o rany...Lubicz wydał płytę :D

21.02.05, 15:56
www.vipnews.pl/!__octopus_front/article.php?category=4&article=1310
    • bm_ka Re: o rany...Lubicz wydał płytę :D 21.02.05, 16:09
      Właśnie przeczytałam że u pana Lubicza same 'nowości' i zmiany ....
      zwyciężył wieloletni romans więc rozstał się z wieloletnią żoną i coraz
      częściej pokazuje się publicznie ze swoją podstarzałą tancereczką wymodelowaną
      na maxa ćwiczeniami, kremami i operacjami ...
      • Gość: Pop Re: o rany...Lubicz wydał płytę :D IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 21.02.05, 16:14
        żartujesz,skąd te sensacyjne wiadomości?? Pisze to gdzie na necie??
        • bm_ka Re: o rany...Lubicz wydał płytę :D 21.02.05, 16:16
          Gość portalu: Pop napisał(a):

          > żartujesz,skąd te sensacyjne wiadomości?? Pisze to gdzie na necie??

          jeśli mnie pytasz to nie żartuję. Jest to napisane w ostatniej 'Angorze'.
          • Gość: Pop Re: o rany...Lubicz wydał płytę :D IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 21.02.05, 16:18
            w Angorze mówisz..hmm ciekawe czy to prawda bo Angora różne rzeczy już pisała.
            • bm_ka Re: o rany...Lubicz wydał płytę :D 21.02.05, 17:34
              Gość portalu: Pop napisał(a):

              > w Angorze mówisz..hmm ciekawe czy to prawda bo Angora różne rzeczy już pisała.

              Sądzę że pomyliły Ci się gazety. Możesz napisać o jakich "różnych rzeczach"
              pisala Angora?
              • Gość: Pop Re: o rany...Lubicz wydał płytę :D IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 21.02.05, 18:01
                Sądzę że pomyliły Ci się gazety. Możesz napisać o jakich "różnych rzeczach"
                > pisala Angora?
                mówię ogólnie o plotkach.Była kiedyś taka okładka Angory z Górniaczką z wielkim
                brzuchem który się okazał pic na wode fotomontarz.
                • bm_ka Re: o rany...Lubicz wydał płytę :D 21.02.05, 18:28
                  Gość portalu: Pop napisał(a):

                  > Sądzę że pomyliły Ci się gazety. Możesz napisać o jakich "różnych rzeczach"
                  > > pisala Angora?
                  > mówię ogólnie o plotkach.Była kiedyś taka okładka Angory z Górniaczką z
                  wielkim
                  >
                  > brzuchem który się okazał pic na wode fotomontarz.

                  Nie bierz zbyt dosłownie tego co widzisz! Dziś na okładce jest L.Wałęsa
                  przy starym odbiorniku z napisem Radio Maryja, a nad radiem obraz Matki Boskiej
                  i Jezusa którzy zatykają sobie uszy. Myslisz że naprawdę mogło się tak zdarzyć
                  czy to, stosujac Twoje nazewnictwo, "pic na wodę fotomontaż"? ;-))))
      • Gość: ja Re: o rany...Lubicz wydał płytę :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 16:19
        taaa. a kilk alat temu wywnętrzał sie w jakims pisemku jak bardzo kocha swoją
        żone i jak ich scaliły problemy z urodzeniem dziecka , jak takie przeżycia
        wiążą ludzi ze sobą i jak wszyscy sie razem kochają. JAk widac na starośc wziął
        sobie dobrze zakonserwowaną laleczkę a żona z dzieckiem w odstawkę.
    • Gość: frygija Re: o rany...Lubicz wydał płytę :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 16:14
      to jakis zart?!

      swiat w ktorym dr lubicz wydaje plyte ma sie chyba ku koncowi ;))
      • ksywa Re: o rany...Lubicz wydał płytę :D 21.02.05, 16:22
        Świat sie skończył był, w momencie kiedy Hanka z Mostowiaków płyte nagrała. Ja
        tam teraz już w ciemno wolę wokal dr Lubicza, od wokalu Mostowiakowej ;))
    • Gość: Dama Re: o rany...Lubicz wydał płytę :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 20:08
      Bożesz ty mój, on tam śpiewa "Pod papugami", "Czas rozpalić piec", "Jej
      portret" i "uciekaj moje serce"!!!
      To ja czaju zaparzę...
      • Gość: LL Re: o rany...Lubicz wydał płytę :D IP: *.aster.pl 22.02.05, 08:29
        Wybral niezle piosenki.
        Moim zdaniem robi to dla kasy (i chyba troche z oglupienia miloscia, zeby poszalec)
        • agata_to_ja Re: o rany...Lubicz wydał płytę :D 22.02.05, 10:33
          Drodzy dyskutanci, jestem pewnie troszkę strasza od Was i dlatego dobrze
          pamiętam, że Pan Stockinger śpiewał w przeszłości i to całkiem nieźle. Nie jest
          to więc jakiś nowy wyskok pana Tomasza, tylko powrót do tego, co już kiedys
          robił.
          Oczywiście był to repertuar "środka", że się tak wyrażę, brylował zwłaszcza w
          Koncercie życzeń, co nie znaczy, że nie robił tego profesjonalnie.
          Trzeba dodać, że te 25 lat temu było z niego naprawdę niezłe ciacho ;)
          Zresztą, co Was może zaskoczy, z Vujkovica też i też widywało się go
          spiewającego w Koncercie życzeń.
          pozdrawiam

Inne wątki na temat:
Pełna wersja