FIGURA urodziła córeczkę

IP: *.kom / *.kom-net.pl 14.02.05, 19:57
Fakt podał, że w sobotę Katarzyna Figura urodziła drugą córeczkę.Gratulacje!
W wieku 43 lat to chyba ryzyko?
    • Gość: karimata Re: FIGURA urodziła córeczkę IP: master.* / *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.05, 21:41
      Ale dla kogo ryzyko? Chyba dla dziecka, bo nie dla Figury. Biedne
      dziecię.........
      • reniatoja Re: FIGURA urodziła córeczkę 14.02.05, 23:38
        Gość portalu: karimata napisał(a):

        > Ale dla kogo ryzyko? Chyba dla dziecka, bo nie dla Figury. Biedne
        > dziecię.........

        Dlaczego uwazasz, ze dziecie biedne?

        Czy to oznacza, ze Figura ma juz troje dzieci? Pieknie. Widac zmienila
        hierarchie waznosci na stare lata. Niech rosnie zdrowa ta coreczka.
        • Gość: kill&carry Re: FIGURA urodziła córeczkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 00:06
          Na wywiadówkę 15-latki przylezie 60-letnia babcia hehe.Ale obciach.
          • Gość: ewa Re: FIGURA urodziła córeczkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 10:49
            niektorzy to protrafia byc mili, A Pani Figurze gratuluje
            • Gość: Kejt Re: FIGURA urodziła córeczkę IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 15.02.05, 11:04
              Ja też gratuluję! Lepiej być dojrzałym rodzicem, niż sfrustrowaną mamuśką,
              która nic w życiu nie osiągnęła, bo zmieniała pieluchy!
          • Gość: b Re: FIGURA urodziła córeczkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 11:22
            Oj, niejedna z nas nie wstydziłaby się gdyby na wywiadówkę w ósmej klasie
            przyszła mama-Katarzyna Figura nawet gdyby miała 60 lat! ;-)
          • Gość: deczko Re: FIGURA urodziła córeczkę IP: *.chello.pl 15.02.05, 11:42
            Gość portalu: kill&carry napisał(a):

            > Na wywiadówkę 15-latki przylezie 60-letnia babcia hehe.Ale obciach.


            Ale jestes bezdennie glupi...
            • Gość: Fojtek a co z synem??? IP: *.net.pulawy.pl 15.02.05, 11:53
              wszyscy chwala Figure że taka dobra mamusia---a chwila ---a co z synem
              Aleksandrem?Zapomniała o nim? Może nie pasuje jej do wizerunku nowej matki-
              polki.
              A pamietacie jaki wstyd zrobiła chłopakowi jak miała swój sextelefon.Wszyscy
              chłopcy pokazywali go palcami.
              Teraz udaje dobra mamusię---kobieto zainteresuj sie synem a nie rób córeczki----
              --wyrodna babo

              I kto tu jest głupi?
              • Gość: milka... Re: a co z synem??? IP: 62.111.209.* 15.02.05, 13:19
                Boze daj spokoj chlopie...twoje gadki sa nie na miejscu...

                z kazdego nowego zycia trzeba sie cieszyc. Szczesliwej mamusi skladam
                gratulacje i zycze by coreczka chowala sie zdrowo.
                • Gość: Fojtek cieszyc że zostawiła syna?---super mamusia IP: *.net.pulawy.pl 15.02.05, 13:22
                  • xemxija Re: cieszyc że zostawiła syna?---super mamusia 15.02.05, 13:48
                    Znaczy, ze co powinna zrobic wg Ciebie? Lezec krzyzem do konca zycia? Czy jak?
                    Czy przed zajsciem w ciaze przeprowadzic referendum i postepowac zgodnie z jego
                    wynikami? No bo moze rzeczywiscie, nie tylko Ty uwazasz, ze nie powinna miec
                    wiecej dzieci, i ten pan spod Rzeszowa tez tak mysli, i ta pani z Krosna?
                    • Gość: Fojtek myślę.......... IP: *.net.pulawy.pl 15.02.05, 14:13
                      wszyscy zachwycaja się ajka z niej dobra matka---skoro zostawiła dziecko to juz
                      nie jest dobra ,wspaniała i wyrozumiała matką.
                      Dlaczego nie wezmie syna do siebie,zachwycamy się jej córeczkami a dla mnie to
                      juz nie jest matka ale dno:(
                    • Gość: Pop Re: cieszyc że zostawiła syna?---super mamusia IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 15.02.05, 14:14
                      Żałosne.Figura swoim synem nie zajmowała się prawie wcale,zajęta
                      robieniem "kariery" w Hollywood co się jej oczywiście nie udało.A już po ślubie
                      z Kayem w ogóle zamieszkali oddzielnie.Ten chłopak ma dopiero 17 lat.A że nagle
                      odbiło jej na punkcie macierzynstwa to nie wiem czy jest sie z czego cieszyc.A
                      jak sie jej znudzi?
                      • xemxija Re: cieszyc że zostawiła syna?---super mamusia 15.02.05, 14:41
                        Ja jej wcale nie znam. Ale jestem pewna, ze wiele osob nie jest w stanie
                        podejmowac swiadomych decyzji z ponoszeniem ich konsekwencji zaraz na drugi
                        dzien po odebraniu dowodu osobistego. I wszyscy popelniaja bledy roznego
                        kalibru ale rzadko kto potem skazuje siebie na banicje na bezludnej wyspie,
                        zeby nie narazac spoleczenstwa na kontakt z samym soba. Oczywiscie, ze
                        wspolczuje jej synowi, (chociaz te sytuacje znam tylko z gazet), ze nie mial
                        bliskiego kontaktu z matka, ale wiele dzieci jest tak wychowywanych, tylko z
                        jednym z rodzicow, a drugie jest "na przychodne" bo robi kariere albo
                        zwyczajnie musi duzo pracowac na utrzymanie rodziny.
                        Jedno, najwazniejsze, co mnie uderzylo w wypowiedziach na forum, to to, ze
                        traktujecie Figure jak groznego przestepce, ktory po prostu ma inklinacje do
                        porzucania dzieci, jak jakas kukulka. Albo seryjnego morderce, ktory owszem,
                        odsiedzi swoje w wiezieniu, ale jak wyjdzie to znow zacznie. Jednym slowem
                        irytuje mnie, ze nie ma w Was wiary w to, ze czlowiek dojrzewa i uczy sie na
                        bledach, jakkolwiek patetycznie by to nie brzmialo. O!
              • deczko Re: a co z synem??? 15.02.05, 15:08
                Nie wiem co zrobila z synem, ale nie podoba mi sie, ze wysmiewasz sie z
                kobiety, ktora zostala matka w wieku 43 lat.

                Kobiety w tym wieku rodza dzieci i nie widze zadnych przeciwskazan. Rozumiem,
                gdyby Figura zaciazyla majac 60. na karku, ale 43 lata!? To zaden grzech, ani
                zbrodnia.
                • xemxija Re: a co z synem??? 15.02.05, 15:34
                  Ojciec go wychowywal. Wbrew temu, co moglas pomyslec czytajac niektore
                  wypowiedzi na forum, nie byl podrzucony do przytulku ani tez zostawiony na
                  srodku ulicy przez matke.
                • Gość: w Re: a co z synem??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 16:36
                  > Nie wiem co zrobila z synem, ale nie podoba mi sie, ze wysmiewasz sie z
                  > kobiety, ktora zostala matka w wieku 43 lat.

                  robienie dzieci w tym wieku to ryzyko ,większe ryzyko dla dziecka,no ale lepiej
                  już rodzić niż zabijać,za co należy się szacunek
                  • Gość: ewa Re: a co z synem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 16:57
                    'lepiej już rodzić niż zabijać'???? boszeee!!!!
                    a najlepiej myslec zanim sie cos napisze
              • Gość: kajka_kajka Re: a co z synem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 17:38
                Fojtek ma kompleks "zapomnianego syna".
                Rozmawiamy o narodzinach dziecka; a jest to cud.
                I nie profanujmy tego.
                • Gość: opona Re: a co z synem??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.02.05, 18:17
                  Gość portalu: kajka_kajka napisał(a):

                  > Rozmawiamy o narodzinach dziecka; a jest to cud.
                  > I nie profanujmy tego.

                  No z tym "cudem" nie przesadzajmy. Najnormalniejsza rzecz pod słońcem. Pełno
                  takich "cudów" na świecie. Najbanalniejsze rzeczy na świecie to narodziny i
                  śmierć.



                  • Gość: kajka-kajka Re: a co z synem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 18:32
                    Nie przesadzam.
                    Dla, Ciebie "Opona", jest to najnormalniejsza rzecz na świecie, tak jakbyś już
                    z dziesięć razy rodziła.
                    Dla mnie, jest to niezwykłe, mimo ze przeżyłam to "tylko dwa razy".
                    To nie jest żaden banał.Smierć też nie jest banałem.
                  • Gość: fiona Re: a co z synem??? IP: 62.111.209.* 16.02.05, 00:48
                    dla mnie to cud...nie dla wszystkich urodzenie dziecka jest takie proste
                    i "normalne"...po 4 poronieniach (w tym jedno w 34 tygodniu) urodzenie w koncu
                    zdrowej coreczki bylo dla mnie cudem...a Kasi F. gratuluje i duzo zdrowia dla
                    malenkiej zycze.
                    • Gość: ewa Re: a co z synem??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.05, 23:37
                      Trzymaj się fiona. Dzielna z ciebie baba
              • bm_ka fojtek i pop - faceci z jajami 16.02.05, 09:05
                Ty, fojtek i pop jesteście przedstawicielami męskich szowinistycznych ..
                i wiesz co dalej, nie chcę Was obrażać! Wypowiadanie, podobnych do Waszych,
                kwestii śmierdzi na odległość dziwną solidarnością męskich jaj! Miliony facetów
                zostawiają swoje kobiety z, czasami nawet, kilkorgiem dzieci, nie płacą
                alimentów, nie odwiedzają ich.. i co Ty na takie dictum acerbum?! Nie
                wypisujesz o nich tu na forum podobnych bzdur do tych o K.Figurze! Popatrz na
                sąsiadów, rodzinę .. na pewno tam znajdziesz większych 'przestępców' niż
                K. Figura, nie jest Ci wstyd za nich? Bo co? Mężczyźni mogą a kobiety nie????
                Wypisuj tu zaraz co o nich myślisz! Pokaz jaki jesteś sprawiedliwy i obiektywny
                bez względu na płeć 'przestępcy'!
                • Gość: Fojtek brawo kasia f. IP: *.net.pulawy.pl 16.02.05, 09:14
                  urodzi jeszcze z piatkę dzieci a pozostałe odda sąsiadom,rodzinie ,koleżankom-
                  tak trzymać--brawo matka!

                  Jesli chce niech urodzi jeszcze wiele dzieci--ale niech nie mówi jak z niej
                  dobra matka bo ma piękne córeczki--pytam sie po raz kolejny a gdzie syn--
                  zapomniała czy nie pasuje do jej wizerunku słodkiej i kochanej mateczki.
                  • Gość: kajka-kajka Re: brawo kasia f. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 10:36
                    Syn jest z ojcem - to też przecież rodzic, a ne żaden sąsiad czy koleżanka.
                    A matka o nim na pewno nie zapomniała.
                    Jeżeli dziecko nie jest z matką, to nie znaczy od razu, że matka jest wyrodna.
                    Chyba Fojtek zbyt pochopnie i za bardzo emocjonalnie to ocenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja