wieslawa-siemiankowska
20.10.04, 16:57
Jestem normalnie zszokowana. Co to kurffa za żona z niej ? Chyba faktycznie
ma mózg zlsowany od ćpania w dzieciństwie, bo nie wiem czy zauważyliście nic
a nic nie obchodzi ją zniknięcie Kurde- w końcu ojca jej dzieci. Snuje się
jak drewniana kukła po domu, zero zamartwiania się, zero jakiegokolwiek żalu
z tego powodu, normalnie jakby jej to nie dotyczyło. Za to obchodzą jej
starcze urojenia jej mamusi,że tatuś ma kochankę. Coś mam wrażenie,że jej na
rękę jej to zniknięcie Kurde i sama maczała w tym palce, razem z tym swoim
pizdermankiem Jareczkiem.