jarekdo
11.01.05, 14:43
Wczoraj gdzieś wyczytałem że młoda Damięcka
nie chce grać w "na wspólnej",
bo to obniża jej wiedzę aktorską,
bo ona właśnie chodzi na takie studia.
Żenada.
Nie wiem może jestem uczulony ale tak samo
jak widzę jej brata to jakoś mam przed oczami
takiego jak on jest takim fircykiem jak w "przedwiośniu".
Starsi Damięccy sprawiają miłe wrażenie,
a tym burakom w głowach się poprzewracało.
Co sądzicie.