"Na dobre i na złe" - nieścisłość

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 16:50
Monika Zybert powiedziała, że chciałaby aby jej córka nazywała się Hania po
babci i raczej chodzi tu o jej matkę czyli zmarłą żonę prof. Zyberta (bo
przecież nie o babkę ze strony nieznanego ojca).Tyle że ta miała na imię
Lucyna (odcinek 42).
    • Gość: remi Re: "Na dobre i na złe" - nieścisłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 16:58
      Nooo, jestem pod wrażeniem. Habilitujesz się z seriali, czy dopiero doktorat?
    • Gość: K.WAWA Re: "Na dobre i na złe" - nieścisłość IP: *.chello.pl 31.10.04, 17:03
      No jasne, bład straszny szczególnie dla wrazliwego widza! Pewnie Pani Ilona juz
      sie sama pogubila - w koncu tyle tych seriali...
    • Gość: Agnieszka Re: "Na dobre i na złe" - nieścisłość IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.10.04, 17:12
      eee z tego co piszesz to ja mam wrazenie ze Lucyna to byla jej mama... a mama
      babcia byc nie moze :> tym bardziej ze Zybert jest jej ojcem wiec jego zona
      jest mama a nie babcia :>
      • Gość: P-77 Re: "Na dobre i na złe" - nieścisłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 17:14
        > eee z tego co piszesz to ja mam wrazenie ze Lucyna to byla jej mama... a mama
        > babcia byc nie moze :> tym bardziej ze Zybert jest jej ojcem wiec jego zona
        >
        > jest mama a nie babcia :>
        Mamą dla niej a babcią dla jej dziecka - ale faktycznie masz rację mogło
        chodzić jej o j babcię Moniki.
        Od biedy może być jak z żoną prezydenta Wałęsy albo z dyrektorem Polsatu -
        jedno imię oficjalne, drugie dla najbliższych.
    • Gość: :))) Re: "Na dobre i na złe" - nieścisłość IP: *.ust.tke.pl 31.10.04, 18:13
      to ona ma dziecko???a z kim???
      • Gość: coffe Re: "Na dobre i na złe" - nieścisłość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.04, 18:20
        ..."Na dobre i na złe"to chyba najgorszy polski serial wszechczasów...
      • Gość: piga Re: "Na dobre i na złe" - nieścisłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 18:41
        nie wiadomo
    • Gość: andzia Re: "Na dobre i na złe" - nieścisłość IP: *.icpnet.pl 31.10.04, 18:59
      a czy mi się zdawało (troche z doskoku dziś oglądałam), ze dziewczyna urodzila
      dziecko przez cesarskie ciecie i szybko (bodaj na drugi dzień) wyszła/uciekła
      sobie z szpitala jakby nic jej nie dolegało? Pamietam dziewczyny z oddziału po
      CC i ledwo się ruszały! (nie mówiąc o tym, że chyba kroplówki jakies miały
      itd.) A ta sobie po porodzie (!) na łózku usiadła (!), tylko się złapała
      syknęła sobie i cześć. Dla mnie szok (chyba, że to było po tygodniu a ja nie
      przyuważyłam - no to wtedy sorry, nie czepiam się)
Pełna wersja