gianni_vonsacze
28.10.04, 09:26
Ten dr nie potrafi normalnie artykułować zdań! każda jego wypowiedź to sap za
sapem, tak jak wczoraj np:
'Paweł, yhyhyhyy, ty chyba nie sądzisz, że ja, yhyhyhyhy, i pani doktor,
yhyhyhyhy, to był tylko golf, yhyhyhyy, ja skrzydeł, yhyhyhy, dostaję jak na
polu, yhyhyhyhy, golfowym jestem, yhyhyhyhy, no Paweł, yhyhyhyhy...'
Nerwówka mnie bierze jak go słyszę :/
A jak Czesławę Kot w chorobie widzę, to normalnie pawiem puszczam, albo na
jego resztki - zostawione po Oktoberfeście przez pewną osobę - w moim tojlet
lukam i jakbym Czesławę Kot widział... ;)))