Nakręcona noc"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 12:20
Dziś w nocy miałem okazję oglądać na TVP 2 audycję, o której chcę na forum
opowiedzieć.
Temat - feminizm. Goście - Olga Lipińska, Kinga Dunin, Hanna Bakuła i parę
innych "babo - chłopów".
Mogło być ciekawie, ale niestety nie było - szybko zeszło na dowalanie
kościołowi katolickiemu.
Panie wyłożyły kilka tez m.in.
-według kościoła katolickiego wszystko (seks, radosć, zabawa, śmiech) jest
grzechem
-kobieta wesług kościoła jest z założeniagorsza a jej rola sprowadza się do
orodzenia dzieci, dlatego kościół interesuje się bardziej brzuchem kobiety
niż nią samą
-grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą
-Pan Bóg woli czarne owce.
To że panie te prezentują tak prymitywny i jednostronny punkt widzenia, to
mnie specjalnie nie dziwi i nawet nie szokuje, w końcu nie jest winą kota, że
zjada myszy.
Jednak co innego mnie oburzyło a mianowicie prowadzący program. Dwóch młodych
typków - jeden w studiu, drugi w reżyserce. Obaj przytakujący nakręcającym
się paniom, obaj rechoczący ze złośliwosci na temat Kościoła. Zero
obiektywizmu.
Drugie co zwracało uwagę to nieobecność przedstawicieli odmiennego punktu
widzenia. Tu prowadzący wyjaśnili, że próbowali zaprosić przedstawicielie
środowisk kościelnych, ale nikt nie chciał przyjść, zwłaszcza jak dowiedzieli
sie, kto będzie gościem. W sumie trudno sie dziwić bo przy takim sposobie
prowadzenia, gdzie tezę o zacofaniu i antykobiecość KK przyjmuje się za
dogmat trudno udowadniać, że nie jest się wielbłądem.
Nie zdzierżyłem w momencie gdy K. Dunin stwierdziła co następuje:
"Ludzie są przeciwko aborcji bo poddaje się ich praniu mózgu. Na przykład w
telewizji komercyjnej miedzy jedną dupą a drugą widzę program medyczny, gdize
mówi się o tym jak pomóc kobiecie, która straciła dziecko poczęte". W tym
momencie zbiorowy śmiech.
Być może dla pań poronienie to coś na zasadzie "łatwo przyszło, łatwo poszło".
Reasumując - cały ten program to niemal w całosci odpowiednik "Rozmów
niedokończonych" w TV Trwam (mogę to rozwinać w dalszym poście). Nie życzę
sobie czegoś takiego w tv publicznej, której wszyscy jesteśmy
współwłaścicielami. Pospieszalski w porównaniu z tym to wzór rzetelnosci i
obiektywizmu.
Ale wcale się nie zdziwię, jeśli w następnej "telewizyjnej" jakaś
zaprzyjaźniona feministka napisze entuzjastyczną recenzję z
podtekstem "dlaczego tak póżno, program misyjny" itp. Wiadomo, punkt
widzenia...
    • Gość: deejay Re: Nakręcona noc" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.12.04, 17:18
      przynudzanie
      a wie ktos moze jak ma na imie dziewczyna co spiewala tam ? i jaki byl tytul
      tej piosenki ?
      pzdr
    • Gość: m Re: Nakręcona noc" IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 05.12.04, 18:52
      Panie wyłożyły kilka tez m.in.
      -według kościoła katolickiego wszystko (seks, radosć, zabawa, śmiech) jest
      grzechem
      -kobieta wesług kościoła jest z założeniagorsza a jej rola sprowadza się do
      orodzenia dzieci, dlatego kościół interesuje się bardziej brzuchem kobiety
      niż nią samą
      -grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą
      -Pan Bóg woli czarne owce.

      -------------

      P-77, otworz oczy, z takim komentarzem legitymacja PO juz w kieszeni, nastepny
      krok to PiSuary a pozniej juz LPR...
      Ale radze jak na wstepie - powieki w gore i glowa dookola.
      Polemizowac z tym to jakby stwierdzic ze monopol na wyglaszanie tez maja juz
      tylko pospieszlskopodobni, dobrze ze istnieje przeciwaga, nawet tak - w twojej
      ocenie - skrajna, chociaz wrzucana w pore gdzie tylko tropiciele spiskow
      jeszcze nie spią....



      • Gość: P-77 Re: Nakręcona noc" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 19:26
        Czym innym jest prezentacja pewnych nawet najbardziej kontrowersyjnych tez a
        czym innym ich promocja. Otóż nie podoba mi się, że TVP S.A. pieniądze z
        abonamentu przeznacza dla gó..arzy naigrawających sie z nuaki społecznej
        Kościoła, której zresztą nie znaja. Jan Pospieszalski od TVP S.A. nie dostaje
        ani złotówki, bo "Warto rozmawiać" produkuje producent zewanętrzny. Wolę
        prowadzącego, który będzie rozmawiał z antyklerykałami z pozycji kościelnych a
        z duchownymi z pozycji antyklerykalnych. Poza tym lewacki program w klerykalnej
        na ogół telewizji to nie jest równowaga, to raczej łyżka soli w przesłodzonej
        herbacie. Tym bardziej niestrawne.
        A inną zupełnie sprawą jest to, że panie te w istocie nie są feministkami tylko
        wojującymi antyklerykałkami i raczej tak ich należy przedstawiać. Przedstawiają
        KK jako największego wroga kobieciści, ostoję ciemnoty, zabobonów, seksizmu i
        wszelkeigo zła, niepomne, że jednak w tym ciemnym, katolickim kraju nic im z
        tego powodu nie grozi. O islamie, który przyznaje kobiecie status zbliżony do
        wielbłąda nawet nie próbują dyskutować.
        Z jednej strony atakują KK za sprowadzenie kobiecosci do prokreacji, z drugiej
        same sprowadzaja kobiecość do aborcji. To się niby mówi "wolność wyboru", ale
        skoro aborcja nie jest moralnie zła (wiadomo, płód to taki trochę większy
        wrzód) jak również nie jest szkodliwa dla psychiki kobiety (wiadomo, syndrom
        postaborcyjny to wymysł kościelnej propagandy) przeto stąd już tylko krok do
        uznania, że urodzenie dziecka jest "uleganiem panujacej ideologii", "wyrazem
        słabości", "rezygnacją z własnej osobowości" itd. natomiast spędzenie płodu
        przeciwnie to "pójście z duchem postepu", "pójście pod prąd seksistowskim
        stereotypom", "realizacja osobowości". Nie twierdzę, że akurat te Panie tak
        uważają, ale od opinii, że "jest to kwestia sumienia kobiety" do tak
        radykalnych tez droga naprawdę nie jest daleka.
        Dlatego abstrahując od problematyki kształtu przepisów jeśli uznamy decyzję o
        usunięciu ciąży za równorzędną decyzji o urodzeniu dziecka może to rzeczywiście
        oznaczać początek cywilizacji śmierci, o której mówi Jan Paweł II. I to jest
        temat na dyskusję, ale w tym celu wypada choćby przeczytać katechizm i
        encykliki papieskie a nie tylko książki wzajemnie sobie przytakujących i
        wzajemnie sie cytujących babochłopów.
        Widocznie mam taką psychikę, że gdy słyszę "cud życia, bijące serduszko w
        łonie matki" staję się zwolennikiem a gdy "mój brzuch, moja sprawa"
        przeciwnikiem aborcji. Po prostu i jedni i drudzy (albo raczej drugie) są tak
        samo żenujacy.
        • Gość: m Re: Nakręcona noc" IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 05.12.04, 19:55
          Jan Pospieszalski od TVP S.A. nie dostaje
          ani złotówki, bo "Warto rozmawiać" produkuje producent zewanętrzny

          -----------
          sadzilem ze masz wieksza wiedze na temat mechanizmów i ekonomicznych prawd:-)
          To ze robi ktos zewnetrzny moze swiadczyc takze o "kolesistawie" (czyli
          kolokwialnie ujmujac "ukladach") a przyjmujac nawet ze tak nie jest i producent
          zewnatrzny nie zadnych powiązan z panem X czy Y z TVP to przeciez owa TVP placi
          za ten program a z tych pieniedzy (posrednio ale jednak) pewna pula trafia do
          prowadzacego.
          A to TVP decyduje KTO i W JAKIEJ FORMIE itd bedzie wystepowal na ich antenie.
    • Gość: doradca Re: Nakręcona noc" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.12.04, 19:28
      W zupelności zgadzam się z Tobą. Dodam jedynie, że wspomniane przez Ciebie
      zjawiska kobietami można tylko nazwać.
    • bm_ka Re: Nakręcona noc" 05.12.04, 19:43
      W imię tezy ktorą tu próbujesz głosić nie roztrzygaj na publicznym forum
      za nas - kobiety czy aborcja dokonywana w naszym brzuchu jest naganna,
      humanitarna itp. czy też nie.
      One są antyklerykałkami ( wolno im być) a Ty przeciwnikiem aborcji ( takze Ci
      wolno) i przedstawiacie swój pogląd na sprawę w dostępny sobie sposób.
      Przypuszczalnie zaproszony do programu powiedziałbyś co myślisz, prawda? Nic tu
      nie dałoby stwierdzenie na forum Telewizja ze ktos sobie nie życzy abyś
      wygłaszał w publicznej telewizji swoje teorie!
      Jestes rownie skrajny jak kobiety o których mówisz!
      • Gość: P-77 Re: Nakręcona noc" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 20:00
        > Przypuszczalnie zaproszony do programu powiedziałbyś co myślisz, prawda? Nic
        tu
        >
        > nie dałoby stwierdzenie na forum Telewizja ze ktos sobie nie życzy abyś
        > wygłaszał w publicznej telewizji swoje teorie!
        Przeczytaj co napisałem powyżej - bardziej niż panie, które mówią to co myślą
        denerwują mnie prowadzący, którzy przyznają im racje i tym samym umacniaja w
        widzach fałszywe przekonanie, że są to jedynie słuszne poglądy.
        Wymagam od dziennikarzy bezwzględnego obiektywizmu gdyż mają oni pomóc widzom
        znaleźć właściwy punkt widzenia a nie narzucać im taki jaki sami akceptują.
        Uważam, że aborcja jest zawsze złym rozwiązaniem (ewentualnie czasem jest to
        zło konieczne), natomiast w kwestii tego czy prawo powinno ją dopuszczać nie
        mam wyrobionego poglądu. Po prostu jestem w zdanie zbić argumenty obu stron
        sporu ponieważ obie strony sięgają do skrajnej argumentacji.
        • bm_ka Re: Nakręcona noc" 05.12.04, 21:32
          Gość portalu: P-77 napisał(a):

          > denerwują mnie prowadzący, którzy przyznają im racje i tym samym umacniaja w
          > widzach fałszywe przekonanie, że są to jedynie słuszne poglądy.
          > Wymagam od dziennikarzy bezwzględnego obiektywizmu gdyż mają oni pomóc widzom
          > znaleźć właściwy punkt widzenia a nie narzucać im taki jaki sami akceptują.

          > Uważam, że aborcja jest zawsze złym rozwiązaniem

          A Ty, w poście powyżej,narzucasz nam swoje 'jedynie słuszne poglądy" czy też
          nie? Nie ma tu dziennikarzy którzy bezwzględnym obiektywizmem mogą nam
          (czytaczom) pomóc znależć właściwy punkt widzenia i jakoś musimy sobie poradzić
          z Twoimi poglądami na kwestię aborcji, prawda? Pozwól więc równiez tym
          babochłopom mowić to co uważają za słuszne i radź sobie sam z ich osądami np.
          wyłączając telewizor lub myśląc że nie mają racji, że ich poglądy są niemądre
          lub inne tam bzdety sobie myśl, OK? :-)
        • kubissimo Re: Nakręcona noc" 05.12.04, 23:09
          obawiam sie, ze w przypadku aborcji ciezko mowic o bezwzglednym
          obiektywizmie :/
    • Gość: ewa Re: Nakręcona noc" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.04, 20:24
      Mnie szokowała swą osobą istota w okularach,bezszyjna i kurduplowata, z
      Ośki,która przemawiała w imieniu kobiet,sama nią nie będąc.Zacietrzewiona i
      zaślepiona nienawiścią doo mężczyzn w każdym słowie.Nie chciałabym,żeby takie
      cos zabierało głos na mój temat.Najpierw niech poradzi sobie sama z sobą a
      potem prowadzi krucjatę profeministyczną.Babochłop.
      • Gość: w Re: Nakręcona noc" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.04, 23:03
        oglądałem to coś i myślałem ze śnię bo byłem trochę senny,wredne brzydkie baby
        dyskutowały sobie jakie to są biedne,zresztą żadna i tak by nie mogła mieć
        dziecka więc co je to obchodzi?
    • Gość: normalny Re: Nakręcona noc" IP: *.radogoszcz.arise.pl 05.12.04, 23:34
      To takie zwykłe popiskiwania babochłopów, które z racji swojego wyglądu nie mają
      żadnych szans na normalny związek. Po latach dochodzi do tego głęboka
      frustracja, która zamienia się w agresję wobec płci przeciwnej. Kościół jest
      dodatkowym elementem, na który można zrzucić własne "nieszczęście". Jak to ktoś
      słusznie zauważył, gdyby Polska faktycznie była krajem wyznaniowym, to takie
      chore kobiety miałyby się z pyszna. Inną sprawą jest coraz mniej skrempowane
      promowanie takich dziwolągów w mediach. Można dojść do wniosku, że właśnie media
      opanowane zostały przez różnej maści frustratów.
Pełna wersja