wasa
29.01.05, 21:23
Słyszeliście to?
two persons, upstairs (góra skoczni - wg niej), pytanie rozpoczęte od "It
can", nie mówiąc o wymowie, braku płynności - ogólnie tzw. Polish-English.
Dotąd żyłam w przekonaniu, że od dziennikarzy, zwłaszcza tych kontaktujących
się z obcokrajowcami, wymaga się BIEGŁEJ znajomości co najmniej dwóch języków.
No, przynajmniej od tych ostatnio przyjmowanych. Bo to, że zasiedziały
Szaranowicz ojczystego nie zna ("najwyższe podium" z uporem maniaka), nie
jest żadną nowiną...