Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2021 - 10 (vol. 132)

    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Dzień świra" [2002] 21.10.21, 08:32
      Kanon współczesnego kina polskiego !

      W prestiżowej ankiecie "12 filmów na 120 lat kina" wybrany jednym z 12 najwybitniejszych polskich filmów w historii.

      culture.pl/pl/artykul/12-filmow-na-120-lat-kina
      Dla bardzo młodych : zestaw kapitalnych monologów, odzywek i scen rodzajowych, z bohaterem pomstującym na cały świat, rzucającym mięsem, a vista komentującym i ripostującym bezbłędnie otaczającą go rzeczywistość.

      Dla nieco starszych : coraz bardziej dotkliwy portret człowieka, uważającego siebie samego za przegranego, oskarżającego siebie i świat za swój rzekomo zmarnowany los, wyliczającego porażki na polu zawodowym, towarzyskim, rodzinnym, nadwrażliwego, opętanego nerwicą natręctw, mimo ledwie 50-tki na karku gotowego do złożenia broni, pełnego słomianego zapału, czego symbolem jest pisany od lat wiersz, w którym utknął na pierwszym wersie, zamiast tego ciągle wdający się w wojny z mniej lub bardziej zasługującym na takie potraktowanie otoczeniem, jak membrana reagujący na najdelikatniejsze drgnienie, hałas, nieścisłość, dokuczliwość najdrobniejszą, poturbowany i wyczerpany dniem bez zdarzeń oraz detalicznych choćby postępów w jakiekolwiek materii - do niemożliwości, ukojenie znajdujący dopiero w wieczornym papierosie i skakaniu pilotem po kanałach telewizji.

      Fraza Koterskiego, mistrzowska ekspresja rewelacyjnego Marka Kondrata, film wyglądający na improwizację, w istocie niezwykle precyzyjnie zaplanowany i z pietyzmem przeprowadzony, ponoć pan reżyser nie pozwala zmieniać nawet jednej głoski w napisanych tekstach, a biorąc pod uwagę ile tam przeskoków i drobiazgów, aktorzy stoją zawsze przed niebagatelnym wyzwaniem :]
      • grek.grek 1:05 Stopklatka "Dzień świra" [2002] 30.10.21, 10:03
        Ponownie !

        W prestiżowej ankiecie "12 filmów na 120 lat kina" wybrany jednym z 12 najwybitniejszych polskich filmów w historii.

        culture.pl/pl/artykul/12-filmow-na-120-lat-kina
        Dla bardzo młodych : zestaw kapitalnych monologów, odzywek i scen rodzajowych, z bohaterem pomstującym na cały świat, rzucającym mięsem, a vista komentującym i ripostującym bezbłędnie otaczającą go rzeczywistość.

        Dla nieco starszych : coraz bardziej dotkliwy portret człowieka, uważającego siebie samego za przegranego, oskarżającego siebie i świat za swój rzekomo zmarnowany los, wyliczającego porażki na polu zawodowym, towarzyskim, rodzinnym, nadwrażliwego, opętanego nerwicą natręctw, mimo ledwie 50-tki na karku gotowego do złożenia broni, pełnego słomianego zapału, czego symbolem jest pisany od lat wiersz, w którym utknął na pierwszym wersie, zamiast tego ciągle wdający się w wojny z mniej lub bardziej zasługującym na takie potraktowanie otoczeniem, jak membrana reagujący na najdelikatniejsze drgnienie, hałas, nieścisłość, dokuczliwość najdrobniejszą, poturbowany i wyczerpany dniem bez zdarzeń oraz detalicznych choćby postępów w jakiekolwiek materii - do niemożliwości, ukojenie znajdujący dopiero w wieczornym papierosie i skakaniu pilotem po kanałach telewizji.

        Fraza Koterskiego, mistrzowska ekspresja rewelacyjnego Marka Kondrata, film wyglądający na improwizację, w istocie niezwykle precyzyjnie zaplanowany i z pietyzmem przeprowadzony, ponoć pan reżyser nie pozwala zmieniać nawet jednej głoski w napisanych tekstach, a biorąc pod uwagę ile tam przeskoków i drobiazgów, aktorzy stoją zawsze przed niebagatelnym wyzwaniem :]
    • grek.grek 21:35 TVN7 "Laski na gigancie" [2017] 21.10.21, 08:40
      I to jakie laski : Queen Latifah, Jada Pinkett-Smith, Regina Hall, Tiffany Hasdish ;]

      Cztery te żywe jak rtęć jejmości spotykają się po latach rozłąki i ruszają w teren, by odzyskać pamięć szkolnych czasów, kiedy bawiły się, szalały beztrosko i generalnie świat rzucały na kolana ;]

      Droga wiedzie do samego Nowego Orleanu, oczywiście : na święto Mardi Gras, czyli nasze "Ostatki", ale jakże inne pod względem hucznej formy, kolorów i niezliczonych atrakcji w jakie obfituje !

      Reżyseria : Malcolm D.Lee.

      Na RT :
      aż 92 % z 177 recenzji krytycznych - "jedna z tych komedii, w których przekraczanie granic daje naprawdę komediowy efekt, zwłaszcza w wykonaniu błyskotliwej obsady aktorskiej" - oraz 78 % z ponad 10 tys. opinii ludzkości ! :}
        • grek.grek "Laski na gigancie" [2017]po filmie o filmie 1/2 23.10.21, 16:18
          Może więc kilka słów w 'aproposie ? :]

          Gatunkowo : komedia kumpelska, wedle całkiem znajomych schematów konstrukcyjnych, rozegrana w obrębie tzw. black culture, zawierająca kilka ryzykownych żartów, intensywnie odwołująca się do aluzji seksualnych, koniec końców jednak celująca w wygłaszane mocnym głosem zachętę dla pań, by odważnie bronić własnej godności w relacji z mężczyzną, podążać za głosem serca i nigdy nie wątpić w trwałość dziewczyńskiej przyjaźni.
          Nie brakuje występów ciemnoskórych muzyków ze sceny rap, souli i rhytm n'blues, a wiśnią na torcie, albo i sporą częścią samego tortu ?, stanowią ekspresyjne wyczyny kwartetu aktorek w czołowych rolach, tworzą absolutnie jedną całość, a w tej całości każda ma własny program i momenty improwizacji, niczym w świetnym zespole jazzowym :]

          W paru miejscach autorzy scenariusza w rozbrajający sposób naśmiewają się z rasowych stereotypów, co można uznać wyłącznie za wartość dodaną całości :]

          Tak więc : po latach spotykają się cztery przyjaciółki z liceum, gdzie tworzyły paczkę o stylowej nazwie Flossy Posse. W szkole były nierozłączne, potem każda poszła w swoją stronę, dorosłe obowiązki ograniczyły czas na kontakty i nagle zamarły one zupełnie.

          Pierwsza orientuje się w zaistniałej sytuacji Ryan [Regina Hall], pisarka, autorka talkshow, połowa "ulubionej pary Ameryki", jaką tworzy z mężem Stewartem.

          Ona właśnie zwołuje pozostałe trzy dziewczyny i proponuje im wyjazd do Nowego Orleanu na coroczną imprezę o nazwie Essence Fest, jak podają w filmie, cytuję : "służącą zachwalaniu i reklamie czarności".

          Każdej z koleżanek przyda się taka wyprawa : dynamiczna Dina [Tiffany Haddish], specjalistka od sex, drugs & violence ;] wylatuje z pracy po bójce z kolegą [zabawne, jak stara się nie przyjąć do wiadomości decyzji szefa]; obrotna Sasha [Queen Latifah], kiedyś ceniona dziennikarka, dziś zatrudniona w internetowym brukowcu, ma 30 dni na znalezienie jakiegoś sensacyjnego tematu, inaczej zostanie zwolniona i na dodatek eksmitowana z mieszkania; wreszcie : Lisa [Jada Pinkett-Smith], kiedyś królowa wszelakich baletów, dziś pielęgniarka oraz samotna matka dwójki niesfornych dzieciaków i opiekunka sarkastycznej matki własnej :]

          Schodzą się więc panie na lotnisku, samolotem udają się na miejsce przeznaczenia, żartując z Lisy i jej zanikającego życia seksualnego oraz przygotowanych na okazję spotkania po latach kurtek kowbojskich z wyszywanymi cekinami imionami każdej z użytkowniczek, serwując drinki na pokładzie maszyny, i kiwając się do taktu w rytm przebojów a'la "I"m Every Woman" czy "Lovely Day".

          W Orleanie limuzyna czeka na nie, wiezie przez miasto aż do pięciogwiazdkowego hotelu. Ryan spotyka swoje fanki, Dina flirtuje, okrada z drobniaków mima chodnikowego, Lisa obiecuje sobie jakiś seksualny wyskok, zarazem drżąc ze strachu na samą myśl, a Sasha rozgląda się za jakąś plotkarską bombą, ratującą jej stołek w brukowcu.

          I oto spada taki gołąbek prosto z nieba : jej paparazzi dostarcza zdjęcie męża Ryan Stewarta z kochanką, dziewczyną z Instagrama, o imieniu Simone.
          Koleżanki nie mają odwagi poinformować Ryan, wreszcie zdobywa się na odwagę Dina. I tutaj zaskoczenie : Ryan przyjmuje całą rzecz ze spokojem, choć nie bez przykrości, sugerując iż wraz z mężem tworzą harmonijny układ i ona mu takie skoki w bok wybacza od dawien dawna.

          Opanowania Ryan nie podziela Dina i widząc w hotelu Stewarta z jakąś kobietą, naciera na nich z pełną pasją, po chwili dopiero rzekoma kochanka okazuje się jego własną, stateczną panią ciotką ;]
          Dina awanturuje się [w garści ma "tulipana" zrobionego z butelki niezwykle cennego szampana] na tyle dzielnie, by w końcu zostać wyprowadzoną na ulicę, gdzie próbuje zniechęcać ludzkość do korzystania z usług hotelu ["Tutaj straszy, rok temu chciał mnie zgwałcić duch !" :)]

          Przyjaciółki solidarnie opuszczają luksusy i wraz z Diną znajdują inną kwaterę, co tu dużo kryć : dziurę okrutną ["Ani chybi popełniono tutaj jakąś zbrodnię"], gdzie na dodatek od razu muszą zmierzyć się z podchmielonym klientem szukającym spełnienia w relacji z jakąś damą lekkich obyczajów oraz ze skłonnościami do ekshibicjonizmu ;]

          Potem już tylko fryzury, makijaże, stosowne ubrania i można iść tam, gdzie rusza impreza. Koleżanki muszą tylko wybić z głowy Lisy odzienie a'la własna babcia i odziać ją w szałową sukienkę, wedle samej obdarowanej, wyglądającej jak "moskitiera" ["Może coś w nią złapiesz" ;)].

          Wielka sala imprezowa faluje od tłumów, na scenie grają czołowe boysbandy, wokaliści i zespoły. Dziewczyny zajmują lożę vipowską, drinkami się raczą i namawiają Lisę do zaciekłego podrywu : na sukces trzeba poczekać chwilę, Lisa w końcu poznaje zainteresowanego nią kelnera, gdyż jejmość wyszła nieco z wprawy i kolejnych potencjalnych romanserów zniechęca matko-dziecko-pielęgniarsko-porządnickimi tematami konwersacji i autoprezentacji ;]

          Sasha spotyka obsmarowaną kiedyś w brukowcu ważną figurę ze świata mody i musi się zmierzyć z poważnymi zarzutami i groźbami z jej strony :]
          Ryan prosi ją, by nie zajmowała się tematem jej męża, co dla Sashy wszelako może być ostatnią deską ratunku w kontekście utrzymania się na stanowisku w swojej internetowej plotkarni.

          Dina napada kolejnych celebrytów, by robić sobie z nimi selfie, oni nie mają odwagi odmówić, a wreszcie tak się rozkręca, aż sam raper P. Diddy zaprasza ją na scenę podczas swojego występu.

          Ryan spotyka Juliana [Larenz Tate], sympatycznego kolegę z czasów szkolnych, dzisiaj basistę w zespole funkowo-soulowym. Widać chemię między nimi, ale przecież ona ma męża, a on nie chce wkraczać między wódkę, a zakąskę.

          Impreza przenosi się na zatłoczone ulice, a nawet ponad ich poziom : odbywają się bowiem rajdy na linie między balkonami domów, w które ochoczo wchodzą nasze panie. Sasha najpierw pogardliwie rzuca ; "Ech, zabawa dla białych", a potem chętnie zajmuje miejsce na siodełku : "A co tam, i tak naprułam się jak biała" ;]]
          Prawdziwy szoł zapewniają jednak Lisa i Dina : ta pierwsza dojeżdza do połowy dystansu, coś się tam psuje w mechanizmie, a ona nie wytrzymuje i z racji braku powietrznej łazienki obryzguje tym pierwszym cały tłum pod sobą. Widowiskowa scena ;] Dina idzie w jej ślady, ale nie z przymusu, tylko dla frajdy, tłum wpada w popłoch i mokry od stóp do głów pierzcha w panice ;] Jako sie rzekło : scena ryzykowna, ale nieodparcie komiczna.

          Kochanek Lisy okazuje się zbyt okazale pobłogosławiony przez naturę, co rodzi kolejne problemy, którym stara się zapobiec lekcją poglądową Dina [proszę mnie nie zmuszać do opisu jej propozycji i formy przedstawienia ;)], a na koniec dnia panie klękają do modlitwy dziękczynnej za taki fajny dzień ;]

          Następnego dnia Ryan i Stewart brylują na Essence Fest jako kucharze, co prowadzi do zabawnej sceny, gdy ze sceny do zaimprowizowanej kuchni wchodzi kochanka Stewarta i prowokuje Ryan do zawoalowanej groźby wobec męża wyrażonej za pomocą siekania kiełbaski [yup, w tych rejestrach metafor się znajdujemy ;)] za pomocą tasaka, tłuczka i nożyc ! ;] Bardziej bezpośrednią reakcję wykazuje Dina i kochankę męża Ryan po prostu wysmarowuje kiełbasianą papką ;]

          Całe widowisko obserwują menadżerka Ryan [biała ;) komiczna babka, próbująca być "czarną" aby lepiej reprezentować klientkę] oraz ważna pani z biznesu, zainteresowana zawarciem z Ryan i Stewartem jakiejś kosmicznej umowy reklamowej.

          O dziwo, pani biznesmenka rozpływa się nad żywym temperamentem swojej potencjalnej współpracowniczki i nawet podobają się jej występy jej temperamentnych koleżanek, na czele z Diną.

          Sashy doskwiera presja i na stronie prosi Ryan o zgodę na publikację zdradzieckich fotek jej męża : "ktoś w końcu i tak je pokaże, a jeśli zrobię to ja, będziesz mogła kontrolować całą sytuację i ograniczysz do minimum straty". Ryan nie chce dać jej zielonego światła, głównie z racji obawy o utratę multimilionowego kontraktu oraz zagrożenie odejściem męża i możliwą samotnością. cdn




          • grek.grek "Laski na gigancie" [2017]po filmie o filmie 2/2 23.10.21, 16:58
            Nieświadoma niczego Dina kupuje u handlarza ulicznego starej daty absynt, aby rozruszać koleżanki solidnymi drinkami.

            Mimo ostrzeżeń o halucynogennych możliwościach zielonego trunku, dyskretnie dolewa im słuszną miarkę, co oczywiście prowadzi do pandemonium ;]

            W nocnym klubie Lisa ma wizje swoich dzieci i nad[wy]miarowego kochanka, a Sasha wdaje się w niepohamowany romans z... lampą stołową ;], biorąc ją za postawnego fana własnego dziennikarstwa, aby było zabawniej : białego, co świetnie rozbraja jej wcześniejsze uwagi na tle "rasowym".

            Pierwsza zbiera się Dina i z grozą stwierdza, iż Ryan właśnie ma spotkanie biznesowe. Stawką może być jej kontrakt, więc : należy jej pomóc, bo jeśli zachowuje się w tak kuriozalny sposób, jak one, musi być w nie lada kłopocie.

            Istotnie, tak właśnie rzeczy się mają, na dodatek drinka piła również jej menadżerka, więc rozpaczliwie próbuje tłumaczyć jej pląsy osobisty mąż :]

            Ostatecznie, udaje się całej czwórce wymknąć pod jakimś pretekstem, zostawiając za sobą panią biznesmenką z oczami jak talerze ;]

            Aby pozbyć się toksyn z organizmu doborowy kwartet udaje się do klub tanecznego i dochodzi tam do pojedynku na hip hopowe figury z zespołem kochanki męża Ryan. Scena z gatunkowego modern dance cinema ;]

            Na szczęście pojawia się Julian i eskortuje przyjaciółki do swojego hotelu, odstępując własny pokój, za co Ryan znów wdzięczna musi mu być do grobowej deski, znów powietrze gęstnieje między nimi, ale : ona ma męża, a on honoruje taki układ :]

            Sasha próbuje znów podejść Ryan, ale jeszcze raz odbija się od ściany, choć coraz bardziej miękkiej.
            Za moment Ryan składa jej propozycję odkupienia fotografii męża i kochanki, teoretycznie zabójczo groźnych dla jej, ich wspólnego !, kontraktu. Tylko jako "idealna para Ameryki" mają wartość dla biznesu !

            Pani kochanka męża zjawia się w klubie jazzowym, gdzie przyjaciółki oklaskują grę na basie Juliana.

            Jejmość chce rozmawiać z Ryan, ale pierwsza trafia się Sasha i co sie okazuje : kochanka jest w ciąży z mężem Ryan. Chce o tym poinformować media. Dla Ryan wariant wprost fatalny : może stracić wszystko, a i małżeństwo staje pod znakiem zapytania, w dodatku : ciąża pozamałżeńska upokarza ją, gdyż sama nie może mieć dzieci. Natomiast Sasha stoi przed zadaniem sprostania niebagatelnej pokusie : jeśli ogłosi informację o tej ciąży, z pewnością uratuje posadę, ba ! - awansuje na sam szczyt hierarchii ! Co ważniejsze ; własna kariera czy lojalność wobec przyjaciółki ?

            Mąż Ryan proponuje wyjście następujące : zapłaci kochance alimenty i ona będzie milczeć, oni zaś zostaną przykładnym małżeństwem na pokaz, tworząc brand, logo w biznesie, warte ciężkich milionów; jeśli się rozstaną, oboje nic nie zyskają, a stracą jedyną w historii okazję. Kolejny dylemat do rozstrzygnięcia dla bohaterki.

            Przyjaciółki namawiają Ryan, by rzuciła zdrajcę, co powoduje jej obronną reakcję i kłótnię wszystkich ze wszystkimi, z wytykaniem sobie wad, przywar i kardynalnych błędów, a finalnie : rozejściem się w cztery strony świata.

            Typowa dla filmów kumpelskich sekwencja, po której musi nastąpić zgoda i jakiś speech dla potomności :]

            W mediach hulają informacje o ciązy kochanki męża Ryan, za co sama Ryan wini Sashę, podejrzewając iż opublikowała te wiadomości, by się na niej odegrać za niegdysiejsze wycofanie się Ryan z ich wspólnego projektu, co zaowocowało degradacją Sashy do roli brukowej plotkary.

            Pierwsze godzą się ze sobą Lisa i Dina, potem zabierają ze sobą Sashę, z umoralniającym przekazem internetowym rezygnującą ze swojej posady w brukowcu, i odziane w koszmarnie kiczowate, nabijane cekinami, kamizelki dżinsowe uszyte przez Lisę, wyruszają pędem na końcowy akcent Essence Fest, czyli przemowę Ryan.

            I kiedy ona ze sceny próbuje zaprzeczać informacjom o zdradzie męża, ciąży i całej reszcie, aby zachować twarz i biznesowe szanse, one wkraczają na salę i gdy Ryan zauważa ich obecność, zmienia front i przy pełnej akceptacji i aplauzie przyjaciółek, zdobywa się na szczere wyznanie, jak bardzo boli ją niewierność męża, jak bardzo boi się każdego dnia samotności, jak dalece jej "idealność" pozostaje efektem kreacji, a nie wynikiem naturalnego zaufanie do samej siebie, i jak bardzo udawała szczęśliwą w toksycznym związku, aby mąż nie odszedł i nie musiała w pojedynkę mierzyć się z wyzwaniami życiowymi.

            Rzecz jasna, takie wyznanie grozi utratą milionów i może być samobójstwem szołbiznesowym, co unaoczniają reakcje zszokowanej menadżerki, ale Ryan na szczęście aż takiej ceny za własną godnośc płacić nie musi, bo pani bizneswoman podtrzymuje ofertę milionowego kontraktu. Lepiej ! : ten kontrakt ma być indywidualny, tylko dla Ryan, bez męża [za moment : eks-] :] Zdrajca ma za swoje ;]

            A w finale, oczywiście zmuszona wcześniej wdziać kiczowatą cekinową kurtkę ;], Ryan wpada w objęcia wiernych przyjaciółek, a Sashy - po wyjasnieniu, iż wiadomość o ciąży podała do mediów sama kochanka męża Ryan - proponuje współudział w tym projekcie medialnym za ciężkie miliony.

            Przyjaciółki zwyciężają więc na wszystkich frontach, Ryan rzuca męża i związuje się z Julianem, całą drużyną uczestniczą w koncercie pani Mariah Carey, zaś w ostatniej scenie cała czwórka w strojach z końca XIX wieku bierze udział w paradzie ulicznej, wykonując figury taneczne i wykazując maksimum zadowolenia :]

            "Przyjaźń nie przemija, a jej największą zaletą pozostaje możliwość bycia sobą w otoczeniu innych ludzi" - ładna i budująca refleksja na zakończenie :]

            I może jeszcze trailer :

            www.youtube.com/watch?v=7jE61BzKmgQ
    • grek.grek 21:40 SuperPolsat "Raport mniejszości" [2002] 21.10.21, 08:41
      Wystawność świata przedstawionego, rozmach i tempo akcji pod batutą Stevena Spielberga, wyborne zdjęcia Janusza Kamińskiego.

      Rzecz na podstawie powieści Philipa K.Dicka : i świat przyszłości znany skądinąd, bo w końcu totalitaryzmy i wszelkie polityczne reżimy XX wieku, tak jak filmowe medium, były w stanie "przewidzieć" z góry popełnione przez obywateli przestępstwo, zanim zostało w istocie popełnione, i dokonać aresztowania prewencyjnego, lepiej : przestępstwem bywały same ślady wolnej myśli.
      Tutaj mamy zaś opis działania systemu inwigilacji używającego futurystycznych wynalazków, z powodu których człowiek teoretycznie nie ma żadnych szans, by ukryć się przed państwem i jego służbami specjalnymi nawet w mysiej norze. Ilość ucieczek i zabiegów korekcyjnych, jakie przechodzi i jakim poddaje się główny bohater - policjant odkrywający, iż sam popełni wkrótce przestępstwo - dając nogę przed ścigającym go aparatem bezpieczeństwa budzi zaiste grozę, już sama operacja oczu wywołuje dotkliwe wrażenie.
      Widzimy również wielkie miasto jako odhumanizowany moloch pozbawiony duszy, naszpikowany technologią aż do nieprzyzwoitości, niby służacą zachowaniu ładu i porządku w społeczeństwie, ale poprzez całkowitą kontrolę zachowań i nawet myśli ludzi odbierający im wolność oraz prywatność, powołany do istnienia w szczytnym celu zaczyna żyć własnym życiem i przekształca rzeczywistość w orwellowski koszmar.

      Wizja intrygująca filmowo, a zarazem odrażająca i pesymistyczna na poziomie przewidywania kształtu przyszłości świata.

      O filmie rozmawiali znakomicie pp. Kałużyński i Raczek, niestety tylko w części się ostał, weszły bowiem nowe zasady korzystania z archiwum Wprostu :

      www.wprost.pl/kraj/14170/zwierciadlo-przyszlosci.html
    • grek.grek 21:40 TV4 "Szczęki" [1975] 21.10.21, 08:44
      W niedzielę o 14:30, pocieszająca informacja, bo dzisiaj w jednym miejscu splatają się trzy filmy absolutnie do złapania :]

      Jedyne co nie wyszło "Szczękom", to sequele ;], każdy następny mniej udany, niezdarnie powielający pomysły nadzwyczajnego oryginału, a zazwyczaj improwizujący radośnie bez ładu i składu, stawiając całą pulę na rekina.

      A tutaj mamy niekwestionowane mistrzostwo w gatunku dreszczowców : rewelacyjnie stworzone otoczenie, perfekcyjnie budowaną dramaturgię, wedle zasad hitchcockowskich oczywiście, doskonale akcentowane suspensy i kulminacje, a wreszcie sposób wprowadzania na scenę bazyliszka, czyli niepokojącego bystrego rekina, za pomocą kolejno : skutków jego działalności, szybkich fleszów pod wodą, obserwacji ataku bez pokazania napastnika albo pokazania go w sposób nieczytelny, aż wreszcie wejścia w wielkim stylu i całej okazałości, które robi na widzu nie mniejsze wrażenie niż na obdarzonym przywilejem zobaczenia go bohaterze :]

      Kto wie, czy własnie w "Szczękach" Steven Spielberg nie dosięgnął górnego pułapu swojego reżyserskiego talentu. Wspomagany wzorcową muzyką Johna Williamsa ocenioną na Oscara [dwa kolejne film uzyskał za montaż i dźwięk].

      Skojarzenia ze "Starym człowiekiem i morzem" czy "Moby Dickiem" są dość oczywiste, a postać Quinta zawiera w sobie obu głównych bohaterów tych myśliwskich opowieści egzystencjalnych, sam film - żeby było jeszcze gęściej od skojarzeń : sporządzony na bazie powieści Petera Benchleya - urasta zresztą do rangi metafory równie dobitnej pokazujac kruchego człowieka w zapasach z niezmordowaną, niepoznaną naturą oraz swoimi, na przemian, wadami i zaletami.

      W pierwszym akcie zmieścić się udaje jeszcze poważną krytykę społeczną, kiedy to kolejne ataki śmiertelne rekina nie powstrzymują społeczności i władz nadmorskiego miasteczka przed zamknięciem plaży, w obawie o utratę zysków z wakacyjnych miesięcy turystycznej hossy. Szeryf wdraża wszelkie procedury bezpieczeństwa, dwoi się i troi, ale nec Hercules contra plures, dopiero przeładowanie tragedii przywraca decydentom trzeźwość myślenia.

      Roy Scheider, Richard Dreyffus i kapitalny Robert Shaw w głównych rolach.

      Klasyka kina - niech się dzieje ! :]
    • grek.grek 22:35 TVN "Lejdis" [2008] 21.10.21, 08:45
      O panach był "Testosteron", o paniach "Lejdis" :]

      Mają po 30 lat, realizują życie w różny sposób : samotna matka w romansie, żona bogatego męża, żona w związku starającym się bezskutecznie o dziecko oraz wyzwolona singielka.

      I zdaje się zawirowań na tych polach dotyczy scenariusz duetu Saramonowicz & Konecki [reżyser].

      W obsadzie : Edyta Olszówka, Izabela Kuna, Magdalena Różczka, Anna Dereszowska.

      Voila ;]

      Czy to jednak wypada panom zaglądać za kulisy ? ;]

      Powtórka : przyszła środa, o 23:00.
      • grek.grek 23:00 TVN "Lejdis" [2008] 27.10.21, 08:26
        Raz jeszcze.

        O panach był "Testosteron", o paniach "Lejdis" :]

        Mają po 30 lat, realizują życie w różny sposób : samotna matka w romansie, żona bogatego męża, żona w związku starającym się bezskutecznie o dziecko oraz wyzwolona singielka.

        I zdaje się zawirowań na tych polach dotyczy scenariusz duetu Saramonowicz & Konecki [reżyser].

        W obsadzie : Edyta Olszówka, Izabela Kuna, Magdalena Różczka, Anna Dereszowska.

        Voila ;]

        Czy to jednak wypada panom zaglądać za kulisy ? ;]
    • grek.grek 23:00 TVP2 Liga Europy : Napoli vs. Legia Warszawa 21.10.21, 08:48
      Panom piłkarzom z Legii idzie całkiem nieźle w trudnej grupie Ligi Europy, pozostaje tylko kontynuować do brzegu, czyli może jakiegoś sensacyjnego awansu do fazy pucharowej ?

      Skoro czeskim klubom w ostatnich latach regularnie udawało się grywać w pucharach na wiosnę, a Slavia rywalizowała nawet w 1/4 finału, czemu nie ?

    • grek.grek 23:35 Kultura "Wniebowstąpienie" [1976] 21.10.21, 08:57
      Ciąg dalszy przeglądu kina radzieckiego w Kulturze.

      Tym razem : film na podstawie powieści Wasyla Bykaua. Reżyseruje pani Łarysa Szepitko.

      Fabuła pokazuje losy dwóch radzieckich żołnierzy, zimą 1942 roku przedzierających się przez odludzie, by zdobyć żywnośc dla całego oddziału.

      W trakcie długiego zwiadu popadają w zasadzkę niemiecką i uchodząc przed pościgiem znajdują schronienie w chacie u łaskawej gospodyni.

      Tutaj wszelako niemiecka drużyna demaskuje ich, a potem zabiera na przesłuchanie, prowadzonego przez zdrajcę i kolaboranta. W chwili próby panowie żołnierze przyjmują różne postawy : jeden stara się ocalić życie i pójść na współpracę, drugi odmawia jakichkolwiek zeznań.

      Grają : Władimir Gostiuchin, Borys Płotnikow, Siergiej Jakowlew.

      Z recenzji krytycznej pana Marka Lisa, zapewne z czasów premierowej prezentacji ? :

      "Szepit´ko zinterpretowała wojenną historię jako przypowieść zawierającą pasyjny motyw Judasza i Chrystusa. Ten charakter podkreślają dialogi, kompozycja kadrów, tło dźwiękowe: w tych symbolicznych odwołaniach do Wielkiego Piątku widz znający Ewangelię dostrzeże bez trudu paralelizmy. (...) Krótko po premierze filmu krytycy w Polsce dostrzegali wyraźnie nawiązanie do tradycji chrześcijańskiej: twarz Sotnikowa przypomina Chrystusa z obrazów El Greca, zaś Rybak to zarówno apostoł Piotr (z początku odważny i pewny siebie) jak Judasz (jako zdrajca)"

      Powtórka : jutro, 23:55.
    • grek.grek 0:00 Stopklatka "Jedyne wyjście" [2006] 21.10.21, 09:07
      "Sprawnie zrealizowane, nieźle napisane, przyzwoicie zagrane, akcja głównie w wielkogmachowych wnętrzach, choć i na zewnątrz się wymyka, ale w taki sposób, że zawsze czuć, że to New York, New York ;]"

      Takie lakoniczne podsumowanie wygłosił niżej podpisany, sługa uniżony, kończąc wywód opisowy ;]

      Na samym dole całość, o ile może zainteresować ;] :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,147824201,147824201,Ojej_co_tu_wybrac_2013_11_vol_37_.html#p148088421
      Natomiast, detali z pamięci absolutnie nie byłbym w stanie odtworzyć, zaskoczenia odkryciem własnoręcznego streszczenia filmu nie da się porównać z niejednym innym ;]

      Ten niemiecki film należy do gatunku sensacyjnych, bohater, pnący się po szczeblach kariery menadżer, zaręczony z córką właściciela dochodowych linii lotniczych, gdzie pracuje, staje się obiektem intrygi zazdrosnego syna przyszłego teścia, czyli własnego in spe szwagra, pragnącego wyeliminować z gry konkurenta do względów własnego ojca.

      Pan menadżer zostaje postawiony w stan oskarżenia na okoliczność rzekomego gwałtu i musi dwoić się oraz troić, aby niewinności swej dowieść, czemu nie służy łatka playboya, jakiej zdążył się dorobić słuszną ilością romansów i flirtów.

      W obsadzie : Til Schweiger, Lauren Lee Smith, Sebastian Roberts.
      Reżyseria : Reto Salimbeni.
    • grek.grek 1:05 TVP2 "Świat to za mało" [1999] 21.10.21, 09:10
      Ciekawe, jak tam nowy "Bond" ? ;]

      Tutaj powraca 007 sprzed lat ! :]

      "Akcja bondowska, mnóstwo wybuchów, pościgów, jak zawsze zresztą; wspaniała piosenka tytułowa i fajne aktorstwo (Sophie Marceau), jak również sporo humoru, nie brakuje różnych zabawnych podtekstów.

      Myślę, że warto obejrzeć:)"

      Bezcenna rekomendacja Małej Ciekawostki, w związku z czym proponuję nie zastanawiać się zanadto, tylko śmiało rezerwować czas na wieczorny seans ! :]

      Piosenka w wykonaniu Garbage, John Cleese jako Q, Samantha Bond jako Moneypenny, wybuchające długopisy, Judi Dench jako M., wybuchające pieniądze, ujmujące widoki i lokacje, niezawodny komizm sytuacyjny oraz dialogowy & Pierce Brosnan ponownie jako 007 :]
      Cytuj
    • grek.grek 2:30 Stopklatka "Operacja Samum" [1999] 21.10.21, 09:15
      Późną nocą polskie filmy się złocą :]

      Irakijska akcja polskiego wywiadu podczas wojny w Zatoce Perskiej : dzielne asy ratują pochwyconych amerykańskich agentów, a przy okazji swojaków. Polskie kino gatunkowe w fazie początkowej i eksperymentalnej ;]

      Reżyseruje pan Pasikowski, w głównych rolach : jego ulubieńcy w komplecie ;]

      O filmie rozmawiali pp. Kałużyński i Raczek :

      www.wprost.pl/tygodnik/4014/partacze-nasi-i-wasi.htm
    • grek.grek 9:40 Kultura "Jej powrót" [1975] 22.10.21, 08:14
      Według opowiadania "Powrót" Josepha Conrada. Reżyseruje Witold Orzechowski.

      Oto pan z Krakowa zostaje porzucony przez żonę, a za moment odkrywa, iż lepsza połowa wróciła do domu, wyłącznie jednak w celu oznajmienia mu o swojej do niego wrogości i zapowiedzi trwania małżeństwa pro forma.

      Pan mąż uzyskuje w ten sposób poważny asumpt do zamyślenia nad własnym żywotem i poszukiwania powodów dostrzeganej porażki na wielu frontach.

      Cest la Vie ! ;]

      Grają : Jerzy Zelnik, Beata Tyszkiewicz, Maria Wachowiak.
    • grek.grek 13:40 Stopklatka "Listy do Julii" [2010] 22.10.21, 08:19
      Państwo z Ameryki, w ramach podróży przedślubnej odwiedzają miasto zakochanych, czyli Weronę. I tutaj pani odkrywa rzecz przerażającą ! : jej uczucia wobec narzeczonego wcale nie są tak intensywne, jak by siebie samą o to podejrzewała. Klops ! Może dlatego, że narzeczonemu bardziej w głowie plany otwarcia restauracji włoskiej, aniżeli flirty podnoszące temperaturę narzeczeństwa ?

      Co teraz ?! ;]
      Może odpowiedź znajdzie się w miejscu kultowym : przy placu, gdzie Szekspir umieścił akcję swojego wybitnego dramatu, a od tego czasu młodzi pechowcy miłosni płci pięknej zostawiają listy "do Julii" z opisem swoich zawodów, rozczarowań i niepewności dotyczących obiektów własnych zaawansowanych stanów uczuciowych ?

      Grają : Amanda Seyfried, Vanessa Redgrave, Gael Garcia Bernal
      Reżyseria : Gary Winick.
    • grek.grek 17:50 Zoom TV "Ostatni skok gangu Olsena" [1974] 22.10.21, 08:33
      Egon Olsen i jego kompania znów w akcji, podobno ostatniej, ale któż by wierzył w tak niecne plotki ;]

      Tym razem, po jeszcze jednej wpadce podczas napadu na bank, herszt groźnego, dla przepony obserwatorów ich poczynań, gangu zostaje wynajęty przez bossa mafii [chyba filmów nie ogląda ?] do zrealizowania ważnej misji w Szwajcarii.

      Na miejscu okazuje się, iż boss filmy jednak ogląda, bo wynajął Olsena tylko po to, by służył mu za kozła ofiarnego. Działający z zaskoczenia mafioso znika z łupem, a Olsen ledwie ucieka policji.

      Razem z wypróbowanymi kolegami opracowuje, a jakże by inaczej, zemstę na nieuczciwych kontrahentach :]

      Reżyseria : Erik Balling.

      "Ostatni skok" ?
      Zatem, do następnego razu ;]
      • grek.grek 14:00 Kultura "Reżyserzy. Robert Altman" 25.10.21, 08:28
        Powtórka z piątku.

        W popularnej i lubianej serii : sylwetka wybitnego Roberta Altmana, autora takich filmów jak : "MASH", "Długie pożegnanie", "Trzy kobiety", "Nashville", "Gracz" czy "Gosford Park", niektóre z nich opisywaliśmy szerzej przy okazji prezentacji ;]
    • grek.grek 20:00 Stopkl. "Przychodzi facet do lekarza" [2014] 22.10.21, 08:38
      Komedia francuska na wietrzny wieczór :]

      Ponoć bardzo poważny sukces zanotowała nad Sekwaną, ponad 5 mln oglądaczy do kin przyciągnęła.

      Główny bohater z zawodu jest fotografem, a prywatnie - nieuleczalnym hipochondrykiem, który wciąż zmaga się z najcięższymi chorobami znanymi ludzkości.

      W tej heroicznej walce pomaga mu, a raczej jest terrorem zmuszany do pomocy, biedny pan lekarz, którego pacjent nachodzi dniem i nocą, w najbardziej niezręcznych i zawstydzających sytuacjach.

      Jedyną szansą dla pana lekarza może być taka oto okoliczność, ze kłopotliwy pacjent podoba się jego siostrze; jakby tak dało się ich ze sobą związać, wtedy ona przejęłaby obowiązki, nieoficjalnej, terapeutki, a kto wie czy nie zdołałoby to uleczyć chorego z urojenia ?

      Reżyseruje, scenariuszuje i główną rolę aktoruje : Dany Boon, człowiek-instytucja oraz -orkiestra we francuskiej komedii obyczajowej, obok niego są : Kad Merad, Alice Pol, Judith El-Zein, Jean-Yves Berteloot

      Zatem, voila ! , Mesdames et Messieurs ;]
    • grek.grek 20:00 TVN "Jurassic World" [2015] 22.10.21, 08:40
      Dinozaury ścigają ludzi !

      Znooowu ? :]

      Yes, to już czwarta albo i piąta odsłona tej samej historii.
      Tym razem rzecz się dzieje w parku rozrywki, w którym główną atrakcją są dinozaury umieszczone w akwariach i basenach, do podziwiania, obserwowania, robienia zdjęć podczas codziennych swych aktywności. Ludzkość kupuje bilety, biznes się kręci, ale tylko do dnia, w którym przez błędy obsługi klatki na wolnośc wydostaje się najnowszy "model" gada : specjalnie wyhodowana hybryda, wyjątkowo krwiożercza.
      Oczywiście, kiedy zwierzak zaczyna grasować wśród bywalców parku, na miejscu zostaje kilku pechowców, którym się nie udało i zmuszeni są bawić się z nim w kota i myszy.

      "World" znów przyniósł władcom dinozaurów niemałe dochody, więc interes będzie się rozwijał nadal, na 2021 zapowiadana jest premiera "Jurassic World : Dominion", o ile oczywiście warunki pozwolą, tak czy owak : jeszcze nie raz obejrzymy jak prehistoryczny stwór z serwetką zawiązaną pod brodą oraz widelcem w jednej, a nożem w drugiej łapie, galopuje za dwunożnym obiadem ;]

      Tylko wyjątkowej atmosfery oryginału już nie da się skopiować :]

      Reżyseria " Colin Trevorrov.
      • grek.grek 23:35 TVN "Jurassic World" [2015] 25.10.21, 09:16
        Dinozaury ścigają ludzi !

        Znooowu ? :]

        Yes, to już czwarta albo i piąta odsłona tej samej historii.
        Tym razem rzecz się dzieje w parku rozrywki, w którym główną atrakcją są dinozaury umieszczone w akwariach i basenach, do podziwiania, obserwowania, robienia zdjęć podczas codziennych swych aktywności. Ludzkość kupuje bilety, biznes się kręci, ale tylko do dnia, w którym przez błędy obsługi klatki na wolnośc wydostaje się najnowszy "model" gada : specjalnie wyhodowana hybryda, wyjątkowo krwiożercza.
        Oczywiście, kiedy zwierzak zaczyna grasować wśród bywalców parku, na miejscu zostaje kilku pechowców, którym się nie udało i zmuszeni są bawić się z nim w kota i myszy.

        "World" znów przyniósł władcom dinozaurów niemałe dochody, więc interes będzie się rozwijał nadal, na 2021 zapowiadana jest premiera "Jurassic World : Dominion", o ile oczywiście warunki pozwolą, tak czy owak : jeszcze nie raz obejrzymy jak prehistoryczny stwór z serwetką zawiązaną pod brodą oraz widelcem w jednej, a nożem w drugiej łapie, galopuje za dwunożnym obiadem ;]

        Tylko wyjątkowej atmosfery oryginału już nie da się skopiować :]

        Reżyseria " Colin Trevorrov.

        No to na drugą nogę ! ;]
    • grek.grek 20:05 Kultura "Billy kłamca" [1963] 22.10.21, 08:46
      Film Johna Schlesingera.

      Oznaczony jako komedia, choć widać tutaj chyba również zalążki dramatu o tożsamości ? : tytułowy bohater pędzi bowiem jałowe życie pozbawione, wg niego samego, atrakcji oraz intryg, więc ucieka od szarej prozy egzystencji w fantazję, gdzie wciela się w donżuana, awanturnika i łowcę przygód.

      W realności całkiem realnej, na jego przebudzenie i ostateczną decyzję, w którym ze światów zostanie na dobre, czeka narzeczona.

      W obsadzie : Tom Courtenay, Julie Christie, Wilfred Pickles, Mona Washbourne.

      Powtórka : z soboty/niedzielę, 2:05.
    • grek.grek 20:20 Historia "Człowiek do wszystkiego" /teatr 22.10.21, 08:51
      Spektakl z 1998 roku.

      Według dramatu Ronalda Harwooda.

      Sytuacja istotnie kuriozalna i niecodzienna : oto na pochodzącego z Ukrainy sędziwego służącego w dobrym domu angielskim, pada podejrzenie o udział w zbrodni wojennej, współudział w zabójstwie blisko tysiąca Żydów.

      Państwo są zszokowani doniesieniami, reputacja domostwa wisi na włosku, a co na to starszy pan, dotąd uchodzący za wzór cnót profesjonalnych ? Może właśnie one, służbistość i skłonność do wykonywania poleceń, stanowią jeden z przyczynków do stwierdzenia ostatecznego prawdziwości kierowanych wobec niego zarzutów ?

      Grają : Zbigniew Zapasiewicz, Danuta Stenka, Piotr Fronczewski, Zofia Kucówna, Janusz Michałowski.
      Reżyseria : Krzysztof Babicki.
    • grek.grek 22:10 TVP1 "Hallo Szpicbródka..." [1978] 22.10.21, 08:56
      "... czyli, ostatni występ króla kasiarzy" ! ;]

      Bezbłędnie zainscenizowana sceneria lat 20-tych, kabarety, estrada, stroje, charakteryzacja aktorów, słowem : polska komedia wysokich lotów :]

      I łotrzykowska intryga, w której upadły teatr przejmuje kasiarz przebrany za inwestora, nie po to by go postawić na nogi, ale po to, by markując tego rodzaju aktywność wykonywać tajny podkop z teatru do banku ! :]

      Oczywiście, kontakt z codziennością teatralną na tyle wciąga kasiarza, że wykazuje zainteresowanie premierą najnowszej sztuki, która opowiada... o wyobrażonej wizji jego własnych wyczynów. Zajmuje go również jedna z aktorek.

      I to na tyle, że stara się przedłużyć swój tutaj pobyt, a nawet zupełnie serio realizować teatralne aspiracje i faktycznie przeprowadzić premierę. Jego szef domaga się jednak wyników w działalności przestępczej, więc kasiarz chcąc wilka nasycić i owcę ocalić, chce zrealizować premierę i skok na bank symultanicznie, w jednym momencie.

      A co na to policja ? :]

      Reżyseria : Janusz Rzeszewski, Mieczysław Jahoda
      grają : Piotr Fronczewski, Gabriela Kownacka, Ewa Wiśniewska, Irena Kwiatkowska, Wiesław Michnikowski

      oraz Jan Kobuszewski.
    • grek.grek 22:10 Polsat "Elizjum" [2013] 22.10.21, 08:59
      Kino sci-fi, umieszczone w dobrze już ogranym świecie przyszłości, odbijającym dzisiejsze podziały ekonomiczne : bogata Północ mieszka w luksusowych warunkach kosmicznej kolonii Elizjum, wyglądającej jak metropolia XXII wieku, biedne Południe wylewa siódme poty w dekoracjach ziemskich fabryk i slumsów, gdzie na bogactwo innych pracują udręczone masy żyjące za, nie tylko przysłowiowego, jednego dolara dziennie.
      Jeden z takich robotników, w trakcie wykonywania niewdzięcznej roboty, ulega napromieniowaniu. UMrze w ciągu tygodnia, chyba że zdoła dostac się na luksusową kolonię, by tam skorzystać z arcynowoczesnego zabiegu medycznego.
      Na Elizjum dostać się niemal nie sposób, nad bezpieczeństwem i odizolowaniem stacji czuwa wyposażona w specjalistyczną broń ochrona niemalże wojskowa, ale dla zdeterminowanego Ziemianina rzeczy niemożliwe są wyłącznie najlepszym z możliwych wyzwań, i tak nie ma nic do stracenia, a kto wie : możliwe iż właśnie jego wtargnięcie do zakazanego świata spowoduje rewoltę zmieniającą świat i likwidującą niesprawiedliwe podziały !
      Najpierw jednak bedzie musiał pójśc na rękę przemytnikom broni, z których usług zmuszony jest skorzystać, jak również przejść dojść groteskową operację przygotowującą do wykonania zadania zleconego w formie zapłaty za kurs.

      Niespecjalnie oryginalny schemat fabularny , ale już wykonanie, z tego co pamiętam : w pełni profesjonalne i z wieloma imponującymi efektami specjalnymi.

      W czołowych rolach : Matt Damon, Jodie Foster, Sharlto Copley.
      Reżyseria i scenariusz : Neil Blomkamp.
    • grek.grek 23:00 SuperPolsat "Kod Da Vinci" [2006] 22.10.21, 09:00
      Jutro o 20:00.

      Reżyseruje Ron Howard, w obsadzie Tom Hanks, Audrey Tautou, Jean Reno, Ian McKellen, Alfred Molina, scenariusz oraz intryga oczywiście na bazie bestsellera Dana Browna, który by się tak wybornie nie sprzedał, gdyby koła watykańskie swoimi aktami oburzenia nie uczyniły mu tak wspaniałej, darmowej na dodatek, reklamy ;]

      Nie wiem, nie czytałem, film też jakoś mnie chyba owionął, może to znak, iż pora na gruntowne przypomnienie ? :]

      A jak u Wa, Czcigodni ? :]
    • grek.grek 23:35 TVN7 "Szefowa" [2016] 22.10.21, 09:02
      Prapremierowo :]

      Lekka ? komedia :]

      Oto bezwzględna i cyniczna pani bizneswoman, która przeszła twardą szkołę życia, trafia do więzienia, skąd wychodzi zupełnie bez pieniędzy, a nawet dachu nad głową.

      Drapie się jednak dzielnie w stronę słońca, czyli do mieszkanka swojej byłej pracownicy, gdzie uruchamia swoje moce kreatywne, celem odzyskania pozycji w środowisku oraz zapewne zemsty na ludziach odpowiedzialnych za wtrącenie jej do lochu !

      Może, a nawet - na pewno ! ;] - przy okazji, paradoksalnie, trochę zweryfikuje swoje bezlitosne , zero-jedynkowe poglądy na wartość człowieka, do tej pory określaną na podstawie jego statusu majątkowego oraz posiadania symboli prestiżu :]

      Grają : Melissa McCarthy [współautorka scenariusza], Kristen Bell, Kathy Bates.

      Reżyseria : Ben Falcone.

      Na RT :

      21 % z 196 recenzji krytycznych - z naciskiem na wady scenariusza o zaawansowaniu niemożliwym do przykrycia nawet przez dynamizm pani aktórki w głównej roli - oraz 38 % z ponad 25 tys. opinii widzów.

      Powtórka : czwartek, 21;35.
      • grek.grek 21:35 TVN7 "Szefowa" [2016] 28.10.21, 08:35
        Seans powtórkowy, ale może być równie dobrze premierowym ;]

        Lekka ? komedia :]

        Oto bezwzględna i cyniczna pani bizneswoman, która przeszła twardą szkołę życia, trafia do więzienia, skąd wychodzi zupełnie bez pieniędzy, a nawet dachu nad głową.

        Drapie się jednak dzielnie w stronę słońca, czyli do mieszkanka swojej byłej pracownicy, gdzie uruchamia swoje moce kreatywne, celem odzyskania pozycji w środowisku oraz zapewne zemsty na ludziach odpowiedzialnych za wtrącenie jej do lochu !

        Może, a nawet - na pewno ! ;] - przy okazji, paradoksalnie, trochę zweryfikuje swoje bezlitosne , zero-jedynkowe poglądy na wartość człowieka, do tej pory określaną na podstawie jego statusu majątkowego oraz posiadania symboli prestiżu :]

        Grają : Melissa McCarthy [współautorka scenariusza], Kristen Bell, Kathy Bates.

        Reżyseria : Ben Falcone.

        Na RT :

        21 % z 196 recenzji krytycznych - z naciskiem na wady scenariusza o zaawansowaniu niemożliwym do przykrycia nawet przez dynamizm pani aktórki w głównej roli - oraz 38 % z ponad 25 tys. opinii widzów.
    • grek.grek 23:50 Nowa TV "Resident Evil.Zagłada" [2007] 22.10.21, 09:05
      Jutro o 21:00.

      Która to już część serii ? :]

      Skoro kręcą, znaczy : popyt wciąż istnieje, zatem : niechaj kręcą , ku obopólnemu zadowoleniu stron ;]

      nic specjalnego jak chodzi o fabułę, w której generalnie chodzi o to, że w postapokaliptycznej scenografii, niczym z Mad Maxa, grasują wszędzie zarażeni smiertelnym wirusem pół-ludzie pół-zombiaki, a nieliczni homo sapiens starają się nie dać zjeśc w kaszy, zaś tajemnicza korporacja, która tego wirusa wyhodowała, pracuje nad zaszczepieniem zombiakom jakichś oprogramowań, które zrobią z nich posłuszną siłę roboczą, która będzie zasuwać za miskę ryzu, tylko nie bardzo wiadomo - przy jakiej robocie ;]

      w centrum całej akcji jest bohaterka grana przez Millę Jovovich, którą korporacja śledzi za pomocą ssystemu nawigacji satelitarnej, a w swoim laboratorium ma jej liczne klony, wszystkie martwe, co sugeruje że odbywają się prace na wykonaniem idealnego modelu zastępczego albo coś w tym stylu. Przyznam, że nie uważałem dostatecznie na lekcji, ewentualnie wyjaśnienia nie były odpowiednio klarowne.

      ofk, ciągle zombiaki atakują, czy to w ludzkiej, czy w zwierzęcej postaci [psy, ptaki]. Ludzie walczą, strzelają, a jak wchodzi Milla, to gigantyczne stado zombi-ptaszorów zostaje spalone na wiór, bo ona posiada jakieś nadmiernie rozwinięte zdolności. Jest szybka, silna, nadnaturalnie sprawna fizycznie, zna wszystkie sztuki walki od kung fu do buch-w-brzuch, a jak się zdenerwuje, to niebo płonie ogniem i agresywne ptactwo atakujące ludzi ginie marnie.

      Niektóre sceny nawiązują do klasyki kina - "Ptaki", "Speed" etc.

      Niezła muzyka, dobre tempo, ciekawe efekty specjalne, ale przede wszystkim - jak dla mnie - same ładne dziewczyny : obok pani Milli - Ali Larter i Ashanti, która niestety zbyt wcześnie ginie, ale za to ginie jak bohaterka, ratując innych ludzi ;]

      tak więc, kolejna odsłona kina nieskomplikowanej akcji, z zarysowanym tłem świata po apokalipsie, którą tutaj jest ów śmiertelny wirus, jaki wyhodowano w korporacji, a który rozbiegł się po świecie i zdziesiątkował populację ludzką, staawiając ją na krawedzi wymarcia, i zmuszając do ciągłej konfrontacji z hordami zombie.

      zważywszy na to, ze mamy do czynienia z entą częścią tej historii, bohaterką jest młoda kobieta, która wygłasza na wstępie i zakończeniu inwokację, tłumaczącą sytuację wyjściową - można zauważyć podobieństwa do sagi "Underworld, choć tam jednak, wg mnie, zdecydowanie atrakcyjniej prezentuje się świat przedstawiony.
    • grek.grek 0:25 TVP2 "Miłość aż po ślub" [2017] 22.10.21, 09:09
      Czy ten tytuł sugeruje jakieś związki ślubu z grobem ? ;]

      Kino pochodzi z Francji, więc wiele może na taki wariant wskazywać ;]
      Choć na początku mamy ściśle romantyczną interpretację : pan poznaje panią, powstaje między nimi namiętność, ale on kogoś już ma, więc wszystko idzie ku rozstrzygnięciom spodziewanym, gdyby nie drobna okoliczność : kochanka zostawia w ubraniu nieszczęśnika swoją wizytówkę, a zajmuje się ona organizacją wesel i ślubów, więc jego dziewczyna znajdując takie potwierdzenie poważnych zamiarów jegomościa natychmiast rzuca się w wir weselnych przygotowań, rzecz prosta ; korzystając z profesjonalnych usług pani kochanki, więc przyszłość pechowca maluje się w barwach czarnych jak otchłań piekielna ;]

      Reżyseria : Rheem Kherici.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka