czy W RZECZY SAMEJ musi tak sapać? [klan]

28.10.04, 09:26
Ten dr nie potrafi normalnie artykułować zdań! każda jego wypowiedź to sap za
sapem, tak jak wczoraj np:
'Paweł, yhyhyhyy, ty chyba nie sądzisz, że ja, yhyhyhyhy, i pani doktor,
yhyhyhyhy, to był tylko golf, yhyhyhyy, ja skrzydeł, yhyhyhy, dostaję jak na
polu, yhyhyhyhy, golfowym jestem, yhyhyhyhy, no Paweł, yhyhyhyhy...'
Nerwówka mnie bierze jak go słyszę :/
A jak Czesławę Kot w chorobie widzę, to normalnie pawiem puszczam, albo na
jego resztki - zostawione po Oktoberfeście przez pewną osobę - w moim tojlet
lukam i jakbym Czesławę Kot widział... ;)))
    • Gość: Goodka Re: czy W RZECZY SAMEJ musi tak sapać? [klan] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 09:37
      Co do doktora to mysle ze jak w tym przyslowiu - szewc bez butow chodzi, tzn,
      mysle ze on ma po prostu polipy w nosie, jego wspolnik dr Pawel powinien mu
      odwalic jakąś korekte, zabieg na przepchanie czy cos w ty rzucie.
      Jesli chodzi o Czeche to mam to samo, normalnie sniadanie mi sie cofnęło jak ja
      wczoraj zobaczylam, w szczegolnosci ten jej kinol czerwony, ze to niby od
      kataru. Fuuuuuj.....
      • gianni_vonsacze Re: czy W RZECZY SAMEJ musi tak sapać? [klan] 28.10.04, 09:42
        No Czecha makabra! Roch chyba sobie jaja robi z tą propozycją na kalendarz :) I
        te teksty z tym futrem.. paw! 7 nieszczęść to za mało :)
        • johnny_tomala Re: czy W RZECZY SAMEJ musi tak sapać? [klan] 28.10.04, 09:49
          fakt doktorek w rzeczy samej ginegolog robi się coraz bardziej
          pierdołowaty,może to daleki kuzyn ryśka? odnoszę wrażenie że jak on zaczyna
          gadać to w trakcie może zapomnieć o czym miał powiedzieć. a że wieśniara miała
          czerowny nochal to chyba dobrze bo ryczała i smarkała więc mejkap jej się zlał.
          ale co ten fotgrafik w niej widzi to nie wiem prosta jest jak schemat ideowy
          gwoździa.
      • bridz Re: czy W RZECZY SAMEJ musi tak sapać? [klan] 28.10.04, 09:48
        sapanie to jedna obrzydliwa sprawa, a następna to te przykurcze w okolicy karku
        i przytupy w trakcie chodzenia - jakiś choreograf sie napracował. A przy Czesi
        z laserowym odblaskiem na kinolu renifer Rudolf Czerwononosy to bezbarwna postać
    • gianni_vonsacze Re: GINA 28.10.04, 09:54
      Ciekawe czy Dżina-Gina jakieś romance z Bogdanem Detektywem zaliczy?? Babeczka
      u mnie plusuje, bo na browara bez żadnych skrupółów się po robocie umawia... :)
      • johnny_tomala Re: GINA 28.10.04, 12:56
        Dżina polcjantka to chyba cienka jest bo o ile dobrze usłyszłem to tytułuje się
        panią podkomisarz.... no w tym wieku to przunajmniej nadkomisarzem mogła by być
        albo jeszcze wyżej. sądząc po gabiniecie to jest jakąś fiszą (naczelniczką) a
        tu tylko podkomisarz na pagonach, coś tu śmierdzi. albo mam omamy słuchowe.
    • Gość: Grad Re: czy W RZECZY SAMEJ musi tak sapać? [klan] IP: *.necik.pl 28.10.04, 10:41
      A co ma robić jak nie sapać?
      Jeżeli on tam jest z zawodu Arschblicker i co chwilę musi W RZECZY SAMEJ
      mieszać to i sapie.
    • Gość: Duncan Re: czy W RZECZY SAMEJ musi tak sapać? [klan] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 13:08
      Do tego sapania, stękania, przytupywania, podreptywania, przygarbienia,
      przykurczów karku, podrygiwania i wymachów łapką z paluchem dochodzi jeszcze
      mlaskanie przed każdym wypowiedzianym słowem. Nazbierało się tych syndromów
      Tadeuszowi. Okaz prawdziwego sportowca. Absolutnie !
      • lezka_z_posen Re: czy W RZECZY SAMEJ musi tak sapać? [klan] 28.10.04, 13:12
        Ted świętoszka z przytupami rżnie,a ślinotok na lekareczkę-golfistkę
        początkującą w wieku rozrodczym ma;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja