wasa
28.11.04, 16:55
Jak oceniacie po pierwszym weekendzie skoki w naszej publicznej?
Ja wiekszą część transmisji na Eurosporcie i było ok. Z ciekawości
przełączałam na TVP i stwierdzam, że w sobotę drugą serię zaczęli po 3.
skoczku, a dziś pierwszą serię po 10! Dziś byłam na to skazana, bo Eurosport
zaczął od 2 serii (wcześniej mieli zaplanowane bobsleje).
Takie opóźnienie w telewizji, która chełpi się, że pokaże "na żywo" wszystkie
konkursy? Czy w trosce o kasę i dobre samopoczucie reklamodawców
będzie "wchodzić na żywo" po kilku skoczkach? Albo żeby gadające głowy w
studiu mogły sycić się swą fachowością?
Do tego dzisiejsza awaria w 1. serii. Cóż, zdarzyć się może, natomiast
komentatorzy w studiu zupełnie nieprzygotowani do zastąpienia Miklasa -
Heller miał jedno zdanie "A teraz będzie skakał..." i tak za każdym razem,
Siderek - bełkot, facet nie posiadł umiejętności zrozumiałego wysławiania się.
Z ulgą wróciłam do Eurosportu. Komentatorzy mówią sensownie, skoki Polaków
nazwali beznadziejnymi, a nie jak Siderek "warunki trudne" czy coś w tym
stylu.
Wasze odczucia?