Wyimaginuj sobie (KLAN)

IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 06.10.04, 12:13
Wątek z herbatą przypomniał mi scenę doktora Koziełły z Pawłem Lubiczem w
Elmedzie,kiedy to Koziełło mówi do Pawła :"wyimaginuj sobie,że Pan Kazimierz
brał udział w biegu przełajowym na 20 kilometrów!"
Ah,jakże daleko nam do kultury wyższych sfer ;-)
    • Gość: Duncan Re: Wyimaginuj sobie (KLAN) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 12:19
      A swoją drogą to niezły musiał być ten bieg przez-łajnowy, że gościa w całym
      szkielecie łamało. Chyba, że to był bieg z niespodziankami i np. co jakiś czas
      z krzaków wyskakiwali kresowiacy z bejsbolami, tak dla utrudnienia.
    • Gość: sfera Re: Wyimaginuj sobie (KLAN) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 13:29
      Można zawsze pozostać przy rodzinie Kiepskich. Ich teksty z całą pewnościa nie
      nie wpędzą cię w kmpleksy takich czy innych sfer. Poza tym obiektywnie serial
      ciekawszy i mniej drętwy.
      • Gość: Pop Re: Wyimaginuj sobie (KLAN) IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 06.10.04, 15:17
        Gość portalu: sfera napisał(a):
        > Można zawsze pozostać przy rodzinie Kiepskich. Ich teksty z całą pewnościa
        nie
        > nie wpędzą cię w kmpleksy takich czy innych sfer. Poza tym obiektywnie serial
        > ciekawszy i mniej drętwy.
        KIEPSKICH RÓWNIEŻ OGLĄDAM,DLA RÓWNOWAGI ;-)
    • Gość: Pop Re: Wyimaginuj sobie (KLAN) IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 06.10.04, 15:19
      Zastanawiam się tylko na jakim świecie żyją scenarzyści tego serialu-co prawda
      twierdzą,że Klan to serial z misją,chcą narodu pewnych zachowań nauczyć
      (np.celebrowania śniadań-patrz Krystyna&Paweł) ale wprowadzanie takich
      archaizmów językowych to chyba lekka przesada ;-)
      • Gość: sfera Re: Wyimaginuj sobie (KLAN) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 15:46
        Może z tym "wyimaginuj" to przesada, choć mieści się chyba w konwencji tej
        akurat postaci. Ale powiedz sam czy nie żal, że język polski tak barwny,
        bogaty i kwiecisty, w wersji potocznej staje się zastraszjąco ubogi - do tego
        stopnia, że musimy się na każdym kroku posiłkować obcymi zwrotami, a
        jakąkolwiek próbę wzbogacenia naszego podstawowego słownictwa traktujemy jako
        zamach na naturalność języka potocznego. Potoczny to przecież nie to samo co
        prymitywny, a tak to w praktyce wygląda, że wystarcza nam kilkaset słów plus
        wspomagacze k..., ch,,,p... i trochę zapożyczeń aby opisać nasz świat i życie.
        • Gość: wysoka Re: Wyimaginuj sobie (KLAN) IP: 80.51.245.* 06.10.04, 16:07
          Święta prawda. Od kiedy oduczyłam się przeklinać (chętnym udostępnię bezpłatnie
          metodę), mowa moja polska straciła na potoczystości i potoczności.
          Taka się jakaś lapidarna stałam. Żal. I czasu trochę pochłania zawiśnięcie nad
          ku... -szybko coś wymyśleć - ...rteczka zamszowa, bo zaczynam po staremu, ale
          wypracowany odruch się budzi i nie, nie, już nie bluznę.
          • Gość: 100 Re: Wyimaginuj sobie (KLAN) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 16:26
            Podobają mi się takie , rzucane od niechcenia , dawno nieużywane słowa . W
            Klanie jednak przedobrzyli , bo prawidłowo ten zwrot brzmi "imaginuj
            sobie" . "Wyimaginuj sobie" to jakiś dziwoląg .
          • Gość: oscar Re: Wyimaginuj sobie (KLAN) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 17:01
            Jaka jest ta metoda? Jestem chętny!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja