Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2022 - 6 (vol. 140)

01.06.22, 08:24
Dzień dobry! Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka!

Niech czerwiec będzie filmowo i serialowo udany, choć w TV to często już miesiąc 'wyhamowujący' przed sezonem ogórkowym ;)

Jak się ogarnę nieco, to napiszę o moich kinowych wizytach - ale nowy Top Gun to prawdziwy hit!
Obserwuj wątek
    • grek.grek Re: Ojej, co tu wybrać 2022 - 6 (vol. 140) 01.06.22, 08:45
      maniaczytania napisała:

      > Dzień dobry! Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka!

      Cześć, Maniu!!! :]

      Najlepszego dla Wszystkich! NAS! :]


      > Niech czerwiec będzie filmowo i serialowo udany, choć w TV to często już miesią
      > c 'wyhamowujący' przed sezonem ogórkowym ;)

      OBY!

      Dobre powtórki, czasami z dawna wyczekiwane, mają swoją wartość niezaprzeczalną!


      > Jak się ogarnę nieco, to napiszę o moich kinowych wizytach - ale nowy Top Gun t
      > o prawdziwy hit!


      Koniecznie, czekamy!!

      O, proszę, najnowsza nowość! Brawo :]
    • grek.grek Raport : maj'22 - czerwiec czas zacząć! 01.06.22, 08:48
      Udany miesiąc za nami :]

      Mała Ciekawostka recenzowała "Dexter. New Blood', Mania : "Odwilż", same interesujące rzeczy serialowe!

      15 filmów doczekało się bliższej prezentacji:

      "Uczciwy człowiek"
      "Kształt wody"
      "Na karuzeli życia"
      "Judy"
      "Jojo Rabbit"
      "Biały, biały dzień"
      "Głęboka cisza"
      "Ucieczka z Pretorii"
      "Anioł"
      "Kwiecień"
      "Wszystko dla mojej matki"
      "Ach śpij, kochanie"
      "Zabójcy bażantów"
      "Pogrzebany"
      "Maudie"

    • grek.grek 9:15 Kultura "Sauna" [1992] 01.06.22, 08:51
      Na bis z wczoraj!

      Kino w okolicach komentarza polityczno-społeczno-ideologicznego? : oto podczas kolejnych edycji naukowego zjazdu w Helsinkach, spotykają się intelektualiści z państw demoludów, którzy w trakcie sesji zażywania sauny oddają się nieustannym debatom i polemikom dotyczącym aktualnej sytuacji w ich świecie; nie mogą tej obsesji na punkcie politykowania, jak również pewnych kodów kulturowo-językowych, jakimi się posługują, zrozumieć koledzy z Ameryki czy krajów skandynawskich.

      I tak chyba zostało do dziś, choć systemy się zmieniły, a świat w dużej mierze zglobalizował; gdzie nasi, tam polityka doprowadzona do stanu wrzenia :]

      Grają: Bogusław Linda, Gabriela Kownacka, Marian Opania, Henryk Bista, Marek Kondrat, Zbigniew Zamachowski, Władysław Kowalski.

      Reżyseria i scenariusz : Filip Bajon.
    • grek.grek 11:00 Kultura "Znaki szczególne" [1976] 1,.2/ 6 01.06.22, 08:51
      Serial wedle socrealistycznych wzorców : pan bohater ma status inżyniera, odwiedza różne budowy po całej Polsce, a każda z wizyt owocuje jakąś pouczającą dla widza przygodą, spotkaniami z ludźmi, a także obrazkami z imponująco rozwijającej się Polski naszej pięknej całej :]

      W 1 odcinku pt. "Podejrzany', pan inżynier Zawada pojawia się na budowie zapory wodnej w Bieszczadach i... pada ofiarą podejrzenia o zabójstwo !

      W 2 części : "Rozbitek", pan Zawada znajduje się już w Gdańsku, gdzie powstaje Port Północny, w którego budowie osobiście chce współuczestniczyć.

      Grają : Bronisław Cieślak, Piotr Fronczewski, Anna Chodakowska
      Reżyseria : Roman Załuski
      • grek.grek 11:00 Kultura "Znaki szczególne" [1976] 3,4 /6 02.06.22, 06:17
        Kolejne dwa odcinki :

        Nr 3 : "Układy" - które stanowią o rządzeniu budową Portu Północnego, gdzie aktualnie pracuje pan inżynier Zawada, ciekawe czy będzie je rozbijał ? ;']

        Nr 4 : "Szantaż" - tutaj pan Zawada stara się popsuć intrygę wymierzoną w dyrektora, a sam poznaje miłą panią i rozpoczyna z nią randkowanie.
        • grek.grek 11:00 Kultura "Znaki szczególne" [1976] 5,6 /6 03.06.22, 05:42
          Dwa ostatnie odcinki serialu :

          "Romans", w którym inżynier Zawada rozwija obiecującą relację z panią poznaną w poprzedniej odsłonie oraz : "Dom", tutaj natomiast bohater osiada na stałej posadzie, otrzymuje przydział na mieszkanie i decyduje się pozostać w kraju, choć mógłby wyjechać na zagraniczny kontrakt :]
    • grek.grek 12:20 Historia "Wojna domowa" [1965] 1, 2 /15 01.06.22, 08:52
      Telewizyjna klasyka : kameralna komedia, jak w pigułce zbierająca wszelkie najważniejsze przyczyny domowych nieporozumień, głównie na linii młode pokolenie - rodzice ;], które dziś wyglądają [wtedy chyba też ?] poczciwie, niewinnie i wręcz... zachęcająco ;], zaś bohaterowie są wprost przesympatyczni; a przy okazji prezentująca lata 60-te, ich modę , sposoby komunikacji, popkulturowe młodzieżowe zainteresowania, kulturę mieszczańską, z daleka od nieprzyjemnych zdarzeń natury politycznej czy społecznej.

      Reżyseruje Jerzy Gruza, scenariusz : MIra Michałowska, wedle własnych opowiadań.

      Grają : Alina Janowska, Kazimierz Rudzki, Irena Kwiatkowska, Krzysztof Musiał.

      to tutaj po kamienicy kursuje jegomośc zbierający 'suchy chleb dla konia" ;]

      I muzyka, jazzujące lekko kawalki Jerzego Matuszkiewicza, oraz brawurowa piosenka początkowa :

      www.youtube.com/watch?v=EHjORayeky4
      Odcinek 1 : "Ciężkie jest życie", w którym młodziak Paweł stara się o angaż w telewizji, pan ojciec kategorycznie sprzeciwia się , by uczeń porzucał swe szkolne obowiązki dla kariery ekranowej, ale tylko do momentu, gdy chłopak zostaje "odsiany" na castingu, co na ojcowskiej dumie poważną rysą się odbija ;]

      oraz

      drugi :

      "Bilet za fryzjera" : Paweł zapuszcza włosy, bo chce być jak The Beatles, a rodzice próbują go podejść i skłonić do zmiany decyzji ;]
      • grek.grek 12:20 Historia "Wojna domowa" [1965] 3,4 /15 02.06.22, 06:19
        Dwa odcinki!

        "Wywiadówka" : zamiast matki Pawła udaje się na nią sąsiadka, pani Irena; musi wysłuchać tyrady wychowawcy na temat karygodnego zachowania uczniów, a przy okazji nieoczekiwanie spotyka swojego dawnego znajomego, po zebraniu idą do kawiarni na lampkę czegoś mocniejszego.

        Rodzina tymczasem, z duszą na ramieniu, czeka na powrót pani Ireny, co się przedłuża w nieskończonośc.

        Najciekawsze rzeczy dzieją się, rzecz prosta, kiedy ona wraca i zaczyna referować stan postępów w nauce Pawła ;]

        oraz :


        "Pierwszy dzień" : w tym odcinku Paweł poznaje Anulę, siostrzenicę pani Ireny, która wprowadza się do niej na czas jakiś i będzie chodziła do szkoły razem z nim.
          • grek.grek 12:00 Historia "Wojna domowa" [1965] 5,6 / 15 03.06.22, 05:44
            Kolejne dwa odcinki z klasyki powtórki - piąty i szósty :

            "Dwójka z azymutu".

            Pomijając kłopoty Anuli w szkole, kamienica jest świadkiem dwóch zabaw : na dole dorośli fikają w rytm skocznych rytmów, a na górze młodzież słucha improwizowanego jazzu. Ci pierwsi bawią się nieprzytomnie, ci drudzy raczej kontemplacyjnie.

            "Trójka klasowa" :

            Szkoła decyduje o powołaniu instytucji "trójek klasowych", czyli tercetów rodzicielskich, których zadaniem będzie dbałość o bezpieczeństwo młodzieży w godzinach wieczornych, jako że wyszło zarządzenie, iż po 20:00 nieletni nie mogą samopas przebywać na ulicach [dzisiaj rzecz niewykonalna!].

            Paweł już doswiadczył konsekwencji nieprzestrzegania zakazu, milicjant zatrzymał go i skonfiskował bilety do kina.

            Jedną z trójek tworzą matka Pawła oraz pani Irena z mężem, czyli opiekunowie Anuli, a dzieci oczekują, że owszem - będą ich pilnować, ale dyskretnie, aby umożliwić prowadzenie wieczornego życia towarzyskiego ;]
            • grek.grek 11:50 Historia "Wojna domowa" [1965] 7,8/15 06.06.22, 05:45
              Kanon polskiego serialu telewizyjnego dla całej familii ;]

              Odcinki :

              Polski joga".

              świetny!

              Jogina, z całą swoją vis comica, tym większą, że uprawianą zupełnie na serio, gra Bohdan Łazuka.

              Ów pan jogin zjawia się na zaproszenie Pawła, którego prosi o to Anula, zaintrygowana ksiązką autorstwa tego pana znalezioną przypadkiem wśród szpargałów wuja.

              Towarzystwo urządza więc kolację, a mistrz ma być jej honorowym gościem ":]

              oraz :

              "Wizyta starszej pani" : w domu Pawła zjawia się pani babcia, przyjeżdza w odwiedziny. I przywozi konfitury. Ojciec Pawła , i chyba inni również, są nimi zachwyceni, więc pani zapędza całe towarzystwo do sporządzenia, zapewne według niezawodnych receptur, dodatkowych zapasów specjału. Oczywiście, ona sama zamienia się w kierownika i recenzenta ;] W ogóle, całym domem i życiem jego lokatorów zaczyna kręcić na własną modłę, co przynosi kolejne powody do konsternacji.
              • grek.grek 12:15 Historia "Wojna domowa" [1965] 9,10 /15 07.06.22, 05:33
                Dziś :

                "Dzień Matki".

                Pani Irena z mężem chcą pomóc Pawłowi w uroczystej organizacji święta jego matki, szykują same atrakcje, od śniadania, przez spacer i obiad w restauracji, aż po wieczorną wyprawę do kina. Oczywiście, plany szybko okazują się zupełnie nie do zrealizowania, raz z powodu średnich kompetencji uczestników wydarzenia, a dwa... kaprysów losu :]

                Oraz "Zagraniczny gość", czyli "zagraniczniak".

                Jest nim kuzyn Pawła - Rysio, all the way from England!
                Familija gruntownie szykuje się na jego przyjazd : szlifując wiedzę na temat obyczajów i preferencji Anglików.

                A Rysio okazuje się zupełnie polski, czyli całkowicie normalny:]

                Wożą go po Warszawie, zabawiają rozmową, pokazują Zakopane, hej !, i że generalnie Poland is the best :]
                • grek.grek 12:15 Historia "Wojna domowa" [1965] 10 /15 08.06.22, 06:01
                  Dziś jeden odcinek, co ciekawe : ten, co wczoraj? ;]

                  Zagraniczny gość", czyli "zagraniczniak".

                  Jest nim kuzyn Pawła - Rysio, all the way from England!
                  Familija gruntownie szykuje się na jego przyjazd : szlifując wiedzę na temat obyczajów i preferencji Anglików.

                  A Rysio okazuje się zupełnie polski, czyli całkowicie normalny:]

                  Wożą go po Warszawie, zabawiają rozmową, pokazują Zakopane, hej !, i że generalnie Poland is the best :]
                • grek.grek 12:15 Historia "Wojna domowa" [1965] 10 /15 08.06.22, 06:02
                  Jeden odcinek, z tych wczorajszych? ;]

                  Zagraniczny gość", czyli "zagraniczniak".

                  Jest nim kuzyn Pawła - Rysio, all the way from England!
                  Familija gruntownie szykuje się na jego przyjazd : szlifując wiedzę na temat obyczajów i preferencji Anglików.

                  A Rysio okazuje się zupełnie polski, czyli całkowicie normalny:]

                  Wożą go po Warszawie, zabawiają rozmową, pokazują Zakopane, hej !, i że generalnie Poland is the best :]
                  • grek.grek 12:00 Historia "Wojna domowa" [1965] 11 /15 09.06.22, 06:07
                    "Co każdy chłopiec..."

                    Ten moment musiał nadejść, pani matka odkrywa u Pawła zdjęcie dziewczyny i dociera do niej, że to jest już młody kawaler, a nie jakiś tam dzieciak ;]

                    Zaczyna się więc interesować jego życiem uczuciowo-towarzyskim, oczywiście z ukrycia i ukradkiem, w taki sposób, że nieuchronnie zostaje przyłapana na tej aktywności.

                    Uruchamia więc męża, by Pawłowi to i owo wytłumaczył, a pan ojciec uzbraja się w naukową literaturę, by tę kampanię najcięższego kalibru jakoś unieść ;]
                    • grek.grek 12:40 Historia "Wojna domowa" [1965] 12 /15 10.06.22, 06:12
                      Część dwunasta :

                      "Monolog zewnętrzny".

                      Paweł nie chce iśc w odwiedziny do ciotki, więc zostaje sam w domu, zamknięty, z poleceniem "przemyślenia swojego postępowania".

                      No i myśli na całego ;] głównie źle : o rodzicach zwłaszcza.
                      Przy okazji pustoszy lodówkę, bierze ekskluzywną kąpiel i wspomaga się smarowaniem po ścianie i meblach, żeby wzmóc wewnętrzną refleksję, słowem: robi bałagan, nic nie wymyślił i zasypia zmęczony wysiłkiem.

                      Jak rodzice wrócą, to będzie niezła afera :]
                      • grek.grek 11:45 Historia "Wojna domowa" [1965] 13 /15 13.06.22, 05:43
                        "Młode talenty"

                        Wiadomo!: muzyczna kapela, w której aktywnie udziela się Paweł, o wstrząsającej nazwie "Kocmołuchy", bierze udział w jednym z konkursów, jakich wówczas organizowano mnóstwo, w całym kraju.

                        Oczywiście, muszą sklecić jakieś piosenki, i tutaj właśnie, z tego co pamiętam, powstaje piosenka "TYlko wróć", z "dniami, które ciągną się jak makaron" i "szewcem, który robi już rolingstonki".

                        Na scenie pokaże się wielu konkurentów, generalnie : rozpiętość stylów od Sasa do lasa ;]
                        • grek.grek 12:05 Historia "Wojna domowa" [1965] 14 /15 14.06.22, 05:41
                          "Nowy nabytek".

                          Paweł chce wziąć do domu psa. Największą przeszkodą jest oczywiście wynalezienie sposobu na obejście albo zniesienie kategorycznego "nie !" ze strony ojca :]

                          Niechybnie oraz oczywiście, tutaj dopiero zaczyna się perypetia, bo serial ma też ukryty potencjał dydaktyczny i wskazuje na pewne kłopoty i trudności, jakie wiążą się z rozmaitymi decyzjami podejmowanymi spontanicznie, pod wpływem chwili, czyli promuje odpowiedzialność ;]
                          • grek.grek 12:15 Historia "Wojna domowa" [1965] 15 /15 15.06.22, 04:35
                            Odcinek finałowy :]

                            "Siła wyobraźni" : Pawła dopadają wątpliwości dotyczące fundamentów własnej tożsamości, mianowicie podejrzewa, ze jego rodzice nie są jego rodzicami, za to on sam jest podrzutkiem, kto wie : może nawet synem Einsteina, bo w końcu do rodziców w ogóle nie jest podobny ;]

                            Badawczo podpytuje matkę o rózne rzeczy, włamuje się do szuflady ojca, wreszcie postanawia zrobić sobie badania krwi pod kątem znalezienia odpowiedzi na pytania kluczowe.
    • grek.grek 15:00 Zoom TV "Gang Olsena w potrzasku" [1969 01.06.22, 08:53
      Kiedyś te seanse w telewizji szły o palmę pierwszeństwa z komediami francuskimi, w których główne role odgrywał LOuis de Funes.

      Ale Egon Olsen był niedaleko, wystylizowany na amerykańskiego gangstera z lat 30-tych, w pierwszej scenie każdego filmu wychodził własnie z więzienia, po kolejnym nieudanym skoku na bank ;], i rzucał do wiernej pary kolegów [podskakującego faceta w za krótkich portkach oraz pana w zaparowanych goglach i z lekką tuszą] : "Mam pewien plan", facet żył od skoku do skoku, oczywiście zawsze w końcu misternie wznoszona budowla kryminalnej intrygi i idealnie przeprowadzonego napadu, rozpadała się w drobny mak, a Olsen wędrował za kraty, by wyjśc znów odzianym w prązkowany garnitur, z kapeluszem na głowie i cygarem w twarzy, wypowiadając zaklęcie ;]

      I tak 13 razy, bo tyle nakręcono filmów o Egonie, Kjeldzie i Bennym oraz ich wiernie towarzyszącym mężowskim szaleństwom żonach.

      przepyszna zabawa !

      A "gang Olsena" funkcjonuje w mowie potocznej jako synonim "grupy nieudaczników i gamoniów, którzy mają wielkie ambicje, ale znikome kompetencje do ich realizacji".

      Tym razem panowie próbują uczciwej pracy, ale zostają posądzeni o kradzież, ech ta przeszłość kryminalna ! ;), i muszą się oczyścić z zarzutów łapiąc prawdziwych złodziei.

      Interesujące odwrócenie ról, dotąd oni byli łapani ;]
      Musi zatem w grę wchodzić jakaś kasa albo kosztowności do wzięcia bokiem ;]
    • grek.grek 14:55 Kultura "Jakub, Mimmi i gadające psy" [2019] 01.06.22, 08:53
      Minimalnie wcześniej : kino animowane łotewsko-polskie.

      Bohater główny ma lat dziewięć i pierwsze objawy bliskie wieku nastoletniego : kłopot w komunikacji z wujostwem, mieszkającym na przedmieściach, u których przychodzi mu spędzić cały tydzień, jak również w relacji ze starszą od siebie kuzynką.

      Rzeczy zmieniają się znacząco, gdy chłopiec ma okazję poznać psy, mówiące ludzkimi głosami, a potem wplątuje się w potencjalną awanturę, bo w parku deweloper chce postawić apartamentowiec, zalać betonem zieleń, czemu Jakub z psim koleżeństwem zapewne zechce zapobiec!

      Zatem, klasyka opowieści dla dzieci : przyjaźń, ratowanie [kawałka] świata orz szczypta realizmu magicznego.

      Reżyseruje: Edmunds Jansons
    • grek.grek 16:20 Kultura "Człowiek na torze" [1961] 01.06.22, 08:54
      W reżyserii Andrzeja Munka.

      Rzecz o dochodzeniu w sprawie śmierci maszynisty pociągu towarowego. Mężczyzna dostał się pod koła, a śledztwo ma zrekonstruować przyczyny tego fatalnego wypadku. Z zeznań świadków i wspołpracowników maszynisty wyłaniają się same sprzeczności, obraz konfliktów międzyludzkich oraz portret zmarłego jako człowieka zarówno zasadnicznego i pryncypialnego, jak również upartego i nienawykłego do kompromisów.

      Klasa ! Zwłaszcza reżyseria Munka może być świetną lekcją dla filmowców i nie tylko, jak prowadzić narrację, akcentować detale, zawiadywać aktorami.
      • grek.grek 9:25 Kultura "Człowiek na torze" [1961] 02.06.22, 06:16
        Na bis z wczoraj!

        Film w reżyserii Andrzeja Munka.

        Do złowienia również via YouTube:

        www.youtube.com/watch?v=hgxtPUD0OjY
        Rzecz o dochodzeniu w sprawie śmierci maszynisty pociągu towarowego. Mężczyzna dostał się pod koła, a śledztwo ma zrekonstruować przyczyny tego fatalnego wypadku. Z zeznań świadków i wspołpracowników maszynisty wyłaniają się same sprzeczności, obraz konfliktów międzyludzkich oraz portret zmarłego jako człowieka zarówno zasadnicznego i pryncypialnego, jak również upartego i nienawykłego do kompromisów.

        Klasa ! Zwłaszcza reżyseria Munka może być świetną lekcją dla filmowców i nie tylko, jak prowadzić narrację, akcentować detale, zawiadywać aktorami.
    • grek.grek 16:55 Historia "Pogranicze w ogniu"[1988] 14/24 01.06.22, 08:56
      Serial zupełnie nowy, 24-odcinkowy.

      Losy przyjaciół w czasach międzywojnia.

      Akcja zaczyna się w 1917 roku, jej miejscem jest Poznań, a dwaj młodociani koledzy są harcerzami; Czarek jest Polakiem, ojciec Franka jest/był Niemcem. Franek dotąd wierzył, że ojca siłą wcielili do armii, ale jego dawny dowódca informuje go, ze wprost przeciwnie, a ojciec zginął wykazując się wojennym bohaterstwem.

      Grają : Olaf LUbaszenko, Cezary Pazura, Joanna Jankowska.

      Reżyseria : Andrzej Konic.

      Już 14 odcinek, ale emisja niezliczona ;]
    • grek.grek 17:00 Zoom TV "Świat według Bundych" [1994] 01.06.22, 08:57
      Nasi Kiepscy są chyba głębsi intelektualnie [yes!], ambitniejsi, gombrowiczowscy wspaniale!, ale Bundy et consortes są również kopalnią kapitalnych tekstów, no i sam AL Bundy to juz chodzący pomnik [czego ? : wszystkiego, co najgorsze :)].

      Scenarzyści są fenomenalni, ale i aktorzy najwyższej próby. żeby TAK świetnie zagrać TAk przerysowane postaci tzreba jednak mieć odpowiedni talent i warunki. sitcom nie jest może gatunkiem najbardziej cenionym, co nie zmienia, wg mnie, postaci rzeczy. co więcej, można się spodziewac, że aktorzy odtwarzający z taką wiarygodnością chamów, złośliwców, chciwców, głupców i nienawistników [ofk, z autentycznie komediowym zacięciem, które łagodzi efekt] są ludźmi inteligentnymi. w przeciwieństwie do tych aktorów, którzy gfrają postaci nieskazitelnie szlachetne :]]

      No i... koniec końców rodzina BUndy i ich sąsiedztwo, to - przy całym bagażu ich wad i przywar - ludzie kryjący pod spodem nieszczęście, rozczarowanie i może nawet depresję. To jest chyba, to drugie dno całej historii. Wszak, "BUndy zawsze przegrywa, jesteśmy na to skazani, Bundy nigdy nie zazna szczęścia", jak mawia głowa rodziny. Po naszemu : w którą stronę się nie obrócisz, zawsze d.. z tyłu :]]

      Obrazili sporo ludzi w Ameryce, zawsze byli na bakier cenzurą, zawsze grzali w grubej rury i smiali się ze wszystkiego, z całej tej amerykańskiej obsesji na punkcie dośc rygorsytycznie definiowanego sukcesu.

      Jesli w Ameryce największymi wartościami społecznymi są : rodzina, pieniądze, religia, praca i sukces, to Bundy & co kpią ile wlezie z całej amerykańskiej ideologii :] rodzina jest tutaj przekleństwem i źródłem zgryzoty oraz zyciowej frustracji; pieniędzy nie ma; pracy albo się unika i uważa ją za "chamski sport" [cytat z "Oficera" ;)], albo się do niej chodzi z poczuciem ostatecznego upadku i poniżenia, za psie grosze w dodatku; no i sukces : wszyscy go chcą, a koniec końców nikt go nie ma, ani zawodowego ani osobistego ani intymnego na jakimkolwiek poziomie. Al Bundy za swoje życiowe osiągnięcie uznaje jakiś mecz futbolowy w szkole średniej, w którym wykonał "cztery przyłożenia". czasami w tle pojawiają się wyplute, zgrane, ośmieszone dawne telewizyjne gracje i misterzy popularności, a sama telewizja to zestaw idiotycznych szołów, które prowadzą głupie panienki albo podstarzali lovelasi.

      W sumie, jedna wielka drwina z 'american dream", rewers wszystkjiego w co wierzy przeciętny jankes :]]

      Cztery odcinki, jak codziennie :]
    • grek.grek 18:50 Kultura "Północ - Południe" [2004] 3/4 01.06.22, 09:00
      Kiedyś był serial o takim tytule opisujący relacje amerykańskich przyjaciół i ich rodzin na tle wojny secesyjnej w XIX wieku.

      Wspomnienie Manii bezcenne :

      "Ależ oczywiście, że pamiętam amerykański serial! Ja nagrywałam wszystkie odcinki na wideo :D
      Uwielbiałam go - wszystko mi się w nim podobało :)
      Orry (Patrick Swayze) i Madeleine, George i Konstancja (aktorzy zostali małżeństwem), niesforna siostra George'a Virgilia(Kirstie Alley) walcząca o prawa dla niewolników, okrutna i zła siostra Orry'ego Ashton, najbardziej urocza i moja ulubiona para, czyli druga siostra Orry'ego Brett i brat George'a Billy.
      Cała plejada gwiazd na drugim i dalszych planach, wspaniała muzyka, niesamowicie porywająca wielka historia, ech, szkoda że teraz takich seriali już nie ma ... :)"


      Tutaj mamy produkcję brytyjską, adaptującą na potrzeby telewizji powieśc Elizabeth Gaskell.

      Akcja rozgrywa się w XIX wieku, a bohaterka, córka pastora z wioski leżącej na południu Anglii, przenosi się wraz z familią w rejony północne, objęte już procesami zmian ekonomicznych i kulturowych.
      Oczywiście, na miejscu czeka na nią niespodziewane dla niej samej uczucie do właściciela firmy z branży bawełnianej/bawełniarskiej?, u którego podejmuje pracę, początkowo uważając go za gbura i prostaka.

      A jako iż serial powstał z inspiracji i wedle sprawdzonych przepisów BBC - można się spodziewać świetnie uszytego kostiumu epoki i scenograficznych rozkoszy :]

      Co potwierdza wstępnie recenzja Manii :

      "Świetny serial, widziałam dwa razy :)
      Dodam jako ciekawostkę, że odtwórczyni głównej roli ma polskie korzenie -jej ojciec jest Polakiem, podobnie jak i rodzice jej matki"

      Grają : Daniela Denby-Ashe, Richard Armitage, Tim Pigott-Smith.

      Scenariusz : Sandy Welsh, reżyseria : Brian Percival.

      Odcinek już trzeci!
    • grek.grek 19:00 SuperPolsat "Świat według Kiepskich" 01.06.22, 09:01
      Blisko 600 odcinków, a każdy opowiada zamkniętą historię, komentarzem jest do rzeczywistości, historii, polityki, kultury, wydarzeń społecznych, mitów, legend, całości zaś patronują Gombrowicz, Witkacy oraz niewątpliwie Czesi :]

      Jeden z najwazniejszych seriali w historii polskiej tiwi, tak sądzę, oczywiście dla niektórych nie do przejścia z powodu tzw. języka, ale co zabawne i paradoksalne, ten jezyk jest własny, osobny, niepowtarzalny, wielokrotnie błyskotliwy i wirtuozerski wręcz, teoretycznie skrojony pod widownię mniej "wyrobioną", w istocie fascynujący dla inteligencji doceniającej słowotwórczy jego charakter, melodię, powiada się nawet, że bohaterowie tego serialu polskim językiem o niebo lepiej władają niż jego najzagorzalsi krytycy vel krytykanci ;]

      No i aktorzy ! jak oni czują konwencję i jaki mają wspaniały dystans do samych siebie. Tylko pan Kotys ostatnio coraz mniej się udziela, niepokojąco przypomina p. Smolenia z jego ostatnich występów, właściwie statystuje.
      Sto lat dla pana aktora ! :]

      Voila!
      • grek.grek 13:30/19:00 SuperPolsat "Świat według Kiepskich" 04.06.22, 06:11
        Natarcie w dwóch terminach, najpierw trzy odcinki, potem jeszcze dwa.

        Łącznie nakręcono blisko 600 odcinków, a każdy opowiada zamkniętą historię, komentarzem jest do rzeczywistości, historii, polityki, kultury, wydarzeń społecznych, mitów, legend, całości zaś patronują Gombrowicz, Witkacy oraz niewątpliwie Czesi :]

        Jeden z najwazniejszych seriali w historii polskiej tiwi, tak sądzę, oczywiście dla niektórych nie do przejścia z powodu tzw. języka, ale co zabawne i paradoksalne, ten jezyk jest własny, osobny, niepowtarzalny, wielokrotnie błyskotliwy i wirtuozerski wręcz, teoretycznie skrojony pod widownię mniej "wyrobioną", w istocie fascynujący dla inteligencji doceniającej słowotwórczy jego charakter, melodię, powiada się nawet, że bohaterowie tego serialu polskim językiem o niebo lepiej władają niż jego najzagorzalsi krytycy vel krytykanci ;]

        No i aktorzy ! jak oni czują konwencję i jaki mają wspaniały dystans do samych siebie.

        Podobno mogą już nie wrócić, ale nigdy nie mów nigdy! Jeszcze jedna, pożegnalna, ostatnia seria byłaby mile widziana.

        • grek.grek 13:30/19:00 SuperPolsat "Świat według Kiepskich" 27.06.22, 07:36
          Odcinki starsze, odcinki nowsze, do wyboru do koloru:]

          Łącznie nakręcono ich niemal 600, a każdy opowiada zamkniętą historię, komentarzem jest do rzeczywistości, historii, polityki, kultury, wydarzeń społecznych, mitów, legend, całości zaś patronują Gombrowicz, Witkacy oraz niewątpliwie Czesi; powstaje kronika polskiej obyczajowości po 89 roku.

          Jeden z najwazniejszych seriali w historii polskiej tiwi, tak sądzę, oczywiście dla niektórych nie do przejścia z powodu tzw. języka, ale co zabawne i paradoksalne, ten jezyk jest własny, osobny, niepowtarzalny, wielokrotnie błyskotliwy i wirtuozerski wręcz, teoretycznie skrojony pod widownię mniej "wyrobioną", w istocie fascynujący dla inteligencji doceniającej słowotwórczy jego charakter, melodię, powiada się nawet, że bohaterowie tego serialu polskim językiem o niebo lepiej władają niż jego najzagorzalsi krytycy vel krytykanci ;]

          No i aktorzy ! jak oni czują konwencję i jaki mają wspaniały dystans do samych siebie.

          Podobno mogą już nie wrócić, ale nigdy nie mów nigdy! Jeszcze jedna, pożegnalna, ostatnia seria byłaby mile widziana.
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "W słusznej sprawie" [1995] 01.06.22, 09:02
      Zupełnie dobry thriller.

      Mamy tutaj cenionego adwokata i zarazem profesora, aktualnie na emeryturze, do którego przyjeżdża zapłakana matka czarnoskórego chłopaka z jakiejś Luizjany czy innej Alabamy, oskarżonego o gwałt i zabójstwo białej dziewczynki. Nikt nie chce mu pomóc, kara śmierci majaczy na horyzoncie, a pan były-adwokat i zarazem profesor takie wspaniałe pisze rozprawy na temat niedopuszczalności takiej formy rozliczania się wymiaru sprawiedliwości z oskarżonymi, czy istnieje szansa, by przyjechał na miejsce i zbadał sprawę ? Chłopak niewinny ! Rasiści uwzięli się na niego, chcą skazać kozła ofiarnego.

      POruszony pan profesor wsiada w samolot i wyrusza pod wskazany adres. Faktycznie, wątek rzekomego zabójstwa przez chłopaka ma liczne niejasności, brak jasnych dowodów, są tylko poszlaki, a oskarzony robi wrażenie zupełnie nieszkodliwego.
      Grzebiąc w papierach i dokumentach profesor poznaje miejscowego szeryfa, który ujął chłopaka, a wcześniej w nieskrywany sposób prześladował go i groził. Ewentualne wątki rasistowskie mają tutaj specjalny charakter, gdyż pan szeryf również jest czarnoskóry. A kąśliwy jak osa.

      Czwartym graczem w tym, im dalej w las tym bardziej makabrycznym, brydżu okazuje się być odsiadujący dożywocie psychopatyczny kolega spod celi oskarżonego. Facet wygląda na zupełnie odlotowca, ale trudno mu również odmówić pewnej skrywanej inteligencji. Jakkolwiek : ponoć dręczy chłopaka, opowiadając, iż to on zabił dziewczynkę, a chłopak siedzi niewinnie, co podobno ma jakiś walor humorystyczny.

      Profesor ma więc kilka zagwozdek, bo jakkolwiek ślady sugerują, iż chłopak może być naprawdę niewinny, oba niepozbawione są felerów. Gdyby się pojawił jakiś dowód potwiedzający albo zaprzeczający ?

      Rozwiązanie okazuje się być jakże przewrotne, klucz do intrygi ukryty szczelnie, a profesor będzie musiał bronić już nie tyle swego honoru zawodowego, co życia rodziny.

      W obsadzie : Sean Connery, Laurence Fishburne, Ed Harris [świetny], Blair Underwood.
      Rezyseria : Arne Glimcher.

      Replay: wtorek, 22:00.
      • grek.grek 22:00 Stopklatka "W słusznej sprawie" [1995] 07.06.22, 06:22
        Drugi raz w czerwcu.

        Mamy tutaj cenionego adwokata i zarazem profesora, aktualnie na emeryturze, do którego przyjeżdża zapłakana matka czarnoskórego chłopaka z jakiejś Luizjany czy innej Alabamy, oskarżonego o gwałt i zabójstwo białej dziewczynki. Nikt nie chce mu pomóc, kara śmierci majaczy na horyzoncie, a pan były-adwokat i zarazem profesor takie wspaniałe pisze rozprawy na temat niedopuszczalności takiej formy rozliczania się wymiaru sprawiedliwości z oskarżonymi, czy istnieje szansa, by przyjechał na miejsce i zbadał sprawę ? Chłopak niewinny ! Rasiści uwzięli się na niego, chcą skazać kozła ofiarnego.

        POruszony pan profesor wsiada w samolot i wyrusza pod wskazany adres. Faktycznie, wątek rzekomego zabójstwa przez chłopaka ma liczne niejasności, brak jasnych dowodów, są tylko poszlaki, a oskarzony robi wrażenie zupełnie nieszkodliwego.
        Grzebiąc w papierach i dokumentach profesor poznaje miejscowego szeryfa, który ujął chłopaka, a wcześniej w nieskrywany sposób prześladował go i groził. Ewentualne wątki rasistowskie mają tutaj specjalny charakter, gdyż pan szeryf również jest czarnoskóry. A kąśliwy jak osa.

        Czwartym graczem w tym, im dalej w las tym bardziej makabrycznym, brydżu okazuje się być odsiadujący dożywocie psychopatyczny kolega spod celi oskarżonego. Facet wygląda na zupełnie odlotowca, ale trudno mu również odmówić pewnej skrywanej inteligencji. Jakkolwiek : ponoć dręczy chłopaka, opowiadając, iż to on zabił dziewczynkę, a chłopak siedzi niewinnie, co podobno ma jakiś walor humorystyczny.

        Profesor ma więc kilka zagwozdek, bo jakkolwiek ślady sugerują, iż chłopak może być naprawdę niewinny, oba niepozbawione są felerów. Gdyby się pojawił jakiś dowód potwiedzający albo zaprzeczający ?

        Rozwiązanie okazuje się być jakże przewrotne, klucz do intrygi ukryty szczelnie, a profesor będzie musiał bronić już nie tyle swego honoru zawodowego, co życia rodziny.

        W obsadzie : Sean Connery, Laurence Fishburne, Ed Harris [świetny], Blair Underwood.
        Rezyseria : Arne Glimcher.
    • grek.grek 20:00 TV Puls "60 sekund" [2000] 01.06.22, 09:03
      Kino sensacji, zarazem remake przeboju z lat 70-tych : złodziej aut ma 4 doby na to, by ukraść 50 luksusowych aut, stawką jest życie jego brata, którego porwali mafiosi.

      Bohater nie jest przypadkowym celem, lecz specjalistą o ustalonej renomie, umie włamać się do każdego samochodu w tytułowe 60 sekund, aczkolwiek skala wyzwania może przerosnąć nawet jego możliwości, oczywiście.

      W tej roli Nicolas Cage, są też Angelina Jolie czy Robert Duvall. Reżyseruje Dominic Sena.

      Nowa wersja filmu z 1974 roku "Gone in 60 seconds", w którym wyrózniała się 40-minutowa scena pościgowa. Ciekawe, czy tutaj ją odtworzono i za pomocą "naturalnych" środków i dekoracji, a nie komputera i efektów specjalnych [dzisiaj ?! ;)] ? :]

      Na RT dwugłos : z recenzji krytycznych - 25 %, z ocen widowni : 77 % ;]

      Powtórka: niedziela, 22;10
      • grek.grek 22:10 TV Puls "60 sekund" [2000] 05.06.22, 06:12
        Na drugą nogę w czerwcu.

        Kino sensacji, zarazem remake przeboju z lat 70-tych : złodziej aut ma 4 doby na to, by ukraść 50 luksusowych aut, stawką jest życie jego brata, którego porwali mafiosi.

        Bohater nie jest przypadkowym celem, lecz specjalistą o ustalonej renomie, umie włamać się do każdego samochodu w tytułowe 60 sekund, aczkolwiek skala wyzwania może przerosnąć nawet jego możliwości, oczywiście.

        W tej roli Nicolas Cage, są też Angelina Jolie czy Robert Duvall. Reżyseruje Dominic Sena.

        Nowa wersja filmu z 1974 roku "Gone in 60 seconds", w którym wyrózniała się 40-minutowa scena pościgowa. Ciekawe, czy tutaj ją odtworzono i za pomocą "naturalnych" środków i dekoracji, a nie komputera i efektów specjalnych [dzisiaj ?! ;)] ? :]

        Na RT dwugłos : z recenzji krytycznych - 25 %, z ocen widowni : 77 % ;]
    • grek.grek 20:00 Kultura "I nie było już nikogo" [2015] 2/3 01.06.22, 09:03
      Miniserial brytyjski na podstawie klasyki kryminału wg Agathy Christie "Dziesięciu małych Murzynków" : tyluż właśnie państwa zostaje zaproszonych przez tajemniczego dżentelmena na odciętą od świata wyspę, gdzie zdalnie zostają poinformowani o tym, iż stoją pod oskarżeniem popełnienia zbrodni, a następnie jeden po drugim zaczynają padać jak muchy, równolegle próbując dociec, kto zaplanował tę makabryczną rozgrywkę.

      Grają: Toby Stephens, Noah Taylor, Miranda Richardson.
      Reżyseria : Craig Viveiros.

      Dziś: część druga
      • grek.grek 20:00 Kultura "I nie było już nikogo" [2015] 3/3 08.06.22, 06:23
        Miniserial brytyjski na podstawie klasyki kryminału wg Agathy Christie "Dziesięciu małych Murzynków" : tyluż właśnie państwa zostaje zaproszonych przez tajemniczego dżentelmena na odciętą od świata wyspę, gdzie zdalnie zostają poinformowani o tym, iż stoją pod oskarżeniem popełnienia zbrodni, a następnie jeden po drugim zaczynają padać jak muchy, równolegle próbując dociec, kto zaplanował tę makabryczną rozgrywkę.

        Grają: Toby Stephens, Noah Taylor, Miranda Richardson.
        Reżyseria : Craig Viveiros.

        Czy oglądacie, Czcigodni?
    • grek.grek 20:05 Polsat "Jak rozpętałem II wojnę światową" 01.06.22, 09:04
      Raz jeszcze!

      Pechowiec Franek Dolas w akcji, raz jeszcze oraz ponownie : wydaje mu się, że to własnie on rozpoczął wojnę, przypadkowym wystrzałem z karabinu, w następnie prawdziwa wojna wciąga go po uszy w swój wir, jest tam oczywiście bardziej wesoło i pastelowo niż powinno, ale i takie kino - rozbrajające tragedię prawdziwej wojny, egzorcyzmujące ją, ośmieszające, potrzebne jest niezbędnie oraz wartościowe, żeby tak do końca w żałobie nie utonąć, gdyż biorąc pod uwagę skalę i rozmiary jej okoliczności - bez możliwości złapania powietrza, a choćby i z racji takiego lekkiego, zabawnego filmu - byłoby to zupełnie realne.

      Główna rola : Marian Kociniak, także : Wirgiliusz Gryń, Zdzisław KUźniar, Emil Karewicz
      Reżyseria : Tadeusz Chmielewski.

      Rocznik 1969.

      Część 1 : "Ucieczka"!.

      W niedzielę o 15:55 - bis!
      • grek.grek 15:55 Polsat "Jak rozpętałem II wojnę światową" 05.06.22, 05:28
        Ponownie.

        Pechowiec Franek Dolas w akcji, raz jeszcze oraz ponownie : wydaje mu się, że to własnie on rozpoczął wojnę, przypadkowym wystrzałem z karabinu, w następnie prawdziwa wojna wciąga go po uszy w swój wir, jest tam oczywiście bardziej wesoło i pastelowo niż powinno, ale i takie kino - rozbrajające tragedię prawdziwej wojny, egzorcyzmujące ją, ośmieszające, potrzebne jest niezbędnie oraz wartościowe, żeby tak do końca w żałobie nie utonąć, gdyż biorąc pod uwagę skalę i rozmiary jej okoliczności - bez możliwości złapania powietrza, a choćby i z racji takiego lekkiego, zabawnego filmu - byłoby to zupełnie realne.

        Główna rola : Marian Kociniak, także : Wirgiliusz Gryń, Zdzisław KUźniar, Emil Karewicz
        Reżyseria : Tadeusz Chmielewski.

        Rocznik 1969.

        Część 1 : "Ucieczka"!.
    • grek.grek 20:30 TVP1 "Piłkarski poker" [1988] 01.06.22, 09:04
      Ponownie!

      Zabawne, że lata mijają, a filmy sprzed ćwierć wieku poruszają tematykę najzupełniej aktualną, a wtedy jeszcze panowie piłkarze nie byli ganiani przez swoich wiernych kibiców ze sztachetami w spracowanych dłoniach ;]

      Wszędzie na świecie zawodowy futbol jest pełen biznesów, podchodów i układów, ale tam przynajmniej jakość i atrakcyjność tego widowiska zachęcają do oglądania ;]

      Cały "Piłkarski poker" jest w YouTube :

      www.youtube.com/watch?v=dzHErw0pEHg
      Reżyseria : Janusz Zaorski.
      W obsadzie : kwiat aktorstwa polskiego, z Januszem Gajosem na czele
      • grek.grek 21:45 Historia "Piłkarski poker" [1988] 22.06.22, 08:43
        Na drugą nogę w czerwcu.

        Zabawne, że lata mijają, a filmy sprzed ćwierć wieku poruszają tematykę najzupełniej aktualną, a wtedy jeszcze panowie piłkarze nie byli ganiani przez swoich wiernych kibiców ze sztachetami w spracowanych dłoniach ;]

        Wszędzie na świecie zawodowy futbol jest pełen biznesów, podchodów i układów, ale tam przynajmniej jakość i atrakcyjność tego widowiska zachęcają do oglądania ;]

        Cały "Piłkarski poker" jest w YouTube :

        www.youtube.com/watch?v=dzHErw0pEHg
        Reżyseria : Janusz Zaorski.
        W obsadzie : kwiat aktorstwa polskiego, z Januszem Gajosem na czele.

        Następny seans: sobota, 23:15.
        • grek.grek 23:15 Historia "Piłkarski poker" [1988] 25.06.22, 08:50
          Trzeci raz w czerwcu.

          Na drugą nogę w czerwcu.

          Zabawne, że lata mijają, a filmy sprzed ćwierć wieku poruszają tematykę najzupełniej aktualną, a wtedy jeszcze panowie piłkarze nie byli ganiani przez swoich wiernych kibiców ze sztachetami w spracowanych dłoniach ;]

          Wszędzie na świecie zawodowy futbol jest pełen biznesów, podchodów i układów, ale tam przynajmniej jakość i atrakcyjność tego widowiska zachęcają do oglądania ;]

          Cały "Piłkarski poker" jest w YouTube :

          www.youtube.com/watch?v=dzHErw0pEHg
          Reżyseria : Janusz Zaorski.
          W obsadzie : kwiat aktorstwa polskiego, z Januszem Gajosem na czele.
    • grek.grek 20:40 SuperPolsat "Księżniczka i żołnierz" [2001] 01.06.22, 09:05
      Romantyczny mezalians, o ile istnieją inne mezalianse ;]

      Pan służy w wojsku amerykańskim, pani cieszy się zaszczytnym mianem księżniczki na dworze sułtana Bahrajnu. I jakimś trafem państwo ci poznają się i jedno bez drugiego żyć nie może :]

      A na przeszkodzie do szczęścia we dwoje, stanie kilka poważnych problemów, zwłaszcza : kwestie odległości od siebie ich rodzinnych domów, bo w końcu pan żołnierz będzie musiał zmierzyć się z dylematem powrotu do Ameryki, następnie : jej rodzina, zapewne niekoniecznie uszczęśliwiona spontanicznym wyborem młodej dziewczyny, bardziej sercem niż rozsądkiem kierującej się, oraz bariery kulturowe, bo pan przybywa z rejonów gdzie panuje względny liberalizm, pani natomiast wywodzi się z tradycji muzułmańskiej.

      Co interesujące, scenariusz wzięto z historii faktycznej, ba! : stała się ona ponoć przyczyną poważnego zgrzytu dyplomatycznego między państwami, z których wywodzili się zakochani ! :]

      Grają : Mark-Paul Gosselaar, Marisol Nichols, Keith Robinson
      Reżyseria : Mike Robe.
    • grek.grek 21:10 Kultura "Yommedine. Podróż życia" [2018] 01.06.22, 09:06
      Film dobrze przyjęty w Cannes, na RT notowany na poziomie 76 % z 29 recenzji krytycznych oraz 83 % z 50 opinii ludzkości.

      Jak wynika z zajawek : mamy tutaj kino faktograficzne, obyczajowe oraz road movie, wedle recenzji z Filmwebu : nie stroniące od klisz i zapożyczeń z klasyków gatunku, ale czyniące to w godnym uwagi stylu - docenione zdjęcia "oddające kondycję emocjonalną postaci" oraz "eklektyczna ścieżka dźwiękowa" - i prezentujące parę kradnących serce bohaterów.

      Są nimi dwaj panowie Egipcjanie : wyleczony z trądu wdowiec Beshay i małoletni sierota Obama, grani przez naturszczyków, wyruszający w daleką podróż, celem odnalezienia swoich krewnych. Nawet więc jeśli wyprawa skończy się fiaskiem, odnajdą siebie nawzajem dla siebie. Nie w tym chyba jednak istota rzeczy takiej filmowej historii, a w samej drodze, w drobnych gestach, wspólnie dzielonych emocjach, obrazach, wzruszeniach, czyli : w stopniowym dojrzewaniu do przyjaźni i niemożności życia bez siebie, nieprawdaż ? :]

      Reżyserują : Shahira Fahmy & A.B Shawky.

      Mamy tutaj kino drogi, odbywanej przez bohaterów różnorodnymi środkami lokomocji, z towarzyszeniem sugestywnych widoków, zgrabnie i empatycznie upiększone muzyką etniczno-sentymentalno-zamyśleniową.

      Dwaj panowie, 50-latek i 10-latek, wyruszają w świat, jakiego nie znają, po raz pierwszy opuszczają swoje dotychczasowe miejsce zamieszkania, by odnaleźć rodziny i własną tożsamość, przy okazji zderzając się z nieznaną rzeczywistością, bywa : przykrą, ale za sprawę spotykanych regularnie dobrych ludzi - dającą satysfakcję i nadzieję na ułożenie sobie własnych relacji w przyszłości.

      W głównych rolach obsadzeni zostali aktorzy amatorzy, można sądzić, iż na drugim planie również hasają naturszczykowie/naturszczycy?, tak czy inaczej : dzięki naturalnej witalności oraz sprawnej. wydobywającej ich zalety na plan pierwszy, reżyserii Abu Bakra Shawky'ego zupełnie nie widać w ich ekranowej prezencji ewentualnych niedociągnięć.

      Zakończenie iście optymistyczne, jak przystało na film skromny, bezpretensjonalny i pyszny zarazem, pyszny swoim ciepłem i podziwem dla człowieka przyjmującego swoje istnienie w kształcie jakiego zmienić się nie da, ale można w nim odnaleźć satysfakcję i dobro, których emanacją będzie drugi człowiek. A wtedy wszystko musi się ułożyć.

      Brawo wszyscy ! :]

      Gdyby szersza relacja mogła do czegoś posłużyć, zapraszam radośnie ;]

      8 od góry :

      http//forum.gazeta.pl/forum/w,14,171342123,171342123,Ojej_co_tu_wybrac_2021_3_vol_125_.html?s=1
      Replay: z czwartku/piątek, 0:05.
      • grek.grek 0:05 Kultura "Yommedine. Podróż życia" [2018] 02.06.22, 07:26
        Na bis z wczoraj!

        Film dobrze przyjęty w Cannes, na RT notowany na poziomie 76 % z 29 recenzji krytycznych oraz 83 % z 50 opinii ludzkości.

        Jak wynika z zajawek : mamy tutaj kino faktograficzne, obyczajowe oraz road movie, wedle recenzji z Filmwebu : nie stroniące od klisz i zapożyczeń z klasyków gatunku, ale czyniące to w godnym uwagi stylu - docenione zdjęcia "oddające kondycję emocjonalną postaci" oraz "eklektyczna ścieżka dźwiękowa" - i prezentujące parę kradnących serce bohaterów.

        Są nimi dwaj panowie Egipcjanie : wyleczony z trądu wdowiec Beshay i małoletni sierota Obama, grani przez naturszczyków, wyruszający w daleką podróż, celem odnalezienia swoich krewnych. Nawet więc jeśli wyprawa skończy się fiaskiem, odnajdą siebie nawzajem dla siebie. Nie w tym chyba jednak istota rzeczy takiej filmowej historii, a w samej drodze, w drobnych gestach, wspólnie dzielonych emocjach, obrazach, wzruszeniach, czyli : w stopniowym dojrzewaniu do przyjaźni i niemożności życia bez siebie, nieprawdaż ? :]

        Reżyserują : Shahira Fahmy & A.B Shawky.

        Mamy tutaj kino drogi, odbywanej przez bohaterów różnorodnymi środkami lokomocji, z towarzyszeniem sugestywnych widoków, zgrabnie i empatycznie upiększone muzyką etniczno-sentymentalno-zamyśleniową.

        Dwaj panowie, 50-latek i 10-latek, wyruszają w świat, jakiego nie znają, po raz pierwszy opuszczają swoje dotychczasowe miejsce zamieszkania, by odnaleźć rodziny i własną tożsamość, przy okazji zderzając się z nieznaną rzeczywistością, bywa : przykrą, ale za sprawę spotykanych regularnie dobrych ludzi - dającą satysfakcję i nadzieję na ułożenie sobie własnych relacji w przyszłości.

        W głównych rolach obsadzeni zostali aktorzy amatorzy, można sądzić, iż na drugim planie również hasają naturszczykowie/naturszczycy?, tak czy inaczej : dzięki naturalnej witalności oraz sprawnej. wydobywającej ich zalety na plan pierwszy, reżyserii Abu Bakra Shawky'ego zupełnie nie widać w ich ekranowej prezencji ewentualnych niedociągnięć.

        Zakończenie iście optymistyczne, jak przystało na film skromny, bezpretensjonalny i pyszny zarazem, pyszny swoim ciepłem i podziwem dla człowieka przyjmującego swoje istnienie w kształcie jakiego zmienić się nie da, ale można w nim odnaleźć satysfakcję i dobro, których emanacją będzie drugi człowiek. A wtedy wszystko musi się ułożyć.

        Brawo wszyscy ! :]

        Gdyby szersza relacja mogła do czegoś posłużyć, zapraszam radośnie ;]

        8 od góry :

        forum.gazeta.pl/forum/w,14,171342123,171342123,Ojej_co_tu_wybrac_2021_3_vol_125_.html?s=1
    • grek.grek 21:25 Metro TV "Columbo 8" [1971] 2/5 01.06.22, 09:07
      Wymięty prochowiec, zdezelowany samochód, buty klejone plasteliną, tajemnicza żona pojawiająca się w opowieściach, ale nigdy w rzeczywistości : yes, porucznik Columbo znów na tropie, ze swoim niezawodnym : "Ach, i jeszcze jedno", poprzedzającym nagłe zatrzymanie się w drzwiach i przygwożdżenie pytaniem podejrzanego, właśnie pechowo nabierającego powietrza w akcie ulgi ;]

      Siostra pisała jakiś czas temu o serialu w taki sposób :


      "Tak, znowu leci powtórka (...] Natknęłam się przypadkiem, ze 2 miesiące temu. Wspominam o tym, bo to dla mnie teraz główna atrakcja w tv :) Leci codziennie. Żałuję, że nie wpadłam nie niego wcześniej, ale też nie wiem czy leciał od początku.

      Muszę powtórzyć, co napisałam parę lat temu, to wciąż świetnie się ogląda!

      Oczywiście pewne rzeczy mogą trochę irytować, np. ta sama formuła, że od początku znamy mordercę, zwykle to osobnik z wyższych sfer. Powtarzające się teksty Columbo: "coś mnie jednak trapi" :) No i owa formuła jest nierealistyczna, bo przecież prowadzący śledztwo detektyw nie może opowiadać o nim osobom trzecim. A tutaj to na dokładkę wtajemnicza samego mordercę :)

      Ale pomijając te szczegóły to po prostu świetnie wymyślone zagadki kryminalne. Mimo, że znamy mordercę od początku, to i tak ogląda się to z emocjami. No i Peter Falk jest w tej roli wspaniały!

      I jeszcze coś. Nie ma tutaj epatowania przemocą i brutalnością. Zbrodnie są wręcz eleganckie, jak u Agathy Christie. Taka "archaiczność" to miła odmiana, w porównaniu z tym co się ogląda teraz w serialach kryminalnych.

      Dodatkowa atrakcja to gwiazdy pojawiające się w rolach zabójców. Ostatnio to byli np. Faye Dunaway i William Shatner. Czasem w epizodach migną aktorzy, którzy dopiero później staną się sławni.

      Byłam zaskoczona, kiedy wypatrzyłam w roli mordercy (i to 2 razy) Petera McGoohana, który grał lekarza w opisywanym przeze mnie "Życiu Ruth". Oczywiście już był starszym panem. Co więcej, nawet wyreżyserował parę odcinków.

      W ostatnich dniach Columbo był już mocno posunięty w latach i siwy jak gołąbek. Domyślałam się, że to już ostatnie odcinki. Ale niespodzianka, wczoraj serial leciał zgodnie z planem, a Columbo był...młody i przystojny, z burzą czarnych włosów :) Drugie zaskoczenie, kiedy zobaczyłam napisy końcowe. Reżyserem okazał się...Steven Spielberg!

      Aż sprawdziłam w wikipedii. To był pierwszy odcinek serialu, z 1971 r. Serial miał w sumie 13 sezonów, kręconych z jedną, 10-letnią przerwą, do 2003 r.

      Mam nadzieję, że zobaczę kolejne odcinki i to chronologicznie, choć z takimi stacjami to nigdy nie wiadomo :)"

      Dziś :

      Pan porucznik ma kolejne śledztwo do przeprowadzenia, tym razem intryga odbywa się w środowisku filmowców, gdzie ma miejsce zbrodnia niesłychana, jeden pan reżyser zabija drugiego reżysera pana!
    • grek.grek 21:30 TVP Kobieta "Cześć, Tereska" [2001] 01.06.22, 09:08
      Trudy dzieciństwa w czarno-białej pigułce : małoletnia bohaterka cierpi na niedbałość wychowawczą ze strony najbliższych, szkoła dla przyszłych krawcowych daleko leży od wymarzonego, a chybionego, liceum plastycznego, zresztą z nowymi koleżankami i kolegami dogaduje się niespecjalnie; potrzebnej w wieku dorastania akceptacji szuka więc w środowisku ulicznych znajomych, skąd wyciągają się życzliwe dłonie z pierwszym papierosem do zapalenia i pierwszą porcją napoju wyskokowego do wchłonięcia, a pozory kontaktu z dorosłymi znajduje w osobistości zapijaczonego niepełnosprawnego portiera, co również nie musi prowadzić do wniosków przesadnie optymistycznych. Słowem : młodemu człowiekowi ciężko żyć na świecie!

      Dużo nagród i wyróżnienie jako dla filmu celnie podsumowującego problemy nie tylko uniwersalne, ale również, tak wówczas sądzono, ściśle związane ze zmianami obyczajowości i rytmu życia w nowych realiach po 89 roku, gdzie wolny rynek i dyfuzja kulturowa zachodnich wzorców ustawiły dorosłych w konieczności poświęcania gros czasu na pracę albo frustrację z racji jej braku, a młodzież zmusiły do przyspieszonego dojrzewania, zostawiając sam na sam z przerastającymi ich kłopotami.

      Reżyseria: Robert Gliński, w obsadzie młodzieżowi amatorzy oraz m.in Zbigniew Zamachowski.

      Replay: z czwartku/piątek, 0:45.
      • grek.grek 0:45 TVP Kobieta "Cześć, Tereska" [2001] 02.06.22, 07:21
        Na bis z wczoraj.

        Trudy dzieciństwa w czarno-białej pigułce : małoletnia bohaterka cierpi na niedbałość wychowawczą ze strony najbliższych, szkoła dla przyszłych krawcowych daleko leży od wymarzonego, a chybionego, liceum plastycznego, zresztą z nowymi koleżankami i kolegami dogaduje się niespecjalnie; potrzebnej w wieku dorastania akceptacji szuka więc w środowisku ulicznych znajomych, skąd wyciągają się życzliwe dłonie z pierwszym papierosem do zapalenia i pierwszą porcją napoju wyskokowego do wchłonięcia, a pozory kontaktu z dorosłymi znajduje w osobistości zapijaczonego niepełnosprawnego portiera, co również nie musi prowadzić do wniosków przesadnie optymistycznych. Słowem : młodemu człowiekowi ciężko żyć na świecie!

        Dużo nagród i wyróżnienie jako dla filmu celnie podsumowującego problemy nie tylko uniwersalne, ale również, tak wówczas sądzono, ściśle związane ze zmianami obyczajowości i rytmu życia w nowych realiach po 89 roku, gdzie wolny rynek i dyfuzja kulturowa zachodnich wzorców ustawiły dorosłych w konieczności poświęcania gros czasu na pracę albo frustrację z racji jej braku, a młodzież zmusiły do przyspieszonego dojrzewania, zostawiając sam na sam z przerastającymi ich kłopotami.

        Reżyseria: Robert Gliński, w obsadzie młodzieżowi amatorzy oraz m.in Zbigniew Zamachowski.
    • grek.grek 21:40 TVN7 "Gniew oceanu" [2000] 01.06.22, 09:09
      Kino elektryzującej przygody !

      Grupa rybaków z małej osady wyrusza na bezkresny ocean, by łowić ryby. Są na tyle zdesperowani, od tego ile złowią zależy ich materialna egzystencja przez następny rok, że zapuszczają się na terytoria tak odległe od brzegu, że nawet najdokładniejsze mapy ich nie obejmują. Tam znajdują swoją ziemię obiecaną, w try miga napełniają rybami całą ładownię.
      Niestety, w drodze powrotnej rozkręca się niesłychanej potęgi sztorm i zmuszeni są stawić mu czoło. Ponoć tak było naprawdę, a wydarzenia opisał w swojej książce, zaczynie scenariusza filmowego, Sebastian Junger.
      Akcja biegnie niejako dwutorowo, ponieważ zmagania dzielnych rybaków z żywiołem, przeplatane są z obrazkami ich rodzin i bliskich z osady, siedzących w tawernie i z najwyższym niepokojem śledzących radiowe doniesienia o dramatycznej sytuacji na oceanie.

      Sceny tytułowego "gniewu oceanu" : imponujące ! Takiego sztormu w kinie ze świecą szukać ! Autorem zdjęć jest John Seale, klasową robotę wykonali oczywiście specjaliści od efektów specjalnych rozporządzajacy sporą częścią ze 140 mln budżetu filmu :]

      Reżyseria : Wolfgang Petersen.
      Na czele rybackiego zespołu : sam George Clooney, także John C.Reilly, William Fichtner czy Mark Wahlberg, w roli żon ściskający kciuki za powrót myśliwych : m.in Diane Lane i Mary Elizabeth Mastrantonio.

      Powtórka: niedziela, 14:35.
      • grek.grek 14:35 TVN7 "Gniew oceanu" [2000] 05.06.22, 05:22
        Na drugą nogę w czerwcu.

        Kino elektryzującej przygody !

        Grupa rybaków z małej osady wyrusza na bezkresny ocean, by łowić ryby. Są na tyle zdesperowani, od tego ile złowią zależy ich materialna egzystencja przez następny rok, że zapuszczają się na terytoria tak odległe od brzegu, że nawet najdokładniejsze mapy ich nie obejmują. Tam znajdują swoją ziemię obiecaną, w try miga napełniają rybami całą ładownię.
        Niestety, w drodze powrotnej rozkręca się niesłychanej potęgi sztorm i zmuszeni są stawić mu czoło. Ponoć tak było naprawdę, a wydarzenia opisał w swojej książce, zaczynie scenariusza filmowego, Sebastian Junger.
        Akcja biegnie niejako dwutorowo, ponieważ zmagania dzielnych rybaków z żywiołem, przeplatane są z obrazkami ich rodzin i bliskich z osady, siedzących w tawernie i z najwyższym niepokojem śledzących radiowe doniesienia o dramatycznej sytuacji na oceanie.

        Sceny tytułowego "gniewu oceanu" : imponujące ! Takiego sztormu w kinie ze świecą szukać ! Autorem zdjęć jest John Seale, klasową robotę wykonali oczywiście specjaliści od efektów specjalnych rozporządzajacy sporą częścią ze 140 mln budżetu filmu :]

        Reżyseria : Wolfgang Petersen.
        Na czele rybackiego zespołu : sam George Clooney, także John C.Reilly, William Fichtner czy Mark Wahlberg, w roli żon ściskający kciuki za powrót myśliwych : m.in Diane Lane i Mary Elizabeth Mastrantonio.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka