Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2022 - 7 (vol. 141)

01.07.22, 07:23
Dzień dobry, nie zapomniałam, jestem z nowym wątkiem.

Wakacje nadeszły, trochę luźniejszy czas, mam nadzieję, że będę mogła wreszcie coś więcej się poudzielać ;)
Obserwuj wątek
    • grek.grek Re: Ojej, co tu wybrać 2022 - 7 (vol. 141) 01.07.22, 08:50
      maniaczytania napisała:

      > Dzień dobry, nie zapomniałam, jestem z nowym wątkiem.


      Cześć, Maniu! :]


      > Wakacje nadeszły, trochę luźniejszy czas, mam nadzieję, że będę mogła wreszci
      > e coś więcej się poudzielać ;)


      Dzięki! :]

      Jak sobie radzisz z tymi upałami afrykańskimi?
    • grek.grek Raport : czerwiec'22; lipiec czas zacząć! 01.07.22, 08:58
      Latem zapewne królować będą powtórki, ale któż nie ma swojej listy ulubionych, na które czeka:]

      W czerwcu 13 filmów doczekało się bliższej prezentacji:

      "Księgarnia z marzeniami"
      "Styks"
      "Córka mojego kumpla"
      "Ava" [2014 r.]
      "Pewnego razu w Hollywood"
      "Dziki cel"
      "Gorący temat"
      "Ciche miejsce"
      "Most szpiegów"
      "Jak uratowałem Kanadę"
      "Przełęcz ocalonych"
      "Przeprowadzka" [2014 r.]
      "Śmierć Stalina"

      Oby lipiec gorszy zbytnio nie był;]
    • grek.grek 8:50 Stopklatka 'Rzeczpospolita babska'' [1969] 01.07.22, 08:59
      Na otwarcie piątkowej ramówki.

      Urocza komedia [po]wojenna, rzecz prosta : na modłę socrealistyczną, ale mimo wszystko!

      Jej akcja rozgrywa się na ziemiach odzyskanych, gdzie kobiecy regiment zajmuje dla siebie terytorium i zamierza na nim gospodarzyć, solennie przyrzekając trzymać się z daleka od panów.

      Ale jak dotrzymać słowa, skoro w sąsiedztwie osiedla się męski oddział ? :]

      Czy pani dowódczyni zdoła utemperować zew natury wzywający jej koleżanki ? Czy swój własny zew natury opanować zdoła ?, może od tego warto by było zacząć zadawanie pytań ;]

      Reżyseria : Hieronim Przybył
      Grają : Aleksandra Zawieruszanka, Irena Karel, Krystyna Sienkiewicz, Jan Machulski.
    • grek.grek 9:00 Kultura "Parę osób, mały czas" [2005] 01.07.22, 09:00
      Powtórka z wczoraj.

      Zwodniczo skromny, a bogaty, intymny, pełen nieoczywistych wzruszeń film.

      Rzecz o niezwykłej relacji przyjacielskiej pomiędzy poetą Mironem Białoszewskim, a Jadwigą Stanczakową wkrótce również poetką, a także wieloletnią, można by powiedzieć, sekretarką Mirona, zajmującą się jego sprawami oraz nim samym.
      Nie ma on bowiem głowy do zakupów, noszenia prania do magla, chodzenia po sąsiadach z blokowiska, by prosić o względne niehałasowanie, nie mówiąc już o przepisywaniu własnych wierszy czy wszelakiej biurokracji. Ona zaś pomaga mu uporać się z całym tym rozgardiaszem, gdyż sprawia jej to satysfakcję, a także odrywa na wiele godzin od własnych kłopotów, z życzliwym, ale marudzącym ojcem, z tym że jest niewidoma, czy wreszcie z regularnymi napadami stanów depresyjnych.
      Miron, czasami szorstki i obcesowy, odwdzięcza się jak umie : a to prezent przyniesie znienacka, a to podsuwa jej kolejne zaciekawienia [spotkanie z przyjacielem, naukowcem, wciągającym Jadwigę w eksperymenty], gdy zaś widzi pogarszającą się kondycję mentalną przyjaciółki : natychmiast zabiera się na wycieczkę za miasto, w teren, gdzie spacerują bez końca, a on objaśnia i opisuje jej świat. Niekiedy wpada w środku nocy, by coś zjeść i proponuje wycieczkę, ot taki ma tryb życia, a ona zawsze tylko czeka na zaproszenie, niekiedy odgrywając rolę anioła stróża, który w miejskim autobusie interweniuje na okoliczność ataku serca u przyjaciela.
      Dzięki tym wszystkim przeżycim, Jadwiga wychodzi poza siebie, poza swoją sytuację rodzinno-zdrowotną, poetyzuje swój los.

      Także wtedy, gdy występuje i bierze czynny udział w organizacji tzw. teatru osobnego Mirona czy jego "czwartkach", gdy schodzą się w mieszkaniu poety studenci, znajomi, koledzy po piórze, krytycy, filolodzy, by wysłuchać wierszy, podyskutować, podzielić się swoimi myślami, doznawaną rzeczywistością, całkiem prozaiczną [ponoć Białoszewski wszystkich podsłuchiwał i ściągał od nich pomysły do swoich wierszy ;)].
      Uczestnictwo w podobnych spotkaniach inspiruje Jadwigę do własnego pisania, a Miron choć na początku krytykuje jej decyzję, za co ona się obraża, przeprasza ją w swoim stylu : proponując pomoc i korektę, zabawne : bo teraz on ją musi przekonywać aby się zgodziła ;], co prowadzi do wydania przez nią tomu swojej poezji, a później również Dziennika, na którego zapisach oparty został scenariusz niniejszego filmu, w istocie bowiem widać w nim Mirona Białoszewskiego okiem przyjaciółki : nie występuje on w żadnej scenie bez Jadwigi, co dowodzi uczciwości opisu, narratorka mówi tylko o tym, czego sama była świadkiem.

      Tak więc mamy tutaj kilka w jednym : zapis przyjacielskiej relacji, osobowości postaci, a także portret środowiska, formacji intelektualistów z lat 50- i 60-tych, jak również kręgu bliskich znajomych, często powiązanych rodzinnymi więzami, wspierających się nawzajem tak bardzo, próbujących żyć kolorowo, ale i również całkiem normalnie, pośród szarzyzny czasów, z jednej strony : nie oferujących rozrywek i atrakcji, z drugiej : uruchamiających pokłady wyobraźni i twórczości, celem zapobieżenia beznadziei.

      Kwestia ewentualnego romansu między parą przyjaciół pozostaje w tle, z uwagi na homoseksualizm Mirona możliwa była przede wszystkim przyjaźń, choć trudno nie zadać w pewnym momencie pytania o charakter uczuć Jadwigi w stosunku do niego. Na szczęście, reżyserujący Andrzej Barański taktownie nie skupiał się na dodatkowych interpretacjach, w ujęciu filmowym, a jak można sądzić - także pamiętnikarskim, widzimy parę wspaniałych przyjaciół, pomocnych sobie nie tylko w konkretnych sprawach, ale tak po prostu, jak człowiek człowiekowi, czyli najpiękniej :]

      Wyborny duet : Andrzej Hudziak [oklaski !] & Krystyna Janda [oklaski !] w głównych rolach.
    • grek.grek 11:00 Kultura "Dom" [1980] 20/25 01.07.22, 09:02

      Powróćmy jak za dawnych lat !

      "DOm"na afiszu !

      w reżyserii Jana Łomnickiego, ze scenariuszem Jerzego Janickiego i Andrzeja Mularczyka oraz muzyką Waldemara Kazaneckiego :

      www.youtube.com/watch?v=IjiiJjnPmOw
      Wspaniała scenografia !

      Aktorzy ! Tadeusz Janczar, który wręcz siebie gra w tym serialu, młodzian Krzysztof Pieczyński, Jan Englert, Barbara Sołtysik, Jolanta Żółkowska, Wirgiliusz Gryń

      no i niezawodny Wacław Kowalski vel Popiołek ze swoim "koniec świata !"

      Voila !

      W Kulturze : "Powrót z dalekiej podróży", odcinek 20.

      W Historii: 16:55, "Nie wychylaj się", odcinek 11.
    • grek.grek 13:30 Stopkl. "Heartbreaker.Licencja na uwodzenie" 01.07.22, 09:04
      Romantyczna komedia francuska [2010 r.].

      Pan zajmuje się uwodzeniem kobiet na zlecenie, oczywiście : nie tych kobiet, lecz ludzi zainteresowanych, aby je uwiedziono, dla zysku, dla skompromitowania, dla rozbicia związku, powodów może być tysiąc i jeden.

      Nasz donżuan na baterię ekonomiczną, dostaje kolejne zadanie : tym razem dobrze płaci jegomość z branży handlu kwiatostanem, chce aby renomowany specjalista zajął się jego córką, sposobiącą się do poślubienia mężczyzny, któremu zmartwiony o swoje dziecko ojciec zupełnie nie ufa.

      Jak też mogą się potoczyć losy całej awantury : on ją uwodzi, ona demaskuje zarówno jego, jak i ojca swego, a potem i tak pada w ramiona uwodziciela, wbrew profesjonalnemu cynizmowi zakochanemu w niej naprawdę oraz dozgonnie ? :] A może, idąc tropem mitów o Don Juanie : będzie ona jedyną kobietą, jakiej zdobyć nie potrafi, gdyż kocha się w niej skrycie ? Pani ma na imię Julietta, a nie Anna, ale co tam ! ;]

      Grają : Romain Duris, Vanessa Paradis, Jacques Frantz, Francois Damiens.
      reżyseria : Pascal Chaumeil.
    • grek.grek 12:05/18:05 TV6 "Miodowe lata" [1998-2001] 01.07.22, 09:05
      Z podziwu godną regularnością oraz niezmiennością - wciąż w ramówce, i całe szczęście, bo dobrze napisanych i na wysokim poziomie zagranych sitcomów w polskiej telewizji jak na lekarstwo, dominują tańsze znacznie docudramy, gdzie zagrywają się do upadłego aktorzy-amatorzy, balansujący rozpaczliwie między telenowelową nadekspresją, a sztywnością udającą wyrafinowanie i wyszkolenie techniczne, w nadziei uzyskania angażu na trzecim planie jakiegoś serialu obyczajowego o lekarzach, policjantach lub prawnikach.
      • grek.grek 12:05/18:05 TV6 "Miodowe lata" [1998-2001] 19.07.22, 05:47
        Z podziwu godną regularnością oraz niezmiennością - wciąż w ramówce, i całe szczęście, bo dobrze napisanych i na wysokim poziomie zagranych sitcomów w polskiej telewizji jak na lekarstwo, dominują tańsze znacznie docudramy, gdzie zagrywają się do upadłego aktorzy-amatorzy, balansujący rozpaczliwie między telenowelową nadekspresją, a sztywnością udającą wyrafinowanie i wyszkolenie techniczne, w nadziei uzyskania angażu na trzecim planie jakiegoś serialu obyczajowego o lekarzach, policjantach lub prawnikach.

        Aktualnie znów pierwsze, krótsze odcinki.
    • grek.grek 13:30/19:00 SuperPolsat "Świat według Kiepskich" 01.07.22, 09:06
      Od 13:30 dwa odcinki, od 19:00 kolejne dwa!

      Niedawno pojawiły się nowe odcinki, i nagle znikły, a teraz lecą powtórki w SuperPolsacie.

      Blisko 600 odcinków, a każdy opowiada zamkniętą historię, komentarzem jest do rzeczywistości, historii, polityki, kultury, wydarzeń społecznych, mitów, legend, całości zaś patronują Gombrowicz, Witkacy oraz niewątpliwie Czesi :]

      Jeden z najwazniejszych seriali w historii polskiej tiwi, tak sądzę, oczywiście dla niektórych nie do przejścia z powodu tzw. języka, ale co zabawne i paradoksalne, ten jezyk jest własny, osobny, niepowtarzalny, wielokrotnie błyskotliwy i wirtuozerski wręcz, teoretycznie skrojony pod widownię mniej "wyrobioną", w istocie fascynujący dla inteligencji doceniającej słowotwórczy jego charakter, melodię, powiada się nawet, że bohaterowie tego serialu polskim językiem o niebo lepiej władają niż jego najzagorzalsi krytycy vel krytykanci ;]

      No i aktorzy ! jak oni czują konwencję i jaki mają wspaniały dystans do samych siebie. Tylko pan śp. Kotys właściwie statystuje na finiszu swej ekranowej aktywności, natomiast śp. Dariusz Gnatowski wydaje się być w formie wręcz życiowej, co konfunduje wobec świadomości, iż zmarł niedługo później.
      • grek.grek 13:30/19:00 SuperPolsat "Świat według Kiepskich" 06.07.22, 06:02
        Od 13:30 dwa odcinki, od 19:00 kolejne dwa!

        Niedawno pojawiły się nowe odcinki, i nagle znikły, a teraz lecą powtórki w SuperPolsacie.

        Blisko 600 odcinków, a każdy opowiada zamkniętą historię, komentarzem jest do rzeczywistości, historii, polityki, kultury, wydarzeń społecznych, mitów, legend, całości zaś patronują Gombrowicz, Witkacy oraz niewątpliwie Czesi; prawdziwa kronika przemian obyczajowych, jakie zaszły po 89 roku, na równi z oryginalnymi nawiązaniami do polskiej tradycji niezmiennie obecnej.

        Jeden z najwazniejszych seriali w historii polskiej tiwi, tak sądzę, oczywiście dla niektórych nie do przejścia z powodu tzw. języka, ale co zabawne i paradoksalne, ten jezyk jest własny, osobny, niepowtarzalny, wielokrotnie błyskotliwy i wirtuozerski wręcz, teoretycznie skrojony pod widownię mniej "wyrobioną", w istocie fascynujący dla inteligencji doceniającej słowotwórczy jego charakter, melodię, powiada się nawet, że bohaterowie tego serialu polskim językiem o niebo lepiej władają niż jego najzagorzalsi krytycy vel krytykanci ;]

        No i aktorzy ! jak oni czują konwencję i jaki mają wspaniały dystans do samych siebie. Tylko pan śp. Kotys właściwie statystuje na finiszu swej ekranowej aktywności, natomiast śp. Dariusz Gnatowski wydaje się być w formie wręcz życiowej, co konfunduje wobec świadomości, iż zmarł niedługo później.
        • grek.grek 13:30/19:00 SuperPolsat "Świat według Kiepski 13.07.22, 05:47
          Codziennie: od 13:30 dwa odcinki, od 19:00 kolejne dwa!

          Niedawno pojawiły się nowe odcinki i nagle znikły, a teraz lecą powtórki wszystkich w SuperPolsacie.

          Blisko 600 odcinków, a każdy opowiada zamkniętą historię, komentarzem jest do rzeczywistości, historii, polityki, kultury, wydarzeń społecznych, mitów, legend, całości zaś patronują Gombrowicz, Witkacy oraz niewątpliwie Czesi; prawdziwa kronika przemian obyczajowych, jakie zaszły po 89 roku, na równi z oryginalnymi nawiązaniami do polskiej tradycji niezmiennie obecnej.

          Jeden z najwazniejszych seriali w historii polskiej tiwi, tak sądzę, oczywiście dla niektórych nie do przejścia z powodu tzw. języka, ale co zabawne i paradoksalne, ten jezyk jest własny, osobny, niepowtarzalny, wielokrotnie błyskotliwy i wirtuozerski wręcz, teoretycznie skrojony pod widownię mniej "wyrobioną", w istocie fascynujący dla inteligencji doceniającej słowotwórczy jego charakter, melodię, powiada się nawet, że bohaterowie tego serialu polskim językiem o niebo lepiej władają niż jego najzagorzalsi krytycy vel krytykanci ;]

          No i aktorzy ! jak oni czują konwencję i jaki mają wspaniały dystans do samych siebie. Tylko pan śp. Kotys właściwie statystuje na finiszu swej ekranowej aktywności, natomiast śp. Dariusz Gnatowski wydaje się być w formie wręcz życiowej, co konfunduje wobec świadomości, iż zmarł niedługo później.
    • grek.grek 13:30 Kultura "Paul Gauguin.Daleka droga do raju" 01.07.22, 09:08
      Dokument francuski [2017 r.] o Paulu Gauguinie, dotyczący natury jego malarstwa i poszukiwań natchnienia oraz stylu za pomocą ucieczki od tzw. zachodniej cywilizacji w stronę bardziej pierwotnej, surowej, a przy okazji o ileż wdzięczniejszej, jaką odkrył na wyspach polinezyjskich.

      Warto obejrzeć!

      Reżyseria : Laurence Thiriat.
    • grek.grek 14:00 Zoom TV "Co ludzie powiedzą?" [1995] 01.07.22, 09:09
      Dwa odcinki 5. sezonu.

      Brytyjski humor najwyższych lotów, rozwijany wokół aspiracji do awansu klasowego obdarzonej wszelkimi [stereotypowymi również] wadami i przywarami mieszczaństwa pani domu z przedmieść.
      Jejmość pragnie uchodzić za damę z towarzystwa salonowego, lepiej sytuowaną, notowaną w sferach wyższych i posiadającą nieskończenie elegantsze maniery niż w rzeczywistości, czym wzbudza popłoch wśród sąsiadów, regularnie załamuje poczciwego męża, spokojnego dżentelmena ganianego co pięć minut do jakichś kuriozalnych wyczynów w służbie fantazji żony, a sama drży w niepokoju, czy aby znów szyków nie popsuje jej rodzina abnegatów z robotniczej dzielnicy, z którą związków okropnie się wstydzi przed samą sobą nawet.
      Znakomita drwina z przesądów i stereotypów klasowych, salonowych bon tonów i całej reszty tzw. brytyjskiej kultury form i obyczajów, co przejawia się zwłaszcza w fakcie, iż najbardziej dbałą o te sprawy pozostaje główna bohaterka, zaledwie startująca do bywania w "lepszym świecie" i kabotyńsko jego rzekome zasady powielająca :]

      Reżyseria : Harold Snoad.
      • grek.grek 10:25 Zoom TV "Co ludzie powiedzą?" [1995] 09.07.22, 05:37
        Dwa odcinki!

        Brytyjski humor najwyższych lotów, rozwijany wokół aspiracji do awansu klasowego obdarzonej wszelkimi [stereotypowymi również] wadami i przywarami mieszczaństwa pani domu z przedmieść.
        Jejmość pragnie uchodzić za damę z towarzystwa salonowego, lepiej sytuowaną, notowaną w sferach wyższych i posiadającą nieskończenie elegantsze maniery niż w rzeczywistości, czym wzbudza popłoch wśród sąsiadów, regularnie załamuje poczciwego męża, spokojnego dżentelmena ganianego co pięć minut do jakichś kuriozalnych wyczynów w służbie fantazji żony, a sama drży w niepokoju, czy aby znów szyków nie popsuje jej rodzina abnegatów z robotniczej dzielnicy, z którą związków okropnie się wstydzi przed samą sobą nawet.
        Znakomita drwina z przesądów i stereotypów klasowych, salonowych bon tonów i całej reszty tzw. brytyjskiej kultury form i obyczajów, co przejawia się zwłaszcza w fakcie, iż najbardziej dbałą o te sprawy pozostaje główna bohaterka, zaledwie startująca do bywania w "lepszym świecie" i kabotyńsko jego rzekome zasady powielająca :]

        Reżyseria : Harold Snoad.
        • grek.grek 11:25 Zoom TV "Co ludzie powiedzą?" [1995] 23.07.22, 05:42
          Dwa odcinki z pierwszego sezonu.

          Brytyjski humor najwyższych lotów, rozwijany wokół aspiracji do awansu klasowego obdarzonej wszelkimi [stereotypowymi również] wadami i przywarami mieszczaństwa pani domu z przedmieść.
          Jejmość pragnie uchodzić za damę z towarzystwa salonowego, lepiej sytuowaną, notowaną w sferach wyższych i posiadającą nieskończenie bardziej eleganckie maniery niż w rzeczywistości, czym wzbudza popłoch wśród sąsiadów, regularnie załamuje poczciwego męża, spokojnego dżentelmena ganianego co pięć minut do jakichś kuriozalnych wyczynów w służbie fantazji żony, a sama drży w niepokoju, czy aby znów szyków nie popsuje jej rodzina abnegatów z robotniczej dzielnicy, z którą związków okropnie się wstydzi przed samą sobą nawet.
          Znakomita drwina z przesądów i stereotypów klasowych, salonowych bon tonów i całej reszty tzw. brytyjskiej kultury form i obyczajów, co przejawia się zwłaszcza w fakcie, iż najbardziej dbałą o te sprawy pozostaje główna bohaterka, zaledwie startująca do bywania w "lepszym świecie" i kabotyńsko jego rzekome zasady powielająca :]

          Reżyseria : Harold Snoad.
          • grek.grek 14:30 Zoom TV "Co ludzie powiedzą?" [1995] 25.07.22, 05:52
            Dwa odcinki z piątego sezonu.

            Brytyjski humor najwyższych lotów, rozwijany wokół aspiracji do awansu klasowego obdarzonej wszelkimi [stereotypowymi również] wadami i przywarami mieszczaństwa pani domu z przedmieść.
            Jejmość pragnie uchodzić za damę z towarzystwa salonowego, lepiej sytuowaną, notowaną w sferach wyższych i posiadającą nieskończenie bardziej eleganckie maniery niż w rzeczywistości, czym wzbudza popłoch wśród sąsiadów, regularnie załamuje poczciwego męża, spokojnego dżentelmena ganianego co pięć minut do jakichś kuriozalnych wyczynów w służbie fantazji żony, a sama drży w niepokoju, czy aby znów szyków nie popsuje jej rodzina abnegatów z robotniczej dzielnicy, z którą związków okropnie się wstydzi przed samą sobą nawet.
            Znakomita drwina z przesądów i stereotypów klasowych, salonowych bon tonów i całej reszty tzw. brytyjskiej kultury form i obyczajów, co przejawia się zwłaszcza w fakcie, iż najbardziej dbałą o te sprawy pozostaje główna bohaterka, zaledwie startująca do bywania w "lepszym świecie" i kabotyńsko jego rzekome zasady powielająca :]

            Reżyseria : Harold Snoad.
            • grek.grek 14:25 Zoom TV "Co ludzie powiedzą?" [1995] 27.07.22, 05:46
              Dwa odcinki z pierwszego sezonu.

              Brytyjski humor najwyższych lotów, rozwijany wokół aspiracji do awansu klasowego obdarzonej wszelkimi [stereotypowymi również] wadami i przywarami mieszczaństwa pani domu z przedmieść.
              Jejmość pragnie uchodzić za damę z towarzystwa salonowego, lepiej sytuowaną, notowaną w sferach wyższych i posiadającą nieskończenie bardziej eleganckie maniery niż w rzeczywistości, czym wzbudza popłoch wśród sąsiadów, regularnie załamuje poczciwego męża, spokojnego dżentelmena ganianego co pięć minut do jakichś kuriozalnych wyczynów w służbie fantazji żony, a sama drży w niepokoju, czy aby znów szyków nie popsuje jej rodzina abnegatów z robotniczej dzielnicy, z którą związków okropnie się wstydzi przed samą sobą nawet.
              Znakomita drwina z przesądów i stereotypów klasowych, salonowych bon tonów i całej reszty tzw. brytyjskiej kultury form i obyczajów, co przejawia się zwłaszcza w fakcie, iż najbardziej dbałą o te sprawy pozostaje główna bohaterka, zaledwie startująca do bywania w "lepszym świecie" i kabotyńsko jego rzekome zasady powielająca :]

              Reżyseria : Harold Snoad.
    • grek.grek 15:25 Zoom TV "Gang Olsena. Paryski plan" [1981] 01.07.22, 09:13
      Pan Egon - oraz koledzy - powracają!

      Kontynuacja wątków z poprzedniego filmu, który utknął na próbach zdobycia cennej walizki z nieodłączną forsą.
      Gang chce wejśc w jej posiadanie, a jacyś płatni kilerzy chcą wejść w posiadanie głowy Egona ;]

      I koniec końców, jak sugeruje tytuł, wygląda na to że bohaterowie zawędrują do Paryża we Francji ?
      • grek.grek 15:05 Zoom TV "Gang Olsena. Paryski plan" [1981] 12.07.22, 05:48
        Pan Egon i koledzy ciągle w pogoni za fortuną.

        Kontynuacja wątków z poprzedniego filmu, który utknął na próbach zdobycia cennej walizki z nieodłączną forsą.
        Gang chce wejśc w jej posiadanie, a jacyś płatni kilerzy chcą wejść w posiadanie głowy Egona ;]

        I koniec końców, jak sugeruje tytuł, wygląda na to że bohaterowie zawędrują do Paryża we Francji ?
        • grek.grek 11:15 Zoom TV "Gang Olsena. Paryski plan" [1981] 24.07.22, 05:20
          Pan Egon i koledzy ciągle w pogoni za fortuną.

          Kontynuacja wątków z poprzedniego filmu, który utknął na próbach zdobycia cennej walizki z nieodłączną forsą.
          Gang chce wejśc w jej posiadanie, a jacyś płatni kilerzy chcą wejść w posiadanie głowy Egona ;]

          I koniec końców, jak sugeruje tytuł, wygląda na to że bohaterowie zawędrują do Paryża we Francji ?
    • grek.grek 15:25 Kultura "Rzeka" [2018] 01.07.22, 09:14
      Środowa premiera :]

      Akcja dzieje się w Kazachstanie : mamy tu ojca i pięciu synów, wychowywanych za pomocą narzucania i egzekwowania surowych zasad, a także gdzieś poza namacalną rzeczywistością, w domu i okolicach.

      Aż wreszcie dnia pewnego chłopcy spotykają cywilizację i kulturę tzw. świata, w osobie swojego rówieśnika, zapoznającego ich z nowoczesnymi technologiami, choćby w sferze zabawek służących chłopięcej rozrywce i frajdzie, a jednocześnie jego obecność prowokuje w chłopcach odruch buntu wobec niepodzielnej władzy ojca, porządku jaki ustanowił.

      Reżyseria : Emir Baigazin.

      Pan recenzent Filmwebu przyznał 7/1o, argumentując następująco :

      Utwór Bajgazina można czytać jako alegoryczną opowieść o konflikcie między naturą a cywilizacją, tradycją a nowoczesnością. To również medytacja nad ludzkim zachowaniem zmieniającym się pod wpływem technologii, a także film o buncie przeciwko opresyjnemu systemowi, w którym narzędziami kontroli są przemoc i szantaż.

      Widzowie szukający w kinie kontemplacji zamiast akcji trafili pod właściwy adres. Reżyser lubi, gdy ekranowa atmosfera bierze górę nad zapisaną na kartach scenariusza historią, a zamiast bohaterów przemawiają starannie skomponowane, urzekające urodą kadry.

      Autorską powściągliwość słychać również w warstwie dźwiękowej : soundtrack wypełniają głównie odgłosy otoczenia: podmuchy wiatru, brzęczenie owadów, szum wody płynącej w tytułowej rzece. Ta ostatnia wyrasta w filmie na symbol przyrody: majestatycznej, istniejącej poza czasem, równie urokliwej co okrutnej.

      nscenizując rytuały i zabawy swoich bohaterów, reżyser kolejny raz potwierdza wielki talent do prowadzenia młodych aktorów. Jego spojrzenie na okres dojrzewania - choć nacechowane autentyczną ciekawością oraz cierpkim poczuciem humoru - ma w sobie coś głęboko pesymistycznego. Kazach zdaje się mówić, że dorosłość zaczyna się momencie, gdy ofiara zamienia się w oprawcę."

      I znów : miejmy nadzieję, po seansie uda się coś dodać do tak zaprezentowanego wprowadzenia:]

      Replay: poniedziałek, 8:55.
      • grek.grek 8:55 Kultura "Rzeka" [2018] 04.07.22, 05:42
        Na bis z piątku.

        Akcja dzieje się w Kazachstanie : mamy tu ojca i pięciu synów, wychowywanych za pomocą narzucania i egzekwowania surowych zasad, a także gdzieś poza namacalną rzeczywistością, w domu i okolicach.

        Aż wreszcie dnia pewnego chłopcy spotykają cywilizację i kulturę tzw. świata, w osobie swojego rówieśnika, zapoznającego ich z nowoczesnymi technologiami, choćby w sferze zabawek służących chłopięcej rozrywce i frajdzie, a jednocześnie jego obecność prowokuje w chłopcach odruch buntu wobec niepodzielnej władzy ojca, porządku jaki ustanowił.

        Reżyseria : Emir Baigazin.

        Pan recenzent Filmwebu przyznał 7/10, argumentując następująco :

        Utwór Bajgazina można czytać jako alegoryczną opowieść o konflikcie między naturą a cywilizacją, tradycją a nowoczesnością. To również medytacja nad ludzkim zachowaniem zmieniającym się pod wpływem technologii, a także film o buncie przeciwko opresyjnemu systemowi, w którym narzędziami kontroli są przemoc i szantaż.

        Widzowie szukający w kinie kontemplacji zamiast akcji trafili pod właściwy adres. Reżyser lubi, gdy ekranowa atmosfera bierze górę nad zapisaną na kartach scenariusza historią, a zamiast bohaterów przemawiają starannie skomponowane, urzekające urodą kadry.

        Autorską powściągliwość słychać również w warstwie dźwiękowej : soundtrack wypełniają głównie odgłosy otoczenia: podmuchy wiatru, brzęczenie owadów, szum wody płynącej w tytułowej rzece. Ta ostatnia wyrasta w filmie na symbol przyrody: majestatycznej, istniejącej poza czasem, równie urokliwej co okrutnej.

        Inscenizując rytuały i zabawy swoich bohaterów, reżyser kolejny raz potwierdza wielki talent do prowadzenia młodych aktorów. Jego spojrzenie na okres dojrzewania - choć nacechowane autentyczną ciekawością oraz cierpkim poczuciem humoru - ma w sobie coś głęboko pesymistycznego. Kazach zdaje się mówić, że dorosłość zaczyna się momencie, gdy ofiara zamienia się w oprawcę."

        I znów : miejmy nadzieję, po seansie uda się coś dodać do tak zaprezentowanego wprowadzenia:]
    • grek.grek 17:20 Zoom TV "Świat według Bundych" [1996] 01.07.22, 09:17
      Nasi Kiepscy są chyba głębsi intelektualnie [yes!], ambitniejsi, gombrowiczowscy wspaniale!, ale Bundy et consortes są również kopalnią kapitalnych tekstów, no i sam AL Bundy to juz chodzący pomnik [czego ? : wszystkiego, co najgorsze :)].

      Scenarzyści są fenomenalni, ale i aktorzy najwyższej próby. żeby TAK świetnie zagrać TAk przerysowane postaci tzreba jednak mieć odpowiedni talent i warunki. sitcom nie jest może gatunkiem najbardziej cenionym, co nie zmienia, wg mnie, postaci rzeczy. co więcej, można się spodziewac, że aktorzy odtwarzający z taką wiarygodnością chamów, złośliwców, chciwców, głupców i nienawistników [ofk, z autentycznie komediowym zacięciem, które łagodzi efekt] są ludźmi inteligentnymi. w przeciwieństwie do tych aktorów, którzy gfrają postaci nieskazitelnie szlachetne :]]

      No i... koniec końców rodzina BUndy i ich sąsiedztwo, to - przy całym bagażu ich wad i przywar - ludzie kryjący pod spodem nieszczęście, rozczarowanie i może nawet depresję. To jest chyba, to drugie dno całej historii. Wszak, "BUndy zawsze przegrywa, jesteśmy na to skazani, Bundy nigdy nie zazna szczęścia", jak mawia głowa rodziny. Po naszemu : w którą stronę się nie obrócisz, zawsze d.. z tyłu :]]

      Obrazili sporo ludzi w Ameryce, zawsze byli na bakier cenzurą, zawsze grzali w grubej rury i smiali się ze wszystkiego, z całej tej amerykańskiej obsesji na punkcie dośc rygorsytycznie definiowanego sukcesu.

      Jesli w Ameryce największymi wartościami społecznymi są : rodzina, pieniądze, religia, praca i sukces, to Bundy & co kpią ile wlezie z całej amerykańskiej ideologii :] rodzina jest tutaj przekleństwem i źródłem zgryzoty oraz zyciowej frustracji; pieniędzy nie ma; pracy albo się unika i uważa ją za "chamski sport" [cytat z "Oficera" ;)], albo się do niej chodzi z poczuciem ostatecznego upadku i poniżenia, za psie grosze w dodatku; no i sukces : wszyscy go chcą, a koniec końców nikt go nie ma, ani zawodowego ani osobistego ani intymnego na jakimkolwiek poziomie. Al Bundy za swoje życiowe osiągnięcie uznaje jakiś mecz futbolowy w szkole średniej, w którym wykonał "cztery przyłożenia". czasami w tle pojawiają się wyplute, zgrane, ośmieszone dawne telewizyjne gracje i misterzy popularności, a sama telewizja to zestaw idiotycznych szołów, które prowadzą głupie panienki albo podstarzali lovelasi.

      W sumie, jedna wielka drwina z 'american dream", rewers wszystkjiego w co wierzy przeciętny Jankes:]

      Aktualnie: sezon 9 na tapecie.
    • grek.grek 18:50 Kultura "Reżyserzy. Anthony Mann" 01.07.22, 09:18
      W atrakcyjnej serii edukacyjno-dokumentalnej : sylwetka pana Anthony'ego Manna, reżysera amerykańskiego, autora szeregu dobrych westernów z lat 50-tych : "Gwiazda szeryfa", "Winchester 73" czy "Człowiek z Zachodu", w których prowadził aktorów takich jak James Stewart, Henry Fonda czy Gary Cooper; z kolei 60's kręcił widowiska historyczne, jak: "Cyd" i "Upadek Imperium Rzymskiego".
      • grek.grek 13:30 Kultura "Reżyserzy. Anthony Mann" 04.07.22, 05:50
        Replay z piątku.
        W atrakcyjnej serii edukacyjno-dokumentalnej : sylwetka pana Anthony'ego Manna, reżysera amerykańskiego, autora szeregu dobrych westernów z lat 50-tych : "Gwiazda szeryfa", "Winchester 73" czy "Człowiek z Zachodu", w których prowadził aktorów takich jak James Stewart, Henry Fonda czy Gary Cooper; z kolei 60's kręcił widowiska historyczne, jak: "Cyd" i "Upadek Imperium Rzymskiego".
    • grek.grek 20:00 Kultura "Ile waży koń trojański" [2008] 01.07.22, 09:22
      O proszę ! : pani przenosi się w czasie i ze współczesnej aktualności niewiadomym sposobem ląduje w roku pańskim 1987.

      Znów ma 18 lat i przewrotny los, albo jakiś rodzaj zagięcia czasoprzestrzeni, stawia ją przed niepowtarzalną szansą ponownego zaplanowania życia, eliminując popełnione błędy i być może przyspieszając właściwe decyzje.

      Z drugiej strony, czeka ją kilka lat w rzeczywistości jednak odmiennej niż obecna, bez smartfonów oraz internetu, no to brzmi jak wyzwanie ! ;]

      Grają : Ilona Ostrowska, Maciej Marczewski, Robert Więckiewicz
      Rezyseruje Juliusz Machulski.

      Replay: jutro, 13:40.
      • grek.grek 13:40 Kultura "Ile waży koń trojański" [2008] 02.07.22, 07:13
        Na bis z wczoraj.

        Pani przenosi się w czasie i ze współczesnej aktualności niewiadomym sposobem ląduje w roku pańskim 1987.

        Znów ma 18 lat i przewrotny los, albo jakiś rodzaj zagięcia czasoprzestrzeni, stawia ją przed niepowtarzalną szansą ponownego zaplanowania życia, eliminując popełnione błędy i być może przyspieszając właściwe decyzje.

        Z drugiej strony, czeka ją kilka lat w rzeczywistości jednak odmiennej niż obecna, bez smartfonów oraz internetu, no to brzmi jak wyzwanie ! ;]

        Grają : Ilona Ostrowska, Maciej Marczewski, Robert Więckiewicz
        Rezyseruje Juliusz Machulski.

        Kolejny seans: poniedziałek, 21:55 w TVP2.
        • grek.grek 21:55 TVP2 "Ile waży koń trojański" [2008] 04.07.22, 06:31
          Już trzeci raz w lipcu.

          Pani przenosi się w czasie i ze współczesnej aktualności niewiadomym sposobem ląduje w roku pańskim 1987.

          Znów ma 18 lat i przewrotny los, albo jakiś rodzaj zagięcia czasoprzestrzeni, stawia ją przed niepowtarzalną szansą ponownego zaplanowania życia, eliminując popełnione błędy i być może przyspieszając właściwe decyzje.

          Z drugiej strony, czeka ją kilka lat w rzeczywistości jednak odmiennej niż obecna, bez smartfonów, marketów oraz internetów, no to brzmi jak wyzwanie ! ;]

          Grają : Ilona Ostrowska, Maciej Marczewski, Robert Więckiewicz
          Rezyseruje Juliusz Machulski.

          Kolejny seans: środa, 20:10.
    • grek.grek 20:00 SuperPolsat "Bloodshot" [2020] 01.07.22, 09:22
      Hollywood, czy jak mówią już niektórzy : Chinawood ;], zaprasza na seans.

      Futurystyczne kino sensacji : zabity i w ten sposób odcięty od rodziny, a przez dysponującą najnowszymi zdobyczami technologii tajemniczą i wszechwładną firmę wskrzeszony jako bojowa hybryda człowieka i maszyny, pan bohater nie utracił całkowicie świadomości, gdyż dojrzewa w nim pragnienie odkrycia własnej tożsamości.

      Podobny problemat pojawił się w filmie "Uniwersalny żołnierz" i zapewne paru innych, tutaj mamy dodatkowo dużo dolarów potrzebnych, by egzystencjalne poszukiwania postaci uzupełnić dynamiczną demolką, bo najpewniej będziemy mieli do czynienia z buntem człowieka wygrywającego w sobie z maszyną i pragnącego odzyskać kontrolę nad własnym istnieniem przeciwko bezdusznej korporacji.
      Czy aby dla sponsorów takich widowisk temat nie wydaje się nader niebezpieczny ? ;]

      Grają : Vin Diesel, Eiza González, Sam Heughan.
      Reżyseria : Dave Wilson.

      Na RT :
      30 % z 162 recenzji krytycznych oraz 78 % z ponad tysiąca opinii widowni.
    • grek.grek 20:00 TVN "Incepcja" [2010] 01.07.22, 09:23
      Obsada hollywoodzka, efekty specjalne zapierają dech, akcja zaś toczy się w... psychice, podświadomości ludzkiej, gdyż oto grupa wyrafinowanych przestępców przyszłości wkrada się do snu biznesmena, aby w jego umyśle zaszczepić konkretną myśl, tudzież ideę. To dopiero intryga ! :]

      Za chińskiego boga nie mogę załapać krok po kroku, jak się ta misja realizuje, co dokładnie znaczą i jak się ze sobą łączą zamieszczone w filmie symboliczne przedmioty, generalnie : podziwiałem dotąd głównie wyobraźnię reżysera Christophera Nolana oraz nieskończone możliwości techniczne współczesnego kina, a także podążałem za suspensem, bo nawet nie znając detalicznie sensu i mechaniki dokonywanych przez bohaterów czynności, można się zorientować, kiedy rośnie zagrożenie dla powodzenia ich przedsięwzięcia :].

      Na tym poziomie również można doznać pewnej satysfakcji z filmu, gwarantuję ;]

      Replay, jutro o 13:55.
    • grek.grek 20:00 Polsat "Coco" [2017] 01.07.22, 09:25
      Obejrzałam dzisiaj i jestem absolutnie pod wielkim urokiem tego filmu.
      Przepiękne kolory, piękny sposób animacji, piękna muzyka, pięknie stworzone światy i urzekająca wzruszająca i mądra historia. Czego chcieć więcej?
      Z pewnością obejrzę jeszcze wiele razy!"

      Mania


      Voila ! :]

      Oto ancymon, który odebrał Oscara "Twojemu Vincentowi" ! No to my tu z tobą, bratku, zaraz pogadamy ! ;]

      Animacja, na to wygląda, w sam raz na Zaduszki, ale może być i na styczniowy piątkowy wieczór : główny bohater, chłopiec rodem z Meksyku, marzy o wystepach estradowych w charakterze muzyka z gitaRRR!ą, ale rodzina już przygotowała dla niego posadę w rodzinnym sklepie z butami.

      Buntując się przeciw butom całego świata oraz swojej przyszłości, chłopiec porywa gitarę z grobu swojego mistrza, by z jej pomocą wygrać konkurs talentów.

      Za ten postępek spotyka go kara : zesłanie do świata umarłych, który istnieje równolegle do rzeczywistości żywych, a nawet się z nią splata, o ile żywi o umarłych nie zapominają na codzień, także poprzez kultywowanie obrzędów i rytuałów związanych z lokalną tradycją.

      No i to zapewne będzie podróż, z której mały gitaRRRzysta przywiezie jakże cenną lekcję, dzięki której odpowiednio zaplanuje przyszłość : rano będzie sprzedawał buty, a wieczorem występował na estradzie ? ;]

      Reżyseria : Lee Unkrich i Adrian Molina.

      Prosto z wytwórni Disneya, co zapewne również pozwala racjonalnie podejść do tego Oscara ;]

      Oscar również za piosenkę "Remember Me" Miguela i Natalie Lafourcade. Pamiętamy ją z prezentacji oscarowych autorstwa niezastąpionej Barbasi :]

      Na RT : 97 % z recenzji krytycznych i 93 % od widowni, "bogactwo wizualnych atrakcji, inteligentna fabuła, w przystępnej dla wszystkich formie stawiane pytania : o kulturę, rodzinę, życie i śmierć".

      Replay: niedziela, 13:40.
      • grek.grek 13:05 Polsat "Coco" [2017] 03.07.22, 05:59
        Szybki replay lipcowy.

        "Obejrzałam dzisiaj i jestem absolutnie pod wielkim urokiem tego filmu.
        Przepiękne kolory, piękny sposób animacji, piękna muzyka, pięknie stworzone światy i urzekająca wzruszająca i mądra historia. Czego chcieć więcej? Z pewnością obejrzę jeszcze wiele razy!"

        Mania


        Voila ! :]

        Oto ancymon, który odebrał Oscara "Twojemu Vincentowi" ! No to my tu z tobą, bratku, zaraz pogadamy ! ;]

        Animacja, na to wygląda, w sam raz na Zaduszki, ale może być i na styczniowy piątkowy wieczór : główny bohater, chłopiec rodem z Meksyku, marzy o wystepach estradowych w charakterze muzyka z gitaRRR!ą, ale rodzina już przygotowała dla niego posadę w rodzinnym sklepie z butami.

        Buntując się przeciw butom całego świata oraz swojej przyszłości, chłopiec porywa gitarę z grobu swojego mistrza, by z jej pomocą wygrać konkurs talentów.

        Za ten postępek spotyka go kara : zesłanie do świata umarłych, który istnieje równolegle do rzeczywistości żywych, a nawet się z nią splata, o ile żywi o umarłych nie zapominają na codzień, także poprzez kultywowanie obrzędów i rytuałów związanych z lokalną tradycją.

        No i to zapewne będzie podróż, z której mały gitaRRRzysta przywiezie jakże cenną lekcję, dzięki której odpowiednio zaplanuje przyszłość : rano będzie sprzedawał buty, a wieczorem występował na estradzie ? ;]

        Reżyseria : Lee Unkrich i Adrian Molina.

        Prosto z wytwórni Disneya, co zapewne również pozwala racjonalnie podejść do tego Oscara ;]

        Oscar również za piosenkę "Remember Me" Miguela i Natalie Lafourcade. Pamiętamy ją z prezentacji oscarowych autorstwa niezastąpionej Barbasi :]

        Na RT : 97 % z recenzji krytycznych i 93 % od widowni, "bogactwo wizualnych atrakcji, inteligentna fabuła, w przystępnej dla wszystkich formie stawiane pytania : o kulturę, rodzinę, życie i śmierć".
    • grek.grek 20:00 TVN7 "Jeszcze dłuższe zaręczyny" [2012] 01.07.22, 09:38
      Lato, słońce, wakacje, więc: komedia romantyczna z Ameryki:]

      Państwo poznają się, wiążą ze sobą, ale gdy przychodzi do ustalania daty ślubu już wynikają pewne kłopoty, gdyż ona robi karierę, on próbuje swoje ambicje dla podtrzymania relacji poświęcać, lecz jak długo tak można? Na dodatek pojawiają się osoby trzecie, z potencjałem do rozbicia ich prawie-małżeństwa; czyżby obrączki miały moc pokonywania takich zagrożeń? A może film stawia sobie za cel opowiedzieć o zagrożeniach czyhających na współczesną ludzkość na drodze do spełnienia uczuciowego?

      Obsada: Jason Segel, Emily Blunt, Chris Pratt, Alison Brie, Rhys Ifans.
      Reżyseria: Nicholas Stoller.

      Na RT:
      64% z 179 recenzji krytycznych - "inteligentny, zabawny z nieoczekiwaną głębią" - oraz 51% z ponad 250 tys. opinii widowni.

      Na bis: z czwartku/piątek, 0:40.
    • grek.grek 21:30 TVP1 "Seksmisja" [1983] 01.07.22, 09:39
      Cóż można tutaj powiedzieć, dodać, nowego wymyślić ;]

      Kopalnia cytatów filmowych, wyborni aktorzy czujący się w zapropowanej konwencji, niczym ryby w wodzie oraz przekomiczna satyra na mechanizmy działania autokracji posługującej się wierutnym kłamstwem, ideologią, cenzurą, propagandą i przemocą symboliczną oraz całkiem realną. Jej ofiarami są także wierni funkcjonariusze systemu, ślepo wierzący cynicznie zafałszowanej wizji świata upowszechnianej przez wierchuszkę i jej przekaźniki. Nie pozostaje nic innego jak zerwać zasłonę, a potem zobaczyć bociana, który ma tutaj znaczenie pierwsze i fundamentalne oraz wszechstronne :]

      Reżyseria : Juliusz Machulski, brawooo !

      [ALe że w 1983 taka oczywista kpina z systemu uszła z życiem przed kłapaniem nożyc cenzorskich ? ewentualnie władza pojęła nareszcie znaczenie zmiękczania wizerunku i żartem, ironia, aluzją osłabiania rangi swe opresyjności w oczach obywateli; i czy dzisiejsza władza rozumie, iż ta historia w istocie stanowi satyrę na nią właśnie, a nie na zbuntowane przeciwko jej opresji kobiety? :)]
    • grek.grek 21:30 Metro TV "Columbo 8" [1971] 2/5 01.07.22, 09:41

      Wymięty prochowiec, zdezelowany samochód, buty klejone plasteliną, tajemnicza żona pojawiająca się w opowieściach, ale nigdy w rzeczywistości : yes, porucznik Columbo znów na tropie, ze swoim niezawodnym : "Ach, i jeszcze jedno", poprzedzającym nagłe zatrzymanie się w drzwiach i przygwożdżenie pytaniem podejrzanego, właśnie pechowo nabierającego powietrza w akcie ulgi ;]

      Siostra pisała jakiś czas temu o serialu w taki sposób :


      "Tak, znowu leci powtórka (...] Natknęłam się przypadkiem, ze 2 miesiące temu. Wspominam o tym, bo to dla mnie teraz główna atrakcja w tv :) Leci codziennie. Żałuję, że nie wpadłam nie niego wcześniej, ale też nie wiem czy leciał od początku.

      Muszę powtórzyć, co napisałam parę lat temu, to wciąż świetnie się ogląda!

      Oczywiście pewne rzeczy mogą trochę irytować, np. ta sama formuła, że od początku znamy mordercę, zwykle to osobnik z wyższych sfer. Powtarzające się teksty Columbo: "coś mnie jednak trapi" :) No i owa formuła jest nierealistyczna, bo przecież prowadzący śledztwo detektyw nie może opowiadać o nim osobom trzecim. A tutaj to na dokładkę wtajemnicza samego mordercę :)

      Ale pomijając te szczegóły to po prostu świetnie wymyślone zagadki kryminalne. Mimo, że znamy mordercę od początku, to i tak ogląda się to z emocjami. No i Peter Falk jest w tej roli wspaniały!

      I jeszcze coś. Nie ma tutaj epatowania przemocą i brutalnością. Zbrodnie są wręcz eleganckie, jak u Agathy Christie. Taka "archaiczność" to miła odmiana, w porównaniu z tym co się ogląda teraz w serialach kryminalnych.

      Dodatkowa atrakcja to gwiazdy pojawiające się w rolach zabójców. Ostatnio to byli np. Faye Dunaway i William Shatner. Czasem w epizodach migną aktorzy, którzy dopiero później staną się sławni.

      Byłam zaskoczona, kiedy wypatrzyłam w roli mordercy (i to 2 razy) Petera McGoohana, który grał lekarza w opisywanym przeze mnie "Życiu Ruth". Oczywiście już był starszym panem. Co więcej, nawet wyreżyserował parę odcinków.

      W ostatnich dniach Columbo był już mocno posunięty w latach i siwy jak gołąbek. Domyślałam się, że to już ostatnie odcinki. Ale niespodzianka, wczoraj serial leciał zgodnie z planem, a Columbo był...młody i przystojny, z burzą czarnych włosów :) Drugie zaskoczenie, kiedy zobaczyłam napisy końcowe. Reżyserem okazał się...Steven Spielberg!

      Aż sprawdziłam w wikipedii. To był pierwszy odcinek serialu, z 1971 r. Serial miał w sumie 13 sezonów, kręconych z jedną, 10-letnią przerwą, do 2003 r"

      Dziś: pan porucznik ma kolejne śledztwo do przeprowadzenia, tym razem intryga odbywa się w środowisku filmowców, gdzie ma miejsce zbrodnia niesłychana, jeden pan reżyser zabija drugiego reżysera pana!
    • grek.grek *** 21:00 Historia "Cyd" [1961] 01.07.22, 09:42
      Nieco wcześniej!

      Superprodukcja historyczna, według losów kastylijskiego rycerza, hiszpańskiego bohatera narodowego, wpisanych w czasy rekonkwisty , czyli : "walki chrześcijan (Kastylijczyków, Aragonczyków i Portugalczyków) o wyparcie Arabów (Maurów) z Półwyspu Iberyjskiego, trwająca od VIII do XV wieku"; pan rycerz udzielał się w układankach władzy, ganiał w szyszaku i z mieczem po polu bitwy, romansował zajadle, był skazywany na banicję, odzyskiwał honory i sam władał miastem Walencja, by po śmierci zostać kołem zamachowym heroiczno-realistyczno-obyczajowego poematu "Pieśń o Cydzie", uznawanego również za cenny dokument historyczny.

      Trzygodzinny, wystawny film doczekał się trzech oscarowych nominacji : w kat. muzyka, scenografia oraz piosenka ["The Falcon and The Dove"].

      Grają : Charlton Heston, John Fraser, Sophia Loren, Raf Vallone, Genevieve Page, Gary Raymond.
      Reżyseria : Anthony Mann.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka