Gość: bk2004 IP: 12.21.160.* 09.12.04, 20:41 Oj cos mi sie zdaje ze tak wlasnie myslimy. Te czerwone placki na szyi Pani Profesor podczas rozmowy w TVN 24 swiadcza ze byla b. zdenerwowana. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ziuta Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.waw.pl 09.12.04, 21:10 tak niefortunna dla jej kariery,z tym ,ze powiedziała prawdę i tylko prawdę co uczyniła i tak w sposób wyważony.W końcu w tym klerykalnym kraju ktoś usiłuje być odważny.Kościół opowiada politycznie poprawne androny na temet równouprawnienia kobiet ale są to to tylko deklaracje bez myślowego pokrycia.Brawo dla Pani Minister Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bk2004 Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: 12.21.160.* 09.12.04, 21:20 ziuta, a moze tak jakies przyklady ? kiedy cos sie tak kategorycznie stwierdza dobrze jest podac jakis przyklad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziuta Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.waw.pl 09.12.04, 22:09 i tu cię mam chciałoby się powiedzieć,bo podać bezpośredni i dobitny przykład jest rzeczywiście trudno " w tym temacie".mówię o tym co nazywa się czytaniem się między wierszami ,wyczuwaniem intencji itp- w końcu Kościół ustami swoich przedstawiecieli nieczęsto posuwa się do tak dobitnych i soczystych wypowiedzi jak onegdaj o jarudze,czy dziennikarzach.w moim przekonaniu Kościół kobietami gardzi Odpowiedz Link Zgłoś
czesiekkk Re: Srody "niefortunna " wypowiedz 09.12.04, 21:21 Pani Minister nie jest koniunkturalistką, gratuluję odwagi. Szkoda że reszta myśli już tylko o tym kto będzie rządził. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-77 Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 21:31 Profesor środa mże mówić co chce, minister (a wiec reprezentant rządu) Środa to do czego jest upoważniona. Abstrahując od prawdziwości tezy, że przemoc w rodzinie wynika z nauki Kościoła na pewno teza nie jest tezą rządu. I dlatego min. Środa nie powinna być ministrem a jej funkcja powinna zostać zlikwidowana bo jest zbędna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 10.12.04, 08:10 >Profesor środa mże mówić co chce, minister (a wiec reprezentant >rządu) Środa to >do czego jest upoważniona. Czyli o czyms nie mowimy tematu nie ma, zostawiamy ustalona rzeczywistosc bez prawa dla kogokolwiek do postawienia co niekotrych w stan otwarcia powiek. >Abstrahując od prawdziwości tezy, że przemoc w rodzinie wynika z nauki >Kościoła >na pewno teza nie jest tezą rządu. masz taka pewnosc? jako nie dotrzeglem aby bylo to wyraznie wyryte zarowno na tak jak i na nie, na nie moze jedynie przemawiac wszechogarniajacych strach jaki dotknal "lewicowy" rzad przez glosem oburzenia koscielnych - co sie powie zaraz duzyrni przykruchtowi nacieraja a "wolne" (co nie jest rownie chocby cieniowi obiektywizmu) media obszernie cytuja tych refrentow. Taki zascianek gdzie prawica zeby dzwigac sie od lat w sondazach musi byc klerykalna, co jest jakze rozne od przeciez istniejacej prawicy w innych krajach. Ale co kraj to folklor. >I dlatego min. Środa nie powinna być ministrem a jej <funkcja powinna zostać >zlikwidowana bo jest zbędna. przypialem ci legitymacje PO, teraz masz nominacje na ideologa PiSuarow, cos nam sie nie podoba to zdejmujemy zeby nasze terorie nie byly podwazane i zaklocane jakimis teoriami nad ktorymi chociazby nalezalo sie zastanowic a nie pierdziec w tonacji odrzucajacej, bezrefeksyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Srody "niefortunna " wypowiedz 09.12.04, 21:32 A redaktor Kolenda- Zaleska to sie powinna zatrudnić w radiu " Maryja" czy w telewizji " Trwam" , to chyba byłoby zgodne z jej ideologią i poglądami. Albo najlepiej niech siedzi w chałupie i płodzi te swoje katolickie bestsellery dla ciemnych mas . A dla pani minister brawa za odwagę i własne zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-77 Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 21:56 > A redaktor Kolenda- Zaleska to sie powinna zatrudnić w radiu " Maryja" czy w > telewizji " Trwam" , to chyba byłoby zgodne z jej ideologią i poglądami. Albo > najlepiej niech siedzi w chałupie i płodzi te swoje katolickie bestsellery dla > > ciemnych mas . Boli cię, ze red, KKZ wypunktowała mizerię wywodów prof. Środy. > A dla pani minister brawa za odwagę i własne zdanie. Czy o opiniach Kazimierza Kapery, pełnomocnika ds. rodziny w rządzie Buzka z 1999 roku ( o białej rasie) albo wcześniejszej o tym, że AIDS to choroba homoseksualistów, którzy sami są sobie winni napisałbyś tak samo. Też były odważne i własne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 10.12.04, 08:00 >Czy o opiniach Kazimierza Kapery, pełnomocnika ds. rodziny w >rządzie Buzka z 1999 roku ( o białej rasie) albo wcześniejszej o tym, >że AIDS to choroba homoseksualistów, którzy sami są sobie winni >napisałbyś tak samo. >Też były odważne i własne. trzeba dyskutowac o faktach a nie o uprzedzeniach i taka jest szanowny P-77 roznica, poza tym jak sobie dobrze przypominam dopiero co miales duze watpliwosci przy pewnym Wlochu a teraz juz bys chcial byc kadrowym rzadu Belki wyrzucajac ze stolka majacych odwage krzyknac pare jakze prawdziwych hasel... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeli Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 11:33 Czy o opiniach Kazimierza Kapery, pełnomocnika ds. rodziny w rządzie Buzka z > 1999 roku ( o białej rasie) albo wcześniejszej o tym, że AIDS to choroba > homoseksualistów, którzy sami są sobie winni napisałbyś tak samo. > Też były odważne i własne. Tego nie można porównywać. Kapera wypowiadając takie opinie szkodził chorym na AIDS, a cokolwiek by o nich prywatnie nie myślał, nie miał prawa tego robić. Natomiast wypowiedzi pani Środy, nie należy traktować jako wypowiedzi przeciwko Kościołowi, ale na rzecz kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 12.20 Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 12:20 > Natomiast wypowiedzi pani Środy, nie należy traktować jako wypowiedzi > przeciwko Kościołowi, ale na rzecz kobiet. A niby dlaczego tak mielibyśmy je traktować??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeli Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 12:29 Dlatego, że zwracają uwagę na jeszcze jeden aspekt, dotychczas chyba rzadko podnoszony, przyczyn niższego statusu kobiety w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 12.39 Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 12:39 Uważasz, że kościół naucza o niższym statusie kobiet w społeczeństwie. Że w ten sposób zachęca do bicia kobiet, a przynajmniej nie sprzeciwia się. Przecież to nonsens. Na czym polega ten niższy status kobiety??? Przemoc w domu istniała zawsze i pewnie do takich przypadków będzie dochodzić w przyszłości (podobno w Szwecji ostatnio odbyła się na ten temat debata, bo liczba takich zjawisk gwałtownie wzrosła) Dyskryminacja płacowa??? A co ma do tego kościół??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 12.40 Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 12:40 Na czym polega ten niższy status kobiety??? Przemoc w domu istniała zawsze i pewnie do takich przypadków będzie dochodzić w przyszłości (podobno w Szwecji ostatnio odbyła się na ten temat debata, bo liczba takich zjawisk gwałtownie wzrosła) Co oczywiście nie znaczy, że nie należy z tym walczyć Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Srody "niefortunna " wypowiedz 10.12.04, 12:53 oczywiscie, ze kosciol przez swoja nauke powoduje, ze status kobiety jest nizszy - chocby przez to, ze je dyskryminuje - kobiety na przyklad nie moga byc kaplanami, moga byc wylacznie "wspierajacymi" prace mezczyzn .... poza tym kobieta musi znosic przemoc w imie wyzszych wartosci takich jak dobro rodziny i potomstwa - posluchajcie sobie rad ksiezy, ktorzy tak wlasnie doradzaja kobietom podczas spowiedzi .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 13.28 Będę polemizował IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 13:29 oczywiscie, ze kosciol przez swoja nauke powoduje, ze status kobiety jest nizszy - chocby przez to, ze je dyskryminuje - kobiety na przyklad nie moga byc kaplanami, moga byc wylacznie "wspierajacymi" prace mezczyzn ... To wynika z tradycji, a nie z przeświadczenia, że kobieta jest gorsza...Nie ma to przełożenia na życie publiczne...liczba kobiet w polskim parlamencie jest wyższa niż np. we Francji, USA, Włoszech czy Czechach hdr.undp.org/statistics/data/indic/indic_230_2_1.html Liczba kobiet na wysokich urzędach hdr.undp.org/statistics/data/indic/indic_231_2_1.html Jesteśmy lepsi od Szwecji (sic!) a pierwsze miejsce zajmują Filipiny, kraj bardzo religijny Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek polemizuj na zdrowie 10.12.04, 13:37 a ta tradycja wynika z czego? z czego sie wziela? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 13.47 Re: polemizuj na zdrowie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 13:47 Wzieła się z czasów biblijnych kiedy to społeczeństwa były bardzo patriarchalne. To była całkiem inna rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: polemizuj na zdrowie 10.12.04, 13:53 Gość portalu: 13.47 napisał(a): > Wzieła się z czasów biblijnych kiedy to społeczeństwa były bardzo > patriarchalne. To była całkiem inna rzeczywistość. owszem, kiedy kobiety byly uznawane za gorsze.... i nadal sa uznawane za gorsze... przypomnij sobie kiedy kobiety otrzymaly prawo glosu, prawo do nauki itd. ... wcale nie w sredniowieczu czy czasach biblijnych.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 13.59 Re: polemizuj na zdrowie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 13:59 A teraz powiąż to z religią i odnieś do dzisiejszej sytuacji (kobiety stanowią większość studentów, chociaż w odpowiednich kohortach wiekowych stanowią większość) Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Będę polemizował 10.12.04, 13:38 i rowniez z tradycji wynika to, ze kobieta jest obywatelem drugiej kategorii :/ nie do konca rozumiem podawanie statystyk cytujac (ale z glowy) Marka Twaina: sa klamstwa, duze klamstwa, wielkie klamstwa i dane statystyczne poza tym ogladanie sie na to, ze gdzies jest gorzej (lub lepiej) nie zmienia faktu, ze u nas wcale nie jest dobrze :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 13.49 Re: Będę polemizował IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 13:49 Nie twierdzę, że jesteśmy rajem na ziemi. Podane statystyki pokazują, że w Polsce kobiety odgrywają wcale nie mniejszą rolę niż w innych społeczeństwach. Wolę takie statystyki niż stare przesądy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubissimo Re: Będę polemizował IP: *.chello.pl 10.12.04, 13:57 ale to naprawde nie znaczy, ze sytuacja kobiet w Polsce jest dobra i nie chodzi tu o te kilkadziesiat kobiet z zycia publiczno-politycznego tylko o szara rzeczywistosc tysiecy/milionow kobiet :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 14.03 Re: Będę polemizował IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 14:03 > ale to naprawde nie znaczy, ze sytuacja kobiet w Polsce jest dobra ale ja wcale tak nie twierdzę a tym bardziej nie wiąże tego z religią. Religijność danego społeczeństwa nie koniecznie idzie w parze z sytuacją kobiet. > i nie chodzi tu o te kilkadziesiat kobiet z zycia publiczno-politycznego > tylko o szara rzeczywistosc tysiecy/milionow kobiet :/ Chyba nie sugerujesz, że mamy dwie społeczności kobiet. Tę elitę na wysokich urzędach i ciemne masy sterowane przez kościół. Szara rzeczywistość dotyka nie tylko miliony/tysiące kobiet ale również mężczyzn Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Będę polemizował 10.12.04, 14:16 > Religijność danego społeczeństwa nie koniecznie idzie w parze z sytuacją kobiet tu mam zupelnie inne zdanie obawiam sie, ze niestety kosciola nie da sie z tego temtu wylaczyc i nie chodzi o ciemne masy sterowane przez kosciol jezeli chodzi o elite to jest ona zawsze pokazywana jako przyklad tego, ze w Polsce jest dobrze i cudownie i mamy rownouprawnienie. tyle, ze to jest czubek gory lodowej. to tak jakby mowic, ze skoro w Warszawie praca jest, to w Polsce nie ma problemu bezrobocia :/ szara rzeczywistosc dotyczy i kobiet i mezczyzn, ale jednak to mezczyzni sa na uprzywilejowanej pozycji, niezaleznie od tego, czy sie mowi o rynku pracy, kwestiach spolecznych, czy religijnych :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 14.28 Re: Będę polemizował IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 14:28 > Religijność danego społeczeństwa nie koniecznie idzie w parze z sytuacją > kobiet > tu mam zupelnie inne zdanie > obawiam sie, ze niestety kosciola nie da sie z tego temtu wylaczyc > i nie chodzi o ciemne masy sterowane przez kosciol Nie napisałem, że związku takiego nie ma. Napisałem jedynie, że związku takiego jednoznacznie nie da się stwierdzić. Potwierdzeniem tego mogą być różnego rodzaju statystyki przytoczone przeze mnie. Czechy - najbardziej ateistyczny kraj europy (przynajmniej w potocznej opinii) - wypadają gorzej niż Polska > jezeli chodzi o elite to jest ona zawsze pokazywana jako przyklad tego, ze w > Polsce jest dobrze i cudownie i mamy rownouprawnienie. tyle, ze to jest > czubek > gory lodowej. to tak jakby mowic, ze skoro w Warszawie praca jest, to w Polsce > nie ma problemu bezrobocia :/ Czy uważasz, że np. stosunek Szwedów do kobiet jest tak bardzo odmienny od polskiego modelu? Mają wiele parlamentarzystek bo istnieją parytety ale tam gdzie takowe parytety już nie istnieją wypadają wcale nie lepiej niż my. Więc może uregulowania dotyczące polityki stanowią jedynie listek figowy??? Przypadki przemocy i złego traktowania kobiet (przypuszczam) dotyczą osób którym najgorzej się powodzi a ponieważ religijność kojarzy się z ciemnotą to mamy powiązanie > szara rzeczywistosc dotyczy i kobiet i mezczyzn, ale jednak to mezczyzni sa na > uprzywilejowanej pozycji, niezaleznie od tego, czy sie mowi o rynku pracy, > kwestiach spolecznych, czy religijnych :/ W Szwecji 60% studentów to kobiety i co??? I nic. Nadal zarabiają mniej niż mężczyźni. Kuriozum to tłumaczy się tym, że w krajach skandynawskich osoby nawet ze średnią szkołą często zarabiają więcej niż absolwenci uniwersytetów. Kwestie społeczne? Ilu mężczyznom są przyznawane prawa do opieki nad dzieci??? Żeby była jasność. Nie chcę z mężczyzn kreować ofiary, to kobiety wciąż stoją na gorszej pozycji. Tak jest prawie wszędzie. Religia to utrudnia??? Nie wiem, dlatego uważam, że wypowiedź pani Środy była niewłaściwa tym bardziej, że powinna być politykiem dialogu i przełamywania stereotypów a nie wszczynać wojny i szukać "wrogów" Odpowiedz Link Zgłoś
titerlitury Re: Srody "niefortunna " wypowiedz 10.12.04, 13:41 scoutek napisała: > kobieta musi znosic przemoc w imie wyzszych wartosci takich jak dobro rodziny i > > potomstwa - posluchajcie sobie rad ksiezy, ktorzy tak wlasnie doradzaja > kobietom podczas spowiedzi .... a czy moge wiedzieć skąt Ty o tym wiesz? Czy jestes kobieta dotknieta przemoca w rodzinie? Bo jesli Twój spowiednik takie rady Ci daje, to 1) nie nalezy o tym mówić, bo to jest objete tajemnica spowiedzi 2) jak najszybciej go zmień, bo to jakis wariat Powtarzacie jakies komunały całkowicie pozbawione sensu, tak jak ta nawiaedzona Środa (nawiasem mówiąć doktor, nie profesor). Kościół przyczyną dyskryminacji kobiet w Polsce? A co na to jego poprzednicy: żydzi, że o cyklistach nie wspomnę??? Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Srody "niefortunna " wypowiedz 10.12.04, 13:46 titerlitury napisała: > a czy moge wiedzieć skąt Ty o tym wiesz? nie mozesz Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Srody "niefortunna " wypowiedz 10.12.04, 12:55 tak, wzrosla ale moze to miec zwiazek ze zwiekszona liczba muzulmanskich imigrantow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 13.15 Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 13:16 albo i nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 13.30 Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 13:30 A może ze polskimi emigrantami przybyłymi tam w latach 80-tych :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.acn.waw.pl 09.12.04, 22:03 Oczywiście, brawa za odwagę, trzeba byc odważną by głosić takie komunały. Ja bym to raczej nazwała głupotą i zacietrzewieniem. Żyłam w PRL-u i żyję teraz, i dostrzegam róznicę miedzy tymi epokami. To własnie za czasów komuny kobieta była traktowana przedmiotowo. Goździk, rajstopy, order dla matki żołnierza LWP i propaganda jak to polskie kobiety mają dobrze, bo mają koła gospodyń i inne stowarzyszenia, w których mogą spełniać się jako Matki Polki i panie domu z odkurzaczem lub mikserem- symbolem nowoczesności.Nie chodzę do kościoła, nie przyjmuję księdza po kolędzie, nie mam ślubu kościelnego --i nie czuję się prześladowana. Moi rodzice są katolikami praktykującymi, ale nigdy mój ojciec nie poniżał mojej matki- bo tak nakazywała mu religia. Sroda zachowuje się jak antysemita, czy rasista. Upatruje całego zła w odmienności innych. Odpowiedz Link Zgłoś
bialamamba Re: Srody "niefortunna " wypowiedz 09.12.04, 22:19 Po pierwsze Środa nie upatruje CAŁEGO zła w religii katolickiej, powiedziała tylko, że pośrednio ta religia przyczynia się do takiego traktowania kobiet, to nie jest to samo. Poza tym to, że ktoś nie wie co to jest przemoc w rodzinie nie znaczy, że jej nie ma. Jeśli nie masz takich doświadczeń to super, ale w takim razie chyba nie możesz się na ten temat wypowiadać, bo to tak jakby się pies wypowiadał o kolorach swojego dywanika. Z całym szacunkiem. Co do reszty kopiuję moją wypowiedź z innego wątku, bo nie chce mi się pisać od początku. Dedykuję ją też osobie, która uważa że pełnomocnik ds równości mężczyzn i kobiet nie jest potrzebny. (Zapewne to członek młodzieży wszechpolskiej :))) Stanę w obronie Środy, bo uważam, że robi tyle ile może. Wszystkim się wydaje, że skoro dostała taką posadę to od jutra nie będzie przemocy w rodzinie, kobiety nie będą zwalniane za zachodzenie w ciążę i posiadanie dzieci, będzie równouprawnienie, itd. A to jest walka z wiatrakami. Wszyscy członkowie rządu poza kilkoma osobami są od początku przeciwko niej. LPR i Samoobrona, a także parę innych ugrupowań pełnych moralizatorów niosących kaganek oświaty domaga się jej odwołania. Co może zdziałać jedna osoba w takim ciemnogrodzie ? Wystarczy poczytać parę postów wyżej: "jakaś feministyczna nowomowa ?" - a co w tym złego ?? Jak jest staromowa antyfeministyczna to wszystko jest w porządku, jeśli jakaś kobieta staje w obronie naszej płci przeciwstawiając się dominacji mężczyzn - zaraz kpiny, sprzeciw, od razu wywołuje negatywne emocje. Co wam to przeszkadza ? Gdyby sufrażystki nie wywalczyły dla kobiet prawa do głosowania, do nauki, nadal siedziałybyśmy w domu i pitrasiły mężowi obiadki, cerowały skarpetki, z pokorą znosiłybyśmy mężowskie razy i nie miałybysmy prawa nawet uczyć się, studiować, brać udziału w wyborach, nie mówiąc o innych sprawach. Kobieta była kiedyś traktowana jak zwierzę domowe, no troszkę wyżej bo rodziła i wychowywała dzieci. Ale jak łatwo teraz o tym zapomnieć wycierając sobie usta feminizmem. Feministki nie walczą o stłamszenie mężczyzn tylko o takie sama prawa dla kobiet jakie od wieków mają mężczyźni !!! Aha, i jakoś kościół nigdy nic w tej sprawie nie zrobił, prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubissimo polityka pani dulskiej IP: *.chello.pl 09.12.04, 22:34 ok Agnieszko, to jest Twoja historia i tylko Ci pozazdroscic ale nie zakladaj optymistycznie, ze wszystkim kobietom tak sie poszczescilo. podejrzewam, ze Sroda z racji zajmowanego stanowiska moze Ci przedstawic mnostwo mniej przyjemnych przypadkow i to nie dwa, czy trzy, tylko idacych w dziesiatki, setki, mam nadzieje, ze nie w tysiace :/ mnie zastanawia ewidetna nagonka, bardzo typowo polska, srodowisk politycznych w koncu co takiego powiedziala Sroda? Nie byla to akcja typu happening Sinead O'Connor - podarcie zdjecia papieza i gloszenie hasel "walczcie z prawdziwym zlem" powiedziala, ze w polsce jest problem przemocy wobec kobiet, a kosciol katolicki, jako glowna instytucja religijna w kraju, nie robi zbyt wiele aby ten stan rzeczy zmienic, bo woli umacniac model patriarchalny i kto mi wyjasni, co w tym jest nieprawdziwego? albo obrazoburczego? mam wrazenie, ze: a) nie spodobalo sie to, ze ktos od nas powiedzial na zewnatrz, ze u nas jest zle. zly to ptak co wlasne gniazdo kala, wiec teraz wypedzmy Srode. b) tym bardziej, ze ktos poruszyl niefajny temat. sto razy wazniejszy niz jakies kulczykowe afery, ale znacznie mniej wygodny :/ zamknijmy mu usta i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
sweetnighter Re: Srody "niefortunna " wypowiedz 09.12.04, 23:10 Środa stwierdziła pewien oczywisty, banalny fakt. W ideologii katolickiej rodzina to „świętość”, najwyższa wartość, stojąca wyżej niz dobro jednostki, która powinna byc zatem gotowa na każde poświęcenie, by utrzymać trwałość tej „świętej” instytucji. O duchu patriarchatu, jakim przesiąkniety jest cały katolicyzm, szkoda nawet sie rozwodzić. W rezultacie np. kobiety maltretowane przez mężów znosza to „godnie” i „cierpliwie”, bo „tak trzeba”. Jesli ktoś nie widzi tego oczywistego związku, to jest ślepcem albo hipokrytą. Na szczęcie w duzych miastach wpływ tej presji, tej szczególnej atmosferki, maleje, ale sa to enklawy, wyspy w oceanie ciasnoty umysłowej, gdzie reguły moralne nadal ustala ksiądz, wpedzając kobiety chcące bronic swej niezaleznosci i godności w poczucie winy. A już wyjątkowo kuriozalne jest przywoływanie w tym kontekście przykładu PRL jako czasu, kiedy rzekomo kobiety miały gorzej. Mimo wszelkich zastrzeżeń, warto pamiętać, że PRL załatwił czy ułatwił trzy gigantyczne sprawy o kluczowym znaczeniu dla wolności kobiety– po pierwsze rozwody, po drugie aborcja, po trzecie – kolosalnie wazne – przedszkola i opieka nad dzieckiem, co jest niezbędne jeśli kobiety mają miec mozliwośc realizować aspiracje zawoodowe bez konieczności rezygnacji z macierzyństwa. A jak z tymi sprawami w III RP? Komentarz zbedny. Co do osób typu Kolenda, płaszczących się przez klerem nawet (zwłaszcza) w takiej sprawie, trafnie określiła to bodaj B. Umińska – tak, jak istnieje syndrom Żyda-antysemity, geja-homofoba, sa tez tego typu kobiety, pełne nieświadomych uprzedzeń na temat swojej płci, które im na trwałe wtłoczyło w głowę wychowanie katolickie. Co za parszywy grajdół, ten kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mańka dobrze mówisz wiesiu:) IP: *.net.pulawy.pl 10.12.04, 09:22 popieram cię w 100% Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Srody "niefortunna " wypowiedz 09.12.04, 22:27 Czy innym jest wypunktowanie niescisłości w wypowiedziach przeciwnika a czym innym ideologiczny wykład na temat dobroci koscioła , a taki wykład pani Kolenda walnęła. Dziennikarz jest od zadawania pytań i to pytań obiektywnych i bezstronnych, natomiast pani redaktor prowadziła rozmowę pod z góry założoną tezę " Jak Środa śmiała powiedzieć coś złego na kościół", a już naganne dla mnie była próba zmuszenia Środy do przepraszania kościoła. Jakim prawem ? Przepraszać powinien ten kto czuje sie winny, a nie dlatego bo tak chce pani Kolenda. Sroda wyraziła własne zdanie a do tego każdy ma prawo. Poza tym Kolenda powinna poduczyć się prowadzenia rozmów w studiu- mnie jako widza nie interesują jej wykłady na temat kościoła, nie obchodzi mnie jaki ona ma do niego stosunek- chcę usłyszeć konkretne pytanie i odpowiedź. A redaktorka nawet pytania nie umie zadać, tylko buduje zdania wielokrotnie złożone i glindzi jak katecheta na lekcji religii. Dlatego twierdzę,że albo powinna pracować u ojca Rydzyka i tam głosić swoje prawdy, albo niech relacjonuje te swoje papieskie pielgrzymki bo zdaje się to jest jej konik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.acn.waw.pl 09.12.04, 22:36 Oto cytat z Onetu. Pani minister gada głupoty. Dlaczego? Choćby dlatego, że Polskie społeczeństwo wyrosłe w kulturze KATOLICKIEJ jest Matriarchalne bardziej, niż społeczeństwa Skandynawskie!!! Przykłady? 1) Udział kobiet - przedsiębiorców w ogólnej populacji osób samozatrudnionych w Polsce jest najwyższy w Europie!! Wynosi 34%, podczas gdy np. 31,1% w Finlandii, 32,8% w Holandii, 26% we Francji (Żródło: OECD Small and Medium Enterprise Outlook, 2000). Oznacza to nie tylko że polskie kobiety są zaradne, ale również że w społeczeństwie o tradycjach katolickich kobietom wcale nie utrudnia się przyjmowania wyższych pozycji społecznych ani nie ogranicza się decydowania o własnym losie. 2) W 52,3% gospodarstw domowych decyzje o rozdysponowaniu dochodów podejmują kobiety (UOKIK). Tradycja każe wierzyć że to mężczyzna jest głową rodziny, podczas gdy kobiety mają większy wpływ na jej członków i podjemowane decyzje. 3) 18% (CBOS 1993 i powtórne badanie w 1996) polskich kobiet przyznaje że padło ofiarami przemocy w domu rodzinnym. Dla przykładu w Finlandii ten odsetek wynosi 40%, w Belgii 68% (Eurobarometer 51.0, 1999), w Niemczech 33%. Oczywiście że nie ma się co cieszyć, ponieważ odsetek ten powinien wynosić 0%, ale w porównaniu z innymi krajami UE znów jesteśmy najlepsi. Krajów muzułmańskich, w których zakochani są skrajni LEWACY (strzałka Zew&MariaZychowicz!!) nie będę nawet porównywał. 4) Najwyższy wskaźnik zarobków kobiet do mężczyzn notowany jest w innym europejskim kraju o tradycjach katolickich, mianowicie Irlandii (0,95). W Polsce zrównuje się w przypadku wykształcenia wyższego, średnio wynosi ok. 70% (miałem podane rozróżnienie ze względu na zawody, średnią podaję "na oko" - z badania gender and economic opportunities). W podobnych granicach oscylują wskaźniki państw europy zachodniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.acn.waw.pl 09.12.04, 22:51 katolicyzm jest tak zły- ok, ale czy mam rozumieć, że np. w Rosji, Indiach, Chinach, Japoni, Arabi Saudyjskiej kobiety mają więcej praw, są lepiej traktowane- bo wyznaja inną religię? Palenie wdów,zabijanie dziewczynek, zakaz trzeciego dziecka, chodzenie zakrytą - to sprawa katolicyzmu, czy raczej odwiecznej hierarchii, w której silniejszy fizycznie ma prawa. Tak jest w świecie zwierząt do dziś. Walczmy z naturą, a nie z religią Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Srody "niefortunna " wypowiedz 09.12.04, 22:58 calosc brzmi jak dowodzenie tezy o wyzszosci gospodarki socjalistycznej nad gospodarka kapitalistyczna. Ty dlugo zylas w tym PRLu? ;) ad rem: moze jeszcze podasz dane statystyczne odnosnie kobiet, ktore zostaly zgwalcone (rowniez w rodzinie) bo przeciez same to sprowokowaly kobiet, ktore nie rozumieja, co to znaczy 'przemoc w rodzinie', bo przeciez to, ze maz ja skopie raz czy dwa to przeciez jego swiete prawo oraz kobiet, ktore za nic w swiecie sie nie przyznaja, bo co ludzie powiedza :/ porownywanie danych Polski ze Skandynawia jest cokolwiek smieszne rozumienie slowa przemoc jest zupelnie inne niz u nas w Szwecji nawet dzieci moga wzywac policje jezeli uwazaja, ze wzgledem nich stosowana jest przemoc slowna(!). w Polsce jest 'czcij ojca swego i matke swoja' a tak w ogole jak cos cytujesz to fajnie jest podac zrodlo, wiesz? :) Odpowiedz Link Zgłoś
bialamamba Re: Srody "niefortunna " wypowiedz 09.12.04, 23:08 Agnieszko, nie wiem czy robisz to specjalnie żeby podjudzić ? Na wstępie powiem, że dla mnie najgorsze jest właśnie jak takie tezy wygłasza kobieta. Niepomna tego, że to wszystko nawet gdyby była prawda, to zasługa jej dzielnych babć, prababć itp, czyli sufrażystek, nawet jeśli nie z twojej linii to jednak. A ty przytaczasz te dane jakbyś właśnie informowała co to ty nie zdziałałaś dla dobra sprawy. A pani minister gada głupoty, chociaż założe się, że zrobiła sto razy więcej od ciebie, i nadal próbuje. W przeciwieństwie do ciebie, bo ty siedzisz na stołku i komentujesz. To jest najłatwiejsze. co do pkt. 1) - wystarczy spojrzeć na proporcje kobiet i mężczyzn w naszym rządzie. Albo ile jest wśród kobiet wojewodów ? A ja pracuję w dużej firmie gdzie na 1200 osób kobiety zajmują 13 kierowniczych stanowisk. To tyle statystyki. 2) co ma rozdysponowanie dochodów do przemocy w rodzinie ?? Poza tym rozumiem, że nie chodzi tu o podejmowanie takiej decyzji a partycypowanie w niej. A to nie jest to samo, bo z tekstu wynika jakoby nagle kobiety przejmowały władzę w tych nieszczęsnych gospodarstwach domowych, a tu chodzi o partnerstwo. 3)18% kobiet przyznalo, a ile kobiet tego nie przyznalo ? Poza tym znowu, nie chodzi o to ile kobiet jest ofiarami przemocy domowej, a o tezę, że kościół pośrednio przyczynia się do takiego modelu rodziny poprzez propagowanie wzorca kobiety podległej mężczyźnie. Co ma piernik do wiatraka ? 4) widać że tekst ten pisany był przez mężczyznę, który oburzony wygłoszoną przez feministkę opinią spieszył ją obalić za wszelką cenę. Tak się spieszył, że mu się pokićkało. To już kompletnie nie ma związku z meritum, poza tym jeśli kobieta o takim samym wyższym wykształceniu jak mężczyzna zarabia 70% jego uposażenia, a mężczyzna który to napisał przytacza to jako argument że wszystko jest w porządku, to ja chylę czoła i chyba się położę spać, bo z sił opadłam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kioto Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 09.12.04, 22:45 Wiesława Siemiankowska ta poetka, laureatka nagrody Nobla? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 09.15 Niżankowski odszedł... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 09:17 bo chociaż jak twierdzili niektórzy mówił rzeczy zgodne z prawdą ale nie był "politycznie poprawny". Skoro rząd chce być konsekwentny Środa też powinna odejść. Krótka piłka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: helga Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 10:09 Pani Minister Środa powiedziała szczerą prawdę. Dymisja Pani Minister problemu nie usunie. Kobieta z racji dominacji religii katolickiej w światopoglądzie spełecznym jest człowiekiem drugiej kategorii. Szkoda tylko, że premierowi Belce brakuje odwagi by poprzeć swoją minister. Faceci to chórze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jj Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.skwer / 217.153.142.* 10.12.04, 10:14 a jaka religia jest optymalna z punktu widzenia roli kobiety ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-77 Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 10:25 Jakoś naprawdę nie widzę różnic między M. Środą a K. Kaperą. W kraju bezstronnym światopoglądowo jakim jest Polska przestawiciel rządu nie może oceniać religii. Po prostu. A urząd jaki sprawuje M. Środa jest naprawdę zbędny. Równy status mężczyzn i kobiet jest absurdem, obie płcie mają ex definitione różny status, inaczej bowiem podział na płci nie miałby sensu. Problemem są równe prawa mężczyzn i kobiet, ale to leży w gestii poszczególnych wszystkich organów państa ze szczególnym uwzględnieniem rzecznika praw obywatelskich. Po prostu wydaje się olbrzymie kwoty ze środków publicznych żeby taki czy inny radykał z jednej lub drugiej strony mógł się wygadać. M. Środa nic konkretnie nie robi tylko wykłada swoje poglądy. Jej prawo, ale niech to robi jako osoba prywatna. Może załozyć stowarzyszenie albo fundację, może publikować do prasy itp. Przez trzy lata M. Środa a wcześniej I. Jaruga - Nowacka nie zrobiły nic aby pokazać, że ich urząd ma jakiś określony cel. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Srody "niefortunna " wypowiedz 10.12.04, 10:49 P-77, mylisz sie w tym, ze Polska jest krajem bezstronnym swiatopogladowo.... nie jest, jesli ciagle podkresla sie fakt, ze 95% Polakow to katolicy, jesli wszedzie powoluje na wartosci chrzescijanskie i w szkolach sa lekcje religii... mylisz fakty z zyczeniami po prostu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-77 Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 11:19 > P-77, mylisz sie w tym, ze Polska jest krajem bezstronnym swiatopogladowo.... Wynika to z konstytucji. > nie jest, jesli ciagle podkresla sie fakt, ze 95% Polakow to katolicy, jesli > wszedzie powoluje na wartosci chrzescijanskie i w szkolach sa lekcje religii... Na pewno Polska nie jest państwem wyznaniowym tak jak Arabia Saudyjska czy Albania w czasach Hodji. W Polsce Kościół katolicki ma szerokie wpływy jako lobbysta, ale nie sprawuje władzy publicznej. Trzeba to jasno powiedzieć - nazywanie Polski państwem wyznaniowym dowodzi tępej ignorancji. Nie mówię, że akurat ty tak uważasz, po prostu piszę tak ogólnie. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Srody "niefortunna " wypowiedz 10.12.04, 12:13 to co jest w konstytucji to jedno a to co w zyciu to drugie..... i nie twierdze, ze Polska jest panstwem wyznaniowym.... twierdze tylko, ze Polska NIE jest krajem bezstronnym swiatopogladowo.... widac tu skrzywienie w prawo i tyle.... w szkolnictwie, praktykach lekarskich itd..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 12.18 Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 12:18 Czy aby napewno??? Czy urząd pani Środy miałby wtedy rację bytu??? Czy mogłaby ona głosić swoje poglądy??? Przypominam, że Niżankowski głosząc swoją opinię na temat służby zdrowia, niezgodną z lewicowym założeniem o dostępności i równości dla wszystkich, zapłacił swoją posadą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeli Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 13:15 Przypominam, że Niżankowski głosząc swoją opinię na > > temat służby zdrowia, niezgodną z lewicowym założeniem o dostępności i równości > > dla wszystkich, zapłacił swoją posadą Co ma wspólnego ta wypowiedź z lewicowością albo prawicowością? A według ciebie nie wszyscy mają takie samo prawo do leczenia? A jeśli nie, to kto ma według ciebie o tym przesądzać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 13.32 Re: Srody "niefortunna " wypowiedz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 13:32 Wypowiedź pana Niżankowskiego została przeze mnie znacznie uproszczona. Wiele osób ze środowiska lekarskiego przyznała mu rację ale jego opinia była niepoprawna politycznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m "tak ogolnie" IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 10.12.04, 13:42 wlasnie w tym sęk ze ty (niejaki P-77) sie wypowiadasz "tak ogolnie" jednego bys dymisjonowal, podpieral sie encyklikami i innymi "naukami Kosciola" o ktorych tylko slyszales ze sie pojawily i ze jakis purpurat cos o nich mruknął a glosow oburzenia np na niejakiego pana Kaczynskiego ktory dzierzy urzad jake przeciez istotny i eksponowany a przy tym sieje kontrowersyjne sady np o homoseksualistach wzbraniajac im tego i owego, w tym związanym z tym srodowiskiem stowarzyszeniom prawa do posiadania przynaleznego im lokalu chociaz prawnie obliguje to jego "jakzezapracowna" urzednicza strukturke To cie nie razi? Tutaj nie wypowiadasz sie tak ogolnie? Rzucasz przykladami wiec podsuwam kolejny. W koncu to tez urzad z namaszczenia obywatelskiego wiec moze bys cos napisal ale zapomnialem zes juz przypisany do PiSuarowej brygady :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-77 Re: "tak ogolnie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 13:50 > wlasnie w tym sęk ze ty (niejaki P-77) sie wypowiadasz "tak ogolnie" jednego > bys dymisjonowal, podpieral sie encyklikami i innymi "naukami Kosciola" o > ktorych tylko slyszales ze sie pojawily i ze jakis purpurat cos o nich mruknął > a glosow oburzenia np na niejakiego pana Kaczynskiego ktory dzierzy urzad jake > przeciez istotny i eksponowany a przy tym sieje kontrowersyjne sady np o > homoseksualistach wzbraniajac im tego i owego, w tym związanym z tym > srodowiskiem stowarzyszeniom prawa do posiadania przynaleznego im lokalu > chociaz prawnie obliguje to jego "jakzezapracowna" urzednicza strukturke > To cie nie razi? Tutaj nie wypowiadasz sie tak ogolnie? > Rzucasz przykladami wiec podsuwam kolejny. > W koncu to tez urzad z namaszczenia obywatelskiego wiec moze bys cos napisal > ale zapomnialem zes juz przypisany do PiSuarowej brygady :-) > Lech Kaczyński nie jest bohaterem mojego romansu, ale też nie mieszkam w Warszawie i nie mam wpływu na jego karierę polityczną. Jeżeli mieszkańcy Warszawy chcą w nim widzieć swojego prezydenta nie mogę im tego zabronić. Przypominam, że objął urząd w wyniku powszechnych wyborów czy się to komu podoba czy nie. Magdalena Środa jest urzędnikiem rządu Rzeczypospolitej a więc także i mojego. Jako obywatel tego kraju mam prawo wymagać od premiera aby dbał o neutralność światopoglądową rządu, który kieruje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubissimo Re: "tak ogolnie" IP: *.chello.pl 10.12.04, 13:59 w takim razie ja poprosze o neutralnosc konstytucji i wymazanie z niej katolickiej 'inwokacji' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 14.06 Re: "tak ogolnie" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 14:07 inwokacja w polskiej konstytucji nie jest katolicka. Jest również mowa o ateistach. Zresztą katolicyzm w inwokacji nie tylko odnosi się do religii jako takiej ale również do tradycji a Polska (a właściwie Polacy) była kiedyś krajem silnie katolickim PS. W duńskiej konstytucji znajduję się zapis o tym, że protestantyzm jest religią państwową a w konstytucji Irlandii aż roi się od Trójcy Świętych i Bogów. W Niemczech muzułmanki mogą (a przynajmniej jeszcze do niedawna) chodzić do szkoły w chustach w Trucji nie... Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: "tak ogolnie" 10.12.04, 14:09 Gość portalu: 14.06 napisał(a): > inwokacja w polskiej konstytucji nie jest katolicka. Jest również mowa o > ateistach. [...] W Niemczech muzułmanki mogą (a przynajmniej jeszcze do niedawna) chodzić do szkoły w chustach w Trucji nie... no i? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 14.17 Re: "tak ogolnie" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 14:17 > inwokacja w polskiej konstytucji nie jest katolicka. Jest również mowa o > ateistach. [...] W Niemczech muzułmanki mogą (a przynajmniej jeszcze do niedawna) chodzić do szkoły w chustach w Trucji nie... > no i? Jak wymazać czegoś czego nie ma? Gdzie religia odgrywa większą rolę w Turcji czy Niemczech? (to było na marginesie) Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: "tak ogolnie" 10.12.04, 14:22 Gość portalu: 14.17 napisał(a): nie zrozumiales.... co to ma wspolnego z sytuacja kobiet w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 14.31 Re: "tak ogolnie" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 14:31 Odpowiedziałem jedynie na post kubissmo i to on zboczył z głównego tematu. Jeżeli szukasz odpowiedzi to zapytaj kubissmo on pierwszy to powiązał z głównym wątkiem Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: "tak ogolnie" 10.12.04, 14:51 nie no to bylo w zwiazku z 'neutralnoscia' i swieckoscia naszego panstwa sam fakt istnienia takiej preambuly dowodzi, ze chcac nie chcac (chociaz wedlug mnie jest to jednak 'chcac') kosciol wplywa na ksztalt nazego zycia, zarowno politycznego, jak i spolecznego. a skoro P77 sie upiera ze Magda Sroda jako czlonek rzadu nie ma uprawnien do gloszenia pogladow sprzecznych z pogladami jednego z obywateli, to ja uwazam, ze mozemy cala preambule wyrzucic bo jej czesc razi moje (a w koncu tez jestem obywatelem) uczucia niereligijne, a w ogole jest niepotrzebna tak samo jak weldug P77 niepotrzebny jest urzad p. Srody i tyle dodam tylko, ze glosowalem za przyjeciem konstytucji :) niewazne, to byl watek poboczny na razie zawieszam udzial w dyskusji, bo chociaz Magde Srode bardzo szanuje, podzielam jej poglady i mam dla niej duzo sympatii, to chyba nie mam co liczyc, ze ona przyjdzie i pomoze mi sprzatac mieszkanie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-77 Re: "tak ogolnie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 14:08 > w takim razie ja poprosze o neutralnosc konstytucji i wymazanie z niej > katolickiej 'inwokacji' Ależ jej nie ma. Jest tylko w preambule wzmianka o obywatelach polskich "weirzących w Boga będącego źródłem dobra, piękna, sprawiedliwości i prawdy jak i nie podzielających tej wairy a te uniwerslane wartości wywodzący z innych źródeł) (nota bene prymas Glemp uznał, że Bóg o którym mowa w preambule nie jest Bogiem chrześcijan) jak i wzmianka o "odpowiedzialności przed Bogiem lub własnym wumieniem". To Tadeusz Mazowiecki tak wymyślił, żeby nikt nie czuł się urażony. W każdym razie jest to rozwiązanie optymalne - z jednej strony zwraca uwagę na to, że ludzie dzielą się na wierzących i niewierzących jak i na to, że ci drudzy nie są gorsi i wyznają te same wartości nie personifikując ich. Odpowiedz Link Zgłoś
bialamamba Re: P-77 czyli o zbędności urzędu Środy 10.12.04, 11:55 "A urząd jaki sprawuje M. Środa jest naprawdę zbędny." Wiesz, jak czytam takie teksty to flaki mi się przewracają. Na jakiej podstawie twierdzisz, że zbędny ? Bo nie widzisz efektów ich pracy ? A co może zrobić jedna kobieta postawiona w rządzie mężczyzn, którzy wszyscy bez wyjątku i pardonu walczą o władzę, a ona ma hop-siup-raz-dwa-trzy spowodować, żeby narosłe przez wieki uprzedzenia, tradycje, nawyki sprowadzić do odpowiedniego poziomu. To tak jakby postawić kurę przed stadem napuszonych kogutów i kazać jej zaprowadzić wśród nich ład i porządek a sobie samej wywalczyć równą pozycję. Zaraz ją zadziobią i zagonią dziobami na grzędę, niech jaja wysiaduje. Mój kochany, tak właśnie zachowują sie panowie Giertych, Lepper, Kaczyński i cała restza, i ty także, co wcale mnie niestety nie dziwi. A może uważasz, że ten urząd jest zbędny z powodów finansowych ? Że trwoni finanse ? A nie martwią cię afery z udziałem polityków mężczyzn, jakie oni pieniądze roztrwonili: afera fozz, paliwowa, Nauman i Łapiński, jak mężczyźni ładnie rządzą i oszczędnie. A ile można byłoby zrobić dobrego za te pieniądze, gdyby ich te oszołomy nie przepuściły, ale tobie to nie przeszkadza, ciebie razi, że kobieta próbuje zrobić coś dla kobiet, prawda ?? A ja uważam, że ten urząd jest bardzo potrzebny. Chociażby dlatego, że rząd nie interesuje się sprawami kobiet bo rząd walczy o władzę, o poparcie kościoła - czytaj rzesz katolików. Liczą się słupki a nie fakty. A ja np chciałabym po urodzeniu dziecka wrócić do pracy, ale u mnie w firmie wraca 1 matka na 10 bo reszta zostaje zwolniona, więc jakie mam szanse ? I kogo to interesuje jeśli nie inną kobietę ? Bo ciebie na pewno nie, ty nie widzisz różnicy. Ty może byłbyś orędownikiem "prostszych" rozwiązań. Na przykład niech każda rodzina przyjmie kangura, który będzie donosił ciążę i wychowywał oseska. Żeby pracodawca był zadowolony a dziecko kochane. Żeby samotna matka nie musiała żebrać na ulicy albo w opiece społecznej, kangur się sam wypasie na trawce, a ona będzie mogła pracować. Ja wiem, że to absurd, ale ziemniaki mi gniją w piwnicy jak czytam takie kwiatki, jak ten twój. Co ty wiesz człowieku na ten temat ?? Widzę, że nic... Ufff. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 12.16 Re: P-77 czyli o zbędności urzędu Środy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 12:16 Jeżeli uważasz, że kobiety są dyskryminowane to pani Środa a wcześniej pani Jaruga-Nowacka powinny się tym zająć. Przecież sprawują władzę (pani Jaruga- Nowacka jest szefową partii koalicyjnej) od 4 lat. Odpowiadasz na post, w którym autor stwierdza, że urząd jest zbędny. Jeżeli próbujesz zaprzeczyć tym słowom to warto by było podać jakieś przykłady jego działań. Jeżeli sytuacja kobiet nie zmieniła się w ciągu ostatnich lat to możesz o to winić właśnie te panie, które powinny się tym zająć. Nie wydaję mi się aby praca tego urzędu była paraliżowana przez mężczyzn, gdyby tak było to te panie napewno by o tym zaświadczyły. Na przyszłość uważaj ze zwalaniem winny na innych. Byli już Żydzi, są mężczyźni, będą katolicy. Zresztą kobiety w polityce są od dawna. Suchocka była premierem. Mamy Błochowiak, Jakubowską, Sobecką, Beger, Łyżwińską, Szynyszyn, Szyszkowską w końcu Jarugę-Nowacką i Środę. W czym są lepsze od tych niedobrych mężczyzn??? Odpowiedz Link Zgłoś
bialamamba Re: P-77 czyli o zbędności urzędu Środy 10.12.04, 13:03 No bardzo cię przepraszam, ale nie podałam ci powodu, dla którego uważam, że urząd piastowany przez min. Środę nie jest zbędny ? Aha, rozumiem, dyskryminacja matek w pracy to nie wystarczający powód dla mężczyzny, bo przecież kobieta została stworzona aby być matką i żoną, taka jest jej naturalna rola więc wszystko jest w porządku. (BTW taka jest także doktryna katolicka) Poza tym dlaczego domagacie się likwidacji urzędu pełnomocnika ds równości kobiet i mężczyzn bo "nic nie robi", a nie domagacie się likwidacji urzędu ministra zdrowia, który nie potrafi wypracować porozumienia pomiędzy szpitalami i NFZ ani stworzyć spójnej reformy służby zdrowia. Nie domagacie się likwidacji urzędu ministra szkolnictwa, mimo oczywistych problemów ze szkolnictwem wyższym, likwidacja ulg dla studentów, źle przeprowadzoną reformą... Jaka jest różnica ?? Chyba znam odpowiedź na to pytanie... Ja nie zwalam na nikogo winy, bronię tylko Środy, bo uważam, że jej wypowiedź jest odzwierciedleniem stanu faktycznego. Ty zaś operujesz argumentami biskupa Pieronka, który powiedział, że "winni byli żydzi, cykliści i ktoś tam jeszcze, a on sobie z nienormalną babą poradzi". Jaka piekna seksistowska wypowiedź ! A co do kobiet w polityce, nie napisałam że były lepsze od mężczyzn, uważam natomiast że nie są ani trochę od nich gorsze. Chodzi ci zapewne o to, że aby kobiety funkcjonowały w rządzie obok mężczyzn, muszą być od nich lepsze, inaczej nie ma to sensu, bo przecież mężczyźni jakoś ciągną ten pociąg. No znowu ta równość, jakieś abstrakcyjne pojęcie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 13.44 Re: P-77 czyli o zbędności urzędu Środy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 13:44 > No bardzo cię przepraszam, ale nie podałam ci powodu, dla którego uważam, że > urząd piastowany przez min. Środę nie jest zbędny ? Zbędny jest prawdopodobnie w dzisiejszej jego postaci bądź formule działania > Aha, rozumiem, > dyskryminacja matek w pracy to nie wystarczający powód dla mężczyzny, bo > przecież kobieta została stworzona aby być matką i żoną, taka jest jej > naturalna rola więc wszystko jest w porządku. (BTW taka jest także doktryna > katolicka) W Polsce rodzi się bardzo mało dzieci, mniej niż np. w Szwecji. Więc jeśli nawet taka jest doktryna kościoła to ma ona bardzo małe przełożenie na społeczeństwo > Poza tym dlaczego domagacie się likwidacji urzędu pełnomocnika ds równości > kobiet i mężczyzn bo "nic nie robi". W tę funkcję jest wpisana pewna tymczasowość, aż do osiągnięcia wspomnianej równości. Funkcje które wspominasz niżej nigdy nie będą niepotrzebne. Dyskryminację kobiet można rozłożyć na różne dziedziny życia: Gospodarka, Zdrowie, Edukacja, Prawo etc. Można również zdać się na działalność urzędu który obecnie sprawuję pani Środa. W potocznym odczuciu nie ma on wielkich zasług. > Ja nie zwalam na nikogo winy, bronię tylko Środy, bo uważam, że jej wypowiedź > jest odzwierciedleniem stanu faktycznego. A ja uważam, że trafność pani Środy nie jest tu argumentem decydującym. Chodzi o jej niepoprawność polityczną. Sam uważam, że w pewnym sensie ma trochę racji. > Ty zaś operujesz argumenta biskupa > Pieronka, który powiedział, że "winni byli żydzi, cykliści i ktoś tam > jeszcze, > a on sobie z nienormalną babą poradzi". Jaka piekna seksistowska wypowiedź ! Biskup Pieronek powiedział to pod wpływem emocji, bo kościół został obrażony. Argument o seksiźmie jest po niżej pasa. To tak jakby krytyków polityki państwa podejrzewać o antysemityzm. > A co do kobiet w polityce, nie napisałam że były lepsze od mężczyzn, uważam > natomiast że nie są ani trochę od nich gorsze. Chodzi ci zapewne o to, że aby > kobiety funkcjonowały w rządzie obok mężczyzn, muszą być od nich lepsze, > inaczej nie ma to sensu, bo przecież mężczyźni jakoś ciągną ten pociąg. No > znowu ta równość, jakieś abstrakcyjne pojęcie :))) Ale zrzucasz winę na mężczyzn i przypisujesz im cechy które nie są obce również kobietą w obecnym parlamencie. Tak jak ubolewamy nad jakością naszych parlamentarzystów tak niestety trzeba też ubolewać nad jakością naszych parlamentarzystek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 14.32 miało być... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 14:32 Biskup Pieronek powiedział to pod wpływem emocji, bo kościół został obrażony. Argument o seksiźmie jest po niżej pasa. To tak jakby krytyków polityki państwa IZRAEL podejrzewać o antysemityzm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Srody FORTUNNA wypowiedz IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 10.12.04, 13:52 > M. Środa nic konkretnie nie robi nie widzisz efektow pracy bo przez tobiepodobnych piewcow jedynie slusznych teoryjek stojących u zrodla i w bliskosci do facetow w sukienkach tych efektow byc nie moze - co glos, zdanie z dusznosci klerykalnego kraiku sie wydobedzie to zaraz na odsiecz biegna "swieccy katolicy" (jak to swoje zawsze wierne i gotowe ryczec w ich imieniu brygady zwie Kk) przygotowani do wypluwania z siebie setki slow nijak merytorycznie odnoszacych sie do istoty - ze PRL, ze atak na Kosciol, ze dyskryminuja, ze to, ze tamto, ze odwolac, ze niepotrzebnie naruszac "porzadek" (chociaz stosowniej by bylo powiedziec: zabrabione sfery zycia) - stek bzdur powielanych przez rownie bzdetna masowke przekaziorową. Chociaz merytorycznosc i to co czynia koscielni w Polsce to jakby kazac sie konserwie samej się otworzyc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malwina12 Absolutny brak konsekwencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 10:22 Trzeba się zdecydować: albo Kościół ma wpływ na społeczeństwo albo go nie ma. Ja uważam że ma znikomy. A twierdzenie, że kobiety znoszą maltretowanie w pokorze bo tak nakazuje kościół i wiara katolicka to największa głupota jaką słyszałam. Znoszą - bo wiedzą, że na nikogo nie mogą liczyć. Ani na sądy, ani na policję, ani na pomoc społeczną, ani na Kościół. Na co może liczyć kobieta która zdecyduje się odejść od swojego prześladowcy? Na godziwe alimenty? Na groszowe zasiłki od państwa? Minister Środa po prostu się wybiela - winą obarczając jakiś patrialchalny układ preferowany przez Kościół. Dodam, że nie jestem praktykującą katoliczką, nie chodzę do kościoła i jestem wobec niego bardzo krytyczna. Ale bez przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
czesiekkk Re: Absolutny brak konsekwencji 10.12.04, 11:37 Już za rok czeka nas upadek jednej z ostatnich instytucji świeckiego prawa w Polsce to jest prawa do rozwodów. Ale znowu znajdą się ludzie, którzy będą udowadniali, że to nieprawda i podadzą sto argumentów na to jak fajnie jest w Polsce. Ciekawe co powiedzą w prawicowych mediach? Odpowiedz Link Zgłoś
kaprysia Re: Absolutny brak konsekwencji 10.12.04, 11:38 To idz Malwino do księdza, powiedz mu, że jsteś męzatką, masz 4 dzieci, a mąż pije i was katuje. Dostaniesz pomoc? Nie. Radę, gdzie jej szukać? Nie. Usłyszysz, że masz tkwić w sakramencie, bo przysięgałas przed Bogiem. Środa powiedziała najprawdziwszą prawdę - KK PRZYZWALA na przemoc w rodzinie. I to jest straszne. A porównywanie jej do Kapery to kompletny idiotyzm:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiem Re: Absolutny brak konsekwencji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 11:47 Środa to taki sam feministyczny Twór jak Bakuła czy Lipińska,psychicznie chore,stare rury ktore nigdy nie przezyły orgazmu,hehehe! Odpowiedz Link Zgłoś
bialamamba Re: Absolutny brak konsekwencji 10.12.04, 11:59 A ty jesteś zakompleksionym, szowinistycznym palantem, który pewnie ma za małego, he, he Środa ma męża i dziecko, z tego co wiem jest szczęśliwą żoną i matką, na szczęście są też na tym świecie fajni faceci, którzy nie traktują feministek jak zarazy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiem Re: Absolutny brak konsekwencji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 12:20 bialamamba napisał: > A ty jesteś zakompleksionym, szowinistycznym palantem, który pewnie ma za > małego, he, he > Środa ma męża i dziecko, z tego co wiem jest szczęśliwą żoną i matką, na > szczęście są też na tym świecie fajni faceci, którzy nie traktują feministek > jak zarazy. Widzisz,sa na swiecie tez i normalne kobiety w odroznieniu od tych ktore wymienilemi od ciebie.Szczekaj dalej,niedowartosciowany "babochlopie". Odpowiedz Link Zgłoś
bialamamba Re: Absolutny brak konsekwencji 10.12.04, 12:38 Hi, hi, a co to są te "normalne kobiety" według ciebie ?? Aż się boję pomyśleć... A ja babochłopem nie jestem, nawet mam męża i dzieci, zdziwiłbyś się kochaniutki gdybyś mnie zobaczył, no ale ty potrafisz mysleć tylko stereotypami, to cecha ciasnych umysłów, "macho-o-małym-rozumku" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeli Re: Absolutny brak konsekwencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 12:11 Właśnie. I jeszcze jedno. Moja koleżanka z pracy jest pomiatana przez męża. Czasami się buntuje i odmawia mu współżycia. Jako żarliwa katoliczka uważa to za grzech i spowiada się z tego. Kilka razy zdarzyło jej się NIE DOSTAĆ ROZGRZESZENIA. Z drugiej strony, nie wiem tego oczywiście napewno, ale mam takie podejrzenie, że mężowie znęcający sie nad żonami nie spowiadają się z tego; nie uważają tego po prostu za grzech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 12.08 Buttiglione odszedł.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 12:08 Facet miał swoje poglądy, które nie wszystkim się podobały. Środa ma swoje poglądy, które nie wszystkim się podobają. Nie interesuje mnie czy ktoś uważa, że ona ma racje a on nie albo na odwrót. Nie można kogoś z tego powodu dyskryminować. Co z tego, że ktoś uważa, że ona ma rację. Istnieje wiele osób, które uważają, że ona nie ma racji. Nagle odezwał się chór poszkodowanych przez kościół, zło tego świata. Kazusy tych osób doskonale pokazują, że coś takiego jak tolerancja NIE istnieje. Są tylko dwa TOTALITARNE światopoglądy, które osoby o innych poglądach traktują jak troglodytów. Co gorsza, oba uważają się za moralne światło tego świata i są święcie przekonane, że tylko oni mają rację i takową mieć będą. Doskonale to widać na forach internetowych. A już zupełnym kuriozum jest to, że ta pani ma walczyć o równouprawnienie i tolerancję. I to nie tylko kobiet ale również osób o różnych orientacjach seksualnych, innym kolorze skóry czy o innym światopoglądzie, a tu takie antykatolickie kwiatki. Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Buttiglione odszedł.... 10.12.04, 12:31 i tu sie grubo myslisz Sroda nie traktuje kosciola jako zrodla wszelkiego zla ona sama mowi, ze kosciol robi duzo dobrego, ale nie tyle ile by mogl, biorac pod uwage jakie ma w Polsce oddzialywanie niestety zamiast pietnowac przemoc i wspierac kobiety w walce o godne traktowanie, Kosciol zamyka im ust bo przeciez przysiega malzenska jest swieta, a zona nie powinna wystepowac przeciwko mezowi i to jest sedno problemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 12.46 Re: Buttiglione odszedł.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 12:46 teraz kiedy wyszła z tego niezła hucpa, próbuję się z tego jakoś wyplątać i załagodzić sytuację. pani Środa jest nastawiona wrogo wobec kościoła i religii jako takiej, co doskonale widać po artykułach jakie publikowała w Wysokich Obcasach. Ja nie uważam, że pani Środa nie może tak myśleć, być może ma też sporo racji. Ale ten rząd obrał kurs politycznej poprawności więc powinien jej się trzymać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 12.29 Polska - ofiara IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 12:29 Przez stulecia kreowaliśmy siebie na ofiary. Wszystkie nasze niepowodzenia były zrzucane na "obcych". Dawniej tę rolę spełniali Żydzi (w niektórych kręgach do dziś). Od wieków portretujemy się na ofiary. Żydów już nie ma, jest UE. Kobiety mają nawet łatwiej. Przecież mają mężczyzn, patriarchat, dyskryminację etc. Jak to łatwo zwalić winę na kogoś. Upatrzeć sobię ofiarę i huzia na Józia. Nagle odezwały się zastępy nieudaczników życiowych, z niespełnionymi karierami zawodowymi, komuś tam przypomniał się katolik co żonę bił... no i jest. Kościół sprawcą nieszczęścia tego świata. Jak ktoś jest dyskryminowany w pracy to wprowadzić takie prawo aby to wyeliminować (w końcu mamy rząd socjalistyczny a pani Środa jest jego członkinią). Jeżeli, ktoś jest bity to albo zmienić męża albo iść na policję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-77 Re: Kodeks prawa kanonicznego kan. 1153 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 12:53 1 Jeżeli jedno z małżonków stanowi źródło poważnego niebezpieczeństwa dla duszy lub ciała drugiej strony albo dla potomstwa, lub w inny sposób czyni zbyt trudnym życie wspólne, tym samym daje drugiej stronie zgodną z prawem przyczynę odejścia bądź na mocy dekretu ordynariusza miejsca, BĄDŹ TEŻ GDY NIEBEZPIECZEŃSTWO JEST BEZPOŚREDNIE RÓWNIEŻ WŁASNĄ POWAGĄ. 2. Po ustaniu przycyzny separacji, we wszystkich przypadkach należy wznowić współżycie małżeńskiie, chyba że włądza koscielna co innego postanowi. Może warto mieć elementarną wiedzę w sprawach o któych się pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Kodeks prawa kanonicznego kan. 1153 10.12.04, 13:00 to teraz panie z wiedza ponadelementarna przejedz sie po parafiach i odpytaj wszystkich ksiezy o czym mowi paragraf 1153 kodeksu prawa kanonicznego, ok? Ty chyba jestes wielkim fanem serialu PLEBANIA, prawda? poza tym widze, ze Ciebie nie niepokoi tekst - "chyba że władza koscielna co innego postanowi". ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Kodeks prawa kanonicznego kan. 1153 10.12.04, 13:02 P-77 ty chyba do nas z plebanii piszesz, albo jakiś księżulek pedofil cię zindoktrynował. Odpowiedz Link Zgłoś
czesiekkk Re: Kodeks prawa kanonicznego kan. 1153 10.12.04, 13:06 Nie wystarczy podać jako podstawy prawnej przepis prawa, trzeba znać jeszcze jego interpretację. Interpretację doktrynalną, sądową, urzędową, generalnie wiedzieć jak praktycznie działa dana instytucja prawa. Odpowiedz Link Zgłoś