidarności na trybunach.
To tyle, pozdr.
    • Gość: berry Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: 80.51.226.* 18.07.04, 20:43
      A kto jeszcze komentował wtedy mecze obok Jana Ciszewskiego? No i zapewne nie
      wszystko szło live. Dziś jest to nie do pomyślenia - niech żyje konkurencja!
      • Gość: szteter Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: *.bu.uni.torun.pl 19.07.04, 10:26
        a czytaliście w cekamie największa wpadkę szpaka? przedstwia sie oto szpaq w
        jakims ważnym meczu zdaje sie nawet jednym z pierwszych jak nie
        pierwszym "wita państwa dariusz ciszewski...
        • Gość: Geiger Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: *.pl 23.12.04, 10:12
          Gość portalu: szteter napisał(a):

          > a czytaliście w cekamie największa wpadkę szpaka? przedstwia sie oto szpaq w
          > jakims ważnym meczu zdaje sie nawet jednym z pierwszych jak nie
          > pierwszym "wita państwa dariusz ciszewski...

          Bez przesady - to się zdarzyło w październiku 1990, na samym początku meczu
          Anglia - Polska, przegranego przez naszych 0:2. Szpakowski miał już wtedy za
          sobą 14 lat pracy w roli komentatora, z czego 8 w telewizji (przeszedł tam
          niedługo po śmierci Ciszewskiego, kilka miesięcy po Espana'82).
          • Gość: vern Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 12:37
            Grunt to szybka reakcja. Gratuluję !
            • Gość: Geiger Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: *.pl 24.12.04, 00:54
              Nie zastanawiałem się nad odpowiedzią 5 miesięcy - po prostu natrafiłem na ten
              wątek poniewczasie, szperając w forumowych archiwach ;-).
              • Gość: Poll Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 00:59
                Dobrze że ktoś to wyciągnął bo to były najlepsze mistrzostwa jakie oglądałem
        • Gość: Geiger Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: *.pl 24.12.04, 12:27
          Na samym początku kariery Szpakowski zanotował inną słynną wpadkę, która omal
          nie kosztowała go utraty pracy w radiu. Prowadząc bodajże studio S-13, podał
          informację, że mecz Arka - Odra Opole zakończył się wynikiem bezbramkowym, a do
          przerwy było... oczywiście także 0:0 ;-).
      • t.o.m.e.k Re: Espana'82 w polskiej telewizji - komentatorzy 27.07.04, 10:25
        Wtedy, w epoce stanu wojennego, wyjazdy były ściśle reglamentowane, więc oprócz
        Ciszewskiego było jeszcze tylko dwóch sprawozdawców - Stanisław Pawliczak i
        Marek Madej (o ile dobrze pamiętam). Innych "działaczy" i nadzorców z ramienia
        SB było pewnie 3 razy tyle, z "szefem naszego sztabu, red. Waldemarem
        Krajewskim", jak go wtedy pieszczotliwie określano, starego UB-ola.
        Studio w Warszawie prowadzili na zmianę Zydorek i śp. Jacek Żemantowski.
        A najciekawsze natomiast dla mnie jest to, że z jakichś powodów oficjalnej
        czołówki mistrzostw nie prezentowano, puszczając tylko sygnaturkę dźwiękową i
        pokazując jakąś niewydarzoną planszę.
        Całe mistrzostwa i ich telewizyjną otoczkę pamiętam bardzo dobrze, więc jakby
        co służe konsultacjami ;-)
        • Gość: berry Re: Espana'82 w polskiej telewizji - komentatorzy IP: 80.51.226.* 27.07.04, 12:31
          1. Ile mniej więcej meczów na Espana 82 było na żywo ? Poza meczami Polaków
          sądzę że np. mecz BRA-ITA albo BRA-ARG szedł live a mecze np. Kuwejtu były w
          skrócie albo wcale ich nie było.

          2. Następne mistrzostwa Mexico 86 te już troszkę pamiętam. Też nie wszystko
          puszczano na żywo, komentował napewno Szpakowski i jak wydaje mi się
          Zydorowicz, kto jeszcze ?

          3. Italia 90 tutaj zapadła mi w pamięć piosenka z czołówki może ktoś zna tytuł
          i wykonawcę (czołówka była taka, że ludzik pomalowany we włoskie barwy odbijał
          sobie piłkę czy coś takiego). Z komentatorów pamiętam jak zwykle Szpaka i
          Zydora.

          4. W USA 94 tam już pojachała mocna ekipa Szpakowski, Zydorowicz, Laskowski,
          Basałaj (wtedy dziennikarz PS), Zimoch (z radia) i bodajże Banasikowski. Ale
          mimo to mecz np. Maroko - Arabia S. był w obszernych fragmentach a nie w całości

          5. Francja 98 tu wszystko szło w całości podobnie jak Korea/Japonia 2002 z tym,
          że tu w Polsacie Sport. I przed każdym meczem nawet Chiny-Kostaryka półgodzinny
          wstęp i dyskusja ekspertów.

          6. Czy studio podczas którychkolwiek MŚ prowadził śp. Andrzej Feliks Żmuda ?

          • t.o.m.e.k Re: Espana'82 w polskiej telewizji - komentatorzy 27.07.04, 13:35
            Gość portalu: berry napisał(a):

            > 1. Ile mniej więcej meczów na Espana 82 było na żywo ? Poza meczami Polaków
            > sądzę że np. mecz BRA-ITA albo BRA-ARG szedł live a mecze np. Kuwejtu były w
            > skrócie albo wcale ich nie było.

            "The buck stops here" ;-)
            Mówiąc "całe mistrzostwa" miałem na myśli tylko Hiszpanię, więc od odpowiedzi
            na następne pytania delikatnie się uchylam...
            Co do pytania na temat Hiszpanii - mecze I rundy były transmitowane w całości
            mniej więcej w 75% - na 3 mecze "ciekawe", 1 był "mniej ciekawy", co nie było
            do końca zgodne z rzeczywistością bo np. Algieria - RFN szedł we fragmencie a
            Niemcy dostali tam po tyłkach. A arcynudny mecz Austria-RFNB dali w całości.
            Nie było tak, że jakiegoś meczu nie puszczali w ogóle. Nie pamiętam, czy
            Francja-Kuwejt szedł w całości - chyba tak, bo tam rozrabiał ten szejk. Na
            pewno Czechosłowacja-Kuwejt był we fragmencie. Od II rundy wszystko szło na
            żywca (co zrozumiałe)
            >
            > 2. Następne mistrzostwa Mexico 86 te już troszkę pamiętam. Też nie wszystko
            > puszczano na żywo, komentował napewno Szpakowski i jak wydaje mi się
            > Zydorowicz, kto jeszcze ?

            Hmmmm - zaraz zaraz, a może ja coś popieprzyłem... I Marek Madej był w Meksyku,
            a w Hiszpanii był Andrzej Szeląg? Nie jestem 100% pewien...
            >
            > 6. Czy studio podczas którychkolwiek MŚ prowadził śp. Andrzej Feliks Żmuda ?

            Teoretycznie mógłby był (że uzyję takiej nieco karkołomnej, ale prawidłowej
            gramatycznie konstrukcji ;-) prowadzić studio w czasie MŚ w Meksyku. Na pewno
            on i Szpakowski prowadzili programy przed Mistrzostwami, zapowiadając
            nejbliższe mecze eliminacyjne, komentując sytuację w grupach itp. Żmuda
            przeprowadzał też wywiady na żywca, z boiska... Ale czy prowadził studio
            mundialowe... Całkiem możliwe i sensowne, ale tego akurat nie pamiętam.
            • Gość: Duncan Re: Espana'82 w polskiej telewizji - komentatorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 16:21
              t.o.m.e.k napisał:

              > Nie pamiętam, czy
              > Francja-Kuwejt szedł w całości - chyba tak, bo tam rozrabiał ten szejk.

              Szejk wymusił na arbitrze zmianę decyzji o uznaniu bramki prawidłowo zdobytej
              przez Allain'a Giresse. Ale Francja i tak ograła i szejka i drużynę Kuwejtu.
          • Gość: Duncan Re: Espana'82 w polskiej telewizji - komentatorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 16:28
            Gość portalu: berry napisał(a):

            > 2. Następne mistrzostwa Mexico 86 te już troszkę pamiętam. Też nie wszystko
            > puszczano na żywo, komentował napewno Szpakowski i jak wydaje mi się
            > Zydorowicz, kto jeszcze ?

            Nie wiem czy w Meksyku nie był właśnie Andrzej Szeląg. To chyba on tak zawalił
            w meczu ZSRR Węgry (6-0), kiedy Jaremczuk zdobył piątą bramkę, a on zorientował
            się w tym dopiero kiedy ustawiano piłkę na środku (nie jestem pewien).

            > 3. Italia 90 tutaj zapadła mi w pamięć piosenka z czołówki może ktoś zna
            tytuł
            "To be number one", autor - Giorgio Moroder, znany kompozytor i producent,
            autor wielu przebojów m.in Gianny Nanini.

            > 4. W USA 94 tam już pojachała mocna ekipa Szpakowski, Zydorowicz, Laskowski,
            > Basałaj (wtedy dziennikarz PS), Zimoch (z radia) i bodajże Banasikowski.

            W USA byli: Szpakowski, Zydorowicz, Laskowski, Banasikowski i Zimoch (jako
            pracownik telewizji, nie radia), a Basałaj na pewno nie pracował wtedy dla
            telewizji publicznej.
            • Gość: P-77 Re: Espana'82 w polskiej telewizji - komentatorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 19:23
              > W USA byli: Szpakowski, Zydorowicz, Laskowski, Banasikowski i Zimoch (jako
              > pracownik telewizji, nie radia), a Basałaj na pewno nie pracował wtedy dla
              > telewizji publicznej.
              Basałaj był, ale komentował tylko mecze grupowe.
              • Gość: Duncan Re: Espana'82 w polskiej telewizji - komentatorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 10:17
                Gość portalu: P-77 napisał(a):

                > Basałaj był, ale komentował tylko mecze grupowe.

                Nie, Basałaja tam nie było.
                (a niby ktore mecze mial komentować ?)
            • Gość: trejo Re: Espana'82 w polskiej telewizji - komentatorzy IP: *.rzeszow.mm.pl 28.07.04, 23:17
              Jesli chodzi o mundial meksykanski z 1986 roku to nie Szelag komentowal mecz
              ZSRR-Wegry lecz Wojciech Zielinski,fachowiec glownie od siatkowki(komentowal
              final olimpijski z Montrealu Polska -ZSRR)a takze pilki recznej.Faktycznie dal
              plame we wspomnianym tu meczu pilkarskim .Wynikalo to ponoc ze zmeczenia
              wyczerpujacymi i wielokilometrowymi podrozami pomiedzy poszczegolnymi arenami
              mistrzostw.Zielinski w kazdym razie mowil potem ,ze dojechal na mecz skrajnie
              wyczerpany ,w zatloczonym i dusznym autobusie przy wielostopniowej
              temperaturze.Pojawialy sie jednak gdzieniegdzie pogloski,ze pan Wojtek jednak
              nie lubil zanadto wylewac za kolnierz, i to mial byc prawdziwy powod jego
              niedyspozycji.
              • Gość: P-77 Re: Espana'82 w polskiej telewizji - komentatorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 23:29
                Jeszcze o Basałaju7 - otóż pamiętam z mistrzostw w USA jak jedna z gazet
                zamieściła jeszcze przed World Cup - kto jakioe mecze będzie komentował. Było
                tam też nazwisko Basałaja - komentował tylko mecze grupowe, nie powiem ci
                które, ale z całą pewnością to był on, bo wtedy zetknąłem się z tym nazwiskiem
                po raz pierwszy więc wątpliwe bym się mylił.
                NA pewno w meczach rundy pucharowej już go nie było.
    • habudzik Re: Espana'82 w polskiej telewizji 27.07.04, 13:27
      Gość portalu: P-77 napisał(a):


      > Za tydzień mecz z ZSRR i będzie okazja zobaczyć czy faktycznie operatorzy
      > wycinali flagi Solidarności na trybunach.
      > To tyle, pozdr.

      A dlaczego hiszpańscy operatorzy mieliby "wycinać" flagi Solidarności?

      Poll
      • t.o.m.e.k Re: Espana'82 w polskiej telewizji 27.07.04, 13:39
        > A dlaczego hiszpańscy operatorzy mieliby "wycinać" flagi Solidarności?
        >
        Hehe - to nie hiszpańscy tylko polscy operatorzy. "Newralgiczne" mecze z
        Hiszpanii szły z ok. minutowym poślizgiem, tak by w razie czego odpowiednie
        służby miały chwilkę czasu na interwencję. Ale chyba nie zawsze się to
        udawało...
        • habudzik Re: Espana'82 w polskiej telewizji 27.07.04, 13:45
          t.o.m.e.k napisał:

          >> Hehe - to nie hiszpańscy tylko polscy operatorzy. "Newralgiczne" mecze z
          > Hiszpanii szły z ok. minutowym poślizgiem, tak by w razie czego odpowiednie
          > służby miały chwilkę czasu na interwencję. Ale chyba nie zawsze się to
          > udawało...

          To w Hiszpanii były nasze wozy transmisyjne?

          Poll
          • t.o.m.e.k Re: Espana'82 w polskiej telewizji 27.07.04, 14:16
            > To w Hiszpanii były nasze wozy transmisyjne?
            >
            Chłopie - tyś jest taki naiwny czy co ;-) ?
            Obraz szedł drogą satelitarną do Warszawy (pewnie na Woronicza) i tylko tam
            szedł naprawdę na żywo. Jak nic "zdrożnego" się nie działo, to puszczano go bez
            ingerencji, a jak pojawił się np. jakiś niewłaściwy transparent to szybka
            operacja nałożenia czy wstawienia paru klatek sprawnemu realizatorowi zajmuje
            parę sekund, jak sądzę. Jak widać wtedy realizator rzeczywiście musiał być
            sprawny...
            • habudzik Re: Espana'82 w polskiej telewizji 27.07.04, 14:29
              t.o.m.e.k napisał:

              >> Chłopie - tyś jest taki naiwny czy co ;-) ?
              > Obraz szedł drogą satelitarną do Warszawy (pewnie na Woronicza) i tylko tam
              > szedł naprawdę na żywo. Jak nic "zdrożnego" się nie działo, to puszczano go
              bez
              >
              > ingerencji, a jak pojawił się np. jakiś niewłaściwy transparent to szybka
              > operacja nałożenia czy wstawienia paru klatek sprawnemu realizatorowi zajmuje
              > parę sekund, jak sądzę. Jak widać wtedy realizator rzeczywiście musiał być
              > sprawny...

              "Nałożenia czy wstawienia paru klatek..." Czego? Innego meczu? Reklamy? Audio
              Tele?

              Poll
              • t.o.m.e.k Re: Espana'82 w polskiej telewizji 27.07.04, 14:56
                >
                > "Nałożenia czy wstawienia paru klatek..." Czego? Innego meczu? Reklamy? Audio
                > Tele?
                >
                Oj nie wiem - ja wtedy miałem 12 lat, więc nawet nie pamiętam tych
                transparentów. Pewnie miał gdzie jakieś "anonimowe" wstawki publiczności z
                jakiegoś stadionu (może nawet tego samego tylko że sprzed paru minut) i wklejał
                tam gdzie uznawał za stosowne.
                ALe o tych akcjach z transmisją opóźnioną o minutę czy pół i zastepowaniem
                niewygodnych klatek gdzieś wcześniej czytałem i to mniej więcej wyglądało
                właśnie tak.
                • Gość: berry Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: 80.51.226.* 27.07.04, 15:16
                  W niedziele powtarzali fragmenty meczów POL-BEL i POL-URS za bramką widać było
                  transparenty "S".
                • habudzik Re: Espana'82 w polskiej telewizji 27.07.04, 15:20
                  t.o.m.e.k napisał:

                  > Oj nie wiem - ja wtedy miałem 12 lat, więc nawet nie pamiętam tych
                  > transparentów. Pewnie miał gdzie jakieś "anonimowe" wstawki publiczności z
                  > jakiegoś stadionu (może nawet tego samego tylko że sprzed paru minut) i
                  wklejał
                  >
                  > tam gdzie uznawał za stosowne.
                  > ALe o tych akcjach z transmisją opóźnioną o minutę czy pół i zastepowaniem
                  > niewygodnych klatek gdzieś wcześniej czytałem i to mniej więcej wyglądało
                  > właśnie tak.


                  W tamtych czasach (ja też miałem 12 lat) nie było możliwości opózniania
                  transmisji o 1 min. ponieważ nie istniało ustrojstwo mogące przechować tak dużą
                  ilość informacji w buforze. Dzisiaj jest to możliwe i ma miejsce np w TV
                  Polonia. Bywało że wiadomosci sportowe na żywo o 20-tej w Jedynce były
                  emitowane w TV Polonia z 25 sekundowym opóznieniem.
                  • Gość: P-77 Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 19:39
                    Turniej Espana'82 był najbardziej telewizyjnym turniejem. Przez dziewięć edycji
                    liczba szesnastu finalistów wydawała się święta i nienaruszalna, ale właśnie
                    wtedy różne czynniki - wśród nich właśnie telewizja - wpłynęły na decyzję FIFA
                    o zwiększeniu liczby finalistów wtedy do 24 a z czasem do 32. Liczba 24
                    finalistów nie była dobra, bo 24 nie jest potęgą 2 dlatego wymyślono idiotyczny
                    regulamin gdzie do drugiej tury przechodziło 12 zespołów, ktore grały w
                    czterech grupach po 3 zespoły. Potem w Meksyku, Włoszech i USA zrobiono system
                    pucharowy - jedyną wadą był awans czterech z sześciu trzecich drużyn z grup,
                    ale przynajmniej emocji było więcej. Odkąd wprowadzono 32 zespoły (we Francji)
                    problem roziwązał się sam.
                    Mistrzostwa w Hiszpanii były robione pod telewizję bo tylko wtedy nie było
                    sytuacji w której dwa mecze odbywałyby się w tym samym czasie - przez co
                    telewizje z bogatych krajów (a więc na pewno nie telewizja polska) mogły
                    pokazać wszystkie mecze na żywo. Toteż nie dziwią takie numery jak prawdopodbne
                    porozumienie Niemców z Austriakami - po prostu okazja czyni złodzieja. Potem
                    prawdopodobnie uznano, że ważniejsza od interesów telewizji jest fair play i
                    ostatnie mecze w rundzie grupowej odbywają sie w tym samym czasie a telewizje
                    mają często problem co wybrać.
                    Zastanawia mnie tylko czy w Polsce mecze pokazywano według klucza - na przykład
                    jeden mecz na żywo dziennie. Bo gdyby tak to wtedy półfinałowy thriller
                    Francja - RFN (z brutalnym faulem bramkarza Schumachera, czterema golami w
                    dogrywce i rzutami karnymi) musiałby być pokazany w skrócie bo przecież tego
                    samego dnia Polska grała z Włochami. Ale zdaje się, że ostatnie mecze były już
                    puszczane w całości.
                    • habudzik Re: Espana'82 w polskiej telewizji 28.07.04, 00:41
                      Gość portalu: P-77 napisał(a):

                      > Turniej Espana'82 był najbardziej telewizyjnym turniejem. Przez dziewięć
                      edycji
                      >
                      > liczba szesnastu finalistów wydawała się święta i nienaruszalna, ale właśnie
                      > wtedy różne czynniki - wśród nich właśnie telewizja - wpłynęły na decyzję
                      FIFA
                      > o zwiększeniu liczby finalistów wtedy do 24 a z czasem do 32. Liczba 24
                      > finalistów nie była dobra, bo 24 nie jest potęgą 2 dlatego wymyślono
                      idiotyczny
                      >
                      > regulamin gdzie do drugiej tury przechodziło 12 zespołów, ktore grały w
                      > czterech grupach po 3 zespoły. Potem w Meksyku, Włoszech i USA zrobiono
                      system
                      > pucharowy - jedyną wadą był awans czterech z sześciu trzecich drużyn z grup,
                      > ale przynajmniej emocji było więcej. Odkąd wprowadzono 32 zespoły (we
                      Francji)
                      > problem roziwązał się sam.
                      > Mistrzostwa w Hiszpanii były robione pod telewizję bo tylko wtedy nie było
                      > sytuacji w której dwa mecze odbywałyby się w tym samym czasie - przez co
                      > telewizje z bogatych krajów (a więc na pewno nie telewizja polska) mogły
                      > pokazać wszystkie mecze na żywo. Toteż nie dziwią takie numery jak
                      prawdopodbne
                      >
                      > porozumienie Niemców z Austriakami - po prostu okazja czyni złodzieja. Potem
                      > prawdopodobnie uznano, że ważniejsza od interesów telewizji jest fair play i
                      > ostatnie mecze w rundzie grupowej odbywają sie w tym samym czasie a telewizje
                      > mają często problem co wybrać.
                      > Zastanawia mnie tylko czy w Polsce mecze pokazywano według klucza - na
                      przykład
                      >
                      > jeden mecz na żywo dziennie. Bo gdyby tak to wtedy półfinałowy thriller
                      > Francja - RFN (z brutalnym faulem bramkarza Schumachera, czterema golami w
                      > dogrywce i rzutami karnymi) musiałby być pokazany w skrócie bo przecież tego
                      > samego dnia Polska grała z Włochami. Ale zdaje się, że ostatnie mecze były
                      już
                      > puszczane w całości.

                      Chyba jesteś fanem Mistrzost Świata w Piłce Nożnej.
                      • Gość: P-77 Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 16:30
                        > Chyba jesteś fanem Mistrzost Świata w Piłce Nożnej.
                        Wolę Mistrzostwa Europy jeśli mam być szczery. Natomiast nie lubię pucharów
                        europejskich bo ze sportem ma to niewiele wspólnego.
                        • Gość: berry Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: 80.51.226.* 28.07.04, 17:57
                          A pamiętasz Mistrzostwa Europy z 1996 r. i jajca z transmisjami w TVP ?
                    • Gość: trejo Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: *.rzeszow.mm.pl 28.07.04, 23:26
                      Nasi grali mecz z Wlochami po poludniu ,gdzies okolo godziny 17-tej,Francuzi z
                      Niemcami o 20-tej.Tak na marginesie,to uwazam,ze byly to najlepsze mistrzostwa
                      swiata jakie widzialem a ogladam te impreze od 1974 roku.Brazylia grala cudo i
                      gdyby nie fatalny bramkarz,zdobylaby tytul w najefektowniejszy mozliwy
                      sposob.Falcao,Zico,Eder,Socrates,Junior-po prostu maestria.Takiej sily
                      ofensywnej to Brazylijczycy juz nigdy pozniej nie pokazali.
                      • Gość: berry Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: 80.51.226.* 28.07.04, 23:53
                        Za to w 1986 r. Brazylia miała niezłego bramkarza Carlosa puścił gola dopiero w
                        meczu ćwierćfinałowym z Francją. No a później w karnych miał cholernego pecha.
                        Po strzale Francuza piłka odbiła się od słupka trafiła w głowę Carlosa i wpadła
                        do bramki. I Brazylia musiała pojechać do domu. A mogli grać w finale mecz
                        marzenie z Argentyną.
                        • Gość: Duncan Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 16:06
                          Gość portalu: berry napisał(a):

                          > Po strzale Francuza piłka odbiła się od słupka trafiła w głowę Carlosa i
                          wpadła
                          >
                          > do bramki.

                          Po strzale Bruno Bellone konkretnie, który ostro szalał w tym meczu.
                          Nota bene, po latach życie doprowdziło go do wykolejenia.
                        • Gość: Duncan Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 16:11
                          Gość portalu: berry napisał(a):

                          > Za to w 1986 r. Brazylia miała niezłego bramkarza Carlosa puścił gola dopiero
                          w
                          >
                          > meczu ćwierćfinałowym z Francją.

                          Ośmielę się tu dorzucić swoja małą uwagę. Carlos wpuścił bramę już w pierwszym
                          meczu przeciwko Hiszpanii, kiedy po rzucie rożnym uderzył Mitchel, tyle tylko,
                          że sędzia David Socha uznał niesłusznie, że piłka nie przekroczyła linii
                          bramkowej i gola nie uznał. Moim zdaniem to dość typowy syndrom. Brazylię
                          zawsze faworyzuje się na wyrost do tego stopnia, że nawet sędziowie boją sie
                          przyznawać bramki jej rywalom i w sytuacjach spornych unikają tego. Identycznie
                          było w 2002 roku w przypadku bramki, która zdobył Wilmots.
                          • Gość: berry Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: 80.51.226.* 29.07.04, 23:22
                            Masz rację w Encyklopedii MŚ piszą, że wszyscy widzieli piłkę za linią bramkową
                            oprócz sędziego. W statystykach jednak będzie zapisany wynik 1:0 dla Brazylii.
                            Poza tym oprócz Hiszpanii Brazylijczycy mieli w grupie Irlandię Płn. i Algierię
                            a potem Polskę a więc rywali niezbyt silnych. Jednak 400 minut bez straty gola
                            robi wrażenie. Nie wiem czy ktoś pobił ten rekord może Zenga w 1990.

                            A co do sędziów pomagającym Brazyliczykom to w meczu BRA-FRA rumuński sędzia
                            Ion Igna też wyciął numer nie odgwizdując faulu po tym jak Carlos złapał
                            jednego z Francuzów wpół (działo to się chyba w dogrywce ale nie jestem pewien).
                            • Gość: Duncan Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 13:55
                              Gość portalu: berry napisał(a):

                              > Ion Igna też wyciął numer nie odgwizdując faulu po tym jak Carlos złapał
                              > jednego z Francuzów wpół (działo to się chyba w dogrywce ale nie jestem
                              pewien).

                              Tak, zgadza się. Tym zawodnikiem był także Bellone. Biegł z piłką do pustej
                              bramki kiedy Carlos złapał go w pół i wytrącił z tempa. Dzisiaj dostałby
                              bezdyskusyjnie czerwona kartkę, ale rzutu karnego nie było, bo bramkarz zdązył
                              wybiec przed pole. Było to w dogrywce, istotnie.

                              A Walter Zenga cztery lata później faktycznie był lepszy w tych minutach, bo
                              pierszą bramkę wpuścił dopiero w półfinale z Argentyną (i sędziowie mu nie
                              pomagali z tego co pamiętam).
                    • paco_lopez Re: Espana'82 w polskiej telewizji 29.07.04, 15:39
                      O rany, co ty tak kluczysz. Każdego dnia były trzy mecze, w tym dwa o tej samej
                      porze. mecze rozpoczynały sie o 17:15 i o 21:00, wiec co dziennie szły dwa na
                      żywo, a z jednego był skrót w przerwie meczu wieczornego. Przewaznie o 17:15
                      rozpoczynały sie dwa mecze. Ostatnia runda wypadła rzeczywiscie frajersko, bo
                      niektórzy mieli szanse znac wyniki im potrzebne.
                      Półfinały grane były tego samego dnia, ale dobrze pamietam, ze nasz rozpoczynał
                      sie o 17:15 a Fra - RFN o 21:00.

                      Tak samo było w dwóch kolejnych finałach: jeżeli chodzi o mecze grupowe z ta
                      istotna róznica, że ostatnie mecze w grupach rozpoczynały sie jednocześnie.
                  • barossavall Re: Espana'82 w polskiej telewizji 23.12.04, 11:49
                    >...Dzisiaj jest to możliwe i ma miejsce np w TV Polonia.
                    > Bywało że wiadomosci sportowe na żywo o 20-tej w Jedynce były
                    > emitowane w TV Polonia z 25 sekundowym opóznieniem.

                    To chyba jest raczej wynik opóźnień między sygnałem z nadajników naziemnych
                    (TVP) a sygnałem z satelity (Polonia 1) a nie jakiś zabiegów...?
                    • barossavall Re: Espana'82 w polskiej telewizji 23.12.04, 11:51
                      oczywiście TV Polonia a nie Polonia 1
                      sorry
                    • Gość: Poll Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 17:37
                      Nie ,nie nie, opóznienie sportu w TV Polonia jest celowe i realizowane przez
                      Profila
                    • Gość: Poll Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 17:44
                      Opóznienie sygnału z satelity do naziemnego trwa tylko tyle ile czasu
                      zajmuje "up link i down link" czyli podróż sygnału na satelite i jego
                      retransmisje na "dół" . To tylko 72tyś.km
              • Gość: Dariusz Ciszewski Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.04, 08:59
                > "Nałożenia czy wstawienia paru klatek..." Czego? Innego meczu? Reklamy? Audio
                > Tele?

                w 'nieodpowiednich' momentach realizator przelaczal obraz na widok trybun z
                jakiegos starego meczu, na zupelnie innym stadionie (nie dam sobie glowy uciac
                czy aby nie na Slaskim w Chorzowie)
                • habudzik Re: Espana'82 w polskiej telewizji 30.07.04, 09:32
                  Gość portalu: Dariusz Ciszewski napisał(a):

                  > > "Nałożenia czy wstawienia paru klatek..." Czego? Innego meczu? Reklamy? A
                  > udio
                  > > Tele?
                  >
                  > w 'nieodpowiednich' momentach realizator przelaczal obraz na widok trybun z
                  > jakiegos starego meczu, na zupelnie innym stadionie (nie dam sobie glowy uciac
                  > czy aby nie na Slaskim w Chorzowie)

                  Taaak. A świstak siedzi (bo czekolada była trefna) i zawija je w te sreberka.

                  Poll
                • Gość: Paweł Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: *.elterix.pl 30.07.04, 10:37
                  pamiętam, że pokazywali publiczność z innego meczu i na pewno były tam flagi
                  brazylijskie
    • Gość: mahoney Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 21:19
      jak zwykle nic nie rozumiem z tego co pisze P-77 :)
      a poza tym a kiedy to idzie ?
    • Gość: berry Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: 80.51.226.* 27.07.04, 23:24
      Mecz FRA-GER w półfinale Espana 82 to moim zdaniem jeden z najlepszych i
      najdramatyczniejszych meczów w historii MŚ.

      Wcześniej wspomniano płk Krajewskiego - o nim też wspomniał A. Zydorowicz w
      wywiadzie tutaj:
      www.komentatorzy.soccer.com.pl/index.php?str=sys/news/cale.php&id=1340
      • acm53 Re: Espana'82 w polskiej telewizji 28.07.04, 09:01
        tutaj mozna legalnie i za darmo (w streamie) obejrzec mecze FRA - GER czy BRA -
        ITA z 82 roku i kilka innych (np CAM- ENG z 90, ARG - ENG z 86, ENG - GER z 66)
        Dosc przyzwoita jakosc, niestety brak jakiegokolwiek komentarza. Mozna za to
        wybierac fragmenty spotkan. karne FRA GER - obowiazkowo! Stielike tak plakal,
        ze operator sie zagapil i nie zdazyl pokazac karnego Sixa i obrony
        Schumachera.... pilka jest po prostu piekna!

        fifaworldcup.yahoo.com/06/en/p/cg/
      • Gość: aa Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: 217.153.186.* 28.07.04, 09:06
        A pamiętacie ten hit nagrany przez dzieci z jakiejs wiejskiej szkoly?
        W "teledysku" :-))))) pokazywano gromadke dzieci stojacych na lace i krowe.
        Potem jakos wymyslono, ze za kazdym razem, jak pokazuja te piosenke to
        wygrywamy mecz, wic emitowano ja bardzo czesto.
    • Gość: berry Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: 80.51.226.* 28.07.04, 14:17
      A czy wydano kiedyś jakąś kasetę wideo z bramkami z Mistrzostw Świata ?
      • Gość: gość Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: *.c155.petrotel.pl 23.12.04, 19:30
        Dodam jeszcze, że faul Schumiego na Battistonie był niezamierzony — po prostu
        chciał dobrze obronić i nieszczęśliwie go uderzył biodrem. Nigdy nie byli za to
        na siebie źli, pogodzili się potem, tylko w gazetach tak go obsmarowali. Ciężkie
        boiskowe życie miał Harald.
        • Gość: insider Re: Espana'82 w polskiej telewizji IP: *.eranet.pl 24.12.04, 10:35
          Kolego - to chyba inne mecze oglądaliśmy. Ja mam akurat nagraną tą sytuację, z
          kilkoma powtórkami z różnych kamer. I widać wyraźnie jak Schumacher mija piłkę
          i mając już tylko przed sobą Battistona, całą swą uwagę kieruje na niego -
          wybija się i biodrem udrza go z całą mocą w głowę. Z pewnością nie bronił nic w
          tej sytuacji. Jeśli to był przypadek, to przypadkowa też pewnie byłe ręka
          Maradony 4 lata później.

          A sam mundial - super! Piekne mecze Polaków - z Peru, Belgią (zwłaszcza!) i z
          Francją i bardzo brzydki, ale dramatyczny z Rosjanami. Piękne mecze Brazylia-
          ZSRR (2:1), Brazylia - Szkocja (4:1), Argentyna - Węgry (4:1), supersensacja
          Algieria - RFN (2:1) kilka niespodzianek (Kamerun, Honduras). A przede
          wszystkim jedne z najpiękniejszych meczy w ogóle w historii futbolu Włochy-
          Brazylia (3:2) i słynny i rzeczywiście absolutnie niesamowity Niemcy - Francja
          (3:3, karne 5:4). Tam nie było tylko 6 bramek, karnych i faulu Schumachera. Tam
          były słupki, poprzeczki, parady, dramatyczna koncówka...
    • Gość: Geiger Komentatorzy radiowi na Espana 82 IP: *.pl 24.12.04, 12:17
      Pytanie może nie na to forum, ale związane z tematem wątku - czy ktoś ze
      starszych forumowiczów pamięta, kto poza Dariuszem Szpakowskim komentował MŚ w
      Hiszpanii dla słuchaczy Polskiego Radia?
      • Gość: acur Re: Komentatorzy radiowi na Espana 82 IP: *.interkom.pl / *.interkom.net.pl 25.12.04, 20:30
        a czy Dariusz S. komentował dla radia? mnie się wydaje, że przeprowadzał
        wywiady w studiu unilateralnym (piękna nazwa) w hiszpanii, taki młody szczupły,
        opalony....
        • Gość: trejo Re: Komentatorzy radiowi na Espana 82 IP: *.rzeszow.mm.pl 25.12.04, 20:44
          Moglo tak byc.Ja pamietam Szpakowskiego-kiedy jeszcze pracowal w radiu-glownie
          z transmisji z Wyscigu Pokoju i jako relacjonujacego dla Studia S-13 mecze
          ligowe w pilce noznej.Ciekawostka niech bedzie fakt,ze zawsze byl sprawozdawca
          z meczow Legii na Lazienkowskiej.Do telewizji przeszedl ,kiedy pojawily sie
          prawie rownoczesnie dwa wakaty na stanowisku komentatora meczow pilki noznej.W
          ciagu niecalych dwoch miesiecy,pod koniec 1982 roku, zmarli Jan Ciszewski i
          Stanislaw Pawliczak.
          • Gość: Geiger Re: Komentatorzy radiowi na Espana 82 IP: *.pl 25.12.04, 21:25
            To była naprawdę czarna jesień dla TVP, bo pod koniec 1982 r. odszedł na zawsze
            również Tomasz Hopfer.
Pełna wersja