Ojej, co tu wybrać 2023 - 3 (vol. 149)

    • grek.grek 20:05 Kultura "Armia cieni" [1969] 24.03.23, 05:52
      Filmy J-P Melville'a: akcja ma miejsce podczas II wojny światowej w okupowanej Francji; głównym bohaterem jest członek podziemnego ruchu oporu, żyjący w ciągłym ruchu, niepewnej wojennej rzeczywistości, w której każdy moze być zarówno przyjacielem w trudnym momencie jak i zdrajcą w pozornie błahej sytuacji; wojna wypłukuje go ze skrupułów i zaufania dla innych, a więc prowadzi do krańcowego wyalienowania.

      W roli głównej Lino Ventura, także: Simone Signoret, Paul Meurisse, Jean-Pierre Cassel.

      O filmie pisała Siostra Bronte:

      "Absolutnie wspaniałe kino. Historia pokazana wręcz w dokumentalny sposób, bez sentymentalizmu czy patosu. Ale i tak, a może właśnie dlatego wbija wręcz w fotel. Ruch oporu pokazany bez ukrywania ciemnych stron. Zabicie w okrutny sposób zdrajcy, potem Mathilde. Musieli to robić dla dobra sprawy, nie było innej drogi...

      Są tu naprawdę kapitalne sceny. A więc przede wszystkim zabicie zdrajcy. Scena, kiedy Philippe idzie na egzekucję i przypomina sobie niektóre wydarzenia, a potem widzi Niemców z karabinami maszynowymi. Rzucanie papierosów w celi. Zabicie Mathilde. I jeszcze kapelusz na ulicy, który pozostał po aresztowanym członku grupy i jego zmasakrowana twarz po torturach. Spojrzenia jakie wymieniają Mathilde i Phillipe przy pożegnaniu. Wspaniale to wszystko sfilmowano. No i rewelacyjne aktorstwo!

      Zwróciłam też uwagę na bardzo dyskretną, nastrojową muzykę.

      Świetny jest pomysł, że Philippe jest narratorem. Wydaje się, że może opowiada o tych wydarzeniach już po wojnie. A jednak nie...

      Niektóre momenty były naciągane: dwie ucieczki Philipe'a, także akcja Mathilde z wyciągnięciem Feliksa z gestapo. No i to zdjęcie córki Mathilde. Nie rozumiem jak tylko po zdjęciu Niemcy mieliby odnaleźć dziewczynę.

      Ale te kilka słabości nie przesłaniają ogromnego wrażenia jaki robi ten film. Wspaniały hołd dla wielu dzielnych, często bezimiennych ludzi, którzy poświęcili swoje życie dla wolności"

      Bis: z soboty/niedzielę, 1:15
      • grek.grek 1:15 Kultura "Armia cieni" [1969] 25.03.23, 07:22
        Filmy J-P Melville'a: akcja ma miejsce podczas II wojny światowej w okupowanej Francji; głównym bohaterem jest członek podziemnego ruchu oporu, żyjący w ciągłym ruchu, niepewnej wojennej rzeczywistości, w której każdy moze być zarówno przyjacielem w trudnym momencie jak i zdrajcą w pozornie błahej sytuacji; wojna wypłukuje go ze skrupułów i zaufania dla innych, a więc prowadzi do krańcowego wyalienowania.

        W roli głównej Lino Ventura, także: Simone Signoret, Paul Meurisse, Jean-Pierre Cassel.

        O filmie pisała Siostra Bronte:

        "Absolutnie wspaniałe kino. Historia pokazana wręcz w dokumentalny sposób, bez sentymentalizmu czy patosu. Ale i tak, a może właśnie dlatego wbija wręcz w fotel. Ruch oporu pokazany bez ukrywania ciemnych stron. Zabicie w okrutny sposób zdrajcy, potem Mathilde. Musieli to robić dla dobra sprawy, nie było innej drogi...

        Są tu naprawdę kapitalne sceny. A więc przede wszystkim zabicie zdrajcy. Scena, kiedy Philippe idzie na egzekucję i przypomina sobie niektóre wydarzenia, a potem widzi Niemców z karabinami maszynowymi. Rzucanie papierosów w celi. Zabicie Mathilde. I jeszcze kapelusz na ulicy, który pozostał po aresztowanym członku grupy i jego zmasakrowana twarz po torturach. Spojrzenia jakie wymieniają Mathilde i Phillipe przy pożegnaniu. Wspaniale to wszystko sfilmowano. No i rewelacyjne aktorstwo!

        Zwróciłam też uwagę na bardzo dyskretną, nastrojową muzykę.

        Świetny jest pomysł, że Philippe jest narratorem. Wydaje się, że może opowiada o tych wydarzeniach już po wojnie. A jednak nie...

        Niektóre momenty były naciągane: dwie ucieczki Philipe'a, także akcja Mathilde z wyciągnięciem Feliksa z gestapo. No i to zdjęcie córki Mathilde. Nie rozumiem jak tylko po zdjęciu Niemcy mieliby odnaleźć dziewczynę.

        Ale te kilka słabości nie przesłaniają ogromnego wrażenia jaki robi ten film. Wspaniały hołd dla wielu dzielnych, często bezimiennych ludzi, którzy poświęcili swoje życie dla wolności"
    • grek.grek 20:05 SuperPolsat "Nowy początek" [2016] 24.03.23, 05:55
      Inteligentne kino sci-fi, zupełnie nietypowe na tle cyklicznie powracających pomysłów na opisanie pierwszego spotkania z Obcymi w formie wojennej konfrontacji.

      Tutaj decydującym aspektem całej sytuacji staje się sposób nawiązania kontaktu z przybyszami. Lądują na Ziemi, otwierają podwoje swego statku, zapraszają ludzi do środka, śmiało ukazują się im za szklanym ekranem [w postaci wielkich ośmiornic zanurzonych w wodzie albo czymś na kształt], problem polega na tym, że nie istnieje model porozumienia językowego, na podstawie którego można by z nimi podyskutować, ba ! : zadać im kilka podstawowych pytań : skąd jesteście ? dlaczego tu przylecieliście ? czego od nas oczekujecie ?

      Nagle okazuje się, że najprostsza forma komunikacji przerasta chwilowo zdolnosći lingwistyczne człowieka. Jak zadać pytanie ? Jak stworzyć od podstaw język pojmowalny dla nich i dla nas ? Jak odcyfrować hieroglificzne obrazki, które można uznać za ich pismo obrazkowe ?

      Zadania tego podejmują się naukowcy ściągnięci na miejsce w trybie awaryjnym, na czele z panią doktor, kiedyś już pracującą dla rządu, wiec wstępnie obdarzoną zaufaniem. Wojskowi i służbowi oficjele liczą na szybkie wyniki, ale pani doktor i jej współpracownicy zdają sobie sprawę, że może upłynąć wiele dni zanim zdołają wypracować zgodną formułę komunikacji, dzięki której nawiążą dialog z Obcymi, nastawionymi raczej przyjaźnie, chociaż kto tam wie, co im może do głowy strzelić. Czas na działanie może być ograniczony, to również wzmaga presję i stawia panią doktor w trudnym położeniu, balansowanym osobistą fascynacją rangą wydarzenia, w jakim przyszło jej brać udział, oraz skalą wyzwania z jakim musi się mierzyć.

      Równolegle do prowadzonej akcji głównej, pojawiają się sceny, które mogą być retrospekcjami z życia pani bohaterki, ale również niewykluczone, iż stanowią zapowiedź przyszłych zdarzeń, tutaj pożądana będzie wzmocniona uwaga i koncentracja :]

      KLuczowe zdanie w filmie brzmi ; "Mówiąc cudzym językiem, zaczynamy myśleć cudzymi kategoriami", czego fabuła staje się egzemplifikacją, zgrabnie powiązaną z doświadczeniem natury czasu innym niż ludzkie, w ujęciu Obcych czas ma charakter nielinearny, przepływa swobodnie, nie trzeba go ujmować w sztywne ramy kategoryzacji i przyporządkowania, co daje więcej możliwości interpretacji zdarzeń.

      Bardzo interesujący film, bez specjalnych efektów, pasjonujący na poziomie intelektualnym.

      Reżyseria : Denis Villeneuve, świetny scenariusz : Eric Heisserer.
      Czołowe role : Amy Adams [oklaski !], Jeremy Renner, Forest Whitaker oraz dwoje Obcych za szkłem ;]

      Replay : czwartek, 23:20.
      • grek.grek 23:20 SuperPolsat "Nowy początek" [2016] 30.03.23, 06:32
        Inteligentne kino sci-fi, zupełnie nietypowe na tle cyklicznie powracających pomysłów na opisanie pierwszego spotkania z Obcymi w formie wojennej konfrontacji.

        Tutaj decydującym aspektem całej sytuacji staje się sposób nawiązania kontaktu z przybyszami. Lądują na Ziemi, otwierają podwoje swego statku, zapraszają ludzi do środka, śmiało ukazują się im za szklanym ekranem [w postaci wielkich ośmiornic zanurzonych w wodzie albo czymś na kształt], problem polega na tym, że nie istnieje model porozumienia językowego, na podstawie którego można by z nimi podyskutować, ba ! : zadać im kilka podstawowych pytań : skąd jesteście ? dlaczego tu przylecieliście ? czego od nas oczekujecie ?

        Nagle okazuje się, że najprostsza forma komunikacji przerasta chwilowo zdolnosći lingwistyczne człowieka. Jak zadać pytanie ? Jak stworzyć od podstaw język pojmowalny dla nich i dla nas ? Jak odcyfrować hieroglificzne obrazki, które można uznać za ich pismo obrazkowe ?

        Zadania tego podejmują się naukowcy ściągnięci na miejsce w trybie awaryjnym, na czele z panią doktor, kiedyś już pracującą dla rządu, wiec wstępnie obdarzoną zaufaniem. Wojskowi i służbowi oficjele liczą na szybkie wyniki, ale pani doktor i jej współpracownicy zdają sobie sprawę, że może upłynąć wiele dni zanim zdołają wypracować zgodną formułę komunikacji, dzięki której nawiążą dialog z Obcymi, nastawionymi raczej przyjaźnie, chociaż kto tam wie, co im może do głowy strzelić. Czas na działanie może być ograniczony, to również wzmaga presję i stawia panią doktor w trudnym położeniu, balansowanym osobistą fascynacją rangą wydarzenia, w jakim przyszło jej brać udział, oraz skalą wyzwania z jakim musi się mierzyć.

        Równolegle do prowadzonej akcji głównej, pojawiają się sceny, które mogą być retrospekcjami z życia pani bohaterki, ale również niewykluczone, iż stanowią zapowiedź przyszłych zdarzeń, tutaj pożądana będzie wzmocniona uwaga i koncentracja :]

        KLuczowe zdanie w filmie brzmi ; "Mówiąc cudzym językiem, zaczynamy myśleć cudzymi kategoriami", czego fabuła staje się egzemplifikacją, zgrabnie powiązaną z doświadczeniem natury czasu innym niż ludzkie, w ujęciu Obcych czas ma charakter nielinearny, przepływa swobodnie, nie trzeba go ujmować w sztywne ramy kategoryzacji i przyporządkowania, co daje więcej możliwości interpretacji zdarzeń.

        Bardzo interesujący film, bez specjalnych efektów, pasjonujący na poziomie intelektualnym.

        Reżyseria : Denis Villeneuve, świetny scenariusz : Eric Heisserer.
        Czołowe role : Amy Adams [oklaski !], Jeremy Renner, Forest Whitaker oraz dwoje Obcych za szkłem.
    • grek.grek 20:35 TVP1 Eliminacje ME: Czechy - Polska 24.03.23, 05:59
      Polska gola!

      Czesi, do toho!

      Remis 1-1 byłby idealny;]
    • grek.grek 20:45 Historia "Czwarty poziom" [1995] 24.03.23, 06:02
      Spektakl jest ofk polski, akcja umieszczona zaś we Włoszech.

      Policjant Randoni wplątuje się w mafijne [bo to Włochy] rozgrywki, przez co zdziesiątkowana zostaje jego rodzina, a on sam odchodzi ze służby, aby chronić pozostałego przy życiu syna.

      Po jakimś czasie w samej mafii powstaje konflikt i jedna ze stron oferuje mu ujawnienie nazwisk zabójców jego żony i córki w zamian za nazwiska informatorów policji.

      W głównej roli Piotr Fronczewski, obok niego m.in Gustaw Holoubek i Henryk Talar.
      Reżyseria: Tadeusz Kijański.
    • grek.grek 21:30 TVP Kobieta "Sama przeciw wszystkim"[2016] 24.03.23, 06:05
      W oryginale, po prostu "Miss Sloane".

      Amerykański temat ulubiony : nawrócenie grzesznika.

      Tutaj : grzesznicy, gdyż bohaterka zajmuje się lobbowaniem w parlamencie dla koncernów zbrojeniowych; świetnie jej zresztą idzie, ale w pewnym momencie doznaje wstrząsu - etycznego ? - i zmienia stronę barykady, staje się równie bezwzględną i bezkompromisową przeciwniczką produkcji oraz handlu bronią.
      Za cel stawia sobie eliminację tego typu praktyk w polityce, ewentualnie postawienie pod sąd winnych nadużyć, a już na pewno kampanię informacyjną dla narodu, aby uświadomić go, jakich nikczemności szkodliwych dopuszczają się jego przedstawiciele umieszczeni we władzach państwowych i na jaką skalę trwa tam obrót śmiercionośnymi maszynami.

      W roli głównej - z nominacją do Globu - Jessica Chastain, również : Mark Strong, Gugu Mbatha-Raw, Allison Pill, Michael Stuhlbarg.

      Reżyseria : John Madden.

      Oparte na wspomnieniach faktycznego lobbysty Jacka Abramoffa.

      Na RT :
      76 % z 194 recenzji krytycznych - z docenieniem pani aktorki w roli centralnej - oraz 72 % z ponad 5 tys. opinii publiczności.

      Jutro seans o 22:45.

      W moim odczuciu, śledząc pilnie losy bohaterki, ten film ogłasza coś, o czym niby każdy wie, ale mało kto zdaje sobie z tego sprawę : mianowicie - w demokracji takiej czy innej, politycy, większość polityków, bo zapewne istnieją szlachetne wyjątki, są tylko podrygującymi niezdarnie marionetkami w teatrze rozgrywanym za kulisami przez rozmaite wpływowe organizacje, szare eminencje i bloki kierujące się czysto partykularnymi interesami, jak najdalszymi, a jedynie przypadkowo zbieżnymi, z tym czego oczekują i potrzebują tzw. obywatele

      W grach na zapleczu parlamentu, teoretycznie kontrolowanych przez ustawy, zasady i normy, tak naprawdę nie obowiązuje żadna przyzwoitość, liczy się efekt końcowy, żadna metoda pomagająca osiągnąć cel nie będzie dla wykonawców zleconych zadań wstrętna.

      Nie w złu czy cynizmie czynionym za pośrednictwem szantażów, łapówek i propozycji nie do odrzucenia zawiera się istota rzeczy, lecz w bezdusznym pragmatyzmie o twardości żelaza, jakim legitymują się kręgi biznesowo-ekonomiczno-korporacyjne wykorzystujące w działaniu najemników pozbawionych skrupułów.

      Polityka od kuchni wygląda, faktycznie - zgodnie z ostrzeżeniem pewnego roztropnego klasyka, nie mniej krwawo niż zaplecze rzeźni.

      Panią bohaterkę reżyser traktuje jak wehikuł do tego brudnego świata, jego czołową przedstawicielkę i przewodniczkę po jego meandrach, w finałowej scenie dając szansę na mowę obrończą inieco zmieniając optykę spojrzenia na jej postać i motywacje, co wypada dość dyskusyjnie, wg mnie.

      Świetna gra Jessicy Chastain, wspieranej przez dobry drugi plan [pp. Mbatha-Raw, Strong, Stuhlbarg, Lithgow, Waterstone] : docenić wypada również reżysera Johna Maddena, niekoniecznie za wirtuozerię artystyczną, bo nie tego rodzaju kino tutaj oglądamy, ale za porządne rzemiosło, akcentowanie, stopniowanie, prawidłową długość scen, kontrolę tempa, i całą resztą ujawnionych nie po raz pierwszy zalet wodzireja, któremu warto oddać miejsce za kierownicą spektaklu z ambicjami może nie najwyższymi, z pewnością jednak godnymi uwagi, zwłaszcza gdy chodzi o rozpracowywanie ukrytych przed społeczeństwem mikroświatów, gdzie zapadają decyzje dotyczące ich samych, co stanowi czołowy element strategii filmu, na równi z prezentację nader ciekawej, choć w swym antybohaterskim etosie - wykonaną według modnych receptur, główną postacią :]

      Gdyby szersza relacja mogła się przydać, służę zajadle,10 od góry:

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,172284682,172284682,Ojej_co_tu_wybrac_2021_9_vol_131_.html?s=8#p172341699
    • grek.grek 22:10 Polsat "Mroczna Wieża" [2017] 24.03.23, 06:11
      na podstawie powieści Stephena Kinga.

      wedle zajawki : tytułowa Mroczna Wieża, to miejsce zejścia się światów; w scenerii postapokaliptycznej poszukuje tego miejsca dwóch wrogów : Walter, który chce ją zniszczyć i tym samym zgładzić świat, oraz Roland, który chce mu przeszkodzić.

      a w realu ? żyje chłopiec, Tom, nawiedzany przez koszmary z motywem wieży i potworów wszelakich; Tom przenosi senne wizje na papier, matka się niepokoi, a pewnego dnia pojawiają się w ich domu dwaj panowie z plakietkami lekarskimi, informując że chłopiec może być chory psychicznie i trzeba mu natychmiast pomóc; chcą go zabrać do specjalnego ośrodka gdzie takie przypadłości się leczy. Tom rozpoznaje w nich stwory ze swoich snów.

      Brzmi fantasmagorycznie ;]

      w obsadzie : pp. Elba, McConaughey, Tom Taylor
      reżyseria : Nikolaj Arcel

      pani recenzentka Filmweb przyznała tylko 3/10, z 285 recenzji krytycznych zebranych w RT : jeszcze mniej - 15 % ;], widownia łaskawsza się okazała : 45 %. czyli, raczej alarmujące notowania ;]
    • grek.grek 22:20 Stopklatka "Prześladowca" [2001] 24.03.23, 06:13
      Zaskakująco wprost dobry dreszczowiec !

      Oryginalny tytuł "Joy Ride", jakże przewrotny!

      Dwóch braci jedzie pustynnymi drogami do dziewczyny młodszego z nich : aby urozmaicić trasę starszy, niereformowalny zgrywus i żartowniś, proponuje młodszego, powazniejszemu i stonowanemu, żeby zabawili się przez CB radio.

      Młodszy opiera się, ale w końcu ulega : wybierają sobie jednego z kierowców, a młodszy udaje chętną na spotkanie dziewczynę; wyznaczają miejsce schadzki w motelu, pod numerem w którym zatrzymał się facet, z którym mieli po drodze scysję, chcą napuścić obu mężczyzn na siebie nawzajem.

      Zajmują miejsce w jednym z sąsiednich pokojów i pękają ze śmiechu : co też się będzie działo, jak jeden na drugiego wpadnie, ale będzie zabawa.

      Nie uprzedzajac przebiegu wypadków : zabawa będzie, ale zupełnie nie taka o jaką im chodziło, a wkrótce stawką w tej groteskowej historii będzie ich życie. Upokorzony kierowca ciężarówki okazuje się bowiem być pierwszoligowym psychopatą, w dodatku posiadającym upodobanie do psychicznego dręczenia swoich ofiar, zamiast zwyczajnego skrócenia o głowę.

      Moim zdaniem : bardzo się udał ten thriller.

      Świetne są te momenty grozy w samochodzie, nocą, na pustkowiu, na trasie, kiedy dowcipni panowie zaczynają trząsć się ze strachu, zagrożenia mnoąa się im w oczach, bo wiedzą że teraz oni są na celowniku, a ten który ich ściga pozostaje nieuchwytny, wytrwały i wygląda na to, że lubi się bawić swoimi ofiarami zanim je ostatecznie przydepnie butem.

      Moim zdaniem, naprawde warto obejrzeć, dreszczowiec w dobrym, starym stylu, gdzie liczyła się przede wszystkim atmosfera ! :]
    • grek.grek 22:35 SuperPolsat "Niezłomny duch" [2018] 24.03.23, 06:16
      Kino wojenne produkcji chińskiej, z akcją umieszczoną w czasie konfliktu chińsko-japońskiego podczas II wojny światowej; japońskie oddziały atakują strategicznie ważną dla Chin miejscowośc, gdzie znajduje się kluczowy sprzęt antyszpiegowski, a obrońcom pomaga amerykański oficer, co tworzy interesującą paralelę do współczesnych relacji amerykańsko-chińskich, coraz bardziej wrogich i agresywnych, póki co w obszarze polityczno-ekonomicznym, niewątpliwie mających podłoże w ogromnym zadłużeniu słabnącej Ameryki u rosnących w potęgę Chin, wszak panujące mocarstwo nigdy nie chce ustąpić w szlachetnej rywalizacji;]

      Reżyseria: Xiao Feng.
    • grek.grek 22:55 TVP2 "Moja wielka grecka wycieczka" [2007] 24.03.23, 06:17
      Oto pani bohaterka z ziemi amerykańskiej wraca rodzinnej Grecji, jak w ogóle Grecję można na Amerykę zamienić?, chyba pod bronią?!, by zatrudnić się jako przewodniczka wycieczek; znów jednak popada we frustrację, gdyż turyści kompletnie wcale nie palą się do wyśpiewywania peanów nad urodą starożytnych zabytków i krajobrazów cudownych. Coś jednak musi się wkrótce zmienić, nie ma rady, gdyż film ma oznaczenie komedii obyczajowej, a może nawet romantycznej.

      W roli głównej autorka "Mojego wielkiego greckiego wesela" - Mia Vardalos, wszelako film ten nie nawiązuje do historii opowiedzianej w tamtym przeboju, jedynie polski dystrybutor stworzył takowe zasugerowanie; grają również : Richard Dreyfuss, Alexis Georgoulis, Rachel Dratch.

      Reżyseria : Donald Petrie.

      Na RT:
      10 % z 126 recenzji krytycznych oraz 44 % z ponad 250 tys.opinii widowni.
    • grek.grek 23:00 TV6 "Wyspa strachu" [2009] 24.03.23, 06:18
      Zajawka rodem z kryminałów Agathy Christie, tylko posiadłość staroangielską zastępuje hawajska wyspa słoneczna i wypoczynkowa; znajduje się na niej kilkoro urlopowiczów, do których dociera nagle informacja, iż na tym urodziwym skrawku ziemi grasuje seryjny zabójca! Nie wiadomo teraz : czy ten jegomość/jejmość [dajmy obu płciom równe szanse!] nadciąga z zewnątrz czy może rekrutuje się spomiędzy nich samych? A w klimacie wzajemnej nieufności łatwo o panikę i zachowania nieracjonalne!, w tak mętnej wodzie kiler może łowić swoje płotki aż miło.

      Obsada : Steve Zahn, Milla Jovovich, Chris Hemsworth.
      Reżyseria : David Twohy.

      Na RT :
      niezłe 62 % z 138 recenzji krytycznych - "swoim gatunku [slasher] inteligetniejszy niż przeciętna, choć idący w kierunku rozwiązań przewidywalnych i nadmiernie przemocowych" - oraz 52 % z ponad 100 tys. opinii widowni.
      • grek.grek 0:15 TV4 "Wyspa strachu" [2009] 30.03.23, 06:38
        Zajawka rodem z kryminałów Agathy Christie, tylko posiadłość staroangielską zastępuje hawajska wyspa słoneczna i wypoczynkowa; znajduje się na niej kilkoro urlopowiczów, do których dociera nagle informacja, iż na tym urodziwym skrawku ziemi grasuje seryjny zabójca! Nie wiadomo teraz : czy ten jegomość/jejmość [dajmy obu płciom równe szanse!] nadciąga z zewnątrz czy może rekrutuje się spomiędzy nich samych? A w klimacie wzajemnej nieufności łatwo o panikę i zachowania nieracjonalne!, w tak mętnej wodzie kiler może łowić swoje płotki aż miło.

        Obsada : Steve Zahn, Milla Jovovich, Chris Hemsworth.
        Reżyseria : David Twohy.

        Na RT :
        niezłe 62 % z 138 recenzji krytycznych - "swoim gatunku [slasher] inteligetniejszy niż przeciętna, choć idący w kierunku rozwiązań przewidywalnych i nadmiernie przemocowych" - oraz 52 % z ponad 100 tys. opinii widowni.
    • grek.grek 23:00 TV Puls2 "Egzorcyzmy Dorothy Mills"[2008] 24.03.23, 06:19
      Kino dreszczy, jak sam tytuł zwiastuje! Produkcja francusko-irlandzko.

      Chodzi o terapię młodej dziewczyny z wioski, gdzieś w Irlandii , której podejmuje się pani doktor, sama zmagająca się z szokiem po tragicznej śmierci męża i syna; zachowując maksimum profesjonalizmu będzie musiała naukowo rozsądzić, czy dziewczyna cierpi na zaburzenia psychiki znane medycynie, czy może chodzi o całkiem nową jednostkę chorobową, a skoro w tytule występuje rytuał religijny, spod ziewać się należy dodatkowych niespodzianek i konfliktu między nauką, a wiarą, gdzie stawkę stanowić będzie ludzkie życie.

      Obsada: Carice van Houten, Jenn Murray, David Wilmot.
      Reżyseria: Agnes Merlet.
    • grek.grek 23:25 TVN "Hannibal" [2001] 24.03.23, 06:22
      Barokowo-[cokolwiek i miejscami]-przesadzona kontynuacja wirtuozerskiego "Milczenia owiec" ;]

      Przynajmniej trochę, choć umieszczenie części akcji we Florencji niewątpliwie pomaga wizualnej stronie filmu, czego nie można powiedzieć o absurdalnej zupełnie scenie raczenia się mózgiem wyjadanym żywej ofierze, co stanowić ma chyba jakiś rodzaj "komunii dusz" Lectera i Clarice.

      Nie mam w ogóle przekonania, czy ta kontynuacja powinna była powstać, za to jestem niemal stuprocentowo pewien, że powstać musiała i że nie mogła się udać ;] To znaczy : nie mogła dorównać wrażeniu jakie wywarło "MIlczenie".

      Sequel niemal zawsze stara się podnieśc do kwadratu wszystkie atrakcje, które zdecydowały o sukcesie pierwowzoru. Stara się ulepszyć, wzmocnić, dodać, dokleić. Efekt jest taki jak wtedy gdy naturalnie urodziwą kobietę łapią w swoje ręce spece od makijażu i "poprawiania" wszystkiego ;] Zamiast efektu wyeksponowania atutów osiągają efekt ich całkowitego wykoślawienia i zneutralizowania ;]

      Julianne Moore świetnie pasuje wizualnie i emocjonalnie do roli starszej o parę lat Clarice Starling, Gary Oldman jest niesamowicie ucharakteryzowany, zaś Anthony Hopkins robi co może, by Lecter nadal zachował choć odrobinę przerażającej i wciągającej tajemnicy z "Milczenia", za sterami siedzi Ridley Scott, który jak zwykle perfekcyjnie przygotowuje każdy detal każdego kadru, muzykuje Hans Zimmer, Florencja uwodzi wręcz nieprzyzwoicie, ale sam film, wg mnie, nie przynosi spełnienia, bo mierzy się z wybitnym poprzednikiem, próbuje być kontynuacją, a równolegle całkiem osobnym filmem, nawiązywać do "Milczenia", a jednocześnie proponować coś nowego, przy czym te nowości zawierają się głównie w epatowaniu dosłowną przemocą, rezygnując niemal całkowicie z najmocniejszego punktu oryginału : psychologicznego napięcia pomiędzy Lecterem i Clarice.

      Jak wieść gminna niesie, właśnie scenariusz [nota bene napisany przez Thomasa Harrisa] był powodem dla którego Jodie Foster i Jonathan Demme odmówili udziału w tym przedsięwzięciu. Wyczuli pismo nosem ;]

      Rozmowa pp. Kałużyńskiego i Raczka o filmie :]

      www.wprost.pl/tygodnik/10747/Wizjonerska-mitologia-zla.html
    • grek.grek 0:00 TV4 "Klaun" [2014] 24.03.23, 06:23
      Poetykę klaunowskie horrory ustala i wyczerpuje w zasadzie "To" wedle prozy Stephena Kinga", ale tutaj mamy interesujacą odmianę, gdyż bohater wkłada sobie na grzbiet i inne części siebie samego rodzonego strój klauna, by z tej przyczyny uzyskać tożsamość morderczą, co może stanowić przestrogę przed wdziewaniem masek społecznych : każda bowiem może wieść do utraty tego co własne i prawdziwe.

      Reżyseria : Jon Watts.

      Na RT :
      44 % z 27 recenzji krytycznych oraz 37 % z ponad 2,5 tys. opinii publiczności.
    • grek.grek 0:25 TVP1 "Capone" [2020] 24.03.23, 06:28
      Biografia czołowego amerykańskiego mafiosa, skoncentrowana na faktach z jego żywota poczciwego, po wyjściu z więzienia; pan Capone popada więc w ruinę na polu finansów, formy, zdrowia, pozycji zawodowej, a element sensacyjny stanowi poszukiwanie, tak przez niego, cierpiącego na koszmarną amnezję, jak również FBI, z najdzikszą finezją ukrytej fortuny, która miał zapewnić jemu i rodzinie stateczną przyszłość.

      Na ekranie: Tom Hardy, Linda Cardellini, Matt Dillon.
      Reżyseria: Josh Trank.

      Na RT : 40 % z 140 recenzji krytycznych [z docenieniem głównej roli!] i 24 % z 500 opinii widzów.
    • grek.grek 0:30 Stopklatka "Hostel 3" [2011] 24.03.23, 06:30
      Kino gore, czyli takie, w którym centralną atrakcją są krwiste sposoby torturowania ludzkiego ciała; najwyraźniej istnieje widownia posiadająca psychologiczną potrzebę ekscytowania się tego rodzaju obrazkami, więc powstała gałąź filmu obsługująca ten segment zainteresowań, a może nawet fantazji, cóż: ludźmi jesteśmy i nic co ludzkie nie jest nam obce;] Mimo wszystko, osobiście fanem tego rodzaju rozrywek raczej nie zostanę, wszelako: dostrzegam również zalety terapeutyczne takiej pornografii ekranowej dla jej smakoszy.

      Reżyseria: Scott Spiegel.
    • grek.grek 0:40 TVP2 "Pracownik miesiąca" [2004] 24.03.23, 06:32
      Komediodramat z Ameryki: podobnie jak w "Człowieku sukcesu" mamy dżentelmena, który z wyżyn powodzenia zawodowo-rodzinno-towarzyskiego ląduje na nizinach, skąd, jak w amerykańskim społecznym paradygmacie przystało, próbuje odzyskać pole i wdrapać się tam skąd spadł.

      Na RT: 11% z 9 recenzji krytycznych oraz 52% z ponad 10 tys. opinii widowni.

      Grają: Matt Dillon, Steve Zahn, Christina Applegate.
      Reżyseria: Mitch Rouse.
    • grek.grek 1:05 TV Puls2 "Piła 5" [2008] 24.03.23, 06:34
      W oryginale było całkiem ciekawie : niewiadomego pochodzenia przestępca zamyka dwóch facetów skutych łańcuchem za nogi, w jakiejś skrajnie ohydnej nieczynnej łazience publicznej; mają do dyspozycji piły ręczne i kiedy okazuje się, że łańcucha nimi nie naruszą, ale kość - i owszem, muszą sobie odpowiedzieć na pytanie, czy są odpowiednio zdeterminowani by ratować życie za pomocą samodzielnej amputacji stopy.

      Policja oczywiście szuka wesołka o zacięciu egzystencjalistycznego filozofa, który wpuścił ich w te gęste maliny, ale zawsze może nie dotrzeć na czas.

      O ile ów oryginał zawiera interesującą obserwację na temat współczesnego obywatela, który w biegu i
      hałasie nie ma czasu zastanowić się, jak cenną sprawą jest życie, nawet własne. I przecież faktycznie trzeba szoku, najczęściej związanego z zamachami terrorystycznymi, katastrofami, epidemiami, żeby pobudzić go do refleksji, o tyle kolejne części [widziałem, niestety, aż dwie] są popisami scenarzystów usiłujących dościągnąć markiza de Sade'a w wymyślaniu jak najbardziej finezyjnych sposobów okaleczenia albo zabicia człowieka, choć oczywiście bez podtekstów artystycznej prowokacji i wypowiedzi na temat wolności jednostki w świecie terroru, które stały za markizem. Taka chyba dola sequeli, kręconych byle prędko i hałaśliwie, w niecnych widokach zysku przez autorów spieszących się do odcinania kuponów od niezłego pierwowzoru, póki koniunktura daje możliwości.

      Reżyseria : David Hackl.
    • grek.grek 1:15 TVP Kobieta "Delikatność" [2011] 24.03.23, 06:35
      Pani Nathalie Paryża we Francji, traci ukochanego męża; dla rozbicia smutku rzuca się w wir pracy, aż wreszcie na jej drodze pojawia się nowy mężczyzna - Markus, niepasujący do kanonów męskiej urody z żurnala, ale za to posiadający wszelkie inne zalety oraz atuty, no i najważniejsze, że jest między nimi chemia. Jej otoczenie odnosi się do niego z rezerwą i dystansem, za to jej babcia od razu wie, że to ten właściwy.

      2 nominacje do Cezara : scenariusz adaptowany i debiut.

      Grają : Audrey Tautou [dekadę po "Amelii"], Francois Damiens, Monique Chaumette.
      Reżyseria : David & Stephane Foenkinos

      Nikt nie kręci takich komedii romantycznych jak Francuzi, więc śmiało można oczekiwać wrażeń jednych w swoich rodzaju!
    • grek.grek 2:25 Stopklatka "Żyć nie umierać" [2015] 24.03.23, 06:39
      Kino polskie.

      W głównej roli: sam pan Kot : jego postać, to również aktor, Tadeusz Szymków, film zapowiadany jest bowiem jako biograficzny.

      Pan Szymków zmarł na chorobę nowotworową, do końca pracując w zawodzie, starając się podtrzymywać na duchu załamanych swych bliskich, czerpiąc z pozostałego mu życia jak największą chochlą, dążąc do pozostawienia po sobie porządku i ładu w relacjach z otoczeniem.

      Na tym właśnie polegać ma głównie wymowa filmu, na honorowej potyczce z losem, a któż wcieli się lepiej w autentycznego bohatera niż Tomasz Kot.

      Reżyseria : Maciej Migas, na podstawie scenariusza Cezarego Harasimowicza.

      W obsadzie również : Janusz Chabior, Jacek Braciak, Adam Woronowicz.
    • grek.grek 2:45 Kultura "Sól ziemi" [2014] 24.03.23, 06:43
      Film Wima Wendersa.

      Pisała o nim wybornie niezastąpiona Siostra :

      Film opowiada o twórczości wybitnego brazylijskiego fotografa, Sebastiao Salgado. Rozpoczął karierę na początku lat 70-tych ub. wieku. Interesowali go ludzie biedni, wykluczeni, ofiary wojny i prześladowań. Salgado zrobił kilka cyklów zdjęć, nad którymi pracował latami.

      Cykl "Robotnicy" pokazuje ludzi pracujących w strasznych warunkach na całym świecie, także w Europie. Najbardziej znane są niesamowite zdjęcia z kopalni złota w Brazylii. Pokazują ludzkie mrowisko, jak z obrazów Boscha.

      Tutaj zdjęcia z kopalni (koniecznie zróbcie powiększenia), a także z Kuwejtu, gdy gaszono płonące szyby naftowe po wojnie:

      benedante.blogspot.com/2014/11/sebastiao-salgado-workers.html
      Salgado często wracał do Afryki. Zrobił cykl "Saher" o głodzie w Etiopii i innych krajach w latach 80-tych. Zdjęcia pokazane w filmie były tak szokujące, że nie dało się na nie patrzeć.

      Fotograf był też w czasie wojny w Jugosławii. Opowiada w filmie, że widział kilometry dróg usłanych zwłokami. I znowu straszne zdjęcia, aż trudno uwierzyć, że to się działo w Europie.

      Inny cykl to "Exodus" o wielkich migracjach ludzi na całym świecie. Salgado najwięcej czasu poświęcił dramatowi ludności cywilnej w Rwandzie. Towarzyszył uchodźcom w ucieczce, odwiedzał ich obozy. I znowu, musiałam zamykać oczy. Zdjęcia Salgado były publikowane na całym świecie, na pewno nagłośniły ten dramat, ale z drugiej strony zastanawiałam się, czy fotograf nie przekroczył granicy epatowania cierpieniem i granicy szacunku dla śmierci człowieka.

      Salgado jest też posądzany o zbytnią estetyzację . Że jego zdjęcia są...za piękne i w sumie dramat przedstawionych ludzi staje się czysto abstrakcyjny. Ale trzeba przyznać, że ma świetne oko, jego zdjęcia potrafią zrobić wrażenie, a o swoich bohaterach mówi z wielką empatią.

      Tutaj kilka zdjęć z cyklu "Migracje":

      mastersofphotography.wordpress.com/2015/05/05/sebastiao-salgado-migrations-humanity-in-transition/
      Po pobycie w Rwandzie Salgado był wykończony psychicznie. Mówi, że stracił wtedy wszelką wiarę. "Jesteśmy okrutnymi bestiami. Nasza historia to historia wojen. Nie zasługujemy na to, żeby żyć". Salgado zaszywa się razem z rodziną na farmie ojca w Brazylii. Jego żona wpada na pomysł, żeby na zaniedbanej ziemi zasadzić las. Akcja rozrasta się do wielkich rozmiarów, udaje się posadzić 2 mln. drzew. A teren farmy staje się parkiem narodowym.

      To inspiruje Salgado do nowego cyklu "Genesis". "To list miłosny do Ziemi" jak sam o tym mówi. Fotograf jeździ po całym świecie i uwiecznia dzikie, nie zniszczone przez cywilizację zakątki i odizolowane od ludzi plemiona.

      Tutaj kilka pięknych fotek:

      digitalcamerapolska.pl/wydarzenia/1794-wystawa-sebastiao-salgado-w-berlinie
      Przez większą część filmu Salgado opowiada o swoich zdjęciach. Czasami narratorem jest Wenders, który mówi o faktach z jego biografii, a także syn fotografa, Juliano, który jest także współreżyserem filmu.

      Oglądamy także zdjęcia z archiwum reżysera, z jego podróży do Indonezji czy na wyspę gdzieś blisko Arktyki, na której "polował" na lwy morskie (w trailerze turla się po ziemi, żeby nie zauważył go niedźwiedź polarny). To jedne z nielicznych kolorowych fragmentów filmu.

      Oczywiście, Wenders jest wielbicielem twórczości Salgado, więc brak tu jakiejkolwiek krytyki, ale szczerze mówiąc wcale mi to nie przeszkadzało :)

      W sumie znakomity, niezwykle ciekawy portret człowieka, a także kawał dramatycznej historii ostatnich lat"
    • grek.grek 8:00 Polsat "Szalone wakacje na kółkach"[2006] 25.03.23, 05:38
      Familia wyrusza na wakacje, choć ich miejscówka związana jest ściśle z zawodowymi obowiązkami jej głowy; zapewne sporo przygód, napięć, komizmu i w efekcie pochwała wartości rodzinnych, jak najczęściej bywa w amerykańskich komediach tego pokroju?

      Obsada: Robin Williams, Cheryl Hines, Joanna "JoJo" Levesque,
      Reżyseria: Barry Sonnenfeld.

      Na RT:
      24% z 123 recenzji krytycznych oraz 45% z ponad 250 tys. opinii widowni.
    • grek.grek 12:30 TVP1 "Odstrzał" [1971] 25.03.23, 06:01
      Western, czyli kowbojskie porachunki i rozliczenia po latach, z wątkiem ojcostwa głównego bohatera dla małoletniej, właśnie odnalezionej córki, ciekawe czy i ten western zakończy się klasycznym pojedynkiem na środku głównej ulicy typowego miasteczka na Dzikim Zachodzie:]

      Grają: Gregory Peck, James Gregory, Dawn Lyn.
      Reżyseria: Henry Hathaway.
    • grek.grek 12:30 TV Puls2 "Zawieszeni na drzewie" [1971] 25.03.23, 06:02
      Pierwszorzędna komedia francuska, w dużej części rozgrywająca się w samochodzie, jak w tytule : wskutek zamieszania na drodze, zawieszonym nad przepaścią, na konarach drzewa; rzecz prosta, pechowym podróżnikom grozi spadek i upadek, jeśli tylko zaczną zanadto rozrabiać, zatem zbyt szybka ewakuacja nie wchodzi w rachubę, podobnie jak sprzeczki i kłótnie, o co będzie trudno, gdyż na pokładzie znajduje się bohater grany przez samego Louisa de Funesa, mistrza ekranowej apopleksji ;]

      Zapach raczej szlachetnego oldskul-vintage niż natfaliny ;], stylowo : kwintesencja lat 70-tych nie tylko w komedii, ale i w całym kinie europejskim, a także, po prostu, pyszna zabawa ! :]

      Reżyseria : Serge Korber.
    • grek.grek 12:40 Kultura "Wojna guzików" [2011] 25.03.23, 06:04
      Według powieści Louisa Pergauda.

      Rzecz dzieje się na francuskiej prowincji latem 1960 roku : grupa chłopców przygotowuje się do corocznej, a datującej się od czasów niepamiętnych, więc uświęconej tradycją, tytułowej rywalizacji z sąsiednią wioską o stawkę najwyższą, czyli względy honorowe!; film ma podobno nastrój familijny;]

      Reżyseruje: Yann Samuell.
      W obsadzie: Eric Elmosnino, Mathilde Seigner, Fred Testot.

      Na RT:
      nie ma oceny krytyków [czyżby branża nie widziała, poza trzema śmiałkami?], oraz 57 % z ponad 250 opinii widowni.

      Voila:]

      Powtórka: poniedziałek, 14:40.
      • grek.grek 14:40 Kultura "Wojna guzików" [2011] 27.03.23, 05:56
        Według powieści Louisa Pergauda.

        Rzecz dzieje się na francuskiej prowincji latem 1960 roku : grupa chłopców przygotowuje się do corocznej, a datującej się od czasów niepamiętnych, więc uświęconej tradycją, tytułowej rywalizacji z sąsiednią wioską o stawkę najwyższą, czyli względy honorowe!; film ma podobno nastrój familijny;]

        Reżyseruje: Yann Samuell.
        W obsadzie: Eric Elmosnino, Mathilde Seigner, Fred Testot.

        Na RT: nie ma oceny krytyków [czyżby branża nie widziała, poza trzema śmiałkami?], oraz 57 % z ponad 250 opinii widowni.

        Voila:]
    • grek.grek 13:00 TV6 "Kobiety biegną" [2018] 25.03.23, 06:07
      Kino czeskie !

      Pani wdowa z trójką dzieci decyduje sie na wykonanie biegu maratońskiego, w celu spełnienie obietnicy danej mężowi.

      Nie znam, ale skoro są Bolek Polivka [w Czechach człowiek-instytucja jak chodzi o rozrywkę, dobry humor i żart sceniczny, od zawsze właściwie obecny w telewizji ze swoimi programami bazującymi na aluzyjnym dowcipie słowno-sytuacyjnym, również w charakterze aktywnego prowadzącego ulubionych czeskich spotkań, w których uczestniczy kilkoro zaproszonych gości oraz widownia, goście bawią ją opowiastkami, anegdotami, dykteryjkami, witzami, a państwo zaśmiewają się do rozpuku :)], Ondrej Vetchy czy fertyczna Tereza Kostkova - musi być nieźle !

      Scenariusz i reżyseria : Martin Horsky.

      a w roli pierwszej : zapewne nieodmiennie czeski humor wywodzący się ze stoicko-ironicznego stosunku do świata i rzeczywistości :]

      żeby się już do reszty pogrążyć w aż pretensjonalnej oraz ledwie rzekomej znajomości tego, co czeskie, powiedziałbym, że oryginalny tytuł "Żeny w behu", można by przetłumaczyć jako "Kobiety w biegu", co może miałoby walor niejakiej dwuznaczności odczytania lub chociaż brzmienia ? ;]
Pełna wersja