Gość: jaszczomp
IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl
08.03.05, 00:55
Wpadka z e-mailem i jego treścią świadczy jak fasadowy jest ten ruch. Zresztą jak każdy, który powstaje z "inicjacji" polityków. Panie, które zorganizowały ruch oddolny, walczące o rzeczywiste problemy kobiet na ich pomoc liczyć nie mają co. Szczuka zdobyła sie jedynie na obłudne "gorące poparcie" tych działań. Rzeczowe argumenty dziennikarki - feministki zakrzykiwały lub kwitowały głupim śmiechem. Najbardziej rozbawiła mnie jedna z nich, która stwierdziła że nie mogła protestować przeciw organizacji seksrekordu, bo w tym czasie zbierała podpisy w innej ważnej dla kobiet sprawie.