Angielski Chylewskiej

29.01.05, 21:23
Słyszeliście to?
two persons, upstairs (góra skoczni - wg niej), pytanie rozpoczęte od "It
can", nie mówiąc o wymowie, braku płynności - ogólnie tzw. Polish-English.
Dotąd żyłam w przekonaniu, że od dziennikarzy, zwłaszcza tych kontaktujących
się z obcokrajowcami, wymaga się BIEGŁEJ znajomości co najmniej dwóch języków.

No, przynajmniej od tych ostatnio przyjmowanych. Bo to, że zasiedziały
Szaranowicz ojczystego nie zna ("najwyższe podium" z uporem maniaka), nie
jest żadną nowiną...
    • wieslawa-siemiankowska Re: Angielski Chylewskiej 29.01.05, 21:27
      Czepiasz się. Idź do Dwójki i spytaj się Niny Terentiew, która z jej
      prezenterek zna angielski. Widziałam Paulinę również w realu władająca tym
      językiem i nie było problemów.
      • Gość: ??? Re: Angielski Chylewskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:33
        > Widziałam Paulinę również w realu władająca tym
        > językiem i nie było problemów.

        z widzeniem czy władaniem pani Wiesławo?

        ;)))
        • wieslawa-siemiankowska Re: Angielski Chylewskiej 29.01.05, 21:42
          Sorry,źle mi się sformułowało.
          • Gość: ??? Re: Angielski Chylewskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:52
            wieslawa-siemiankowska napisała:

            > Sorry,źle mi się sformułowało.


            Wybaczam :D
      • miki72 Re: Angielski Chylewskiej 29.01.05, 21:33
        Wiesławo, wieczna niezadowolona "wtyczko telewizyjna"!!!!
        otóż informuję, że w Dwójce po angielsku mówią: /dowody audiowizualne z TVP2/
        Grażyna Torbicka, Jolanta Fajkowska, Katarzyna Obara... poza tym Agata
        Młynarska mówi po francusku,Obara dodatkowo po hiszpańsku, a Torbicka po włosku
        i francusku - sam słyszałem...
        jak nie wiesz to się "autorytatywnie" nie odzywaj! wystarczy obejrzeć od czasu
        do czasu to, co się krytykuje!!!!
        • wieslawa-siemiankowska Re: Angielski Chylewskiej 29.01.05, 21:44
          No rzeczywiście raptem trzy pańcie na taką ilość dziennikarzy- a młody Dowbor
          to zna jakiś język, a jego mamuśka, a Kubiczowa, a cała reszta tych dziwnych
          pseudo dziennikarek tam zatrudnionych ?
          • miki72 Re: Angielski Chylewskiej 29.01.05, 21:52
            A to już zupełnie inna dyskusja... może warto zredukować do minimum ten, jak
            widać, niczym nie uzasadniony skład... bo ilu jest prezenterów w 2? 8 czy 10
            prezenterek i jeden Dowbor? może wystarczyłyby 4 osoby, ale za to dobre, co?
            zgłaszam taki postulat!
          • Gość: harnaś Re: Angielski Chylewskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:58
            nie lubię zabierania głosu na frum, ale tym raem milczeć nie wypada. Nie jestem
            jakiś lingwistą, czy filologiem, ale też zazgrzytał w uchu jak usłyszałem"It can
            help...?" Zgroza, ale usprawiedliwiam tym że niełatwo prowadzić wywiada nażywo
            ze świadomością że na twój bład czeka kilka milionów ludzi.
            Dzis chyba ze cztery razy słyszałem zabawne wpadki z wdzięcznym przedmiotem
            jakim jest "podium" . Było "zajął podium" miast "zajął najwyższy stopień podium"
            (choć i tak ta zbitka brzmi okropnie). Było "po pierwszej serii był drugi ale
            ostatecznie stanał na podium" (dobre ... he he). Ogólnie poziom dziennikarstwa
            sortowego woła już nie o pomstę do nieba, ale o biblijny potop. To co redakcja
            sportowa nam serwuje jest żenujące. I to nakręcanie atmosfery sukcesu. "Adam
            odrabia straty w Pucharze... Adam będzie walczył o puchar..." No tak jak Ahonen
            połamie kulasy nie skacząc do końca sezonu. A ty widzu siedź i oglądaj jak Adam
            zwiększa oglądalność publicznej.
            No a najlepszy był mistrz Rutkowski. Chłopak na "super". Dobrze że mu sie jaka
            qrwa nie wyrwała. Dajcie tym chłopakom spokój. Niech skaczą a ci durni
            dziennikarze pytają ich o take bzdury że chłopaki nie wiedzą co powiedzieć , no
            i zawsze to samo "zawiało, podwało, i sie poleciało". A w ogóle to się oglądało
            "super". Mam nadzieję że w drugiej serii będzie sie mi jeszcze lepiej oglądało.
            Byle wiaterek zawiał.
          • wasa Re: Angielski Chylewskiej 29.01.05, 22:00
            Niechcący (?) potwierdzasz moje spostrzeżenie ;-) Z językami na Woronicza
            cieniutko...
            Jest parę osób zarówno z klasą, jak i ze znajomością języków (jak podano
            wyżej), pozostali starsi prezenterzy pracują przez zasiedzenie, mają też pewnie
            inne walory.
            Nie rozumiem jednak, jak można wysłać do Zakopanego kogoś z angielskim na
            poziomie gimnazjum! Nie czepiam się Chylewskiej personalnie, w Sportowym
            Expresie jest OK. Dziwię się decydentom, że zgadzają się na tak marny poziom
            angielskiego na antenie.
            Ostatnio był jakiś konkurs na prezenterów TVP i jednym z wymagań była biegła
            znajomość dwóch języków. Czy dla nich biegła znaczy FCE zdane na C?

            No, chyba że ktoś kompetentny zna Paulinę z innych wystąpień, dziewczyna mówi
            świetnie, a tylko dziś miała słabszy dzień?
            • Gość: harnaś Re: Angielski Chylewskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 22:06
              Ale pojechałem "nie łatwo prowadzić wywiada". Sami widzicie jak to jest. Jest
              ... Super ... super skok, ale zabrakło pare mwtrów do drugiej serii, ale było super.
              • wieslawa-siemiankowska Re: Angielski Chylewskiej 29.01.05, 22:15
                No ja ją znam , to jest niezwykle pracowita i perfekcyjna osoba i bardzo
                sprawna na wizji, tylko niestety czasem trema ją zjada i stąd może te
                niedoróbki. Poza tym to bardzo w porządku dziewczyna.
                • Gość: doradca a Kim Jong Il`a znasz??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.01.05, 00:06
                  Wiesz co idiotko przy najbliższej okazji zapytam się wspomnianej osoby czy ktoś
                  taki jak Ty jest jej znany....
                  • wieslawa-siemiankowska Re: a Kim Jong Il`a znasz??? 31.01.05, 22:04
                    Misiu, to ty też z Roweru ?
          • Gość: doradca Twoarzyszko Wiesławo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.01.05, 00:03
            Szanowna idiotko. Zadałaś pytanie , która z dziennikarek Niny Terentiew zna
            język obcy. Udzielono Tobie wyczerpującej odpowiedzi. Zamiast podziękować
            próbujesz odwrócić uwagę. Szkoda mi Ciebie. Postaraj się jeszcze wyleczyć bo
            będziesz dołączona do ścierwa. A tego Tobie nie życze.
        • Gość: nadja Re: Angielski Chylewskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 18:40

          Szkoda,ze Torbicka rok temu na telekamerach nie wiedziala co to jest villain i
          motala sie potwornie,no, ale OK...
          Ja bym tego biegloscia nie nazwala. Ani akcent nie jest zbyt dobry.
          Monika Richardson, ktorej nota bene nie lubie wypowiedziala na telekamerach
          jedno zdanie i slychac bylo, ze mowi o niebo lepiej... zreszta z wiadomych
          powodow pewnie.
          pozdr
          n
          • Gość: mędrzec Re: Angielski Chylewskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 18:45
            Pamiętam tego "villaina". Biedny Roger Moore nie wiedział, dlaczego osoba,
            która ma tłumaczyć, nie zna normalnego słowa w języku, z jakiego tłumaczy.
            • nadja Re: Angielski Chylewskiej 31.01.05, 21:42

              Zenujace to bylo. Nie czepiam sie jej, ale nie znosze bylejakosci.
              Uwazam, ze w sytuacjach kiedy nie ma pewnosci co do znajomosci jezyka
              przez np prezentera powinno sie wziac tlumacza i nie bylby to zaden
              wstyd... Jak na Miss World, ladna dziewczyna, sympatyczna, no, ale
              to dukanie bylo straszne. pozdr,
              n
    • Gość: Kazik Re: Angielski Chylewskiej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.01.05, 10:38
      Czepiacie się,zapominacie co to są emocje sportowe .Nie byłem specjalnym
      sympatykiem pani Chylewskiej ,ale właśnie po sobotnich emocjach w Zakopanem
      uważam ,że pani Paulina Chylewska jest właściwym człowiekiem na właściwym
      miejscu - widać ,że zna "zapach sportowego potu"-wie z kim i o czym można
      mówić .Moje uznanie dla pani Pauliny - proszę robić swoje pani Paulino -
      złośliwców i zazdrośnikow niestety u nas nie brakuje ,szczególnie dotyczy to
      tych "znawców " sportu,którzy znają go z gazet i telewizora , a nie z
      boisk ,czy skoczni.Pozdrawiam Kazik
      • Gość: Jan Ośmieszalski Re: Angielski Chylewskiej IP: 80.51.233.* 30.01.05, 12:44
        A ja ci powiem Kazik, że ona się nie zna na sporcie. Pod tym względem nie
        dorasta nawet do pięt pozostałym komentatorom (których uważam za genialnych -
        tvp ma do nich dużego nosa). Z pewnością jej kontakt ze sportem skończył się na
        lekcji wf w liceum. Zresztą sama temu nie zaprzeczała w jednym z wywiadów.
        Jak dla mnie, żadna z kobiet nie nadaje się do studia "sport".
        Nic do niej nie mam, bo jest miluchna, ale najlepiej cofnąć ją do Roweru Błażeja.
    • news21 Re: Angielski Chylewskiej 30.01.05, 12:07
      Praca sprawozdawcy sportowego jest specyficzna. Pośpiech, wielkie emocje, nerwy
      powodują używanie skrótów myślowych, których za bardzo bym się nie czepiała.
      Natomiast Polacy, którzy ze znajomoscią języków są na bakier z upodobaniem
      krytykują tych co cokolwiek po cudzoziemsku potrafią powiedzieć.
      • Gość: fdsfddf Re: Angielski Chylewskiej IP: *.nwn.pl / *.nwn.pl 30.01.05, 12:20
        o ludzie co wy sie czepiacie, dogadac sie umie, wiec o co chodzi...
        • Gość: mumia mala Re: Angielski Chylewskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 13:36
          też to słyszałam! bieda,bieda,bieda! Skoczek z którym przeprowadzała wczoraj
          wywiad,też chyba zauważył braki w jej lingwistyce,bo jakoś dziwnie sie patrzył
          na bardzo (nie wiedzieć czemu)zadowoloną z siebie Chylewską...lol! Chylewska do
          domu !!!
          • Gość: xxxx70 Re: Angielski Chylewskiej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.01.05, 15:05
            Dla mnie Chylewska nie ma tej wiarygodności co jej koledzy. Zależy jej tylko na
            tym by się pokazać, powinna się zdecydować sport czy prezenterka. Ładna (?)
            buźka wykorzystywana przez TVP tam gdzie się coś dzieje i nic poza tym.
            Nazywanie jej dziennikarką sportową obraża wszystkich tych którzy mają większe
            pojęcie o sporcie i siedzą w tym wiele lat. A angielski ? No cóż....Tylko buźka
            i ładny uśmiech na który przyjemnie popatrzeć ale przez chwilę, studio w
            Zakopanem z Chylewską trwa za długo i jest męczące
      • wasa Re: Angielski Chylewskiej 30.01.05, 18:44
        news21 napisała:
        > Natomiast Polacy, którzy ze znajomoscią języków są na bakier z upodobaniem
        > krytykują tych co cokolwiek po cudzoziemsku potrafią powiedzieć.

        Jeśli do mnie pijesz, to jesteś w głębokim błędzie.

        Pisałam wyżej, że nie krytykuję jej osobiście. Na pewno zna język lepiej niż
        statystyczny Polak i na rodzinnej wycieczce zagranicznej byłaby świetnym
        tłumaczem.
        Nie rozumiem decydentów, którzy pokazują ją wielomilionowej widowni przed TV i
        cudzoziemcom na skoczni, wiedząc, że mówi ogólnie słabo jak na przyjęte
        standardy dziennikarstwa sportowego.

        > Praca sprawozdawcy sportowego jest specyficzna. Pośpiech, wielkie emocje,
        nerwy
        > powodują używanie skrótów myślowych, których za bardzo bym się nie czepiała.

        Profesjonalizm polega na tym m.in., że się nie ulega emocjom i nerwom w
        sytuacji typowej dla dziennikarza sportowego. Mylić się może sportowiec, bo
        gadanie do ludu nie jest jego podstawowym zajęciem. Poza tym ona nie popełniała
        skrótów myślowych, tylko poważne błędy rzeczowe z zakresu podstawowych zasad
        (inwersja w pytaniach, liczba mnoga) uczonych w podstawówce.
        • Gość: gosc Re: Angielski Chylewskiej IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 30.01.05, 23:25
          ale macie problemy,Ljokesoy ja zrozumial i jej odpowiedzial,a w rozmowie chodzi
          przeciez o to,zeby sie porozumiec,zrobila bledy ok,ale bez przesady
          • xemxija Re: Angielski Chylewskiej 30.01.05, 23:46
            siur
          • wasa Re: Angielski Chylewskiej 31.01.05, 18:32
            Cóż, jeśli panuje taka pobłażliwość w stosunku do wszechobecnej bylejakości, to
            nie dziwcie się Państwo, że telewizję mamy taką, jaka mamy...
          • Gość: pasiak Re: Angielski Chylewskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 08:32
            dokładnie, bez przesady, może i nie mówi płynnie, ale radzi sobie dziewczyna,
            poza tym w polskiej tvp, brakowało dziennikarki w redakcji sportowej. Natomiast
            jako prezenterka mi "nie leży".
    • Gość: nadja Re: Angielski Chylewskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 18:41

      Nic nie przebije Sołtysika z TVN.
      Wciaz sie zastanawiam co u diabla on tam robi...
      i dlaczego probuje mowic po angielsku???

      n
Inne wątki na temat:
Pełna wersja