próba samobójcza Moniki - pytanie [klan]

21.02.05, 18:11
jakiś czas temu czytałam, ze Monika znów (no własnie czy to kolejny raz,
kiedy był pierwszy?) będzie próbować zakonczyć swój żywot. czytałam to w SŚ:>
klan ogladam raz mna tysiąc lat, i tak nie mogłam trafić na ten odcinek. w
streszczeniach nie jest napisane nic wprost, a juz się nie moge popałapać. bo
z jednej strony myślę, że Bogdan jakoś by zareagował, a rodzinka chciałaby
gdzieś ją wysłać - więc myślę, jeszcze tego nie było. ale z drugiej strony,
jak Dorotka do niej przyjechaa i o zakonie gadały, to chyba coś już się
wydarzyło... no więc pytam się, jak to z tym jest?
    • Gość: Basketcase Re: próba samobójcza Moniki - pytanie [klan] IP: *.icpnet.pl 21.02.05, 22:26
      Monika prawdopodobnie probowała się otruć bo wzięła jakieś antydepresanty i
      zapiła procentami. Odratowali ją w szpitalu.

      A kiedyś, jeśli mnie pamięć nie myli, chciała chyba sobie żyły podciąć. To było
      jakoś w pierwszym albo drugim roku emisji Klanu. Ale nie jestem pewien czy mi
      się coś nie pomieszało.
      • Gość: nioma Re: próba samobójcza Moniki - pytanie [klan] IP: *.chello.pl 21.02.05, 22:27
        pierwsza proba samobojcza byla chyba w czasach zamierzchlych jako
        reakcja na gwalt.
      • wieslawa-siemiankowska Re: próba samobójcza Moniki - pytanie [klan] 21.02.05, 22:28
        Za pierwszym razem Moniczka próbowała podciąć sobie żyły, a teraz zezarła pół
        apteki psychotropów zapiła litrem czystej, ale oczywiście kochająca rodzinka
        Lubiczow nie dała jej iść do Bozi.
        • Gość: jabadaba Re: próba samobójcza Moniki - pytanie [klan] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 23:06
          na miejscu scenarzystow i realizatorow to zaproponowałbym wszystkim zbiorowego
          samobója i byłoby z czapki z tym kulawym serialem i aktorzynami z drewienka
          ciosanymi. a w tym pasmie pusciłbym Hansa Klosa
          • Gość: ana Re: próba samobójcza Moniki - pytanie [klan] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 01:09
            czy mi się wydaje czy był taki odcinek w jakimś amerykańskim serialu
            (dynastia?) gdzie pół ekipy wystrzelali w jednym odcinku? może mi się coś
            chrzanić, ostatnio czytałam notke w telewizyjnej o dynastii i stąd sugestia,
            ale pamiętam coś przez mgłę, że jakieś wesele było czy coś i ostra jatka. może
            podobny finał klanu szykują, tylko żeby zosia z jakubem nie musieli ich potem
            ratować w lesnej górze;)
Pełna wersja