dlaczego nie ma ANITY??!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 22:41
plącze sie po różnych wątkach jeden żal: za jakie grzechy zamiast Anity jest
Pochanke?
gdzie jest Anita?!
Anita wróć!
    • Gość: maciek Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 07:32
      To prawda Anitka praktycznie jest nieobecna. Czasami pojawia się w faktach
      popołudniowych których i tak nikt nie ogląda i czasami w porankach.
      Pochanke wygryzła Anitkę bo mąż szef więc może sobie być gdzie chce.
      Tvn to nepotyzm a kto nie ma wsparcia szefów wylatuje.
      Aha i jeszcze zapomniałem dodać, że w faktach weekendowych jest jakiś automat.
      Też chciałbym aby wróciła ale po ostatniej nagonce szefów na nią całkowicie w
      to nie wierzę.Nie wiem co ona im zrobiła że tak szybko z niej zrezygnowali ale
      widocznie była za dobra jak na miernotę tvn-u.

      Anitka wróć!!! bo bez ciebie nie da się oglądac faktów!!!
      • Gość: juliana Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.chello.pl 03.01.05, 08:27
        Anita jest profesjonalną, inteligentną i do tego piekna dziennikarką. Jak widac
        można być ZA DoBRYM, niestety. Mam nadzieję, że znajdzie dla siebie dobre
        miejsce, gdzie dla nikogo nie bedzie zagrozeniem ani pod względem
        profesjonalizmu, ani inteligencji, ani urody.
        • Gość: chellak Re: dlaczego??!! IP: *.chello.pl 04.01.05, 13:21
          Czesc

          To ciekawa uwaga. Wszyscy (czyli legion raptem 23-osobowy) ulegamy zludzeniu,
          ze mozna o obcej nam osobie mowic jakbysmy znali ja prywatnie/sluzbowo. Lubiac,
          chcemy sluzyc rada, wsparciem albo i zyczliwa krytyka i wlasnie z tego prawa
          chce zrobic uzytek: jest owszem A.W. "profesjonalną, inteligentną i do tego
          piekna dziennikarką" tylko ta zelowa aranzacja, hmmm, gornych partii kadru...
          czy to konieczne? Ten efekt typu 'fryz spaniela po spacerze na wiosennym
          deszczu' - kto tam do krocset jest stylista? Nie male jest piekne - piekne jest
          proste ;))))

          pozdrawiam wszystkich

          cellk





          • Gość: ciellak Re: dlaczego??!!??!! IP: *.chello.pl 11.01.05, 21:07
            Oho

            mały update, jeśli mogę: legion powiekszył się i lada moment sięgnie rozmiarów
            zarezerwowanych do tej pory dla współczesnego regularnego wojska. I b. dobrze,
            a do fryzu A.W. zaczynam się przyzwyczajać :) zwłaszcza po
            dzisiejszych "Faktach" o 16.45 - powoli, bo powoli, ale jednak. Tym niemniej
            nic, nikt i nigdy mnie nie przekona, że jest lepszy od tamtego klasycznego 'pre
            channel'owskiego' ;))

            Do zobaczenia

            Che-look
    • Gość: wujekmarek55 Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: 217.153.6.* 03.01.05, 12:47
      dosyć potworka pt.POCHANKE. MY CHCEMY ANITY.ANITKO WRÓĆ!!!!!!!!
      • kamuii2 Re: dlaczego nie ma ANITY??!! 03.01.05, 13:13
        Anitko wracaj na 19.00 dość marnowania Twojego talentu o 16.45...
        Kajdanowicz na 16.45...
      • Gość: lis Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.torun.mm.pl 03.01.05, 13:15
        gdyby polsat dał jej propozycję pracy napewno by nie odmówiła
        Werner jest rzeczywiście super profesjonalistka niestety za późno to dostrzegłem
        • kamuii2 Re: dlaczego nie ma ANITY??!! 03.01.05, 14:05
          Niestety w Polszmacie Lis postawił na znajomości i obsadził w roli prezenterki
          Smoktunowicz po to by chroniła jego tyłek i trzepała włosami na wszystkie
          strony... Na szczeście nawet ona robi profesjonalne wrażenie przy kolejnej
          niezwykle utalentowanej prezenterce Wysockiej...
          Prafrazując znane powiedzenie... "A Anitka siedzi w Fucktach popołódniowych i
          zawija je w te sreberka..."
          • Gość: BB Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 15:50
            Dlaczego nie ma ANITY wśród wykazu osób nagrodzonych (dostała WIKTORA w
            2003),? Na oficjalnej stronie TVNu, w temacie "nagrody" o ANICIE ani słowa. Co
            to znaczy?
            • kamuii2 Re: dlaczego nie ma ANITY??!! 03.01.05, 16:27
              To znaczy ze tak własnie traktuje się w tej stacji dobrych dziennikarzy...
              Nie wspomnają o niej żeby zatrzeć ją jak najszybciej w pamięci widzów,jakby nie
              istniała... No i wtedy lepiej prezentują się Wiktory innych "zasłóżonych"
            • Gość: see Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.chello.pl 04.01.05, 12:43
              Hej

              cos tam jednak o A.W. jest:

              tvn.pl/323983,gwiazda.html
              ...najbardziej spodobal mi sie ten fragment, ale moze czytalem nieuwaznie :)

              "Dar natury, który chciałabym posiadać: 'Natura wie co daje. Nie myślę o niczym
              więcej, niż to co mam'".

              Ale o nagrodzie rzeczywiscie nie ma ani slowa, tyle ze nie przesadzalbym z
              przypisywaniem szczegolnego znaczenia temu niedopatrzeniu. B. lubie tvn24, co
              prawda raczej na zasadzie radia, ale istotnie - ich strona www to kompletna
              porazka ;) prosze spojrzec na np: www.tvn24.pl/943,artykul.html, czyli dziwny
              obrazek, ktory udaje zorientowana na ramowke informacje dla widzow (no bo chyba
              nie jest analiza dla domow mediowych etc :)

              >gdzie jest ANITA?!!< no wlasnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

              2 see, pozdr
          • Gość: Poll Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 17:01
            Myśle Kamuii2 że Anita i jej kolezanki po fachu jak Cię dorwą to Cie zjedzą za
            to jak je nazywasz - "prezenterki"
    • Gość: BB Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 16:49
      Chyba dostała WIKTORA w marcu 2004 za osiągnięcia w 2003r, a w 2003 była
      nominowana w kategorii "odkrycie"za rok 2002.
      • kamuii2 Re: dlaczego nie ma ANITY??!! 03.01.05, 16:53
        Nie ona dpstała Wiktora własnie za odkrycie roku... :)
        ogłaszała to w serwisie Pochanke i było zdjęcie Anity a pod nim podpis
        Anita "Wiktoria" Werner.A Wiktora wręczał jej Marek Kondrat :)
        • Gość: boss Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 18:21
          tak czy siak na te Pochanke patrzeć sie nie da!
          ja chcem Anity!!! CHCEM I CHCEM I CHCEM I CHCEM....
          • Gość: michał Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 06:56
            Myslę niestety, że ona tam już nigdy nie wróci bo pochanke skutercznie jej to
            uniemożliwi. Wiadomo, że te fakty nie mogą mieć 2 kobieta więc żona szefa
            zostaje.
            Skutecznie jest usuwana cały czas z grafiku tvn24 i w tym tygodniu będzie
            pracowała najwyżej 3 razy!!! Cały czas ma jakieś urlopy!
            Nie wiem dokłądnie co się stało, że z niej tak szybko zrezygnowali. Niestety
            nie liczyłbym na jej powrót.
            Boję się, że Anita będzie przykładem zmarnowanego talentu...
            Jak nie znajdzie się w jakiejś innej stacji to pewnie ze stacji waltera
            niedługo może być całkowicie usunięta z geafiku...
            • Gość: g Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 08:58
              przyjmują nowych ludzi w tvn24 - dlatego
              • kamuii2 Re: dlaczego nie ma ANITY??!! 04.01.05, 10:56
                Poll :) ale ja prezenterkami nazywam tylko Wysocką i Smoktunowicz no i
                Kajdanowicza... A o Anice zawsze wyrażam się z dużym uznaniem :)i nazywam ją
                dziennikarką.Więc nie ma powodu by miała mnie rozszarpać a Wysockiej itp... nie
                nazwała bym jej koleżankami po fachu... bo to nie ta liga :)
                • martuha Re: dlaczego nie ma ANITY??!! 04.01.05, 11:28
                  kajdanowicz prezenterka? dzieki za poprawienie mi humoru ;))))
                  • kamuii2 Re: dlaczego nie ma ANITY??!! 04.01.05, 11:40
                    No prezenterem bym go nie nazwała :) a więc... :)
                    Nie no nie jest jako facet taki zły tylko strasznie sztywne... jak Scott Guber
                    z Boston Public ale prezenterem jest żadnym...
                    • Gość: qui Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 11:47
                      przedwczoraj był ktoś nowy ponoć w serwisach tvn24. nie widziałam
                      • kamuii2 Re: dlaczego nie ma ANITY??!! 04.01.05, 12:02
                        Łukasz Grass podobno sztywny i przerażony jak sam Kajdanowicz :)
                        • Gość: qui Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 12:20
                          widać taka newsowa rzeczywistość ze co rok przyjmują kogoś nowego do roboty. W
                          zeszłym roku wzieli Kalczyńską i uważam ze się sprawdziła. Lubię ją oglądać. W
                          sumie wydaje się sympatyczna. Nowego nie widziałam więc się nie wypowiadam.
                          Jędrzejowska to chyba nie to. Kajdanowicz jest tak przezroczysty że nawet go
                          nie kojarzę. Najlepszy jest chyba Porada i Marciniak (?)- ten brunet z
                          przedziałkiem. Najlepszy był Ziemiec. Najsympatyczniejszy prezenter kraju
    • Gość: moze Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.chello.pl 04.01.05, 12:16
      Oooo!

      dziekuje za ten watek - serdecznie - bo i mnie to pasjonuje. Jak mozna takiej
      dziennikarce nie zaproponowac czegos bardziej prog niz tylko newsy? Wiem, wiem,
      praca w dziennikach to ciezki kawalek chleba, ale, hola, nie samym newsem
      czlowiek zyje. Zdaje sie, ze A.W jest dyplomowanym filmoznawca ;) moze wiec
      jakas publicystyka, zamiast tego gniota 24Naj, czy jak to sie nazywa. Jest juz
      imho dobry program Pani Kazi w piatki, 'Wydanie drugie poprawione', w imie
      czego Pani A.W nie mialaby pojawic sie w czyms bardziej autorskim?

      > plącze sie po różnych wątkach jeden żal: za jakie grzechy zamiast Anity jest
      > Pochanke?

      Ja akurat nie mam zadnych pretensji do red. (?) P., ale przeciez widac calkiem
      jasno, ze A.W. to obietnica czegos wiecej, niz tylko sprawnosci czy poprawnosci
      w wykonywaniu tego zawodu... >gdzie jest Anita?!<

      No wlasnie!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Pozdr. see




      • lolka11 I bardzo dobrze...... 04.01.05, 14:14
        I bardzo dobrze sie stalo...Ja wlasnie na ta wasza Anitke nie moglam patrzec,
        te maslano-karpiowe oczy, uszzzzz...

        Dorota
        • kamuii2 Re: I bardzo dobrze...... 04.01.05, 15:15
          Anita dziś prowadziła magazyn 24 h ;) sooper oby to była zapowiedz że wydostaje
          się z tego getta pod tytułem Poranek z tvn 24 tam nawet live'a nie mogła
          zrobić ... :) Brawo Anitko :):)
        • Gość: karp maslova Re: bardzo dobrze...no nie wiem... IP: *.chello.pl 04.01.05, 15:39
          uszzzzzzzz... ze niby co dokladnie? hehe. ja mysle, ze to sie nazywa
          niekonstruktywna krytyka. my tu w pocie czola ukladamy ramowke za prezesa
          Waltera a Pani Lolka11 zglasza sie z jakimis osobistymi uwagami. Otoz droga
          Pani Doroto, A.W. wcale nie ma 'maslanych' ocz (!), przeciwnie, jej sposob
          ekranowego bycia cechuje wlasciwa doza odrazy, niedowierzania i dystansu wobec
          tresci, ktore przychodzi jej przekazywac. A poza tym karpie sa piekne. Nie wiem
          o co Pani chodzi.

          Chetnie bym cos jeszcze napisal, ale chce sobie zrobic kawe przed 'Faktami' o
          16.45 ;)))... zegnam...

          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          . ..
          ...
          .. .
          .


          ><karp*>
          • Gość: Poll Re: bardzo dobrze...no nie wiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 15:45
            Ona cała jest piekna, milutka i cieplutka jak karp
            • Gość: karp maslova Re: bardzo dobrze...no nie wiem... IP: *.chello.pl 04.01.05, 15:50


              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

              ><((|))*>

              ...cicho... uspokuj sie bo nas zmoderuja ;) ryby glosu nie maja...

              cieplutka jak karp ;)))) dobre.

              pozdrawiam
              • Gość: karp m. Re: bardzo dobrze...no nie wiem... IP: *.chello.pl 04.01.05, 15:58

                ~~~~~~~~~~~~~

                ... oj, oj, najmocniej przepraszam, oczywiście miało być 'Ó' ...

                ><kórpmaslova*>
    • Gość: BB Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 15:17
      JEST! POjawiła się dzisiaj "w dniu na żywo" w tvn24. Chyba po raz pierwszy w
      tym programie. Ciekawe co to znaczy?
      • Gość: karp maslova Re: dlaczego nie ma ANITY??!! o 16.45!! IP: *.chello.pl 04.01.05, 17:03

        :(((

        ale slabo - 'Fakty' za kwadrans piata prowadzila dzis p. Redo. Moze A.W.
        dostala telefon od prezesa: 'Pani Anito, wlasnie czytalem forum na gazeta.pl
        oraz najnowsze badania obop-u i dochodze do wniosku, ze od dzis powinna Pani
        poprowadzic glowne wydanie 'Faktow'. Co Pani na to? Wiecie, sprawa jest
        powazna, presja spoleczna rosnie ghhhh nieustannie, wiecie'. 'Oczywiscie,
        jestem gotowa'. 'No to do roboty, let's kick some asses' - trzask! zadowolony
        prezes odklada sluchawke. A.W. zamyslona spoglada za okno... po blotnych
        traktach Sadyby, od strony przystanku, przez zimowe (??) ciemnosci ciagna
        pierwsze grupy ludzi wracajacych z pracy... to bedzie dluga noc...

        Kilka watkow dalej ktos donosi, ze wczoraj ogladalnosc serwisu Polsatu
        przebila 'Fakty'. Wiecie dlaczego?? Jasne, ze WIEMY!!!!!!!!!!!!!!

        >Anita wroc!!<


        ><karpmaslowa*>
      • Gość: michos Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 17:09
        No właśnie tego nie wiadomo co to znaczy??? Czy to oznaka zmiany stosunku do
        niej i wydostanie się z getta poranków??? A może zostanie tylko w tvn24 a
        zniknie nawet z faktów popołudniowych o 16.45???
        A serwisów w ciągu dnia nie prowadziła od ponad pół roku!
        Za dużo tu znaków zapytania???
        Zawsze z dnia na żywo i magazynu 24h o 11 łatwiej przeskoczyć dalej ale czy to
        możliwe???
        Kto zna odpowiedzi na te pytania jest geniuszem!
        • kamuii2 Re: dlaczego nie ma ANITY??!! 04.01.05, 18:37
          No własnie miejmy tylko nadzieję ze to oznaka kolejnego awansu a nie wywalenia
          z fucktów popołudniowych...
          • Gość: fcukt anita_werner.php - mamma mia IP: *.chello.pl 04.01.05, 19:09
            O Jezu

            ale znalazlem gazetke pracownicza o tvn w sieci:

            tvn.tivi.pl/anita_werner.php
            Kamuii2, czy to Twoja inicjatywa? Przez krotka chwile myslalem, ze jestem fanem
            Frau Werner, ale gdzie mi tam do takiego stopnia zaangazowania ;) Styl
            pozostawia co prawda troche do zyczenia (chodzi mi tylko o laurkowo - familijna
            stylizacje i sklonnosc do spoufalania sie - nie bierz tego do siebie, tak
            napisano juz wiele artykulow i w zasadzie nie ma w tym nic nagannego), ale to i
            tak imponujace osiagniecie na polu hagiomediografii.

            Powaznie, prosze przyjac slowa najwyzszego uznania :))

            >f<

            ps. 'fcukty' 19.00 oczywiscie prowadzi Rymanowski... niby OK, chociaz moglo byc
            tak wspaniale ;))

            • Gość: boss Re: anita_werner.php - mamma mia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 20:54
              otóz Anita w tvn24 mnie nie satysfakcjonuje, bo nie odbieram tej stacji. mam
              dostęp tylko do zwykłego tvn-u, który oglądam tylko przy okazji Faktów.
              o ile Pochanke była znośna póki nie wyparła Anity - to teraz na tego babsztyla
              patrzeć nie mnogę, bo wiem , że ona jest ZAMIAST. zamiast Anity.

              pomysł jeden dobry: może Anita zamiast drętwawej Torbickiej poprowadziła program
              jakiś cykliczny, ambitny filmowy w TVP?

              a Pochanke niech się na śmierc zagada i zakręci głową w tych swoich faktach...
              jak będę wiedział, że Anita przeszła do tvp - ze spokojem ducha będę spędzał
              codzienne wiedczory ok. 19-tej, bo nie będę wyczekiwał z napięciem 1-szej minuty
              faktów: jest Anita czy jej nie ma?
              nie ma? - to dawaj dobranockę!
              • Gość: ><karp*> Re: anita_werner.php.hehe IP: *.chello.pl 04.01.05, 23:20
                Czesc

                Boss. Jeszcze raz dziekuje za zalozenie watku. Co ponadto?

                >Anita w tvn24 mnie nie satysfakcjonuje, bo nie odbieram tej stacji<

                Ojoj, przykro, wspolczuje, ale tez tym wyrazniej dostrzegam powody do ew.
                frustracji. Z tvn24 ma sie jednak wieksze poczucie takiego hmmm, znawstwa
                tematu ;) falszywe co prawda, ale i tak >feels good< a ze oglada Pan ‘zwykły
                tvn tylko przy okazji Faktów’ to akurat doskonale rozumiem. My tu rzeczywiscie
                przemawiamy troche jak eksperci programowi tvn-nonstop zapominajac, ze
                w ‘zwyklym’ tvn Frau Werner nie ma wcale. O basta, nie chcialbym zyc w takim
                swiecie ...:)

                >[Pochanke]jest ZAMIAST. Zamiast Anity.<

                Ladne. I rzeczywiscie, mozna tak to ujac.

                >Pomysł jeden dobry: może Anita zamiast drętwawej Torbickiej poprowadzi program
                jakiś cykliczny, ambitny, filmowy w TVP?<

                Filmowy czy nie, byle publicystyczny - takie jest moje zdanie, chociaz z calego
                serca, jesli moge, nie zycze jej eksportu do tvp. Zdarzylo sie, ze
                przepracowalem tam jakies trzy lata, piszac te glupoty dla tzw. ‘prezenterow’
                (czyli antenowych ‘nie-dziennikarzy’; zaiste bialoruski wymysl z woronicza),
                wiec wiem co mowie. Prawdziwym problemem tvp nie jest bynajmniej ten czy inny
                prezes (jak niestety widac), ale tzw. kadra zarzadzajaca (!) sredniego szczebla
                oraz dyrektorzy tzw. jednostek organizacyjnych (pomysl przez chwile np. o N.
                Terentiew - byle nie przed snem – a zrozumiesz ogrom koszmaru). Bzdgreee, co
                ja pisze, nie, wcale o niej nie mysl... tak bedzie najlepiej. Zatem: jesli Frau
                Werner do tvp, to tylko na dyrektora a na to jest jednak chyba troche za
                mloda ;)) i jej szkoda. Jak myslisz?

                >(...) Jest Anita, czy jej nie ma?
                nie ma? - to dawaj dobranockę!<

                Juhu!!!!:)))))))) Lepiej sie nie da - lapidarnie! No wlasnie!!!! >Gdzie jest
                Anita??!!<

                Pozdrawiam i do jutra, mam nadzieje ;) - w Nowym Roku zycze Ci tvn24,
                najlepszego radia w Polsce ;)

                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                .. .... ..
                .... .

                ..
                .

                ><karpmaslova*>
                • Gość: Poll Re: anita_werner.php.hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 00:49
                  Jak dawno temu Cie wyj...li z TVP???? Za czyjej kadencji?
                  • Gość: ><karpawlova*> Re: anita_werner.php IP: *.chello.pl 05.01.05, 13:36
                    Hej

                    No, to jest całkiem zwyczajnie OT, ale niech tam - dwóch prezesów temu
                    odszedłem ci ja (a nie w...li byli mię), hej. Uwierz mi, jeden prezes w tę czy
                    wewtę (prawy do lewego. ciekawe czy jest taki leksykalny kolokwializm, 'wewtę'
                    albo 'we wtę';) wiosny nie czyni :)

                    Też jestem spokojny o przyszłość Frau Werner, ale nie 'dziwnie spokojny', tylko
                    calkiem zwyczajnie: spokojny. Zawsze może być tak, że w tvn24 pracuje właśnie
                    tyle, ile chce, o czym warto pamiętać i to pomimo że na taki luksus wyboru może
                    pozwolić sobie tylko paru 'zatrudnionych'. Ostatecznie mówimy o osobie
                    nieprzeciętnej :), jeżeli nie o wybitnej (??) po prostu.

                    Gdzieś tam, w innym wątku i w innym czasie ktoś pytał o kolejną dziennikarkę
                    tvn24. Moja propozycja odpowiedzi sprowadza się do przyjęcia tamtych postów do
                    wiadomości - tylko i aż tyle. Jest OK. Są różni lepsi i gorsi żurnaliści ale
                    Frau Werner jest jedna. Teraz wyobraźcie sobie proszę np. trzydzieści minut
                    rozmowy A.W. z świeżym laureatem 'Paszportu polityki' filmowcem Herr
                    Smarzowskim... albo jeszcze lepiej z artystą Cezarym Bodzianowskim, tym co
                    to 'performuje' nie dla kasy ;) nie chodzi mi o rangę tej nagrody (są inne,
                    bardziej cenione), tylko o mozliwości jakie dla A.W. niosłoby ze sobą takie
                    zestawienie...

                    pozdrawiam

                    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                    .... ..
                    ..

                    .

                    ><karp*>
                    • Gość: Poll Re: anita_werner.php IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 15:54
                      Jesteś jedyna osoba która odeszła na własne żądanie , o drugiej takiej nie
                      słyszałem . A kosili równo.
              • Gość: ><karp*> Re: mamma mia ;) IP: *.chello.pl 05.01.05, 22:06
                Cześć

                >(...) Jest Anita, czy jej nie ma?
                Nie ma? - to dawaj dobranockę!<

                Co dziś było? Atomówki??:) Nie mam pojęcia, bo są też inne strategie radzenia
                sobie z kłopotem, o którym mówisz - można dajmy na to pójść na spacer z psem,
                włączyć wideo albo i dvd czy zadzwonić do kogoś... naprawdę nia mam
                poważniejszych zastrzeżeń ani do Rymanowskiego ani Pań Pochanke i Kalczyńskiej,
                ale tak to już jest że bez Frau Werner zdaje się ten tvn zbyt sterylny. Bo ja
                wiem, o Frau piszą różnie, ale jak jest kiedy jej nie ma, każdy widzi. Jest
                jakby jałowo: ani gorzej ani lepiej tyle że, eee (nie lubię cytować klasyków),
                ale ma się wrażenie, że "geniusz wywędrował gdzie indziej" ;))

                Teraz z innej beczki. Zauważyliście, że pojawia sie sporo wątków o informacji w
                tvn w ogóle? Przede wszystkim o osobach, które informacje przedstawiają, ale to
                i tak ciekawe. Dla mnie dziwo, bo tvn 'zwykłego' praktycznie nie oglądam, poza
                filmami, które i tak już znam ;) ale fajnie, że chętniej piszemy o newsach a
                nie o 'Stylach' czy 'Turbo'.

                Tak czy siak:

                >gdzie jest ANITA??!!<

                Ot co.

                Pozdrawiam,

                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                ... . ..
                ...
                ..

                .
                ><karpawlova*>
    • Gość: wloczu Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.acn.waw.pl 04.01.05, 21:01
      jakos tak jestem dziwnie spokojny o przyszlosc anity:-)))))
      • poldek13 Re: dlaczego nie ma ANITY??!! 05.01.05, 00:06
        no własnie:
        POCHANKE JEST ZAMIAST!
        • kamuii2 Re: dlaczego nie ma ANITY??!! 05.01.05, 14:04
          fcukt - tak ten artykuł to też między innymi moja robota ale nie tylko
          podpisane są jeszcze 2 osoby :)Inicjatywa tez nie moja :)

          Jeśli naprawdę Ci się podoba to się cieszę

          Co do Anity to też nie mam tvn 24 i jej obecnosć tam mnie nie
          satysfakcjonuje... Anita do Faktów 19.00 ...!!!!!!!!!!!!!

          a mnie bardziej drażni obecność Kajdanowicza... On jest zamiast Anity... tylko
          gdzie mu tam do niej...
          • Gość: michos Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 16:55
            Dzisiaj Anitki nawet w faktach popołudniowych nie ma!!! W tvn24 równiez jest
            nieobecna. Widać, że według nich to nawet nie jest godna prowadzić fakty o
            16.45!!!
            Widzę, że nawet ci co mają tylko tvn to nie mogą nawet jej zobaczyć!
            Boję się o jej dalszą przyszłość. Od chwili wyrzucenia z faktów cały czas jej
            grafik się zmniejsza! a nawet jak na chwilę się pojawi to zaraz znika i pojawia
            się w pasmach których i taj prawie nikt nie ogląda.
            Anitka wracaj!!! Nie odchodź!!!
    • Gość: Kolo Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 18:35
      Bo Anita dzisiaj jest w Łodzi, widziałem na własne oczy.
      • Gość: michos Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 19:37
        A możesz coś więcej powiedzieć??? Jak wrażenia?
        Trochę to dziwne jednak, że tak mało pracuje a cały czas ma urlopy. Naprawdę
        trudno mi to zrozumieć.
        • kamuii2 Re: dlaczego nie ma ANITY??!! 06.01.05, 20:26
          Ona ma więcej urlopu niż Waltery... to jest coś podejrzane...
      • Gość: see Re: dobranocka : (( IP: *.chello.pl 06.01.05, 20:28
        Witaj

        >(...) Jest Anita, czy jej nie ma?
        nie ma? - to dawaj dobranockę!<

        jak tak dalej pójdzie, to do reszty zdziecinniejemy: człowiek pędzi przez korki
        na łeb na szyję, żeby na za dwie 19. trafić do domu, łaps za pilota, trach na
        fotel, czołówka, kamera, akcja... i znowu trzeba oglądać kreskówki. Ehhh..;)

        Tylko nie pisz >jak [łódzkie]wrażenia<, bo to idzie trochę za daleko ;)) Wybacz
        Michos, ale w tym wypadku od relacji z drugiej ręki wolę swobodną grę
        wyobraźni. Piotrkowska, wiatr aż strach, riksze, zapalają się pierwsze
        latarnie. Róg z Tuwima z pichem opon bierze czarna Alfa ;)) Żyć nie
        umierać ;))))

        Nostalgicznie pozdrawiam

        2see2belive
        • Gość: michos Re: dobranocka : (( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 22:02
          > Michos, ale w tym wypadku od relacji z drugiej ręki wolę swobodną grę
          > wyobraźni.
          Oczywiście ja też. Zawsze lepiej bujac w obłokach i ponieśc się wyobraźni niż
          poznać czasami przykrą prawdę.
          Piotrkowska, wiatr aż strach, riksze, zapalają się pierwsze
          > latarnie. Róg z Tuwima z pichem opon bierze czarna Alfa ;)) Żyć nie
          > umierać ;))))
          O tak. Aż się gorąco robi.

          A tutaj znajduje się artykuł z twojego stylu tóż przed wywaleniem jej z faktów
          i praktycznie koncem Anitki jako osoby żyjącej w świadomości opini publicznej
          czyli widzów. Artykuł z perspektywy dzisiejszych faktów jest dziwny i osoba
          czytająca go może naprawdę niezrozumieć dlaczego jest tak a nie inaczej dzisiaj.
          Jest tu bardzo dużo znaków zapytania??? Pytań na które nie znamy i nie poznamy
          nigdy odpowiedzi???
          avril-fanki2.w.interia.pl/anita.doc




          • Gość: boss Re: dobranocka : (( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 02:16
            taaa...
            Anita niczym poetyckie widmo przemieszcza się po łódzkich zaułkach, a my, biedni widzowie patrzymy w tę Pochanke, patrzymy i patrzymy - i wciąż nie możemy zrozumieć: skończył się komunizm, a my dalej mamy tylko ersatze...
            • Gość: Charakter Nie ma jej, bo jest charakterystyczna! IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.05, 17:39
              Łatwo zapada w pamięć taka osoba, jak Anita Werner!
              Gdzie jest teraz Anita? Dobre pytanie! Punktem wyjścia może być to, że
              wchodzimy w nowy rok,
              a nowy rok, jak powszechnie wiadomo, to oczywiście nagrody. W TVN-ie tą
              najczęściej nagradzaną
              jest oczywiście Justyna Pochanke. A ona i jej mąż, ''faktowy'' szef TVN24 -
              Pieczyński, jak wiadomo, pozbyli się Anity Werner, która zdawało się
              zaskarbiła sobie uznanie osób przyznających prestiżowe nagrody (przyp.
              ubiegłoroczny Wiktor dla Anity Werner
              w kategorii Odkrycie telewizyjne roku, czy jakoś tak). I to uznanie, gdyby nie
              przesłonęli go Pieczyński i spóła,
              odsuwając, czy nawet chowając Anitę Werner przed oczyma opinii publicznej,
              mogłoby poważnie zagrozić wizerunkowi
              ''Jedynej'' Justyny Pochanke. Zagrozić do tego stopnia, że opinia publiczna
              miałaby spory problem z dokonaniem wyboru, którą
              z tych dwu pań woli widywać w swoim telewizorze, zaś ludzie przyznający
              nagrody, nie byliby pewni, komu się ona tak
              naprawdę należy, czy Pochanke, czy Werner?!
              Więc dla jasności sytuacji Justyna Pochanke and c.o. pozbyli się ambitnej,
              wschodzącej nadziei ''komercyjnego tvn-owskiego'' dziennikarstwa,
              Anity Werner, a otoczyli ''Jedyną'' dwoma sztywniakami - Rymanowskim i
              Kajdanowiczem, których to nikomu do głowy nie przyjdzie nagradzać.
              Ten ostatni partaczy weekendowe Fakty, do
              tego stopnia, że przegrywają one pod względem oglądalności z Wydarzeniami na
              Polsacie! Cóż, moża się było tego spodziewać, on jest taki nijaki, że to co
              mówi niewoadomo, czy jest faktem, czy fragmentem jakiejś powieści Lema!

              Gdzie jest Anita?
              Może dowiemy się, kiedy szał nagradzania osobowości telewizyjnych przeminie, a
              więc dopiero w kwietniu!
              A pod koniec roku znowu urządzą jej ''zabawę w chowanego''!
              • Gość: dino Re: Nie ma jej, bo jest charakterystyczna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 18:00
                Czuję się jakbym czytał Ludluma albo Forsytha. Prawdziwa mafia, szokujaca
                teoria spiskowa, kryminał. Biedna anita, wschodząca gwiazda nie moze się
                przebiić przez wredną Pochanke. Dlaczego? Bo stoi na drodze do nagrody wielkiej
                Justynie. A Justyna jako gwiazda czy też perła blednie w otoczeniu gwiazd
                podobnych do niej. Dlategóz TVN zwalnia gwiazdy po to aby sprowadzić
                nieudaczników którzy nie będa zagrożeniem dla Pochanke. I tak TVN24 jest
                prywatnym folwarkiem Pieczyńskich. Pogratulować inteligencji autorowi
                poprzedniego wątku. I Walter siedzi z założonymi rękoma patrząc jak mu adaś z
                justynką firmę rozp...ają.
                Ostatnio widzę również nowego prowadzącego serwisy. Jakos nie dostrzegam w
                sprowadzaniu nowych twarzy próby tworzenia anturażu dla gwiazdy Pochanke.
                Faceci są rzeczywiscie może troche drętwi w TVN@$ ale nie każdy musi być
                gwiazdą. Wystarczy aby dobrze czytał
                • Gość: see Re: Nie ma jej, bo jest charakterystyczna! IP: *.chello.pl 07.01.05, 18:16
                  Hej

                  >w TVN@$ ale nie każdy musi być gwiazdą<

                  O, to mi się podoba: "TVN@$" ;;))) Jasne, masz rację. Natomiast czy
                  rzeczywiście

                  >Wystarczy aby dobrze czytał<

                  trudno mi powiedzieć. Naprawdę wystarczy? To jest może tzw. 'conditio sine qua
                  non', ale ja tam bałbym się realizować wszystko na zasadzie planu minimum ;)),
                  który zdajesz się postulować. To trochę trywializuje nasz doniosły problem...
                  jak myślisz?;)

                  Pozdrawiam

                  2see
              • Gość: see Re: ...bo jest charakterystyczna! IP: *.chello.pl 07.01.05, 18:02
                Cześć

                zanim ktoś z szanownych Forumowiczów wymyśli jeszcze kilka słów zaczynających
                sie na "ceha" (chociaż to na szczęscie nie ten wątek :), poddaję pod dyskuję
                jedno z możliwych. Otóż red. Werner jest imho "charyzmatyczna" ;)

                Bardzo fajny punkt widzenia, "Charakterze". Pierwszą cześć pomijam, ale Twoja
                uwaga, że opinia publiczna:

                > miałaby spory problem z dokonaniem wyboru, którą
                > z dwu pań woli widywać w swoim telewizorze, zaś
                > ludzie przyznający nagrody, nie byliby pewni, komu się ona tak
                > naprawdę należy, czy Pochanke, czy Werner?!<

                jest cenna i inspirująca. Ja myślę tak - Pochanke jest na takim etapie kariery,
                i przedstawia sobą tyle rozmaitych pozytywnych cech telewizyjnego
                dziennikarstwa (jest pro, miło się na nią patrzy, szanują ją rozmówcy etc), że
                właściwie mogłaby pojawiać się wszędzie: teleekspres, wydarzenia, panorama,
                sprawa dla reportera ;)), fakty, rzeczik prasowy tp s.a. - wszędzie byłaby
                dobra... wystarczająco dobra. Red. Werner jest tymczasem jakoś unikalna, czy
                unikatowa, jak to się teraz pisze, a to wartość nie do przecenienia. Jest tak,
                jak piszesz - słabo widzę szanse na równoczesnego zaistnienia obu tym Pań w
                jednym dzienniku. A zatem...?

                O kims innym piszesz, że to co:

                > mówi, nie wiadomo, czy jest faktem, czy fragmentem jakiejś powieści Lema<

                i to moim zdanie pasuje też do red. Pochanke - ona w istocie mogłaby mówić
                cokolwiek i gdziekolwiek a efekt byłby taki sam. Z Werner tak nie ma. Jest
                mniej 'standardowa'. To imo jej główny plus.

                Pozdrawiam tradycyjnym:

                >(...) Jest Anita, czy jej nie ma?
                nie ma? - to dawaj dobranockę!<

                seeU
                • kamuii2 Re: ...bo jest charakterystyczna! 08.01.05, 11:11
                  No i mielismy Anitę w Fucktach ;) tylko czy to oznacza ze ona już bedzie tylko
                  1 dzień w tygodniu ? bo na to się ta Walterdiada przeciw Anicie zaczyna
                  zanośić !!!
                  • Gość: michos Re: ...bo jest charakterystyczna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 13:14
                    Z tych wszystkich wywiadów płynie chaos i taka nieświadomość przed tym co ją
                    spotka. Takie to wszytko piękne i wyjatkowe było. Potem jak stała się za dobra
                    nagle zrezygnowali. Wyjątkowość i bycie innym od wszystkich jest przeszkodą w
                    byciu w tvn-nie kimś. Teraz jest tam jednowładztwo. Wiadomo, że rządzi pochanke
                    i wszyscy inni są nieważni i odsuwani bez podania oficjalnie żadnych przyczyn.
                    W świetle teraźniejszości można sobie zadać pytanie. Po co to wszystko było???
                    Pewnie myśleli, że jest jedną z wielu a nie jedyną. Ważną dla mich była na
                    chwilę.
                    Przyszłość Anitki na pewno nie jest związana z tvn-em!!! Tam już nie ma dla
                    niej miejsca. Nie widać też szans na zmianę stosunku władz tvn-u do niej.
                    Moze jak faktom będzie spadać to się na nią nawróca lub jak wydarzenia będą
                    chciały pokonac fakty to lis zauważy Anitkę?
                    Czy w naszej telewizji naprawde nie ma miejsca dla ludzi takich jak Anita???
                    Czy wszystko musi być takie samo??? Czy automatyzm musi rosnąc w siłę?
                    Trochę te pytania wydają się retoryczne ale może jednak odpowiedź na nie może
                    być negatywne?
                    Trzeba też mocno podkreślić, że tvn zawsze widzów miał głeboko w powazaniu i
                    nie liczył się z ich zdaniem!








                  • Gość: boss Re: ...bo jest charakterystyczna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 18:40
                    No i mielismy Anitę w Fucktach ...

                    KIEDY? GDZIE?!
                    • Gość: michos Re: ...bo jest charakterystyczna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 19:26
                      Kamuii chodziło o Fakty popołudniowe w których czasami się pojawia. Emisja ich
                      jest o godz.16.45 Tych faktów i tak nikt nie oglada więc nie można tego nazwać
                      jako obecnośc Anitki na antenie tvn. To są takie fakty w których byś ledwo ją
                      dostrzegł.
                      Jeszcze niedawno miała przynajmiej 2 poranki w tvn24 a teraz to nawet tego nie
                      ma. Na antene wpuszczani są sami praktykanci a profesjonalistów się odsuwa.

                      Teraz dla tych co nie czytali i nie widzieli.

                      polki.pl/wiadomosc.html?wid=5148001&kat=1686&widn=Anita%20Werner&katn=
                      kobieta.interia.pl/news?inf=550596
                      anitkafan.w.interia.pl/ -różne fotki.
                      republika.pl/kamuii_19/anitapress.jpg
                      abc.wp.pl/cinema-canalplus-cannes/anita.html
                      www.filmpolski.pl/fp/film1.dll/spisfilmow?baza=1&osoba=22781
                      anita-werner.republika.pl/25.04.2004/001.jpg-tutak są capsy z głównych
                      wydań. Trzeba tylko zmieniać ostatnie cyferki-od 1-23
                      anita-werner.republika.pl/12.03.2004/001.jpg -tutaj od 1-26

                      www.press.pl/press/www-data/1060857243.jpg
                      republika.pl/kamuii_19/anitapress.jpg



                      • Gość: michos Re: ...bo jest charakterystyczna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 19:29
                        Źle podałem 1 adres.
                        anita-werner.republika.pl/25.04.2004/001.jpg -zmieniać cyferki-1-23

                    • Gość: ><karpmaslova*> Re: ...bo jest charakterystyczna! IP: *.chello.pl 10.01.05, 20:34
                      Ojoj

                      >(...) Jest Anita, czy jej nie ma?
                      nie ma? - to dawaj dobranockę!<

                      marnie, coraz marniej. Zakładamy podforum o najciekawszych bajkach w tv? Skoro
                      już nie ma Frau Werner. Mój typ - Les chadoques (Shadoks?), czyli po prostu
                      Szadoki. Jeśli nie ma Werner, żądamy powtórki Szadoków ;)

                      Pozdrawiam

                      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                      ... ..
                      ....
                      ..
                      .

                      <*karp><
                      • Gość: michos Re: ...bo jest charakterystyczna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 23:27
                        Z anteny tvn24 również jest usuwana!!! Wygląda na to, że jest teraz jakby w
                        stanie zaieszenia!? Pracuje ale grafik cały czas jej obcinają.
                        Żądamy powrotu Anitki na 19!!!

                        Anitka wróć bo do reszty z dzieciniejemy!

                        img.photobucket.com/albums/v316/Choise/snapshot1e.jpg
                        img78.photobucket.com/albums/v316/Choise/008xx.jpg
                        img.photobucket.com/albums/v316/Choise/snapshot2.jpg
                        img78.photobucket.com/albums/v316/Choise/002a.jpg
                        img78.photobucket.com/albums/v316/Choise/a4.jpg
                        img78.photobucket.com/albums/v316/Choise/017z.jpg

                        • bokaj Re: ...bo jest charakterystyczna! 10.01.05, 23:42
                          ciekawa sprawa: osobowość zapowiadająca się na wybitną znika...
                          ZMOWA MIERNOT?
                          • Gość: michos Re: ...bo jest charakterystyczna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 23:53
                            Zmowa miernot która zazdrościła "wybitnej" talentu. No cóż niestety mienoty
                            mają poparcie szefów czyli nepotyzm pełną gębą.
                      • kamuii2 Re: ...bo jest charakterystyczna! 11.01.05, 11:29
                        Niestety... w tvn cenią teraz nowy tzw automatyczny profesjonalizm... czyli
                        Jędrzejowska , Kajdanowicz, Grass... ;/ nie ma tam miejsca dla profesjonalistów
                        takich jak Anita... :( No i of course cenią etż dobre znajomości...
            • Gość: ><karp:(> Re: dobranocka :( IP: *.chello.pl 11.01.05, 20:29
              Cześć

              >(...) Jest Anita, czy jej nie ma?
              nie ma? - to dawaj dobranockę!<

              No, jednym słowem, fatalnie. Ku pokrzepieniu serc przesyłam mały cytat z
              Kubusia Puchatka:

              "Wiem, że miałem tu garnek miodu. Pełen garnek, pełen miodu aż po brzegi, a na
              nim było napisane MJUT, żebym wiedział, że to jest miód. To naprawdę bardzo
              dziwne". Po czym Puchatek zaczął spacerować tam i z powrotem, rozmyślając,
              gdzie też podział się garnek z miodem, i mrucząc do siebie małą mruczankę

              'To po prostu niebywałe,
              Pełen garnek miodu miałem,
              A na garnku tak jak drut
              Napisane było MJUT
              Garnek śliczny był, nowiutki,
              Kolorowe miał obwódki,
              Więc ogromnie
              To mnie
              Smuci
              Że mój garnek się zarzucił' :)))))

              i rzeczywiście, dzisiejsze 'Fakty' były dość zagadkowe - te materiały o
              szybkich a drogich samochodach i sportowcach na golasa... brakowało mi jeszcze
              tylko 'a w warszawskim zoo urodził się koala brunet'. Jaki redaktor, taki
              kram ;)

              Pozdrawiam

              ~~~~~~~~~~~~
              ... ... .
              ...
              ..

              .

              <*karp><
              • anaila Re: dobranocka :( 11.01.05, 20:38
                cholera, żeby tak o mnie ktoś choć raz pomyślał, jak wy o tej Anicie. fajna
                babka była.fakt.
                • anaila Re: dobranocka :( 11.01.05, 20:39
                  zapomniałam dodać: tez uważam, że dzisiejsze fakty to było dno. ten materiał o
                  gołych tyłkach i cyckach siatkarek - żanada total.
                  co za brak smaku!
                • Gość: <*karpavlova<> Re: dobranocka :( IP: *.chello.pl 11.01.05, 20:54
                  Hejhej

                  nie desperuj, bo nie ma po co. Przesyłam jeszcze jedną mruczankę na łez otarcie:

                  "Jak to miło Chmurką być
                  Niebem płynąć jak po wodzie.
                  Mała Chmurka na dzień dobry
                  Taką piosnkę śpiewa co dzień:
                  - Jak to miło Chmurką być,
                  Niebem płynąć jak po wodzie
                  I od rana na dzień dobry
                  Taką piosnkę śpiewać co dzień:
                  - Jak to miło Chmurką być..."

                  ... jak śpiewał Kubuś, kiedy leciał balonem do pszczelego gniazda po miód,
                  udając Małą Ciemną Chmurkę ;))

                  Będzie git :)

                  Pozdrawiam słodko

                  ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                  . .... . ..
                  ...
                  ..

                  .

                  ><karpmaslova*> ... czasami
                  • kamuii2 Re: dobranocka :( 11.01.05, 21:10
                    mam nadzieję ze jest jej miło że tyle ludzi o niej ciepło myśli :):)
                    • Gość: kix Re: dobranocka :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 23:02
                      Zycie to nie tylko praca, ale także ,a może przede wszystkim życie
                      osobiste........
                      • Gość: michos Re: dobranocka :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 23:30
                        Tylko aby do czegoś dojśc w dziennikarstwie i być z siebie dumnym i odczuwać z
                        tego satysfakcję trzeba jedno poświęcić drugiemu.
                        Anitka mówiła w wywiadach, że kocha swoją obecną prace i tutaj czuje się
                        świetnie. Czuję jakby ktoś jej miłość jej beszczelnie zabrał.
                        Pasja w niej była wielka i chciała dalej pracować ale miernoty nadeszły i
                        przejęły władze i dla "wybitnej" nie starczyło miejsca.
                        • Gość: kix Re: dobranocka :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 09:50
                          Przy całkowitym poświęceniu się pracy ,czy chcesz czy nie , to życie osobiste
                          zawsze istnieje i ONO też ma wpływ na to jak wyglądamy, jak mówimy, jak się
                          czujemy
                          • Gość: <*karp>< dobranocka :( IP: *.chello.pl 13.01.05, 21:08
                            Hej

                            Jakby to ująć żeby nie było monotonnie... może jakoś tak:

                            >Jest Anita, czy jej nie ma?
                            Nie ma? - to dawaj dobranockę!<

                            Niestety coraz bardziej odnoszę wrażenie, że to jednak nie jest tak, że Frau
                            Werner samodzielnie zdecydowała, że raptem chce mieć dużo wolnego czasu, który
                            przeznacza na swoje sprawy. Ci dziennikarze telewizyjni... oni podobno ;) mają
                            tzw. 'ciąg na szkło' i zwykle nie rezygnują sami. Żeby było wiadomo: nic w tym
                            złego, taki ciąg właśnie w tym fachu wręcz trzeba mieć. Kiedy zaczynaliśmy
                            wątek myślałem, że Kamuii trochę przesadza, ale teraz... przecież ona pojawia
                            się - sporadycznie - w 'Poranku' a potem fiuuu znika jak kamfora.

                            Bardzo szkoda. Bardzo ;) Pozdrawiam

                            Zatroskany :))

                            ~~~~~~~~~~~~~~~~

                            ><karp*>
    • o_ll_a Anita wróciła:)) 12.01.05, 09:46
      dziś "Poranek" z Anitą w roli głównej:))

      Mimo że znowu włosy rozpuszczone miała...całkiem nieźle wyglądała, lekki
      makijaż dobrze jej robi:)
      • Gość: micjos Re: Anita wróciła:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 14:02
        Ona tam była od dawna! Tvn24 to stacja bardzo niszowa i mało osób ją ogląda.
        W faktach o 19 jej nie ma i niestety nie zanosi się na to aby tam wróciła.
        Szkoda bo fakty stoczyły się na same dno.
        Anitka ostatnio nawet w tvn24 ma bardzo mało dyżurów.

        > Mimo że znowu włosy rozpuszczone miała...całkiem nieźle wyglądała, lekki
        > makijaż dobrze jej robi:)
        Ślicznie wygląda w rozpuszczonych włosach.
        Teraz podobno poranek ma być prowadzony przez 2 osoby więc obecnośc Anitki na
        antenie znów ulegnie zmniejszeniu. Jeden prezenter ma prowadzić przeglądy
        prasy, spotkania z pogodą i sportem a drugi serwisy w tvn24.
        • Gość: michos Re: Anita wróciła:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 16:05
          Tutaj jest fragment ostatnich faktów z Anitką czyli z 5 września!
          members.lycos.co.uk/tivien/tosenevrati.rmvb
          • kamuii2 Re: Anita wróciła:)) 12.01.05, 19:03
            A teraz co do sytuacji Anity a więc "o co k.... chodzi... ?" czyli krótka
            historia Anity na wizji...

            1.Najpierw mieliśmy Anitkę w tvn 24...
            2.Nagły awans do fucktów głównych...
            3.Niepodważalny profesjonalizm Aniti powoduje wzrost popularności
            4.Zachwyt szefów , uwielbienie gazet i widzów
            5.Wiktor
            6.Mamy cię - Anita ostatecznie pokazała że nie jest królową sniegu
            7.Biesłan i ogromne gratulacje nawet od ludzi którym dotychczas była obojętna a
            nawet jej nie lubili
            8.Zmiana ramówki i degradacja do fucktów popołudniowych
            9.Gnojenia ciąg dalszy czyli ograniczanie dyżurów w tvn 24
            10.zero zainetersowania gazet (podejrzane)
            10.Noc amerykańska - dziwna decyzja by gnojoną Anitę obsadzić w ciekawym i
            sztandarowym tego dnia programie.... Jak się później okazało w celu upokorzenia
            jej... co ciekawe Anitka wygląda na zachwyconą...
            11.Ostatnie tygodnie... Anita raz jest raz jej nie ma o co tu własciwie chodzi
            niby jest degradowana i każdy to wie,ale występuje w reklamówce swiątecznej ?
            Występuje też w Prześwietleniu po śmierci Marcina... czyli nikt nie ogranicza
            jej wejścia na wziję,bierze urlop na rajd .Z drugiej strony widzimy jej
            zniechęcenie i brak motywacji po tym jak ją potraktowano co jasno dowodzi że
            nie czuje się tam dobrze...wiemy też ze jest to osoba bardzo ambitna więc
            obserwujemy to jak się męczy gdzieś gdzie nie może pokazać swoich
            umiejętności...Ma też dużo urlopu. Przecież chyba niemożliwe aby Anita albo
            Patrycja aż tak bardzo sobie w kulki leciała i druga musiała ją kryć...??? Jest
            też raczej niemożliwe by miała któraś z nich aż tak dobre układy zeby mogły
            sobie przychodzić do pracy kiedy im się to żywnie podoba...bo w tedy obie
            siedziały by w glównych fucktach a nie miernoty typu A*tomat...Nie były by też
            dyskryminowane... Nie prowadzą magazynu 24 h ani dnia na żywo
            Konia z rzędem temu kto odpowie na pytanie "o co tu k... chodzi ?"
            • Gość: see Re: na Tytanie jest życie! IP: *.chello.pl 14.01.05, 17:09
              Cześć

              ... a A.W pojawiła się w "Faktach' o 16.45 - i to jak! Fantastyczny materiał o
              przyznawaniu dotacji unijnych na prowadzenie działalności kulturalnej: dlaczego
              sześć milionów złotych otrzymuje jakaś fundacja (może i ciekawa, nie w tym
              rzecz) a nie warszawskie Centrum Sztuki Współczesnej!! Dlaczego? BRAWO A. W.!

              Zgaduję, że dziś będzie JEDYNĄ dziennikarką tv, która dostrzeże to
              pozornie 'niszowe' zdarzenie - obym się mylił. Dokładnie tak wyobrażam sobie
              jej przyszłość... własne tematy!! iuhu!

              Z zaraz potem 'Wydanie drugie poprawione' Pani Kazi. Tak, tak, tak trzymać!

              Pozdrawiam
              i
              2see

              PS. aż sobie zrobię mięty żeby się opanować!
              • Gość: michos Anitka wracaj na 19...!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 17:32
                Tylko szkoda, że na tak krótko i w tak niszowym i kiepskim programie.
                Tak szybko leci ten program i tak mało Anitka w nim mówi że ledwo co można ją
                tam zobaczyć.

                Ona musi być o 19!!! Nie można takiej osobowości kryć w programie w którym nie
                ma okazji na pokazanie wszystkiego co potrafi.
                Tvn-nie zmądrzyj i oddaj nam naszą Anitkę!!! Zróbcie a nie pożałujecie!!!
                • kamuii2 Re: Anitka wracaj na 19...!!! 14.01.05, 23:09
                  Oni nie mogą zmądrzeć bo żeby coś zyskać trzeba najpierw stracić... a oni
                  wywalając Lisa Olejnik i Anite pokazali ze nigdy nie byli mądrzy...

                  Anita wracaj... !!!!
                  • Gość: boss Re: Anitka wracaj na 19...!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 23:15
                    taktyka tvn jest chyba taka: "weźmiemy ich na przetrwanie"
                    efektu to pewnie nie da, bo ani Pochanke nie da się porównać z Anitą, ani Anity zastąpić kimkolwiek sie nie da, ani Ona w zapomnienie nie pójdzie, bo jest niepowtarzalna.
                    cóż, szan. Pani Pochanke: to już jest ten pech - ktos inny jest lepszy...
                    Pani też mogłaby być, gdyby nie była Pani ZAMIAST!
                    • Gość: michos Re: Anitka wracaj na 19...!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 18:03
                      W necie w archiwum płatnymn znalazłem bardzo ciekawy wywiad. Tylko, że wywiad w
                      świetle dzisiejszych wydarzeń jest tragiczny i przedstawia to co już było.
                      Wywiad pochodzi z 19 marca 2004r.

                      "Nie opycha się życiem


                      Anita Werner, łodzianka, dziennikarka TVN 24, laureatka Wiktora 2003 w
                      kategorii "Odkrycie roku": - Obdarzono mnie epitetem "luksusowej lodówki", ale
                      nie obrażam się. Raczej powoduje to uśmiech na mojej twarzy

                      ś Ewa Kwiecińska : Gdzie postawiła pani swojego Wiktora? Artyści oscarowi,
                      laureaci Wiktorów lokują je w przedziwnych miejscach...

                      Anita Werner : - Chciałam go postawić obok telewizora, ale nie dało rady. U
                      mnie nie decydował stosunek do Wiktora, tylko względy mieszkaniowe. Mam bardzo
                      mało miejsca, więc Wiktor stoi w bardzo wyraźnym miejscu i patrzy na wszystko z
                      góry. Znalazł swoje miejsce na szafie.

                      ś To chyba ważny laur dla, jakkolwiek doświadczonej, ale młodej, i wciąż
                      początkującej dziennikarki?

                      - To dla mnie bardzo ważna nagroda. To jest tak naprawdę docenienie mojej
                      dotychczasowej pracy. Wszystko, co robię na co dzień, staram się robić jak
                      najlepiej - to moja dewiza. Poza tym ja to lubię. Ale z drugiej strony, robię
                      to dla kogoś. To, że Akademia Telewizyjna doceniła moja starania, to, że
                      otrzymuję wiele listów od widzów lub dostaję jakieś sygnały od ludzi spotkanych
                      na ulicy - wszystko jest pozytywną siłą, która daje kopa...

                      ś Wiktor to pani największy sukces?

                      - Nie lubię słowa sukces ani kariera. Rzadko mam je na podorędziu w swoim
                      słowniku. Ale skoro już o nim mowa, to dla mnie oznacza ono bardziej osobiste
                      osiągnięcia. Że robię to, co lubię, i że robię to dobrze. Wiktor to na pewno
                      olbrzymi przełom w moim życiu. Potwierdza, że moja praca sprawia przyjemność i
                      frajdę komuś innemu, jednocześnie stanowiąc dobre źródło informacji, o tym, co
                      się dzieje na świecie. Najważniejsze jest to, że ludzie chcą mnie słuchać i
                      oglądać.

                      ś Teraz nastał czas triumfu, bo doceniono pani pracę. A zanim to nastąpiło,
                      zarzucano pani, że na wizji jest zimna jak lodówka...

                      - Niektórzy nawet dodawali, że jak luksusowa lodówka! Nie ukrywam, że często
                      się spotykam z zarzutem, że nie widać u mnie emocji i euforii podczas pracy na
                      wizji. Moim zdaniem to dobrze, bo nie powinno być ich widać. Jestem naturalna
                      na antenie, niczego sobie nie narzucam i taka się czuję dobrze. Wtedy, kiedy
                      mogę sobie pozwolić na lekkie przymrużenie oka do widza, to sobie na to
                      pozwalam. Ale generalnie jestem tam po to, żeby być przekaźnikiem między naszą
                      rzeczywistością, a ludźmi, którzy chcą z niej czegoś zaczerpnąć. Obdarzono mnie
                      epitetem "luksusowa lodówka", ale nie obrażam się. Raczej powoduje to uśmiech
                      na mojej twarzy. Taki jest mój sposób wykonywania pracy. Jednym się to może
                      podobać, a innym nie - ale ta kobieta na wizji - to ja.

                      ś Przeciwnie do pani oponentów, znajomi twierdzą, że cechuje panią wręcz
                      ognisty temperament...

                      - Zgadza się, ale nie latynoski...

                      ś Niewiele jest chyba kobiet, które lubią brnąć w błocie pchając samochód na
                      crossowych rajdach...

                      - Mam motoryzację w genach. Dziadek był współkonstruktorem Stara, ojciec też
                      się zajmuje samochodami, pracując na Politechnice Łódzkiej na Wydziale
                      Mechanicznym. Samochody w mojej rodzinie były zawsze mocno obecne. Ojciec
                      jeździł kiedyś w amatorskich rajdach, i chociaż nie był zawodowym kierowcą,
                      długo się w to bawił. Nie ukrywam, zawsze miałam męskie zainteresowania.
                      Zdarzało mi się bawić lalkami, ale tylko okresowo. Bardziej mnie pociągało,
                      żeby z tatą wybrać się na rajd, niż budować dom dla lalek. Jestem typową
                      córeczką taty. Szybko zrobiłam prawo jazdy, szybko kupiłam pierwszy samochód -
                      byleby tylko miał cztery koła i jeździł. Startowanie w rajdach zaczęłam kilka
                      lat temu w Łodzi. Był to zręcznościowy rajd kobiet. Całkiem nieźle mi poszło.
                      Nie miałam wtedy jeszcze nawet dwudziestu lat, ale byłam już trzecia w regionie
                      łódzkim i zakwalifikowałam się do ogólnopolskich finałów. Tam już było nieco
                      gorzej. Później z przyjaciółmi z Łodzi zaczęliśmy bawić się w rajdy.
                      Jeździliśmy w Bieszczady pokonywać nierówności terenu. To mnie zafascynowało.
                      Jeździłam też jako pilot, babrałam się w błocie, pociłam się. Potrafiłam
                      schudnąć przez cztery dni nawet cztery kilogramy. Ale było cudownie.

                      ś Ile w takim razie zajmuje pani pokonanie drogi z Warszawy do Łodzi?

                      - Odpowiednio dużo czasu! Być może dożyję kiedyś tego momentu, że między tymi
                      miastami będzie autostrada, albo choćby szybka kolej. Bo droga z Łodzi do
                      Warszawy jest fatalna i często wprawia w osłupienie wielu moich zagranicznych
                      przyjaciół. W zależności od godziny, można jeszcze drugie tyle, co trwa jazda,
                      odstać w korkach, np. w Jankach. Co do prędkości, to zastrzegam, że nie jestem
                      piratem. Jedną z podstawowych zasad dobrego kierowcy jest przestrzeganie
                      nakazów, kiedy są. Ale jak tylko mogę sobie na to pozwolić, np. na rajdzie,
                      lubię wdepnąć w gaz. Jak choćby na ostatnim rajdzie terenowym w Łodzi, który
                      miałam przyjemność wygrać.

                      ś A najszybsza pani podróż....

                      - Tego nie mogę zdradzić...

                      ś Osiem lat temu, kiedy wybierała pani uczelnię, nie myślała raczej o tym, że
                      wyląduje w telewizji. Kończyła pani szkołę "olimpijczyków", czyli
                      popularną "jedynkę" w klasie matematyczno-fizycznej...

                      - Jednym z pomysłów na życie było pójście w ślady taty i zdawanie na wydział
                      mechaniczny na politechnice. Liceum jednak szybko zweryfikowało moje plany, bo
                      okazało się, że nie jestem tak zwanym umysłem ścisłym. Ale nawet wtedy do końca
                      nie byłam zdecydowana, jaką uczelnię, czy kierunek wybrać. Miałam wiele
                      zainteresowań i nie wiedziałam, w którą stronę pójść. Ludzie w takim wieku
                      często nie są pewni, co chcą robić. I ja też byłam na takim etapie.

                      ś A jak z tłumu granatowych mundurków wyłowił panią Władysław Pasikowski?

                      - Casting, broń boże, nie odbywał się w "Jedynce"! Ale wszystko odbyło się
                      drogą "naturalną". Zgłosiłam się na przesłuchania, odegrałam przed ekipą
                      realizacyjną zadaną mi rolę i czekałam. Zdążyłam już nawet o castingu
                      zapomnieć, kiedy po kilku miesiącach zadzwonili do mnie z propozycją głównej
                      roli żeńskiej w filmie "Słodko-gorzki".

                      ś O filmie jednak pani długo nie zapomniała, bo zaraz po nim zdecydowała pani,
                      że zamiast studiować np. fizykę jądrową czy mechanikę, wybierze filmoznawstwo
                      na Uniwersytecie Łódzkim...

                      - Wybór filmoznawstwa padł bardzo spontanicznie. Na pewno stało się tak dzięki
                      bliższemu kontaktowi z planem filmowym. Chciałam się dowiedzieć czegoś więcej
                      na temat kina, bo bardzo mnie to wówczas zafascynowało. Miałam już
                      doświadczenie praktyczne, chciałam więc liznąć nieco teorii. Poza tym były to
                      studia ogólnohumanistyczne - mnóstwo zajęć typu filozofia, historia kultury czy
                      literatury, które najzwyczajniej w świecie mnie interesowały. Niedługo po tym,
                      jak dostałam się na studia, zaczęłam pracować w telewizji - również wygrywając
                      castingi. Najpierw w Wizji Sport, potem trafiłam do "Cyfry" w TVN. Już wtedy
                      wiedziałam, że chciałabym swoje życie jakoś związać ze szklanym ekranem.
                      Potrzebowałam chwili, żeby się w tym odnaleźć. Mam wrażenie, że ten czas
                      właśnie minął. Czuję, że teraz jestem w dobrym miejscu.

                      ś A dlaczego nie zdecydowała się pani na "filmówkę"? Start byłby ułatwiony.
                      Piękna, mądra, doświadczona...

                      - Nigdy nie chciałam być aktorką. Praca przy "Słodko-gorzkim" dała mi zdrowe
                      spojrzenie na tę filmową branżę i współczesne kino. Telewizja daje mi o wiele
                      większe możliwości rozwoju i realizacji.

                      ś Główna rola w filmie Pasikowskiego - niezbyt mądrej dziewczyny - ciągnęła się
                      za panią chyba dosyć długo. Niechętnie pani o tym opowiada?

                      - Tak. Każdy ma jakąś swoją przeszłość. Ale moja przeszłość nie jest w ogóle
                      związana z tym, co robię teraz. Z wyjątkiem tego, że tam była kamera i tu też
                      jest kamera, nie ma to ze sobą nic wspólnego. Nie zamierzam unikać przeszłości,
                      odcinać się od niej, ale to już było i ja do
                      • Gość: see na 19, 17, albo 7 rano ale wracaj! IP: *.chello.pl 18.01.05, 16:56
                        Hej

                        Tak sobie liczę, ile razy A.W. prowadziła jakikolwiek program w ostatnich dwóch-
                        trzech tygodniach i wychodzi mi, że chyba cztery razy. Jest to oczywiście
                        możliwe, że bierze zaległe urlopy za kilka ostatnich wcieleń, ale strasznie
                        dużo mają tam urlopu w tym TVN – nawet jak dla dziennikarzy. Też bym tak
                        chciał.

                        Moim zdaniem możliwości są dwie. Albo w tajemnicy pracuje nad nowym programem,
                        który już wkrótce (oby:), albo naprawdę powoli jej dziekują i za kilka miesięcy
                        pojawi się u innego nadawcy (Jezu, tylko nie w TVP). Ja jednak myślę, że „kto
                        tam występuje tego ja nie szanuję”, jak śpiewał K. Staszewski i rzeczywiście,
                        popatrzcie co się stało z Olejnik :)

                        Co o tym myślicie? A może znalazłby się ktoś odważny/a i zadzwonił(a)by do TVN
                        z prośba o informację, czy Werner jeszcze u nich pracuje? Ja się wstydzę,
                        sorki ;))))

                        Pozdrawiam,

                        >Gdzie jest Anita?????!!!!!<

                        2see
                        • wieslawa-siemiankowska Re: Michos powinienes sie leczyć 18.01.05, 17:05
                          Michos ja na miejscu Anity bałabym się takiego fana. To juz nie jest zwykła
                          sympatia ze strony widza, to jest mania przesladowcza- śledzenie jej uboru,
                          grafiku, ilosci dni wolnych. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale w TVN
                          uważają Cię za wariata, a tak z dobrego serca Ci radzę- daj sobie na
                          wstrzymanie, bo swoją pisaniną i obrzucaniem inwektywami innych osób
                          pracujących w TVN tylko szkodzisz Anicie. Przemyśl to.
                          • Gość: 2see2believe Re: hmmm? IP: *.chello.pl 18.01.05, 17:19
                            Witam

                            ale ja nie jestem Michosem, proszę Pani. Bardzo mi przykro. Po prostu lubię
                            TVN24 a moją ulubioną prezenterką tej stacji jest właśnie A.W. i czasami coś
                            sobie piszę w tym wątku. Wydaje mi się, że bez większego trudu można się
                            zorientować, że jest to ciąg wypowiedzi osób które wysoko oceniają pracę Werner
                            i dlatego muszę mieć ogromną prośbę - czy zechciałaby Pan propagować swoją
                            agresję trochę gdzie indziej? Nawet na tym forum są, zdaje się, takie
                            możliwości.

                            Jakoś tak się złożyło, że przez 80 postów udało nam się unikać braku kultury.
                            Może, o ile Pani pozwoli, podtrzymamy tę tradycję? Pozdrawiam

                            seeU (chociaż, prawdę mówiąc wolałbym nie ;)
    • wieslawa-siemiankowska Re: dlaczego nie ma ANITY??!! 18.01.05, 18:50
      To poproszę wobec tego o wskazanie mi w którym miejscu mojego postu byłam
      niekulturalna.
      • Gość: ignored by Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.05, 19:36
        [quote]ale w TVN uważają Cię za wariata[/quote]

        Ciekawe to... A ja myślę, że w takim razie w TVN-ie mają inny pogląd na
        ogólną ''wariatyzację'' ludzi, czy też ogłupianie społeczności.
        Wypier....li wspaniałą dziennikarkę - Anitę Werner, która rzetelnie wykonywała
        swoją robotę - chciało się słuchać jej niebanalnych zapowiedzi, ratujących
        często banalne materiały!

        A teraz Pochanke zrobiła z Faktów program bulwarowy, celujący w coraz bardziej
        plebejskie gusta! Mówi językiem niezwykle ubogim, sprawia wrażenie
        nieprzygotowanej, a ratuje się komentarzami, które wprawiają mnie w
        zażenowanie.
        Czerwienię się (ze wstydu!) zaś jeszcze bardziej, gdy oglądam Rymanowskiego,
        który od momentu konieczności dzielenia się Faktami z Pochane, zaczą mówić
        szybciej, ale nie zachowuje płynności, efektem tego jest to, że gdyby dać
        podkład muzyczny mielibyśmy w kraju świetnego hip-hopowca!
        I Kajdanowicz - ile ten zapłacił za to, żeby go wpuścili do głównych Faktów?
        W tym roku otrzyma Wiktora w kat. ''Partacz programu informacyjnego"!
        GRATULUJĘ FAKTOM ZAŁOGI! A TVN-owi programu ,,Ciao Darwin"!
        • wieslawa-siemiankowska Re: dlaczego nie ma ANITY??!! 18.01.05, 19:56
          A sorry, widze ,że tu kolezka Michosa z Konina się przywlókł- wierzcie sobie
          dalej w talent Anitki, dawanie łapówek przez TVN aby Gala zrobiła wywiad z
          Kajdanem , jak mam kiepski humor to truchtam sobie zawsze na forum TVN Tivi,
          otwieram wątek o Anitce i mam z was polewkę na maxa.
          • Gość: ignored by Re: dlaczego nie ma ANITY??!! IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.05, 21:09
            Przykro mi, ale nie mam pojęcia o co Ci chodzi, poza tym
            nie jestem z Konina - he he! Widzisz - nie jesteś najmądrzejszy!
        • Gość: sea Re: dlaczego ?! IP: *.chello.pl 19.01.05, 17:15
          Cześć 'ignored by'

          to mieliśmy dziś o 16.45 coś jak mały come back. Muszę skorygować moje
          wczorajsze rachunki: ostatnio A. W. przygotowuje dzienniki coraz cześciej ;)

          ...>chciało się słuchać jej niebanalnych zapowiedzi, ratujących często banalne
          materiały!<

          i dziś tez tak było - przy okazji info o dalszych losach tego obwiesia (może
          powinienem napisać członka, przepraszam) z KRRiTV. Zapowiedź lepsza od
          materiału a poza tym, zauważyłeś, że Werner w ogóle, prawie nidgy się nie myli?
          Dla niej nie istnieje wstydliwy problem 'yyyy', 'eeeee', 'yyy', który wielu
          dziennikarzy tv doskonali albo stara się zwalczać z taką determinacją (patrz
          wczorajsza rozmowa z Mag24 wieczorem:)

          pozdrawiam,

          see
      • Gość: see Re: droga pani Wiesiu IP: *.chello.pl 19.01.05, 18:19
        Cześć

        Muszę odpowiedzieć, skoro tak uprzejmie prosi mnie Pani do tablicy. Rada, żeby
        ktoś >poszedł się leczyć< jaka jest, każdy widzi. Szkoda słów. Określenie
        >przywlókł się koleżka< w odniesieniu do innego użytkownika forum jest zbyt
        protekcjonalne (wlec się – chodzić z trudem, jak np. osoby starsze albo
        niepełnosprawne. Zamiast przywlókł znacznie lepsze byłoby pojawił się, zawitał,
        wpisał; podobnie, zamiast koleżka – kolega, co zresztą zdaje się mijać z
        prawdą) i wyjątkowo nieżyczliwe. Ponadto: >mam z was polewkę na maxa<. Tak to
        już jest, że niektóre umysły zdumiewająco łatwo ujawniają gastryczne
        fascynacje... można też powiedzieć, że chętnie i uparcie prezentują znaczne
        pokłady plebejskiej wyobraźni. Jeżeli ma Pani ochotę na fachowy komantarz do
        słowa >polewka< w proponowanym przez Pania kontekście, zapraszam na priv. Także
        odnośnie >na maxa<.

        Przy okazji. Rozumiem, że permanentny brak treści po Pani stronie nie stanowi
        problemu. Zgoda, pozostańmy przy samym języku, który wyraża tę pustkę. Dla mnie
        jest to ‘totalnie kuul’.

        Oczywiście nie znam Pani prywatnie, ale na podstawie próby rekonstrukcji czy
        raczej przekładu treści Pani wpisów na język ludzi trochę bardziej
        zreflektowanych - ciesząc się niemal pewnością - mogę stwiedzić, że jest Pani
        osobą napastliwą i prostą, słowem przykrą, niestety chyba także dla siebie
        (>jak mam kiepski humor to truchtam sobie zawsze na forum TVN Tivi<).
        Naturalnie nie pozostaje mi nic innego jak życzyć miłego >truchtania<.

        Tuż obok Michos, kimkoliwek jest, założył desperacki wątek a ja go rozumiem.
        Może więc zechciałaby Pani ujawnić swój zapał 'polemiczny' w ramach tego forum,
        ale nie calkiem tu – nieopodal, bo raptem dwatrzy kliknięcia dalej?

        Kreślę się z wyrazami szacunku,

        Sea
        • Gość: michos Re: droga pani Wiesiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 19:03
          Jest mi bardzo przykro, że jakiś idiota przed chwilą założył idiotyczny wątek
          który wąłśnie dopiero co zauważyłem. Już nie pierwsz raz ktoś chce moją osobę
          skompromitowac ale to już było przekroczenie wszelkich dopuszczalnych norm czy
          zasad. Jednak "kultara" dla wielu osób to rzecz całkowicie obca.
          • Gość: boss ad rem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 19:29
            wróćmy do istoty rzeczy: to prawda, że Anita częściej gości t tvn24? - nie mam
            tej jakże elitarnej stacji, więc pytam.
            obchodzi mnie, czy tvn zdecydował się Anitę wyoutować, czy w końcu jakoś sie Ona
            przebija przez te Pochankowo-Pieczyńskie idiosynkrazje...
            • Gość: 2see Re: ad rem IP: *.chello.pl 19.01.05, 20:48
              Hej

              czy >to prawda, że Anita częściej gości w tvn24?<

              własnie cała chała polega na tym że też nie. może czasem mignie - naprawdę
              rzadko - i tyle.

              >nie mam tej jakże elitarnej stacji< ...

              a ja mam i co? nie pomaga, a już najmniej serwis sportowy i pogoda co pół
              godziny :)))

              >czy tvn zdecydował się Anitę wyoutować, czy w końcu jakoś się przebija<

              oto jest pytanie. Nie mam bladego, zielonego pojęcia jak to wygląda od
              wewnątrz, więc nie pomogę, chociaż chciałbym :)

              pozdrawiam

              seeU
              • Gość: <*cyprinidae's>< Re: ad rem IP: *.chello.pl 26.01.05, 18:43
                Cześć

                proponuję uroczyste zamknięcie 'naszego' wątku. Za porozumieniem stron :)
                Źródło nie jest może wiarygodne, ale skoro ktoś pisze, ze kiedyś czytał, że
                jakaś bulwarówka napisała, że Frau Werner mam niby mieć nowy program
                publicystyczny - i to w TVN (@$?? ;) a nie gdzie indziej - to co pozostaje?
                Czekać na wiosnę, imo, na telewizyjne Święto Wiosny.

                Chciałbym tylko, i aż tyle, żebyśmy wspieli się na niebotyczny pułap
                stu 'kulturalnych' wpisów, czego sobie i innym Forumowiczom życząc

                kreślę się z wyrazami szacunku ;)))))))

                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                ........ ...
                ..... .

                ..

                ..
                .
                ><karpmaslova*>

                ... i to za całą rodzine karpiowatych: Gobioninae, Leuciscinae, Rhodeinae,
                Rasborinae i Garrinae... a na koniec mały cytat z seriwsu akwarystycznego
                o 'karpiowatych', bez własnej redakcji tekstu:
                "Samce są przeważnie mniejsze od samic. Sposób rozrodu bardzo różny. Karpiowate
                charakteryzuje obecność nielicznych dobrze rozwiniętych zębów gardłowych oraz
                żarna. Ciała ryb u większości gatunków pokryte są łuskami. Tylko nieliczne
                gatunki są nagie. Wiele gatunków posiada wąsiki (!!!!!!!!!, przyp. własny
                kopi+pejstera). Przeważnie jest to nie więcej niż dwie pary. Wszystkie
                karpiowate są jajorodne. Po odbyciu tarła, które najczęściej odbywa się w toni
                wody lub pośród liści roślin, nie interesują się jajami i potomstwem, które po
                tarle traktowane są jako pokarm. W 1999 roku Kottelat i Witte w ramach rewizji
                rodzaju Rasbora, utworzyli nowy rodzaj Trigonostigma". I co? ;)))))))))) imho
                OK. over.
            • Gość: ><karp*> Re: 16.45 i wcześniej IP: *.chello.pl 07.02.05, 17:29
              ~~~~~~~~~~

              bulbulbul

              wiadmo co myslę o A.W. ale zdaje mi się, ze dziś rano w tvn24 zrobiła naprawdę
              kiepską romowę z d. rosattim. strzelała pytaniami na chybił-trafił a europoseł
              tylko łypał półgębkiem na zasadzie 'o rany, ile jeszcze do końca programu?'. z
              mojego karopiwatego punktu widzenia wyglądało to jakby jezioro wyschło a karpie
              zostały wyrzucone na brzeg :)

              zupełnie co innego 'fakty' przed chwilą - A.W. dumna i blada, pełna profeska,
              zero kaca, i bardzo dobry materiał o skardze jagiellońskiej UW na MW ;) kurcze
              naprawdę lubię jej dziennikarstwo, jest po prostu ludzkie - trochę nierówne i
              przez to autentyczne.

              czy was też uspokoiły bruxowe informacje, że A.W ma opracować autorski program
              i dlatego nie pokazuje się tak często - czy dlatego nikt nic nie pisze? ryzyk-
              fizyk, i tak zaraz pewnie włączą się koledzy z innych wątków, ale trudno.
              automat to automat ;)

              pozdrawiam. naprawdę wciaz nie rozumiem, dlaczego Werner nie prowadzi
              głównych 'faktów' o 19. miecugow może robić tyle, to i ona może póki co jednego?

              ______________________________

              hrrrr...

              |
              |
              |

              <*kaprmaslova><
              • kamuii2 Re: 16.45 i wcześniej 07.02.05, 20:07
                Nie nie uspokoiły...
                w Faktach Anita była dzisiaj świetna :)
                • Gość: michos Re: 16.45 i wcześniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 10:36
                  A jak ocenisz karpiu dzisiajeszą rozmowę Anitki z Leszkiem Millerem??? Bo moim
                  zdaniem wypadła o wiel lepiej niż wczoraj! Wczoraj to rzeczywiście to była
                  kompletna porażka!
                  • Gość: <*karpmaslowa>< Re:wcześniej IP: *.chello.pl 08.02.05, 12:16
                    Cześć

                    bardzo, jak najbardziej, ale mogła go trochę mocniej sponiewierać... może przez
                    te łódzkie afiliacje jakoś się powtrzymywała. mam taką teorię (bo ktoś
                    zarzucał, że Werner w czasie wywiadów czyta z kartek), że ona się w supieniu
                    wpatruje w stół, bo nie chce peszyć swojego gościa. Pamietam jak kiedyś
                    rozmawiała z Michałem Kamińskim patrząc mu non stop prosto w oczy. Kamiński
                    wyszedł wyraźnie rozdygotany, z czołem zroszonym zimnym potem ;))) aż żal było
                    chłopaka, chociaż nie ułomek :))

                    Gratuluję setnego wpisu! Wygrywa Pan medal z planktonu!

                    ~~~~~~~~~~~~~~~~~

                    .. ..
                    ...

                    ..
                    .

                    ><karp*>
    • michal_82 Re: dlaczego nie ma ANITY??!! 08.02.05, 12:24
      Bo Pochanke jest doświadczoną dziennikarką. Główny dziennik nie powinna
      prowadzić młodzież. Przykład Wiadomości i Panorama - jakość programów leci
      ostro w dół.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja