Kasi coś psychika siada.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 22:35
I to wyraźnie.Coś pijerdolić zaczyna o Dream Team i braterstwie i czuli się
do tych dwóch co zostały i kombinują cały czas.I że daleko zaszła i nie
szkodzi jak odpadnie.I jakieś neurozy o tacie.Niedobrze...A koń pociągnął tym
razem.
    • Gość: anty-lidka Re: Kasi coś psychika siada. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 22:40
      Nie miała dzisiaj tej techniki po prostu na belce co patrycja.Mam nadzieje że
      załatwi lidzie.BTW lidzisko strasznie na facetów najeżdżało dzisiaj że bez nich
      byłoby ok.Nic byś lidziu bez nich nie zrobiła i zginęła na miejscu.Nawet żadnej
      konkurencji nie wygrałaś.
      • kora.munroe Re: Kasi coś psychika siada. 07.12.04, 08:55
        Gość portalu: anty-lidka napisał(a):

        > BTW lidzisko strasznie na facetów najeżdżało dzisiaj że bez nich
        > byłoby ok.

        BTW to wszystkie trzy najezdzaly na facetow z usmiechem na ustach i radoscia w
        oczach. Takze ulubienica Panow urodziwa Kasia :)

        Przypuszczam, ze Kasia spoko poradzi sobie z Lidzia - z zajawek wynika, ze
        konkurencja bedzie nalezala do tych hardkorowych, a w takich Lideczka jest na
        straconej pozycji.
        • Gość: YANE Re: Kasi coś psychika siada. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 09:59
          kora.munroe napisała:

          > BTW to wszystkie trzy najezdzaly na facetow z usmiechem na ustach i radoscia w
          > oczach. Takze ulubienica Panow urodziwa Kasia :)

          Normalne, odreagowaly w ten sposob stres. Tylko, ze taka Kasia moze sobie pozwolic na gderanie na facetow (zawsze ja jakis przygarnie), a taka Lidka (dopoki nie przytyje) moze miec przechlapane ;))))
    • kubissimo Re: Kasi coś psychika siada. 06.12.04, 22:42
      Kon wreszcie z Kasia wygral, lepiej pozno niz wcale :)

      mam nadzieje, ze jutro Kasia rozniesie Lidke. takie mozna bylo odniesc wrazenie
      z zajawki, ale moglo to byc tak zmontowane, zeby tak wygladalo :/
      ehhh
    • michal_82 Re: Kasi coś psychika siada. 06.12.04, 23:44
      > I jakieś neurozy o tacie.Niedobrze...A koń pociągnął tym
      > razem.

      Te neurozy to stare wypowiedzi. Kasia za skałami i w żółtej koszulce
      wypowiadała się jakieś 2-3 tygodnie temu. Wtedy bardzo dużo mówiła właśnie o
      ojcu np. "bardzo, ale to bardzo, bardzo tęskno mi za nim". Puszczali ten
      fragment wtedy w zajawce i nie wiadomo było o kogo chodzi. Początkowo myślałem,
      że jej tęskno za Marcinem. ;)
Pełna wersja