Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2019 - 4 (vol. 102)

    • grek.grek 0:35 TVP2 "Biały aligator" 05.04.19, 10:58
      film z 1995 roku, w reżyserii Kevina Spaceya.

      trzech jegomościów napada na bank, ale bez sukcesów, na dodatek muszą się salwować ucieczką, a jeden z nich zostaje ranny.

      znajdują schronienie w przypadkowo napotkanym barze, gdzie terroryzują gości i biorą ich jako zakładników.

      A policja otacza lokal, co prowokuje spór w obozie przestępców : walczyć czy się poddać ? negocjować czy wyjśc z rękoma wysoko w górze ?

      jednym z mistrzowskich filmów o podobnie zarysowanej tematyce było "Pieskie popołudnie" Sidneya Lumeta z wybitną rolą Ala Pacino, gdzie sytuacja sensacyjna ewoluowała w dramat egzystencjalny i społeczny.

      pozostaje więc mieć nadzieję, że "Aligator" choć momentami będzie się zbliżał do rangi i klasy swojego poprzednika :]

      grają : Gary Sinise, Matt Dillon, Faye Dunaway, Viggo Mortensen.
      scenariusz : Christian Forte, dla którego był to debiut, a potem jeszcze dwukrotnie figuruje jako autor filmowy, w produkcjach z 2009 i 2013 roku.
    • grek.grek 11:45 Super Polsat "Ewa chce spać" 06.04.19, 09:32
      kultowa sympatyczna komedia z 1957 roku ! :]

      samotna dziewczyna nocą w niecodziennym mieście, w którym dzieją się rzeczy niespotykane, bajkowe niemal, a przestępcy dają się lubić, mimo że cała opowieść odbywa się w klimacie najzupełniej realistycznym, choć przecież sny właśnie takie są :]

      piękna Barbara Kwiatkowska w głównej roli. Obok : Stanisław Mikulski czy Roman Kłosowski.

      reżyseria : Tadeusz Chmielewski.


    • grek.grek 12:50 Kultura "Leśmian" [1990 r.] 06.04.19, 09:39
      biografia pana poety.

      "Twórcy filmu postawili sobie za cel przełożenie Leśmianowskiej wizji świata na język filmu", a zatem powrót do instynktów, natury, motywy ludowe, kult pierwotności, na pewno będzie niezwykle klimatycznie, a przynajmniej wypada mieć taką nadzieję.

      Nie zabraknie też wątków związanych z romansem Leśmiana i Dory Lebenthal.

      w głównej roli Piotr Bajor, Dorę gra Katarzyna Maria Pawlak, scenariusz i reżyseria : Michał Baron, zdjęcia : Stefan Czyżewski.
    • grek.grek 14:05 TV4 "Za wszelką cenę" 06.04.19, 09:51
      nadal świetny, wg mnie.

      on jest sędziwym trenerem bokserskim, zrzędą po ciężkich emocjonalnych przejściach, ona jest młodą kobietą na zakręcie, która wymyśliła sobie, że zostanie mistrzynią świata, mimo że wszystko przemawia przeciwko niej. Poza determinacją i siłą charakteru.

      on ma córkę, która nie chce mieć z nim wspólnego, na co wskazuje fakt, że wysyłane listy wracają do autora [pewnie dlatego film ma formę listu pisanego do jego córki przez najbliższego przyjaciela, tego trzeciego w całej opowieści, świadka, uczestnika i obserwatora zdarzeń], ona miała ojca, który zmarł i pozostawił ją sierotą, bo reszta rodziny to pijawki i ludzie bez serca.

      można by nawet zaryzykować, że relacja trenera i zawodniczki posiada nawet delikatny podtekst erotyczny, a więc jest pełnokrwista i wielowymierowa.

      A w trzecim akcie, to już dramat najwyższych lotów i najcięższego kalibru, wspaniały.

      Oscary za reżyserię, główną rolę, film i drugoplanową rolę męską dla niezawodnego Morgana Freemana.

      wg mnie, najważniejszy film Clinta Eastwooda; doskonała Hilary Swank, ponoć niezły obóz przygotowawczy przeszła, aby wiarygodnie wypaść w roli pięściarki; scenariusz Paula Haggisa był nominowany.

      wspaniała, niezwykle subtelna jazzowa muzyka, również autorstwa Clinta Eastwooda.

      wspaniałość !
    • grek.grek 16:50 Kultura "Laura" 06.04.19, 10:11
      znakomitość spod ręki Otto Premingera. Prosto z 1944 roku.

      detektyw prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa tytułowej bohaterki. Poznaje ją ze zdjęć, opowieści znajomych ludzi, przechodzi fazę intensywnej fascynacji jej postacią, w kryminalną historię angażuje się całym sobą. Odkrywa, ze o jej względy rywalizowali panowie, jedni wyglądają na bardziej, inni na mniej podejrzanych o związek z jej śmiercią, a Laura wyrasta na prawdziwą femme fatale z klasyki noir, której wdzięk oplata i prowadzi do zguby owładniętych nim męzczyzn. Detektyw także mu ulega i mozna odnieśc wrażenie, że nie sprzyja to rzetelnemu i obiektywnemu prowadzeniu przez niego śledztwa.

      twist z drugiej połowy filmu jest niesamowity, wywraca całą historię do góry nogami !

      znakomicie napisane dialogi, postaci [nieoczywisty Lydecker], puenty [scenariusz na podstawie powieści Very Caspary] oraz magnetyczna siła czarno-białego kina lat 40-tych oraz tamtej mody i stylu, o czym pisała Siostra : "klasa, elegancja i ogólnie mówiąc inny poziom kultury osobistej, niż to co możemy zobaczyć we współczesnym kinie :) Tęsknię za tymi eleganckimi garniturami i pięknymi sukniami pań" - pięknie powiedziane.

      piękne Gene Tierney, świetnie wybrani do swoich ról Cliffton Webb, Dana Andrews, Vincent Price.

      I oscarowe zdjęcia Josepha LaShelle'a i Luciena Ballarda.
      Reżyseria wprost olśniewająca i wyrafinowana, aż trudno uwierzyć, ze Preminger tym filmem debiutował !

      świetny seans !


    • grek.grek 16:50 Super Polsat "Milczenie" [1963 r.] 06.04.19, 10:21
      tytuł sugeruje powtórkę z Bergmana, ale ten film jest polski :]

      miasteczko, 1945 rok : młody chłopak, figura Obcego, Innego, uważany w okolicy za ladaco i hultaja, zostaje oskarżony o napaść na proboszcza. Jest niewinny, ale w świadomości otoczenia uciera się, że to musi być jego sprawka.

      Niedługo później w nieszczęśliwym wypadku chłopak traci wzrok, co zostaje uznane za karę boską.

      Proboszcz dobrze wie, że chłopak nie brał udziału w napadzie na niego, ale z sobie tylko znanych powodów nie wyjaśnia niczego ludziom, zdaje się że stąd właśnie bierze się tytułowy tytuł, cytując KMN.

      bardzo interesująco brzmi !

      reżyseruje Kazimierz Kutz, on także pisał scenariusz, wraz z Jerzym Szczygłem. Muzykę napisał Wojciech Kilar, zdjęcia Wiesława Zdorta.

      w głównej roli Mirosław Kobierzycki, obok Kazmierz Fabisiak, Elżbieta Czyżewska, Maria Zbyszewska.


    • grek.grek 17:30 Stopklatka "Zagadki kryminalne panny Fisher" 06.04.19, 10:28
      voila :]

      nowy serial detektywistyczny : miejsce pana Poirota zajmuje bohaterka powieści Kerry Greenwood.

      I od razu dwa odcinki :]

      w pierwszym : panna Fisher głowi się nad morderstwem, a przy okazji wpada na trop afery przemytniczej i korupcji w policji, w odcinku drugim : trudno powiedzieć, co się dzieje, bo opis nie sugeruje niczego, poza tym że bohaterka użyje własnoręcznie pistoletu ;]

      akcja serialu ma miejsce w latach 20-tych w Australii, a bohaterka, jak wynika z danych źródłowych, stanowi archetyp kobiety wyprzedzającej swoje czasy, liberalnej, wyemancypowanej i rzutkiej :] w tej roli Essie Davis.
    • grek.grek 17:50 Historia "Kariera Nikodema Dyzmy" odc. 5 06.04.19, 10:34
      kontynuujemy :]

      mistrzostwo polskiego serialu telewizyjnego, dzisiaj nic tak idealnego powstać już nie może. Nie te czasy ! To se nevrati ! :] Nie ma już aktorów i reżyserów zdolnych w tak wiarygodny sposób mówić, wyglądać i zachowywać się w filmie rozgrywającym się przed stu laty. Dzisiaj można oczywiście aktorów przebrać, ale najczęściej za mało, nawet w takich świetnych inscenizacjach jak "Daas" Adriana Panka czuć odrobinę sztuczności, której w "Dyzmie" i całej galerii innych seriali i filmów sprzed 89 roku nie czuć zupełnie, choćby się człek za wszelką cenę starał się je zdemaskowwać :]

      w tym odcinku Dyzma zaczyna urzędowanie na posadzie dyrektora Banku Zbożowego, staje się gościem honorowym tajemniczego damskiego stowarzyszenia, ale i popada w kłopoty, gdy do drzwi puka bezceremonialnie znajomy z dawnych czasów, gotów ujawnić kłopotliwą przeszłość szanownego pana prezesa.
    • grek.grek 20:00 Puls "Rambo II" 06.04.19, 10:42
      w ksiażce Davida Morrella "Pierwsza krew" John Rambo ginie, w ekranizacji twórcy dają mu drugą szansę, a wszystko po to, by powrócił jako komiksowy bohater wyruszający z zimnowojenną misją do Wietnamu, gdzie uwalnia wciąż przetrzymywanych tam [w warunkach skrajnych] amerykańskich jenców, konfrontuje się z połową Vietkongu i batalionem Specnazu, a z elektrowstrząsów sobie drwić.

      sprawnie zrobione, muzyka Jerry'ego Goldsmitha wzbogacona o elementy orientalne brzmi nadal zjawiskowo i prowadzi film bezbłędnie, cała reszta mocno propagandowa, ale bez bondowskiego zmrużenia oka, z wysiłkiem i zacietrzewieniem, a z weterana szukającego swojego miejsca na ziemi i tonącego w pustce egzystencjalnej nie zostało dosłownie nic, podobnie jak z nastroju "Pierwszej krwi".
      • grek.grek 21:55 Puls "Rambo II" 08.04.19, 10:21
        grek.grek napisał:

        > w ksiażce Davida Morrella "Pierwsza krew" John Rambo ginie, w ekranizacji twórc
        > y dają mu drugą szansę, a wszystko po to, by powrócił jako komiksowy bohater wy
        > ruszający z zimnowojenną misją do Wietnamu, gdzie uwalnia wciąż przetrzymywanyc
        > h tam [w warunkach skrajnych] amerykańskich jenców, konfrontuje się z połową Vi
        > etkongu i batalionem Specnazu, a z elektrowstrząsów sobie drwić.
        >
        > sprawnie zrobione, muzyka Jerry'ego Goldsmitha wzbogacona o elementy orientalne
        > brzmi nadal zjawiskowo i prowadzi film bezbłędnie, cała reszta mocno propagand
        > owa, ale bez bondowskiego zmrużenia oka, z wysiłkiem i zacietrzewieniem, a z we
        > terana szukającego swojego miejsca na ziemi i tonącego w pustce egzystencjalnej
        > nie zostało dosłownie nic, podobnie jak z nastroju "Pierwszej krwi".

        replay :]
    • grek.grek 20:00 TVn "Chyłka" odc. 2 / 7 06.04.19, 10:52
      po pierwszym odcinku : moim zdaniem, warto dać temu serialowi szansą.

      główna bohaterka modnie antybohaterska, co zdaje się w serialach zachodnich stało się normą i rutyną, a u nas ciągle bywa odkryciem :], jej młodszy towarzysz też wpisuje się w pewien schemat debiutanta, scenografia łączy motywy warszawskiego luksusowo-hipsterskiego "zbawiksa" i tajemniczej prowincji, w sumie : nihil novi sub sole, ale intryga kryminalna zapoczątkowana została całkiem nieźle.

      ze strzeżonej posiadłości ginie dziecko bogatych rodziców, którzy stają pod oskarżeniem i finalnie policja ich aresztuje, bazując na tym, ze w gros przypadków zaginięcia dzieci sprawcami są rodzice, a ofiary znajdowane są martwe, a tutaj, na dodatek, dziecko znikło z obwarowanego zasiekami i alarmami domu; wprawdzie na górnym piętrze, skąd je rzekomo ukradziono, alarm nie dochodzi, ale okna otworzyć można tylko od środka.

      generalnie, interesujący punkt wyjścia, całkiem szybkie tempo [regulowane trzema przerwami reklamowymi, aż ! ;)] i świetni aktorzy, pp. Cielecka, Pławiak, Warnke, uwiarygodniający swoich bohaterów.
      • grek.grek "Chyłka" odc. 2 / 7 - słowo a'propos 07.04.19, 12:25
        jakie wrażenia po 2 odcinku, Czcigodni ?

        wg mnie, aktorzy wciąż trzymają poziom, dialogi pp. Warnke i Cieleckiej, to ozdoba serialu, z mocną konkurencją w postaci wymiany zdań w barze mlecznym między adwokatką, a prokuratorem [p. Głowacki].

        w intrydze kryminalnej : zmierza to wszystko w stronę niezłej zmyłki, jaką swoim adwokatom fundują pogrążeni w rozpaczy rodzice, na to wygląda, ze albo wynajęli ludzi do zabójstwa ich dziecka, by się od niego uwolnić albo też sami je zabili, ale zamierzają tamtych obarczyć winą, bo w to, że pani żona miala romans z białoruskim ogrodnikiem, to raczej trudno uwierzyć, a jesli nawet, to ten romans musiał być bardzo precyzyjnie zaplanowany.

        tak to się toczy, że możliwe iż zręczna pani mecenas za chwilę zamienić się będzie musiała w prokuratora, aczkolwiek najtrudniejsze może być dla niej to, ze wreszcie przegra. Już teraz powinna zrezygnować z pomocy ludziom, którzy ją wykorzystują, na to wygląda, do zatuszowania swojej winy. Ambicja jej nie pozwala, w grę wchodzi jej kariera i pozycja zawodowa, więc dalsza akcja zapowiada się interesująco, bo zapewne wykonać zechce stójkę na dwunastnicy, byle tylko wygrać. A jednocześnie... przecież to niemożliwe, by się w niej sumienie nie ruszyło, jeśli okaże się, ze oni faktycznie mają krew dziecka na rękach.

        inna rzecz : bogaty facet ląduje w celi z dwoma troglodytami ? w Polsce ? :]
          • grek.grek Re: 22:30 TVN "Chyłka" odc. 2 / 7 09.04.19, 09:19
            maniaczytania napisała:

            > był na Playerze, to jest premiera telewizyjna (pierwszy odcinek widziałam, dzis
            > iejszy może też zobaczę, zwłaszcza, że dość dogodny ten poniedziałkowy termin d
            > la mnie, bo po "Odwróconych" ;)

            Dzięki, Maniu :]

            tak właśnie coś czułem, w końcu kto by przygotowywał dialogi ze słownictwem do "wypikania", gdyby to nie miało jakiegoś uzasadnienia :]

            jakie masz wrażenia po pierwszym odcinku, ewentualnie - drugim ?, jeśli udało Ci się obejrzeć ?
        • grek.grek 22:30 TVN "Chyłka" odc. 3 / 7 15.04.19, 10:44
          powtórka 3 odcinka.

          z rozgrywki sądowej zrobił się film sensacyjny :]
          oto pan herszt gangu szmuglerów papierosowych porywa nieudolnie wcielającego się w rolę kolegi po fachu aplikanta, pierze go solidnie, a ten dopiero jak już jest sprany, to mu wyjaśnia swoje intencje i pan herszt zaraz go rozwiązuje, puszcza i nawet ubiega się o koleżeństwo.

          zaraz, czy pan aplikant nie mógł powiedzieć od razu o co mu chodzi ? :] wg mnie, to dośc poważna wpadka scenariuszowa, zapewne kontrolowana, celem podniesienia temperatury akcji. Na moje oko : zupełnie zbędna. Było dostatecznie interesująco bez takich "pitbulowskich" pomysłów.

          dla wyrównania proporcji : dobra scena wymiany zdań między adwokatką i policjantem w sądzie.

          Plus : cliffhanger ;]
      • grek.grek 20:00 TVN "Chyłka" odc. 5 / 7 27.04.19, 09:51
        Czy oglądacie, Czcigodni ?

        u mnie na razie 4 na 4 ;]

        4 odcinek główna bohaterka spędziła głównie w stanie nieprzytomności, ale i tak zdołała dodać animuszu swojemu koledze, który przejął adwokaturę w toczącej się sprawie. Przejął także jej zachowania na sali sądowej, denerwując sędziego, ale umiejętnie stawiając akcent na pewną część zeznań świadka. Jego zwierzchnicy patrzą na te usiłowania zupełnie odmiennie : jeden pan jest poirytowany nieudolnością młodziana, a drugi zupełnie na odwrót, dostrzega jego intencje i spryt.

        A oskarżona rodzina nadal kombinuje i nie wiadomo, co ukrywa :]
      • grek.grek 23:30 TVN "Chyłka" odc. 5 / 7 29.04.19, 10:16
        powtórka niezłego 5 odcinka, w którym oskarżone o zniknięcie dziecka małzeństwo dzieli się i staje przeciw sobie. Chyłka broni męża, a jej kolega z kancelarii - żony. I to zeznania oraz treśc rozmów telefonicznych żony okazują się trafiać do przekonania sędziów. Dowodów nie ma, poszlaki są jednak całkiem sugestywne. Chyłka z poświęceniem sama się wypisała ze szpitala i musi poruszać się chwilowo na wózku, a teraz jeszcze przegrywa po raz pierwszy w karierze adwokackiej. Oskarzonemu sąd wlepia karę 3 lat więzienia bez zawieszenia. Pewnie będzie apelacja, a po drodze może znajdzie się właściwy podejrzany, tajemniczy Białorusin ?
    • grek.grek 20:20 Kultura "Droga do zapomnienia" 06.04.19, 11:04
      jeszcze jeden rozdział do "Zbrodni i kary".

      bohater był podczas wojny jeńcem japońskiego obozu i pracował przy budowie kolei, przeżył tam straszny koszmar, z którego po wojnie nie potrafi się wyzwolić, czego błyskotliwą ilustracją jest pasja z jaką zajmuje się pociągami, ich trasami przejazdów, samą mechaniką działania transportu kolegowego.

      małzeństwo z Patti uruchamia w nim poczucie bezpieczeństwa, dzięki któremu zaczyna mówić o swojej przeszłości.

      los daje mu szansę odnalezienia japońskiego tłumacza, który pomagał wówczas jego oprawcom, asystował i świadkował jego tragedii.

      "Smutny, elegijny, bez ckliwości i melodramatyzmu. Piękna historia o okrucieństwie wojny, miłości i przebaczeniu", jak napisała Siostra.

      ogromny ładunek emocji, majstersztyk aktorski [Colin Firth wspaniały, podobnie jak Jeremy Irvine i Hirouyki Sanada], sugestywna muzyka.
    • grek.grek 20:30 TVP1 "Wolny strzelec" 06.04.19, 11:24
      rewelacja ! Bardzo polecam :]

      tytułowy bohater - człowiek niewątpliwie bystry, a przy okazji dziwny i niepokojący - wpada na pomysł samorealizacji w roli reportera, który na własną rękę jeździ do wypadkow drogowych, tragedii, morderstw i wszelkich innych, najlepiej krwawych, patologii nocnej codzienności Los Angeles, by je filmować z najbliższej odległości i następnie sprzedawać telewizji, która gotowa jest płacić za ten towar bardzo porządną kasę.

      Bardzo profesjonalnie zabiera się do rzeczy : kupuje kamerę, ma radio nastawione na częstotliwości używane przez policję, dzięki czemu wie gdzie i kiedy ma jechać, załatwia samochód, a wkrótce zatrudnia asystenta.

      Najważniejsze jest jednak to w jaki sposób jegomość przykłada się do swojej "pracy", jak rośnie w nim żądza sukcesu, gotowośc do najohydniejszych manipulacji celem uzyskania pożądanego efektu, jak bardzo instrumentalnie traktuje ofiary zabójstw czy wyypadków, ale i swoich wspołpracowników, pomocników i "kontrahentów", jak bezwzględnie negocjuje z szefową działu informacyjnego telewizji, której sprzedaje swoje materiały, jak rozprawia się z konkurencją w branży. To portret człowieka, który jest nie mniej przerażający niż rzeczy, które filmuje kamerą.

      Bardzo dobry film o współczesnych mediach, ale i o widowni tychże mediów, której nie obchodzi już sama informacja, gdyż w erze kultury obrazkowej potrzebuje atrakcji zupełnie dosłownych.

      Jake Gyllenhaal, wychudzony jak heroinista albo wampir, robi naprawdę spore wrażenie w trudnej i wymagającej głównej roli.

      świetna Rene Russo grajaća tutaj panią z telewizji.

      scenariusz i reżyseria : Dan Gilroy. Znakomity w obu przypadkach.


    • grek.grek 22:00 PUls "Furia" 06.04.19, 11:27
      amerykańska odpowiedź na "Czterech pancernych i psa" ;]

      Żart, możliwe iż nietrafiony, bo ponoć jest to film znacznie bardziej... filmowy, naturalistyczny, więcej w nim prawdziwej wojny, koszarowy język dialogów oraz znacznie mniej przyjemne postaci.

      reżyseria : David Ayer, czołgiem dowodzi Brad Pitt.
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Regulamin zabijania" 06.04.19, 11:33
      Jemen : zamieszki uliczne przenoszą się pod ambasadę amerykańską, ktorej szef ochrony wydaje rozkaz strzelania do tłumu. Ginie wiele osób. Autor rozkazu staje przed sądem.

      na pierwszy rzut oka : można mieć dobre intuicje patrząc na zaangażowanych w realizację filmu specjalistów : mocna obsada [Tommy Lee Jones, Samuel L., Jackson, Ben Kingsley, Ann Archer], scenarzysta Stephen Gaghan, który zrobił "Traffic", a wreszcie reżyser William Friedkin, który ma w CV takie klasyki jak "Francuski łącznik" czy "Egzorcysta"... albo odcinki "Opowieści z krypty" ;]
    • grek.grek 23:00 ATM Rozrywka "Coś pięknego" 06.04.19, 11:54
      film Paolo Virziego, zanim nakręcił rewelacyjne "Kapitał ludzki" czy "Zwariować ze szczęścia".

      temu filmowi też zresztą absolutnie niczego nie brakuje, zresztą w 2010 był we Włoszech filmem roku.

      akcja dzieje się w dwóch planach czasowych, współcześnie i w latach 70-tych, we włoskim nadmorskim Livorno.

      bohater, 50-latek z tytulem profesora od literatury, dowiaduje się, ze jego matka jest poważnie chora, więc - niechętnie dość, bo rodzinne miasto kojarzy mu się nieszczególnie - wybiera się w podróż do domu, by ją odwiedzić, może po raz ostatni.

      jest to okazja, by zanurzyć się we wspomnieniach : w roku 71 matka, kobieta piękna i zmysłowa, znienacka wygrywa jakiś zabawowy konkurs piękności, co wpędza całą familię w kłopoty. Ojciec popada w obsesyjną zazdrość, sąsiedzi plotkują, obcy męźczyźni wzdychają. Można by rzec, że Anna jest ofiarą własnej urody, niczym Malena w filmie Tornatore.

      w końcu małżeństwo się rozpada, Anna odchodzi z domu i zabiera dzieci, w tym naszego bohatera, który po 30 latach wciąż żyje w cieniu tamtych wydarzeń, bo los skazał ich na liczne zmiany miejsca zamieszkania oraz wstyd, który zawsze czuł gdy słyszał, jak jego koledzy szkolni wyrażają się o jego matce albo gdy widział coraz bardziej komicznych amantów pełzających na kolanach przed majestatem piękna matczynego, czy słyszał kucharki w willi producenta filmowego, który zaprosił Annę na przyjęcie, dworujące sobie z niej, ile wlezie.

      Matka sie nie zmieniła, mimo upływu lat, wciąz jest pełna życia i radości. Bruno przebywając w jej towarzystwie zyskuje energię niezbędną do tego, by w końcu wyjść na prostą, pojednać się z przeszłością.

      Ojciec też się nie zmienił, to w ogóle wspaniałe, bo 30 lat później mentalnie i behawioralnie, to są zupełnie ci sami ludzie :], ale reżyser pozwala temu żenującemu macho wyjśc z całej historii z twarzą.

      w roli młodej Anny piękna Micaela Ramazzotti, żona reżysera, doskonała również w "Zwariować...", dojrzałą Annę gra MAria Pandolfi, także urody niezwykłej pani; świetny Bruno, Valerio Mastandrea, zaczesany, postępny, z miną zagubionego w lesie grzybiarza.

      wspaniały film :] Zabawny, momentami gorzki, nieodmiennie świetnie wymyślony i wyreżyserowany.
      • grek.grek 23:00 ATM Rozrywka "Coś pięknego" 21.04.19, 11:41
        grek.grek napisał:

        > film Paolo Virziego, zanim nakręcił rewelacyjne "Kapitał ludzki" czy "Zwariować ze szczęścia".
        >
        > temu filmowi też zresztą absolutnie niczego nie brakuje, zresztą w 2010 był we Włoszech filmem roku.

        akcja dzieje się w dwóch planach czasowych, współcześnie i w latach 70-tych, we
        > włoskim nadmorskim Livorno.

        > bohater, 50-latek z tytulem profesora od literatury, dowiaduje się, ze jego matka jest poważnie chora, więc - niechętnie dość, bo rodzinne miasto kojarzy mu się nieszczególnie - wybiera się w podróż do domu, by ją odwiedzić, może po raz ostatni.

        > jest to okazja, by zanurzyć się we wspomnieniach : w roku 71 matka, kobieta piękna i zmysłowa, znienacka wygrywa jakiś zabawowy konkurs piękności, co wpędza całą familię w kłopoty. Ojciec popada w obsesyjną zazdrość, sąsiedzi plotkują, obcy męźczyźni wzdychają. Można by rzec, że Anna jest ofiarą własnej urody, niczym Malena w filmie Tornatore.

        > w końcu małżeństwo się rozpada, Anna odchodzi z domu i zabiera dzieci, w tym naszego bohatera, który po 30 latach wciąż żyje w cieniu tamtych wydarzeń, bo los skazał ich na liczne zmiany miejsca zamieszkania oraz wstyd, który zawsze czuł gdy słyszał, jak jego koledzy szkolni wyrażają się o jego matce albo gdy widział coraz bardziej komicznych amantów pełzających na kolanach przed majestatem pękna matczynego, czy słyszał kucharki w willi producenta filmowego, który zaprosił Annę na przyjęcie, dworujące sobie z niej, ile wlezie.
        >
        > Matka sie nie zmieniła, mimo upływu lat, wciąz jest pełna życia i radości. Bruno przebywając w jej towarzystwie zyskuje energię niezbędną do tego, by w końcu wyjść na prostą, pojednać się z przeszłością.

        > Ojciec też się nie zmienił, to w ogóle wspaniałe, bo 30 lat później mentalnie i behawioralnie, to są zupełnie ci sami ludzie :], ale reżyser pozwala temu żenującemu macho wyjśc z całej historii z twarzą.

        > w roli młodej Anny piękna Micaela Ramazzotti, żona reżysera, doskonała również w "Zwariować...", dojrzałą Annę gra MAria Pandolfi, także urody niezwykłej pani; świetny Bruno, Valerio Mastandrea, zaczesany, postępny, z miną zagubionego w lesie grzybiarza.

        > wspaniały film :] Zabawny, momentami gorzki, nieodmiennie świetnie wymyślony i wyreżyserowany.


        powtórka :] Bardzo, bardzo zachęcam do obejrzenia :]
    • grek.grek 23:35 TVP1 "Misery" 06.04.19, 13:02
      kolejna dobra ekranizacja powiesci Stephena Kinga.

      pisarz romansów ma wypadek w górach. Budzi się na odludziu, w domu kobiety, która - cóż za traf - okazuje się największą fanką jego powieści. Z zawodu była pielęgniarka fachowo się nim opiekuje i cięzko kontuzjowany literat dochodzi powoli do zdrowia.

      zawodzi go jednak intuicja i daje swojej dobrodziejce do przeczytania najnowsze dzieło, w którym uśmierca bohaterkę licznych swoich książek. No i się zaczyna, bo pielęgniarka popada w apopleksję, a potem, z pełną grozy grzecznością, każe mu spalić rękopis i napisać nową powieść, w której Misery odżywa. I gotowa jest na wszystko, by nie wypuścić go stąd, zanim nie wykona zadania, a może nawet w ogóle go nie wypuścić.

      rzadko chyba trafia się Oscar za rolę w rasowym thrillerze ?, a Kathy Bates się to udalo. Jest perfekcyjnie przerażajaca i dziecinna jednocześnie, wierna i okrutna, bezlitosna i wielkoduszna.

      James Caan głównie porusza się na wózku albo leży, i w takim stanie gra dobrą rolę.

      Akcja zawęża się do przestrzeni dwóch pokoi, a przez gros czasu do jednego nawet, fachowo reżyseruje na takim niewielkiem metrażuy Rob Rainer, akcentując każdy suspens zgodnie z kanonami gatunku.

      dobre ! nadal oraz wciąż :]
    • grek.grek 12:00 TVP2 "Bandolero !" 07.04.19, 09:18
      w samo południe, więc to musi być western, Czcigodni ! :]

      banda rabusiów napada na bank, zostaja pojmani, a ich herszt ma zostać powieszony, lecz odbija go jego brat i razem uciekają w stronę granicy meksykańskiej, terroryzując jednocześnie zakładniczkę.

      James Stewartd, Dean Martin oraz Raquel Welch, cóż za obsada :]

      reżyseria : Andrew V. Mc Laglen

      1968 rok.
    • grek.grek 12:50 Kultura "Ucieczka z kina Wolność" 07.04.19, 09:23
      cięzko będzie :]

      Mam nadzieję, że Wam się uda :]

      aktorzy i postaci propandowych filmów buntują się przeciw rolom, jakie każe im się odgrywać na ekranie, co udziela się widowni. Pomóc może tylko cenzor.

      sporo nagród, wysokie noty krytyków, tu i tam film kultowy, no jakoś jeszcze nie miałem okazji sie przekonać, pech istny !

      reżyseruje Wojciech Marczewski. Muzyka Zygmunta Koniecznego.
    • grek.grek 14:05 Puls2 "Żandarm i policjantki" 07.04.19, 09:28
      aha !

      do komisariatu w St. Tropez delegowane zostają cztery stażystki, co absolutnie dezorganizuje pracę policjantów i wpływa zapewne na ich zamiary matrymonialne :]

      trudno też sobie wyobrazić "Żandarma..." bez kolejnego rajdu na złamanie karku w towarzystwie mistrzyni kierownicy pani zakonnicy ;]

      ależ kiedyś oglądąło-się te filmy ! a Louis de Funes bawił do łez :] wspaniałe czasy.
    • grek.grek 14:30 Kultura "Wniebowzięci" 07.04.19, 09:36
      bezapelacyjnie kultowa komedia :]

      dwóch wesołków wygrywa na loterii niezłe pieniądze. Postanawiają je przehulać z klasą i decydują się na serię lotów samolotem. Mają szeroki gest, gdyż zapraszają takze dwie poznane na lotnisku dziewczyny.

      nie wynoszą z tego żadnych korzyści, romanse też jakieś takie średnie, kończą siedząc sobie na piasku, ale przecież nie chodzi tutaj o wynik meczu, a o sam mecz :]

      duet Zdzisław Maklakiewicz & Jan Himilsbach ma taką chemię, że kamera musi tylko za tym nadązyć ;]

      i taka konstatacja przychodzi, że jeśli są ludzie, którzy należa do swoich czasów i do żadnych innych należeć by nie mogli, to właśnie obaj panowie są tego potwierdzeniem i najlepszą ilustracją.

      reżyseruje : Andrzej Kondratiuk.
    • grek.grek 17:50 Super Pol. "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz 07.04.19, 09:50
      na delegacji będąc dyrektor czegośtam przyprawia o ciążę poznaną przypadkiem panią. Po powrocie okazuje się, że to córka ważnego dygnitarza partyjnego i konieczny będzie ślub.

      A przecież dyrektor posiada osobistą żonę ! :]

      sam opis budzi wesołość... i lęk, bo los nieszczęśnika dyrektora przyprawia o gęsią skórkę ;]

      I jak świetnie zauważony zostaje paradoks systemu minionego, którego wielu nie zauważa : niby państwo komunistyczne, partyjne, ateistyczne, a koniec końców tron z ołtarzem idzie pod rękę, bo łączy ich konserwatywna do bólu mentalność i obskurantyzm oraz wspolny interes w tym, żeby społeczeństwo kontrolować, narzucać, trzymać za tzw. twarz, nie da się rozpędzić, a już w pilnowaniu, by obywatel nie zobaczył gdzieś przysłowiowej "gołej baby", ze o "gołym chłopie" nie wspomnę, to te dwa podmioty polityczne osiagneły wręcz szczyt harmonijnej współpracy :]

      reżyseruje niezawodny Stanisław Bareja, według scenariusza własnego i Stanisława Tyma.

      zabawne, ale po latach te obrazki i dialogi brzmią wręcz nostalgicznie, podobno ;]
    • grek.grek 18:20 Stopklatka "Układ idealny" 07.04.19, 10:01
      o, a tutaj francuska komedia o dryblingu, który ma pomóc bohaterowi wydostać się z okowów tradycyjnych norm. I prowadzi, zapewne, do znalezienia uczucia, którego wcale nie szukał ;]

      jegomość ma 40 lat i ciągle rodzina się dopytuje kiedy znajdzie żonę. A jemu dobrze jest jak jest i żony wcale nie poszukuje.

      męczą go jednak te ciągłe nagabywania, a już zwłaszcza liczne propozycje kolejnych kandydatek, które by były "idealne dla niego", więc postanawia zawrzeć kontrakt z pewną panią, aby jego rzekomą żonę udawała. Wtedy dadzą mu spokój :]

      oczywiście, jak się można założyć, uciekając przed związkiem, bohater właśnie tutaj wpadnie prosto w malinowy chruśniak :]

      Alain Chabat i Charlotte Gainsbourg w głównych rolach.
      reżyseruje Eric Lartigau, autor znakomitego "Rozumiemy się bez słów", niedawno omawianego premierowo :]

      scenariusz z udziałem Gregoriego Vignerona i Laurenta Tirarda, którzy mają na koncie skrypty do filmów o "Mikołajku" czy "Asterixa i Obelixa", jak by nie było dotyczących postaci dla kultury francuskiej zasłużonych :]




    • grek.grek 19:00 ATM Rozrywka "Babcia Gandzia" 07.04.19, 10:10
      pani w sile wieku wchodzi w handel narkotykami na francuskich przedmieściach, czy to nie brzmi oryginalnie ? :]

      I tak też wygląda. na dodatek wciąga do współpracy swoje koleżanki, którym również emerytura nie zapewnia odpowiedniego standardu egzystencji, a drogocenne substancje wzmacniające miksują z wypiekami domowej roboty, co przynosi spektakularny efekt, dzięki któremu bohaterki zyskują wzięcie na czarnym jak piekło rynku ;]

      pierwszorzędna komedia, jaką tylko Francuzi mogli zrobić, inni by się bali, że w ten sposób podsuwają seniorom bardzo szkodliwe pomysły, prowadzące niechybnie do demoralizacji i wejścia na drogę przestępczości, a tutaj przecież policja nie ma czasu ganiać za emerytami handlującymi ziołem, bo wycina konfetti, drabinek musi pilnować i torować drogę marszom z symbolami niewątpliwymi :]

      a Francuzi na takie zarzuty wzruszają ramionami, grunt by zabawa była przednia :]

      reżyseruje Jerome Enrico, cała żeńska obsada - na medal ! I porcję ziółek ;]
      • grek.grek 19:05 ATM Rozrywka "Babcia Gandzia" 21.04.19, 10:33
        grek.grek napisał:

        > pani w sile wieku wchodzi w handel narkotykami na francuskich przedmieściach, c
        > zy to nie brzmi oryginalnie ? :]
        >
        > I tak też wygląda. na dodatek wciąga do współpracy swoje koleżanki, którym również emerytura nie zapewnia odpowiedniego standardu egzystencji, a drogocenne substancje wzmacniające miksują z wypiekami domowej roboty, co przynosi spektakularny efekt, dzięki któremu bohaterki zyskują wzięcie na czarnym jak piekło rynku ;]

        > pierwszorzędna komedia, jaką tylko Francuzi mogli zrobić, inni by się bali, że
        > w ten sposób podsuwają seniorom bardzo szkodliwe pomysły, prowadzące niechybnie do demoralizacji i wejścia na drogę przestępczości, a tutaj przecież policja nie ma czasu ganiać za emerytami handlującymi ziołem, bo wycina konfetti, drabinek musi pilnować i torować drogę marszom z symbolami niewątpliwymi :]

        > a Francuzi na takie zarzuty wzruszają ramionami, grunt by zabawa była przednia :]

        > reżyseruje Jerome Enrico, cała żeńska obsada - na medal ! I porcję ziółek ;]


        cenna powtórka :]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka