plebania - kiedy podmienili Romusia?

IP: *.crowley.pl 30.10.04, 10:15
Jak w temacie - kiedy i jak zmienili aktora grającego Romusia? Dlaczego tak
się stało, to wiem. Miało się to odbyć w sposób ciekawy i niebanalny -
przekazania roli. Ale nie wiem kiedy to się stało. I przede wszystkim JAK?...
Bo wczoraj już tam Pawła Burczyka zobaczyłam... Proszę o pomoc wszystkich
oglądających...
    • Gość: łezka Re: plebania - kiedy podmienili Romusia? IP: *.crowley.pl 30.10.04, 10:31
      aktor grający Romusia zmarł na serce
      • Gość: belluna Re: plebania - kiedy podmienili Romusia? IP: *.crowley.pl 30.10.04, 10:41
        To wiem - napisałam przecież, że dlaczego tak się stało jest mi wiadome. Ja
        chcę sie dowiedzieć JAK to się stało i kiedy.
    • lipa55 Re: plebania - kiedy podmienili Romusia? 30.10.04, 11:36
      no, zapewne tak jak napisałaś:
      w sposób ciekawy i niebanalny

      ludzie to jednak mają wrażliwość jak
      e, brak mi słów
      • Gość: belluna Re: plebania - kiedy podmienili Romusia? IP: *.crowley.pl 30.10.04, 12:38
        O co ci chodzi? Że zapytałam jak to zrobili? NIe wolno mi być zainteresowaną
        pomysłowością scenarzystów na rozwiązanie problemu. Wiem, że to sam aktor
        grający Romusia poprosił o nieusuwanie jego postaci z serialu i że pomysł jak
        to zrobić był również jego. Ale twórcy filmu nie chcieli więcej zdradzać.
        Wczoraj oglądam i widzę nową postać, to chciałam zapytać innych oglądających
        jak to producenci przeprowadzili. Co to ma wspólnego z wrażliwością? Przecież
        wyraźnie zaznaczyłam, że nie szukam odpowiedzi na pytanie DLACZEGO zmienił się
        aktor.
        • lipa55 Re: plebania - kiedy podmienili Romusia? 30.10.04, 13:18
          owszem, wlaśnie o to
          czasem trudno wytłumaczyć pewne rzeczy zwiazane z wrażliwością i taktem
          słowa: "ciekawie, pomysłowo, podmieniać, pomysłowość scenarzystów na
          rozwiązanie problemu" są wg nie na miejscu w przypadku śmierci prawdziwej, a
          nie serialowej
          co innego, gdyby ktoś odszedł, bo dostał lepszą propozycję...
          czy naprawdę "rozwiazanie problemu" to najwłaściwsze określenie?
          czy bardziej cie obchodzi świat wykreowany i sztuczny niż prawdziwe ludzkie
          dramaty?
          • Gość: belluna Re: plebania - kiedy podmienili Romusia? IP: *.crowley.pl 30.10.04, 13:59
            Czy tylko dlatego, że aktor umarł, a nie odszedł z własnej wolli, nie mogę
            zapytać o "rozwiązanie techniczne", nie będąc od razu posądzoną o brak
            wrażliwości. Zaineresowało mnie jak to zrobią producenci, bo sami się chwalili,
            że mają ciekawy pomysł. W "Samym Żyiu" aktorka stara przedstawiła aktorkę nową,
            pokazała jej dom, córkę. W innych serialach nie mówią nic lub wymyślają
            operacje plastyczne. Tu, według samych twórców, miało być coś innego. Więc
            zwykła ciekawość mną kieruje, nie brak wrażliwości. I nie chodzi mi o to, ze
            bardziej mnie obchodzi świat sztuczny (bo gdyby tak było, to śledziłabym z
            zapartym tchem każdy odcinek, a nie pytałabym tu na forum i nie byłoby całej
            tej dyskusji), ale jeżeli czytam ggdzieś tam, że: "producenci wypracowali
            bardzo ciekawe rozwiązanie. O szczegółach jednak - sza", to mnie to po prostu
            interesuje - nie z żądzy sensacji, ale tak zwyczajnie, po ludzku - co można
            ciekawego w temacie zmiany aktorów wymyślić. Bez wgłębiania się dlaczego taka
            podmianka następuje.
            A tak na marginesie "Paweł Burczyk" nagrał odcinki dla "Plebanii" jeszcze za
            życia ś.p. Pawła Gędłka - początkowo miała to być tylko zamiana tymczasowa, na
            czas przeszczepu i rehabilitacji. I to za namową Pawła Gędka scenarzyści mieli
            wpleść jego chorobę w losy serialowego Romusia.
Pełna wersja