Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2021 - 4 (vol. 126)

01.04.21, 12:10
Dzień dobry w ten piękny słoneczny dzień!
Mam nadzieję, że i Wam zdrowie, humor i pogoda dopisują!
Obserwuj wątek
    • grek.grek Re: Ojej, co tu wybrać 2021 - 4 (vol. 126) 01.04.21, 17:34
      maniaczytania napisała:

      > Dzień dobry w ten piękny słoneczny dzień!
      > Mam nadzieję, że i Wam zdrowie, humor i pogoda dopisują!

      Cześć, Maniu ! :]

      Dzięki za nowy wątek i winszowania ! :]

      Niech słońce, uroda krajobrazu i wiosenne nastroje upiększają Twoje otoczenie ! :]

      Co ostatnio oglądasz ? Może coś w kinie ?

      A seriale ?
    • grek.grek Raport za Marzec 2021 ';] 01.04.21, 17:53
      Może krótki raport za Marzec'21 ? ;]

      Primo, recenzja serialu "Clarice" autorstwa Małej Ciekawostki !

      Secundo : Maniu, Twoje propozycje oscarowe :

      Otwieram nitkę na omówienia krótsze lub dłuższe filmów nominowanych w tym roku.

      I na początek polecam bardzo dwa obejrzane przeze mnie krótkometrażowe filmy dokumentalne:

      - "Colette"
      www.youtube.com/watch?v=J7uBf1gD6JY
      Ciekawy dokument o 90-letniej kobiecie, której brat zginął w obozie i która pierwszy raz do jedzie w to miejsce.

      - "A Concerto Is a Conversation"
      www.youtube.com/watch?v=LoEZR5miMvo
      Ten bardzo mi się podobał, to rozmowa wnuka z dziadkiem, z bardzo sympatycznymi bohaterami (i małą niespodzianką Oscarową w środku ;) )

      Tertio : 11 filmów poddanych procedeurze opisu ;]

      "Wypisz, wymaluj... miłość"
      "Tylko dla odważnych"
      "Van Gogh. U bram wieczności'
      "Yommedine. Podróż życia"
      "Prawdziwa historia"
      "Nasz najlepszy rok"
      "Gentleman z rewolwerem"
      "Na pokuszenie"
      "Foxtrot"
      "Mali mężczyźni"
      "Sztokholm"

      oraz zauważony serial "Genialna przyjaciółka" w Kulturze :]

      Plus sporo dobrych powtórek i przypomnień :

      Zatem, oby kwiecień również dopisał :]
    • grek.grek 20:00 Nowa TV "The Hurt Locker" [2008] 01.04.21, 17:55
      Może uda się zdążyć przypomnieniowo, z paroma propozycjami na wieczór ? :]

      Oto pierwsza :

      Oscar dla filmu roku w sezonie 2008, również dla scenariusza, montażu, dźwięku i pani reżyser Kathryn Bigelow.

      Zderzają się w tym filmie dwie postawy wobec wojny : naturalna, czyli strach i pragnienie minimalizacji ryzyka i strat własnych oraz przeciwnie wprost : uczynienia z niej frajdy, okoliczności stanowiącej sens własnego życia
      .
      Tak działa saper James, z rozbrajania bomb na ulicach i w zaułkach Bagdadu tworzący dla siebie narkotyczny azyl, ryzykujący ponad rozsądną miarę, nie bacząc zupełnie na los kolegów, zmuszonych zabezpieczać teren wokół akcji i narażonych na śmierć albo trwałe kalectwo i w przeciwieństwie do niego niekoniecznie reflektujący na taki wariant rozwoju sytuacji. Poza tym, naprawdę miły i bardzo z niego sympatyczny oraz koleżeński jegomość ;] Dlaczego zatem koledzy fantazjują o potajemnym zlikwidowaniu go ? ;]

      Bomba wybuchnąć może tutaj w każdej chwili i formuła zdjęć, z kamerą uczestniczącą, w ruchu, oddaje skalę zagrożenia, jaka towarzyszy żołnierzom : każdej ich aktywności w terenie przygląda się wielu cywilów, stoją w bramach, na tarasach, za winklami, w zasadzie każdy mieć przy sobie detonator uruchamiający jakiś ukryty ładunek wybuchowy [tak ginie w filmie dwóch oficerów]. Im dłużej przebywają w jednym miejscu, tym bardziej rośnie prawdopodobieństwo zamachu.
      James ma za nic ich ponaglenia, a nawet odwoływanie akcji, pod pozorami wypełniania swojego obowiązku i profesjonalnego zaangażowania, zwyczajnie oddaje się przyjemności, jaką sprawia mu igranie z ogniem.

      Nie ma dla niego już innej drogi życiowej, gdy wraca po swojej zmianie do domu, nie potrafi się odnaleźć w zestawie codziennych czynności, nie umie być ojcem, mężem i konsumentem, brak mu słońca irackiego oraz tych szczególnych wrażeń, jakich dostarczyć może tylko zawodowa aktywność. Powrót na kolejną turę staje się kwestią czasu; niczym John Rambo, pan sierżant może powiedzieć : wojna jest moim domem. W przeciwieństwie do kolegów, skupionych wyłącznie na unikaniu problemów oraz, zapewne, inkasowaniu żołdu.

      Jakże wnikliwa psychologia. Znakomite sytuacje [wyborna scena strzelaniny na pustyni], świetna dramaturgia [wszystkie sekwencje rozbrajania bomb przez Jamesa], bardzo dobry Jeremy Renner w głównej roli, dzięki której awansował do "Mission Impossible" i innych kasowych hitów :]
    • grek.grek 20:00 Puls "Jutro będziemy szczęśliwi" [2016] 01.04.21, 17:56
      Omar Sy tym razem w roli rozrywkowego playboya dowiadującego się o ojcowstwie swym. Informację przedstawia była partnerka, a córkę podstawia mu pod drzwi, z wezwaniem by się nią zajął w trybie natychmiastowym.

      Jegomość musi więc cały swój rozkład dnia przekształcić pod wymogi dziejowej konieczności, ale oczywiście z czasem nawiązuje świetny kontakt z małą Glorią, aż do momentu, gdy dziewczynka ma osiem lat i wtedy pani matce przypomina się własny nakaz macierzyńskiej troski o małą.
      Pewnie otrze się o sąd i jakiż wyrok zapadnie ? W Polsce pan ojciec byłby skazany na porażkę, ale we Francji ?

      Nie pierwszy film o samotnym ojcu dojrzewającym do swojej zacnej roli, po "Koli" czy "Sprawie Kramerów" aż tak znów wiele nie da się już powiedzieć a'propos, wszelako zawsze można użyć innego stylu, by powiedzieć odświeżająco, z humorem i czułością :]

      Reżyseria : Hugo Gelin.

      Powtórka : niedziela, 17:45
      • grek.grek 17:45 Puls "Jutro będziemy szczęśliwi" [2016] 04.04.21, 09:30
        Powtórkowo :]


        >Omar Sy tym razem w roli rozrywkowego playboya dowiadującego się o ojcowstwie swym. Informację przedstawia była partnerka, a córkę podstawia mu pod drzwi, z wezwaniem by się nią zajął w trybie natychmiastowym.

        Jegomość musi więc cały swój rozkład dnia przekształcić pod wymogi dziejowej konieczności, ale oczywiście z czasem nawiązuje świetny kontakt z małą Glorią, aż do momentu, gdy dziewczynka ma osiem lat i wtedy pani matce przypomina się własny nakaz macierzyńskiej troski o małą.
        Pewnie otrze się o sąd i jakiż wyrok zapadnie ? W Polsce pan ojciec byłby skazany na porażkę, ale we Francji ?

        > Nie pierwszy film o samotnym ojcu dojrzewającym do swojej zacnej roli, po "Koli" czy "Sprawie Kramerów" aż tak znów wiele nie da się już powiedzieć a'propos, wszelako zawsze można użyć innego stylu, by powiedzieć odświeżająco, z humorem i czułością :]

        Reżyseria : Hugo Gelin.
    • grek.grek 20:00 Kultura "Krzyk w ciemnościach" [1988] 01.04.21, 17:59
      Kino australijskie.

      Historia oparta na faktach : matka zaginionej dziewczynki zostaje oskarżona o jej zabicie. Broni się twierdząc, iż dziecko porwały dzikie psy podczas rodzinnego biwaku, gdy rodzice na moment stracili je z oczu, ale nikt nie chce uwierzyć w taką wersję, więc jejmość staje przed sądem.

      Grają : nagrodzona Złotą Palmą Meryl Streep, Sam Neill, David Hoflin.
      Reżyseria : Fred Schepisi.

      Nie mamy nic w archiwum [X], więc : w zasadzie seans premierowy ;]

      Powtórka : z piątku/sobotę, 3:15.
    • grek.grek 21:30 TVN7 "Artysta do bólu' [2017] 01.04.21, 18:00
      Dwóch filmowych grafomanów poznaje się na zajęciach z aktorstwa, a wobec wątpliwych sukcesów na odcinku wygibasów przed kamerą, wpadają na koncept, by stanąć po drugiej stronie okienka i wspólnie coś nakręcić. Oczywiście, przedmiot ich ambicji może być tylko jeden : zdystansować wszystkie filmy Eda Wooda, a więc uzyskać status twórców kultowych i niepowtarzalnych ;]

      Komedia ? Komediodramat ? Dramedia ? :]

      W obsadzie : Dave Franco, James Franco, Seth Rogen, Alison Brie, Jacki Weaver.
      Reżyseruje sam James Franco.

      Na RT :
      91 % z 248 recenzji krytycznych - "wzruszający i uroczy film o filmie" - oraz 85 % z ponad 10 tys. opinii widzów.

      Czyżby coś nawiązującego do "Birdmana" ?

      Nie wiem, czy zdołam poskromić depczącego mi po piętach od paru dni Morfeusza, w razie czego : mam nadzieję, iż uda się Wam obejrzeć, Czcigodni :]
    • grek.grek 22:10 Metro TV "Komora" [1996] 01.04.21, 18:01
      Powtórkowo.

      Wnuk, nie zdradzając swojej tożsamości, zatrudnia się jako adwokat swojego dziadka, rasisty z Ku KLux Klanu, który czeka na wykonanie kary śmierci za uczestnictwo w zamachu na żydowskiego prawnika i śmierć jego dwójki dzieci.

      Młodzian ma miesiąc na wykazanie, że dziadek jest niewinny, ale zdaje się, iż nie to jest najważniejsze, a konfrontacja poglądów i postaw moralnych ?

      Może cała gra toczy się o to, by dziadek zrozumiał, że jego zapatrywania rasistowsko-antysemickie są piramidalnie głupie i wstydliwie dziecinne na dodatek ?

      Na podstawie powieści Johna Grishama.

      Grają : Gene Hackman, Chris O'Donnell, Faye Dunaway.
      Reżyseria : James Foley.
    • grek.grek 22:20 Stopklatka "Istota" [2009] 01.04.21, 18:02
      Horror sci-fi z dobrymi notowaniami :

      na RT : 75 % z 195 recenzji krytycznych, choć tylko 37 % z 250 tys. opinii ludzkości, a film w takim gatunku wyżej oceniany przez brać krytyków niż przez fanów bywa zaiste wydarzeniem może mniej nieco emocjonującym, ale nadrabiającym wyrafinowaniem techniczno-fabularnym.

      Tutaj bohaterami są państwo zajmujący się tworzeniem hybryd z DNA róznych zwierząt, wszak nie dla zabawy, ale dla postępu medycznego.

      W pewnym momencie geny zwierzęcych krzyżówek łączą z ludzkimi i zdaje się wtedy właśnie powstaje tytułowa "istota" - czy w ten sposób uruchamia się akcja i sensacja, oparta na starej regule, dowodzącej iż współcześni doktorstwo Frankensteinowie w końcu muszą utracić kontrolę nad swymi nieobliczalnymi potworami, by w finale doszło do krwawej konfrontacji ?, czy raczej bliższa naukowej dyscyplinie polemika na temat zadań stojących przed eksperymentalnej genetyki i zasad moralności, jakie powinny w jej ramach obowiązywać ? Sądząc z reakcji kinomanów - chyba raczej drugi scenariusz wchodzi w rachubę ? :]

      W obsadzie : Adrien Brody, Sarah Polley, Delphine Chaneac.
      Reżyseria i scenariusz : Vincenzo Natali.
    • grek.grek 22:20 Puls "Nietykalni" [2011] 01.04.21, 18:02
      Siostra powiedziałaby : jak to, znowu ? :] I miałaby rację. To z pewnością jeden z najczęściej powtarzanych filmów w polskiej telewizji.

      I zapewne nadal ma oglądalność na odpowiednim poziomie.

      No bo jakże nie lubić tej historii, kiedy spotyka się ludzie z całkiem innych kulturowo, społeczno, ekonomiczno, mentalnych biegunów i znajdują porozumienie, wspólny śmiech i życzliwość oraz troskę o siebie nawzajem ? Bez protekcjonalności, pretensjonalności, łapówkarstwa emocjonalnego i nie tylko.

      Za to przy dźwiękach pierwszoligowej muzyki ! Earth Wind and Fire, Niny Simone, Kool and The Gang, a w scenie na okazję urodzin Philippe'a - mistrzowskich kawałków z arsenału klasyki [swoją drogą, zjadliwość scenarzystów jest kapitalna i trafiona w punkt : ludzie znają tę muzykę, ale nie z płyt czy opery, lecz z reklam, które wybitną sztukę zaprzęgają do celów niskich i merkantylnych, trywializując ją nieznośnie].

      A kto wie, czy tej baterii hitów, nie balansuje muzyka napisana do filmu, ten wspaniały motyw fortepianowy autorstwa Ludovica Einaudiego.

      Scenariusz i reżyseria : pp. Toledano & Nakache

      Ciekawe, kiedy u nas najnowsze filmy autorstwa tego duetu : "Nasze najlepsze wesele", które zasłużyło na 10 nominacji do Cezarów'18 oraz do ENF czy Goya ?

      Z muzyką rewelacyjnego trębacza Avishaya Cohena.

      A potem zapewne "Nadzwyczajni" z ubiegłego roku. Ale to pewnie za czas jakiś dopiero :]
      • grek.grek 15:20 Puls "Nietykalni" [2011] 05.04.21, 10:00
        BIS na bis ! :]

        Siostra powiedziałaby : jak to, znowu ? I miałaby rację. To z pewnością jeden z najczęściej powtarzanych filmów w polskiej telewizji.

        I zapewne nadal ma oglądalność na odpowiednim poziomie.

        No bo jakże nie lubić tej historii, kiedy spotyka się ludzie z całkiem innych kulturowo, społeczno, ekonomiczno, mentalnych biegunów i znajdują porozumienie, wspólny śmiech i życzliwość oraz troskę o siebie nawzajem ? Bez protekcjonalności, pretensjonalności, łapówkarstwa emocjonalnego i nie tylko.

        Za to przy dźwiękach pierwszoligowej muzyki ! Earth Wind and Fire, Niny Simone, Kool and The Gang, a w scenie na okazję urodzin Philippe'a - mistrzowskich kawałków z arsenału klasyki [swoją drogą, zjadliwość scenarzystów jest kapitalna i trafiona w punkt : ludzie znają tę muzykę, ale nie z płyt czy opery, lecz z reklam, które wybitną sztukę zaprzęgają do celów niskich i merkantylnych, trywializując ją nieznośnie].

        A kto wie, czy tej baterii hitów, nie balansuje muzyka napisana do filmu, ten wspaniały motyw fortepianowy autorstwa Ludovica Einaudiego.

        Scenariusz i reżyseria : pp. Toledano & Nakache

        Ciekawe, kiedy u nas najnowsze filmy autorstwa tego duetu : "Nasze najlepsze wesele", które zasłużyło na 10 nominacji do Cezarów'18 oraz do ENF czy Goya ?

        Z muzyką rewelacyjnego trębacza Avishaya Cohena.

        A potem zapewne "Nadzwyczajni" z ubiegłego roku. Ale to pewnie za czas jakiś dopiero.
    • grek.grek 23:00 SuperPolsat "Indiana Jones i Świątynia..." 01.04.21, 18:03

      "Indiana Jones i Świątynia Zagłady" [1984 r.] :]

      Jutro już 20:00 :]

      Indiana Jones wyrusza w kolejną misję, pełną zaskoczeń, pułapek, ucieczek, pościgów i innych fikołków wszelakiego rodzaju.

      Dzisiaj kino przygodowe oferuje nowe atrakcje wprost oparte na możliwościach technicznych jakimi filmowcy dysponują, ale absolutnie minimalne są szanse na to, by dorównały one kapitalną frajdą, jaką publiczność odczuwała dawniej śledząc te poczciwie bezpretensjonalne i trzymające się ziemi - mimo Oscarów i wyróżnień za efekty specjalne, co ciekawe ! - wyczyny Indiany Jonesa i jemu podobnych podróżników, odkrywców, a i [nie]zwykłych awanturników.

      MOżna by rzec, że triki filmowe stosowane w tych filmach były jak wyrafinowany, delikatny makijaż zdobiący naturalnie urodziwą kobietę, podczas gdy dzisiaj, no cóż : zobaczyć można w kinie przewrotki nie z tej planety, materializacje najdzikszych tworów wyobraźni, lecz cóż z tego, skoro romantyzmu filmowego nie ma nawet za grosz :] I

      I raczej nie da się powrócić do dawnych wzorców, chyba że na takiej zasadzie, na jakiej "Artysta" był powrotem do kina niemego, czyli manifestacyjnie wykonanego, jednorazowego hołdu. Pytanie, ile taka stylizacja może dziś kosztować w kinie przygodowym ? :]

      reżyseria : Steven Spielberg, we współpracy z Georgem Lucasem, muzyka : John Williams.
    • grek.grek 23:40 TVP2 "Cudowny chłopak" [2017] 01.04.21, 18:04
      Ku pokrzepieniu serc :]

      Jutro wcześniej, o 21:20.

      Tytułowy bohater urodził się ze zniekształceniami twarzy. Do ich skorygowania potrzebnych było kilkanaście operacji plastycznych : w międzyczasie chłopiec oczywiście musiał stawić czoło swojej odmienności, sygnalizowanej mu zwłaszcza przez otoczenie, rówieśników, ale zawsze - tak można sądzić - miał przy sobie oddanych rodziców i zapewne zyskał wiernych przyjaciół, bo w takich właśnie okolicznościach poznaje się takich z prawdziwego zdarzenia.

      Obsada : Jacob Tremblay [świetny młodziak z "Pokoju"], Julia Roberts, Owen Wilson.
      Reżyseria : Stephen Chbosky.

      Na RT :
      85 % ze 187 recenzji krytycznych oraz 88 % z prawie 19 tys. opinii widzów.
    • grek.grek 23:45 TVN "Podaj dalej" [2000] 01.04.21, 18:04
      Oglądałem kiedyś ;]

      Bardzo krzepiąca historia filmowa !

      Małoletni uczeń - którego życie nie rozpieszczało - wymyśla szkolną akcję pod kryptonimem podanym w tytule filmu : chodzi o to, by zrobić trzy dobre uczynki dla trzech osób, a one dla kolejnych trzech i tak dalej, aż powstanie taki "łańcuszek dobroci" na szeroką skalę. Podejmuje ten wątek jego nauczyciel i w ten sposób rozkręcają modę na bezinteresowne dobra czynienie.

      Wychodzi ona poza granice ich szkoły, a wkrótce rozprzestrzenia się na cały kraj.

      W głównych rolach : Haley Joel Osmont, Kevin Spacey, Helen Hunt.
      Reżyseria : MImi Leder.
    • grek.grek 0:55 Kultura "Szron" [2017] 01.04.21, 18:06
      Nocna powtórka.

      Litewski kandydat oscarowy w roku pańskim 2017, wyprodukowany z pomocą kinematografii Francji, Monako, Polski, Szwajcarii oraz Ukrainy.

      W czołowych rolach m.in Andrzej Chyra i Vanessa Paradis.

      Wszelako, głównych bohaterów - parę młodych Litwinów, wyruszających z konwojem humanitarnym do ogarniętej wojną domową Ukrainy, grają już aktorzy litewscy : Mantias Janciauskas oraz Lyja Maknaviciute.

      Na RT :
      14 % z 7 recenzji krytycznych oraz 43 % z 21 opinii widzów.

      Na Filmweb :
      pan recenzent przyznał 5/10 - "Szron" to przedziwny stop publicystki, poetyckiego filmu drogi i alegorycznej opowieści o pędzie ku śmierci", za dużo w nim jednak papierowej publicystyki, w dodatku dość nieporadnie podanej, twierdzi pan krytyk - widownia [879 opinii] obniżyła jeszcze ocenę : 4,6/10.

      Reżyseria : Sharunas Bartas.

      Film cenny, bo zrealizowany w poczuciu misji społecznej, wyrażający ważne emocje, nagłaśniający echa wojny domowej na Ukrainie i pokazujący uniwersalne zło każdej wojny poprzez losy młodych ludzi szukających sensu swojego własnego życia, zdobywających świadomość istnienia oraz odwagę do wzięcia za nie odpowiedzialności, paradoksalnie jednak : odnajdujących ich pelnię w tragicznym finale, zostawiając przesłanie dla innych, niewątpliwą inspirację, potwierdzając zarazem swoim losem nieludzki wymiar każdego zbrojnego [i nie tylko] konfliktu.

      I za takie oblicze filmu warto pana reżysera pochwalić, wg mnie. Dostrzegając, oczywiście, pewne niedociągnięcia wytknięte przez krytyków, na czele z nazbyt publicystycznym charakterem wątków opisu wojny przez jej celowych lub mimowolnych uczestników.

      Niemniej : takie rozważania nie mają większego sensu, liczy się wizja pana rezysera Szarunasa Bartasa i o niej warto mówić wyłącznie, na moje oko : jednak, wbrew przeciętnym zbiorczym ocenom, z dużą przychylnością i aprobatą dla przyjętych, uderzających niechybnie w widza i jego emocje, pomysłów.

      Dobrzy, wiarygodni Mantas Janciauskas i Lyja Maknaviciute w głównych rolach, sugestywne scenografie.

      Bardzo dobrze wspominam premierowy seans.

      Gdyby relacja zeń mogła się do czegoś przydać, służę zamaszyście :]

      8 od dołu :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,171040182,171040182,Ojej_co_tu_wybrac_2021_1_vol_123_.html?s=6#p171089657
    • grek.grek 1:25 Polsat "Czarny motyl" [2017] 01.04.21, 18:07
      Dreszczowiec ?

      Rzecz się dzieje w odludnym górskim miasteczku, gdzie przebywa literat poszukujący weny, który spotyka bezdomnego włóczęgę, zakolegowuje się z nim, proponuje nocleg i najpewniej zaprasza do domu same kłopoty, w dużych ilościach.

      W głównych rolach, na oko, duet nie wymagający dodatkowych rekomendacji : Antonio Banderas i Jonathan Rhys-Meyers.

      Reżyseria : Brian Goodman

      Miejsce - dobrze wybrane, intryga - chyba też, teraz pytanie : jak zostanie ona przeprowadzona i czy przypadkiem znów nie okaże się na końcu, że przez cały czas mieliśmy do czynienia z... no nic, może tym razem ten modny chwyt nie został zastosowany ;]

      Na RT : 42 % z [tylko 19] recenzji krytyków i 40 % od publiczności, bez podsumowania ;]
    • grek.grek Mała Ciekawostko :] 01.04.21, 18:08
      mala_ciekawostka napisał(a):

      > U mnie zrobiło się wiosennie. Ciekawe na jak długo;)


      Cześć ! :]

      Znakomicie ! :]

      O, prawda, ponoć już święta mają być chłodniejsze, czyżby wracały dawne układy pogodowe i po marcu przypominającym "garniec", nastąpić miał kwiecień-plecień ? ;]

      Czy udało Ci się w ostatnich dniach wybrać się na rowerową przejażdżkę ? :]



      mala_ciekawostka napisał(a):

      > Są [filmy Felliniego] specyficzne, ale mi się podobają:)


      Cieszę się :]

      >Jeśli miałabym wskazać mój ulubiony, tu chyba byłaby to "La Strada".


      O, nie miałem jeszcze okazji widzieć.

      Co Cię ujęło w "La Stradzie" najbardziej ?
        • grek.grek Re: Mała Ciekawostko :] 05.04.21, 09:10
          mala_ciekawostka napisał(a):

          > Tak, byłam na rowerze, na razie tylko jeden raz:)

          O, rozpoczęłaś sezon ! :] To najważniejsze :]

          A jak było ? Jakie pierwsze tegoroczne wrażenia z oglądania wiosennej przestrzeni z wysokości rowerowego siodełka ? :]


          > Musisz koniecznie "La Stradę" obejrzeć:) Mnie ujęła wspaniała gra G. Massiny, muzyka Nino Roty, fabuła filmu. To naprawdę wybitne dzieło Felliniego:)

          Dzięki ! :]

          Na pewno obejrzę, nieuchronnie, wyczekuję okazji ! :]


          Jakie lektury aktualnie przodują w Twoich aktywnościach czytelniczych, Mała Ciekawostko ? :]
            • grek.grek Re: Mała Ciekawostko :] 10.04.21, 09:06
              mala_ciekawostka napisał(a):

              > Było w miarę ciepło, więc jestem z pierwszej jazdy zadowolona:)

              Cześć, Mała Ciekawostko ! :]

              O, znakomicie ! A jak widoki o tej porze roku przypadają Ci do gustu ?


              > Planuję przeczytać "Trzy siostry" Czechowa:)

              Wybornie !

              Czy miałaś już wcześniej okazję zetknąć się z twórczością Czechowa ?
              • mala_ciekawostka Re: Mała Ciekawostko :] 15.04.21, 13:59
                Np. cieszy mnie kwitnących krokusów, choć teraz to już przekwitły;)

                Widziałam spektakl teatralny (a raczej jego obszerne fragmenty) w tv, właśnie "Trzy siostry" z lat 70-tych. Kiedyś była emisja:) Ten ze Złotej Setki Teatru Telewizji:)
                • grek.grek Re: Mała Ciekawostko :] 16.04.21, 09:05
                  mala_ciekawostka napisał(a):

                  > Np. cieszy mnie kwitnących krokusów, choć teraz to już przekwitły;)


                  Cześć, Mała Ciekawostko ! :]

                  O, widok zacny, znakomicie zwiastujący zmianę pory roku :]

                  Tymczasem, zima trzyma, a urodziwe obrazy majowe wydają się jakże odległą przyszłością, nieprawdaż ? :]


                  > Widziałam spektakl teatralny (a raczej jego obszerne fragmenty) w tv, właśnie "Trzy siostry" z lat 70-tych. Kiedyś była emisja:) Ten ze Złotej Setki Teatru Telewizji:)


                  Świetnie !

                  A jak sytuacja z prozą Dostojewskiego, o której - jako pozostającej w Twoich planach, pisałaś jakiś czas temu ? Czy coś się szykuje ?
                    • grek.grek Re: Mała Ciekawostko :] 18.04.21, 09:02
                      mala_ciekawostka napisał(a):

                      > Na szczęście zimowa aura powoli się kończy:)

                      Cześć ! :]

                      Yes, to prawda, ostatnie podrygi zimy obserwujemy [i doświadczamy ich ;)] :]


                      > Na razie te powieści pisarza, które mnie interesowały mam przeczytane:)

                      O, znakomicie !
                      Która/które przypadły Ci najbardziej do gustu ?

                      A jakie plany kulinarne na niedzielę, Mała Ciekawostko ? :]

                      Jak tam przygotowania do sporządzenia sushi ? :]
                        • grek.grek Re: Mała Ciekawostko :] 24.04.21, 11:42
                          mala_ciekawostka napisał(a):

                          > Chyba największe wrażenie zrobiły na mnie "Zbrodnia i kara" i "Bracia Karamazow'

                          Cześć, Mała Ciekawostko ! :]

                          O, świetna powieść, z zagadka, filozofią, stylowa ! :]


                          > Miałam dobrą zupę pomidorową:)

                          Doskonale ! Od razu nabrałem ochoty na pomidorową również :]]


                          > Robiłam już pierwsze przymiarki ze składnikami, pewnie lada moment coś "upichcę";)

                          Trzymam kciuki !

                          Czy można wykorzystać rybę w naszych okolicach popularną, czy raczej zalecane są jakieś specjalne gatunki ?

                          A jakie seriale aktualnie u Ciebie na pierwszym planie, Mała Ciekawostko ?
                          Jak rozwija się "Clarice" ?
                          • mala_ciekawostka Re: Mała Ciekawostko :] 25.04.21, 19:54
                            Można wykorzystać różne składniki, ale to byłaby chyba raczej "wariacja na temat sushi". Mi takie"wariacje" akurat nie przeszkadzają;)

                            "Clarice" jest całkiem ciekawa, akcja nie jest szybka, ale wciągająca. I robi się coraz ciekawsza:)
                            • grek.grek Re: Mała Ciekawostko :] 26.04.21, 09:15
                              mala_ciekawostka napisał(a):

                              > Można wykorzystać różne składniki, ale to byłaby chyba raczej "wariacja na temat sushi". Mi takie"wariacje" akurat nie przeszkadzają;)

                              Rozumiem :]

                              A jakie ryby/rybę planujesz wykorzystać do wykonania potrawy ?


                              > "Clarice" jest całkiem ciekawa, akcja nie jest szybka, ale wciągająca. I robi się coraz ciekawsza:)


                              Doskonałe wiadomości !
                              Bardzo mam nadzieję na Twoją recenzję ! :]

                              Jak wypadła niedziela ? Udało Ci się wyskoczyć na rower ? :]
    • grek.grek Pepsic :] 01.04.21, 18:09
      seidici napisała:

      > Hejka. Zerknęłam po latach na powtórkę i okazuje się, że Dworzec...nadal mnie pociaga, a zatem... nieustająco polecam. A propos Grek, ile lat minęlo od mojej nie najwyższych lotów recenzji? 😱


      Cześć, Pepsic ! :]

      Co u Ciebie - jak forma ? Jak nastroje ? Jak inspiracje ? :]

      Dzięki ! Nie udało mi się obejrzeć w telewizji, ale via internet spróbuję nadrobić.

      O, Twoja - świetna ! :) - recenzja pojawiła się w 3/10/2009 roku :]



      seidici napisała:

      > E no Greku. Akurat dziś wszyscy się ekscytowali nie wynikiem, a klękną, czy nie klękną?
      > 😁


      O, coś słyszałem o tym, ale przyznam, nie dopatrzyłem szczegółów ;]

      A klęknęli ostatecznie czy jednak niekoniecznie ? :]
      • maniaczytania Re: Pepsic :] 01.04.21, 18:37
        Ja nie Pepsic, ale odpowiedzieć mogę, jako wierna fanka naszej reprezentacji - nie klęknęli, ale wskazali palcami na znaczek naszyty na koszulkach "Respect".
        • grek.grek Re: Pepsic :] 02.04.21, 09:09
          maniaczytania napisała:

          > Ja nie Pepsic, ale odpowiedzieć mogę, jako wierna fanka naszej reprezentacji - nie klęknęli, ale wskazali palcami na znaczek naszyty na koszulkach "Respect".

          Dzięki, Maniu :]

          Symultanicznie Pepsic odpowiedziała w marcowym volume, synchronizacja znakomita ! :]

          Co sądzisz o tym zamieszaniu ? Czy aby zaproponowana forma demonstracji nie była przesadna ? A może jednak po naszej stronie zabrakło empatii i wyczucia ?
    • grek.grek 9:15 Kultura "Nazarin" [1959] 02.04.21, 09:10
      Na piątkowej ramówki początek : kino mistrzów.

      Kino jakże cenne, proste i z klasą wykonane, a także posiadające wyrazisty społeczny i etyczny przekaz.


      Film Luisa Bunuela o dobrym księdzu [bardzo dobra rola renomowanego Francisca Rabala] i pustce w jakiej przychodzi mu funkcjonować : w slumsach Mexico City niesie pomoc i nadzieję bliźnim, samemu paradując w jednej, dziurawej sutannie i nie mając do do garnka włożyć, przy czym : wcale mu bieda nie zawadza, wyrównuje wszelkie niedostatki radością z przyczyniania się do choć chwilowej poprawy losu parafian.

      Niestety, lud boży niekoniecznie przyjmuje do wiadomości przykład ojca Nazarina, czasami go okrada z tych resztek, co i tak przecież dla nich trzyma, a nie dla siebie, do kroćset ! ;], a nawet gdy odkrywa w nim kogoś niezwykłego i jego ideały czci, nie potrafi we własnym życiu uczynić korekt, zmienić swojego charakteru, zamiast naśladować ideał - skupiają się na pogańskim oddawaniu mu hołdu albo uznawaniu własnej wobec niego niższości. Tak właśnie wyglądają losy trzymających się go dwóch kobiet : zapalczywej prostytutki oraz poniewieranej w małżeństwie żony.

      Reszta świata w ogóle nie zaprząta sobie głowy postawami księdza, drwi z bożego prostaczka [nasuwa się skojarzenie z figurą rosyjskiego jurodiwego], ksiądz powtarza więc drogę samego Chrystusa : czyni dobro, naucza, zbiera razy, ląduje w więzieniu, a wyznawcy rozpraszają się do końca nie będąc w stanie uchwycić sensu jego aktywności.

      Gorzka przypowieść z ducha ewangeliczna, sugerująca, że ideał chrześcijańskiego miłosierdzia w praktyke wcielony prowadzi do upadku, a ludzkość wciąż nie wydaje się gotowa na przyjęcie prawd tyleż prostych w wymowie, co niesłychanie wymagających w realizacji.

      Czarno-biały, klarowny, rzetelnie opowiedziany, momentami istotnie poruszający - absolutnie świetna propozycja w każdym wariancie ramówkowym, także na piątkowy poranek :]
    • grek.grek 9:40 Stopklatka "Poirot. Zło czai się pod słońcem" 02.04.21, 09:12
      Mistrz dedukcji na tropie ! :]

      W filmie pt. : "Zło czai się pod słońcem".

      W tym "odcinku", mistrz prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa renomowanej aktorki. Komuż, ach komuż, mogło zależeć na przedwczesnym wysłaniu jej do krainy wiecznych łowów ?

      Pan Poirot niewątpliwie hultaja przychwyci i w obrączkach dostarczy wymiarowi niechybnej sprawiedliwości. Z właściwą sobie elegancją i kulturą bycia oraz przekazu :]

      Rezyseria : Brian Farnham.
    • grek.grek 11:00 Kultura "Lalka" [1977] 4/9 02.04.21, 09:14
      Pozostajemy w rytmie :]

      Odcinek czwarty : "Pierwsze ostrzeżenie", czyli spotkanie kuzyn Starski pojawia się na horyzoncie, a Wokulski dostrzega jak niewiele warte są jego ofiary, poświęcenia i wyczyny wobec dumy arystokratycznych bankrutów forujących przede wszystkim zaświadczenia o pochodzeniu rodowym.
      • grek.grek 11:00 Kultura "Lalka" [1977] 5/9 05.04.21, 09:41
        A jednak będzie odcinek kolejny dziś.

        Piąta część, czyli : "Widziadło", Wokulski spędza czas w Paryżu, gdzie poznaje profesora Geista, tymczasem w Warszawie Rzecki nawiedza świeżo kupioną przez pryncypała kamienicę po Łęckich i odwiedza kolejnych lokatorów, dzięki czemu dostajemy kolejny obrazek społeczny ówczesnej stolicy oraz kilka nowych nitek fabularnych.
        • grek.grek 11:00 Kultura "Lalka" [1977] 6/9 06.04.21, 09:06
          Kontynuujemy.

          Odcinek szósty : "Wiejskie rozrywki" - po powrocie z Paryża i krótkiej wizycie w Warszawie, Wokulski wyjeżdża do Zasławia, na zaproszenie hrabiny, sprzyjającej jego awansom wobec Izabeli, oczekiwanej tutaj również na dniach; spotyka także dobrego druha Ochockiego, fertyczną hrabinę Wąsowską, nawiązuje z nią intrygującą znajomość, obserwuje również kolejne akty komedii odgrywanej wokół małżeństwa leciwego barona Dalskiego z młodą wnuczką hrabiny Zasławskiej, wyraźnie kierującą się dyskusyjnym współczuciem dla starszego pana, a głównie jednak interesem własnym, dodatkowo "nawigowaną" w swym fałszerstwie przez wszędobylskiego Starskiego. widzącego szansę na udział w pokątnym korzystaniu z majątku przyszłego żonkosia.
          • grek.grek 11:00 Kultura "Lalka" [1977] 7/9 07.04.21, 09:20
            Siódmy odcinek ; "Pamiętnika starego subiekta ciąg dalszy" : Rzecki relacjonuje kolejne wydarzenia rozegrane tej szczególnej warszawskiej zimy, na czele z procesami jakie baronowa Krzeszowska wytacza studentom oraz pani Stawskiej, o kradzież lalki, a równolegle kolejne zabiegi Wokulskiego o przychylność Izabeli Łęckiej napotykają na liczne kłopoty i zakręty, dopiero sprzedaż doskonale prosperującego sklepu, celem pozbycia sie łatki "kupca", przybliża go nieco do spełnienia marzenia, choć nie zdejmuje zeń podskórnej pogardy ze strony feralnej i kapryśnej wybranki, widzącej w adoratorze wciąż dorobkiewicza, spekulanta i człowieka z gminu.
            • grek.grek 11:00 Kultura "Lalka" [1977] 8/9 08.04.21, 09:08
              Odcinek ósmy : "Damy i kobiety", a więc spadają wszystkie maski, Wokulski zdobywa rękę Izabeli, lecz nie zdobywa jej względów i serca; udaje mu się przetrwać, dzięki robiącej dyskusyjnie dobrą robotę w jak najlepszej intencji, hrabinie Wąsowskiej, epizod z Molinarim, ale już sytuacji naocznie widzianej w pociągu do Krakowa zdzierżyć nie może i takim sposobem udaje mu się wyleczyć ze skłonności do "kobiety innego gatunku niż on", co zresztą pod Skierniewicami nieomal przypłaca swym cennym żywotem. Uff ! :]
              • grek.grek 11:00 Kultura "Lalka" [1977] 9/9 09.04.21, 09:08
                Odcinek finałowy ; "Dusza w letargu" - Wokulski ciężko odchorowuje wyleczenie-się z fatalnego uczucia do panny Łęckiej, by otrzeć się o fałdy sukni hrabiny Wąsowskiej i ostatecznie porzucić swoje interesa, miasto i ludzi wyjeżdzając w nieznane; żadne z wieści na jego temat dochodzące do uszu Rzeckiego nie są stuprocentowo wiarygodne, nawet odczytanie pozostawionego przez niego testamentu nie przekonuje pana Ignacego do roztaczanej przez doktora Szumana ponurej wizji romantycznej śmierci Stacha; w biznesie rozpiera się łokciami Szlangbaum, Warszawa powoli staje się miejscem, gdzie obok takich szemranych biznesmenów rządzi zepsute mieszczaństwo i jawnie skompromitowani oszuści wyznaczający normę dla całej reszty obywateli, co znajduje swoją symboliczną reprezentację w scenie okalającej śmierć Rzeckiego.
    • grek.grek 15:10 Kultura "Wojna i pokój" [1965] 1/4 02.04.21, 09:19
      Rarytas :]

      Rozłożona na cztery części kanoniczna pozycja filmowa.

      Radziecka, gdyż z 1965 roku, ekranizacja "Wojny i pokoju", zapewne z poutykanymi tu i ówdzie ideologicznymi akcentami z zewnątrz ?, jakkolwiek : Akademia doceniła w pełni zwłaszcza rozmach inscenizacyjny dzieła.

      120 tysięcy statystów, 350 tys. specjalnie uszytych kostiumów, w efekcie : Oscar dla filmu nienaglojęzycznego.

      Reżyseria : Sergiej Bondarczuk.
    • grek.grek 15:55 Zoom TV "Co ludzie powiedzą?" 2 odcinki 02.04.21, 09:21
      Od pierwszego odcinka :]


      Oto brytyjski humor najwyższych lotów, rozwijany wokół aspiracji do awansu klasowego obdarzonej wszelkimi wadami i przywarami mieszczaństwa pani domu :]

      Jejmość pragnie uchodzić za damę z towarzystwa salonowego, lepiej sytuowaną, notowaną w sferach wyższych i posiadającą nieskończenie elegantsze maniery niż w rzeczywistości, czym wzbudza popłoch wśród sąsiadów, regularnie załamuje poczciwego męża, spokojnego dżentelmena ganianego co pięć minut do jakichś kuriozalnych wyczynów w służbie fantazji żony, a sama drży w niepokoju, czy aby znów szyków nie popsuje jej rodzina abnegatów z robotniczej dzielnicy, z którą związków okropnie się wstydzi przed samą sobą nawet.

      Znakomita drwina z przesądów i stereotypów klasowych, salonowych bon tonów i całej reszty tzw. brytyjskiej kultury form i obyczajów, co przejawia się zwłaszcza w fakcie, iż najbardziej dbałą o te sprawy pozostaje główna bohaterka, zaledwie startująca do bywania w "lepszym świecie" i kabotyńsko jego rzekome zasady powielająca :]

      Reżyseria : Harold Snoad.
    • grek.grek 16:00 Stopklatka "Czterej pancerni i pies" [1966] 02.04.21, 09:25
      Rudy 102, Szarik oraz czterech, zaraz : a nie było ich przypadkiem, w sumie, pięciu ?, czołgistów, reprezentujących wszystkie stany społeczne miłe ustrojowi oraz jednego Rosjanina, najsympatyczniejszego zresztą, no i Marusia taka pełna wdzięku, przyjaźń polsko-radziecka w całej krasie :]

      Ale żeby od razu zupełnie serio i z zacięciem inkwizycyjnym ścigać i dekomunizować serial, na których wychowało się z powodzeniem kilka pokoleń ? To już komedia z ambicjami kabaretowymi ;]

      Dwa odcinki : "Rozstajne drogi" oraz "Brzeg morza".

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka