pospieszalski

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 18:20
pospieszalski - bardzo jednostronny, prawda?
    • Gość: m Re: pospieszalski IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 08.01.05, 18:25
      prawda, pradwa, bylo juz mase watkow o nim
      Chociaz przyznac trzeba ze stara się, ale z czlowiekiem tak juz jest ze
      pogladow nie zostawia w szafie na czas wystapien publicznych.
      • Gość: Pluszak Re: pospieszalski IP: *.chello.pl 08.01.05, 22:13
        I dobrze, że się nie odkłada. Jak może być Lipińska - to może i Pospieszalski.
        Natomiast nie może być tak, że przeciwwagą dla Lipińskiej są dokumenty o
        historii ZSP - jak też nie powinno być tak, żeprzeciwwagą dla Semki jest
        wyłącznie Cejrowski.
        A Pospieszalski - przynajmniej się o nim dyskutuje, budzi emocje więc nie są
        gwiazdeczkowate ciepłe kluchy w rodzaju pp. Mołek czy Kam(m)ela.
        Albo monstrum Majewski.
        • Gość: Reni Re: pospieszalski IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.01.05, 00:28
          Odpie..sie buraku od Majewskiego!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
        • scoutek Re: pospieszalski 12.01.05, 09:20
          tak, ale gwiazdeczkowate kluchy w stylu Molek czy Kammel nie staraja sie nawet
          zabierac glosu w tematach, nazwijmy je, spoleczno-politycznych.... prowadzenie
          teleexpresu to tez nie jest wyrazanie wlasnych pogladaow..... a Majewski to juz
          w ogole nie mowi o tym co mysli tylko se jaja robi....
    • Gość: ela Re: pospieszalski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 08:32
      Kazia Szczuka.Bardzo jednostronna i jadowita.Prawda?
      • Gość: ale Re: pospieszalski IP: 193.111.166.* 12.01.05, 09:34
        Kazia Szczuka prezentowała swoje poglądy w sposób inteligentny, błyskotliwy,
        ale jednoczesnie szanując rozmówcę, chyba, że ten zamiast argumentów uzywał -
        jak łaskawa to była pieknie nazwać pani Kazia - "kpinek".
        Pilch fenomenalny - szkoda, że z wyraźnymi objawami abstynencji. Musiał byc
        jakis mocny ciąg i nie uleczyła go całkowicie żółta sukienka. No ale może
        zaowocuje to jakąś ciekawą książką pisana na kolanie w oddziale deliryków?

        Podobał mi się także Bralczyk, który mówił o tym co zna i rozumie, czyli o
        jezyku. Choć nie przepadam za nim, to w tym programie pokazał się od bardzo
        inteligentnej strony.

        Pospieszalski jest szalenie stronniczy i na tym właśnie polega jego urok -
        człowiek ma mu ochote zeby powybijac, ale musi ze spokojem słuchac tego co
        mówia zaproszeni przez niego eksperci i zagryzać wargi;)

        ps: dlaczego ludzie prawicy u Pospieszalskiego są zawsze tak fatalnie ubrani,
        uczesani i niezadbani? Jakaś prawicowa moda na kocmołuchy, paskudne skarpeciska
        i buty i kretyńskie fryzurki?

        ps2: jestem liberałem
        • deczko Re: pospieszalski 12.01.05, 11:27
          Gość portalu: ale napisał(a):

          > Kazia Szczuka prezentowała swoje poglądy w sposób inteligentny, błyskotliwy,
          > ale jednoczesnie szanując rozmówcę, chyba, że ten zamiast argumentów uzywał -
          > jak łaskawa to była pieknie nazwać pani Kazia - "kpinek".

          Wcale nie tak inteligentnie. Pospieszalski zapytal ja, jak odbiera zdanie
          przedstawione w dyskusji, a ona ona go zaatakowala. Przycisnieta do muru,
          odpowiedziala, ze neutralnie. Coz w tym przypadku nawet Bralczyk sie z nia nie
          zgodzil, nie mowiac o reszcie. To pozniej zaczela sie poprawiac i miala dosc
          glupia mine. Albo jak jeden z rozmowcow powiedzial cos o gazecie wyborczej,
          Szczuka od razu zbystrzala. Ale mi szanowanie rozmowcy, zwlaszcza jak sie
          profesorowi filozofii zarzuca niewlasciwy sposob wypowiedzi, zamiast
          odpowiedziec konkretnie na jego argumenty .
          Bralczyk, az tak nie zablysnal. Moim zdaniem, oszywiscie...
          • Gość: ale Re: pospieszalski IP: 193.111.166.* 12.01.05, 12:30
            profesor Legutko znany jest z błędnych tez i bzdurnych argumentów (zdanie nie
            moje, tylko mojego profa od filozofii), a prawa do pomyłek i będów nie ma
            jedynie saper - profesorowi filozofii tez sie zdarza bzdury gadać, czego
            dowodem najdoskonalszym była poniedziałkowa dyskusja:)

            Bralczyk błysnął moim zdaniem np zbijając głupotę wypowiedzianą przez księdza
            psychologa o niepłodności par homoseksulanych, która jest chorobą wg WHO.

            Kazia zachowywała się jak na Kazię bardzo powściagliwie (nie pocałowała np
            Legutki w rękę). A pospieszalski jest jedyny w swym rodzaju - szczególnie
            podobał mi się zbiór słów pałek:D
            • Gość: deczko Re: pospieszalski IP: *.energis.pl 12.01.05, 14:39
              > Bralczyk błysnął moim zdaniem np zbijając głupotę wypowiedzianą przez księdza
              > psychologa o niepłodności par homoseksulanych, która jest chorobą wg WHO.

              Wiesz i bez Bralczyka, kazdy mial swiadomosc, ze ten argument jest glupi. W
              koncu ksiadz nie musi sie odwolywac do swieckich argumentow.

              > profesor Legutko znany jest z błędnych tez i bzdurnych argumentów (zdanie nie
              > moje, tylko mojego profa od filozofii),

              Kazdy ma swoje wlasne zdanie jak zauwazyl profesro Legutko. Tylko dlaczego
              Kazia odwolala sie do tych chwytow retorycznych, kiedy pozostali nic sobie z
              jego wywodow nie robili?! Bo juz zabraklo argumentow?! To mnie wlasnie
              najbardziej zniesmaczylo...

              A takich bzdur to on znowu nie mowil, Bralczyk (i nie tylko) parokrotnie sie z
              nim zgadzal.


    • Gość: Giordano Re: pospieszalski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 10:35
      ale Pospieszalski pójdzie do nieba, bo jest wzorowym katolikiem.
      A Majewski to na kelnera się nadaje z tymi gadkami
      • czesiekkk Re: pospieszalski 12.01.05, 11:28
        Ja myślę że Pospieszalski w Warto Rozmawiać o języku mediów wypadł dobrze jako
        moderator dyskusji. To prawda, że ma swoje poglądy, ale pozwolił dojść do głosu
        Kazimierze Szczuce, która mówiła bardzo rozsądnie i pokazała po raz kolejny, że
        świetnie radzi sobie w telewizji.
        To była ciekawa dyskusja.
        • Gość: pikczer Re: in my opinion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 14:04
          Jak czasami mam dość Kazi tak tym razem mi się ogromnie podobała. Mówiła jak
          mężczyzna:)
          Bralczyk bardzo inteligentnie i subtelnie wywierał wpływ na dyskusję.
          Pilch, te jego trzęsące się ręce bardzo mnie rozpraszały. Ale bardzo go szanuję.
          Legutko, przez wzgląd na tytuł naukowy ograniczę się jedynie do słowa: żenada.
          Dr historii (zapomniałem nazwiska hehe), bardzo chciał się wybić i zwrócić
          uwagę, chce chyba zostać typowym 'spin doctorem'.
          Ksiądz pokazał, że głupie poglądy można wyrażać ze spokojnym uśmiechem
          satysfakcji na ustach.
          Pietrzak, stary już chłopina jest.
          Nauczyciel powienien poprowadzić swój własny szoł o środowisku dziennikarskim,
          który tak doskonale zna:)
          Pospieszalski jaki był i jest każdy widzi. Jaki jest jego cel? Krótkowzroczny,
          bo jedynie kontrowersyjny.
          • Gość: P-77 Re: in my opinion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 22:41
            Wszystko to słabe było. Pół godziny rozstrząsania o tym, czy "wydarzenia
            grudniowe" to język komunistycznej propagandy(a przecież gudzień 1970 r. to nie
            tylko masakra na Wybrzeżu ale cały szereg innych zdarzeń od podwyżki cen
            począwszy a na upadku Gomułki i wymianie ekipy rządzącej skończywszy), Pietrzak
            nie wiadomo po co, wkurzający Legutko - zwolennik rzucania kamieniami w
            homoseksualistów i test "z czym się kojarzy bezpieczny seks" (obsesja jakaś
            czy co?). No i seksista z "Życia" chyba.
            A poza tym chyba Popspieszalski nie wie jak działa wyszukiwarka internetowa.


        • Gość: aqq Re: pospieszalski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 23:26
          Szczuka jest swietna i jestem pod wrażeniem tej kobiety, a Pospieszalski
          jeszcze nie był taki najgorsz (swoja droga nie zaprosił innych kobiet, zeby
          Kazia była jedyna królowa)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja